Dodaj do ulubionych

pierwsza podróż

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 22:56
Drodzy forumowicze, napiszcie proszę, ile trzeba mieć pieniędzy, aby wybrać
się do Chorwacji w okresie wakacyjnym na ok tydzień? Jaka trasą jechać i czy
trudna to droga. Zwariowałam chyba!! Jesteśmy trochę po 50-tce i
...budżetówka.Bardzo proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich, bo widać, że
już jestescie tak jak ja myślami na wakacjach
Obserwuj wątek
    • Gość: deo Re: pierwsza podróż IP: *.devs.futuro.pl 22.03.06, 00:09
      Byłem 3 lata temu w Chorwacji w 3 osoby i z tego co pamiętam cały dół
      willi kosztował nas wtedy chyba 50 Euro na dzień ...
      wszystko zalezy skąd jedziecie na jak długo co chcecie zwiedzic czy
      weźmiecie zupki z Polski ..lodówkę macie wkazdym apartamencie ...

      ile będziecie wydaweać ....
      ceny paliw mozna znależć w sieci pod tym samum hasłem w
      wyszukiwarce ...

      więc tak na końcu na tydzień na te dwie osoby to w około 3 tysiace no
      może troche więcej
      powinniście sie wyrobic ... ale bez zbytniego luksusu i zwiedzania ...
    • bah77 Re: pierwsza podróż... 22.03.06, 00:47
      Pewnie Ci się przyda ten link, gdzie jest wiele cen:

      www.naszepodroze.pl/nasze_podroze/nasze_podroze.html

      bah77
    • Gość: Monia Re: pierwsza podróż IP: 213.17.171.* 22.03.06, 10:34
      Nas 2 tygodnie - 2 osoby kosztowało zawsze - byliśmy 4 razy - ok 2500 pln.
      Samochód na gaz(winiety), wyżywienie własne(śniadania, obiady, kolacje, napoje)
      + w Cro jakieś smakołyki-pizza, lody, wino, wycieczki statkiem, samochodem
      codziennie, kwatera za osobę od 10euro do 12euro, pamiątki.
      Jeśli chodzi o trasę zależy skąd i gdzie :).
      Od przejścia Cieszyn jeździmy na Słowację (niektórzy przez Czechy i nocleg w
      Mikulovie przy granicy Czech-Austr) autostrada przez na Bratysławę (w
      bratysławie mozecie zrobić nocleg lub później-winieta 10 dni ceny nie
      pamiętam ), Austria (winieta ok. 7,6euro na 10 dni), Słowenia (winieta, ale
      jakieś grosze), i Cro (tu mozecie zanocować - może przystanek Plitvice?) -
      Karlovac-autostrada do Splitu (jeśli do Dalmacji).
      • Gość: ameba Re: pierwsza podróż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:28
        Miła Moniu, bardzo dziekuję za odzew i cenne wskazówki ale proszę o jeszcze.
        Otóż 1. Czy Cinquecento da radę?
        2. Czy 55-letni kierowca, który kilkakrotnie jeździł W Słowackie Tatry i trochę
        dalej da radę?
        3. Jak długo tam sie jedzie? (mieszkamy prawie w Bieszczadach)
        Bo koszty wydaja mi się do "przeskoczenia". Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: Monia Re: pierwsza podróż IP: 213.17.171.* 22.03.06, 15:59
          :)
          napewno da kierowca 55leni radę :) Z nami jechał samochodem znajomy sasmochodem
          podobnej wielkości 60letni. Także spokojnie. Zróbcie sobie po drodze nocleg -
          skoro jesteście z Bieszczad to proponuję drogę przez Czechy i nocleg w
          Mikulovie.
          Jest tam mnóstwo pensjonatów z przystępnymi cenami. Stronka po polsku:
          www.mikulov.cz/
          Co do czasu to nie pamiętam, ale z Warszawy do Karlovaca - wyjazd ok.5rano i na
          19:00 byliśmy w Karlovacu. Z Mikulova jeśli wyjedziecie ok. 4-5rano to
          powinniście do Splitu dojechać na ok.12:00. Mam nadzieje, ze tych godzin nie
          poprzekręcałam ;)
          I z pieniążkami jest dokładnie jak napisaliśmy ok. 1200zł na osobę - mam bardzo
          dokładne wyliczenia co i na co ;),a specjalnie nie oszczędzaliśmy - darowliśmy
          sobie restauracje.
          • Gość: Monia Re: pierwsza podróż IP: 213.17.171.* 22.03.06, 16:05
            i jeszcze co do kwater cena 10-12euro płaciliśmy za apartament super warunki -
            czyli pokój, kuchnia, łazienka, taras i blisko morza :) tyle, ze w 2-giej poł.
            czerwca, ale jak wyjeżdżaliśmy i przyjeżdżał lipcowy turnus to płacili o
            ok.2euro więcej ok.12-15 za osobę.
    • emes-nju Z lekka nie na temat.... 22.03.06, 11:31
      Pokornie prosze o wybaczenie, ale jakie ma znaczenie wiek i miejsce zatrudnienia? W koncu raz sie zyje. Nie da sie odkladac wszystkiego na pozniej, tym bardziej, ze Chorwacja jest warta odwiedzenia.

      W zeszlym roku wzialem na rejs swoich siedemdziesiecioparoletnich rodzicow. Przed wyjazdem mieli same obawy. Czy dadza rade (jacht, upal), czy, jako emerytom (ale jeszcze pracujacym) starczy im pieniedzy (niestety ostatnimi czasy mam troche kulawo z pieniedzmi wiec nie moglem im wyjazdu zafundowac, mimo ze calym swoim zyciem na to zasluzyli). Hm... juz planuja tegoroczny wyjazd :-)
      • Gość: ameba Re: Z lekka nie na temat.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:18
        Miły emes-nju, ta budżetówka i nasz wiek miało być jedynie wskazówką dla
        forumowiczów, że chodzi o tańszą wersję.Bardzo się "napaliłam" na tę podróż,
        tylko pozostało jeszcze ...przekonać męża że nasze cinqecento i on, jako
        kierowca da radę. DziEkuję za odzew i pozdrawiam
        • emes-nju Re: Z lekka nie na temat.... 22.03.06, 15:32
          Cinquecento i kierowca z cala pewnoscia dadza rade. Warto zaplanowac jakis nocleg bo 1500-2000 km to nie zabawa. W zeszlym roku duza czesc trasy prowadzil moj ojciec. Nie bylo zadnych problemow.

          Zycze powodzenia i pozdrawiam :-)
    • ada1 Re: pierwsza podróż 22.03.06, 15:45
      Przydałby się kierowca zmiennik lub nocleg mniej więcej w połowie drogi (np:
      Austria - jest tam taki ogromny parking gdzie wielu kierowców nocuje, nie tylko
      z Polski). Oczywiście należy unikać znanych kurortów - dużo ludzi i ceny sporo
      wyższe. W apartamentach są kuchnie z pełnym wyposażeniem oraz lodówki, więc
      można pichcić i przygotowywać posiłki we własnym zakresie. Naprawdę nie jest to
      aż tak duży wydatek i warto zaryzykować, bo Chorwacja jest naprawdę piękna!
      • Gość: Maciek Re: pierwsza podróż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 16:02
        Ja na auto wydaję ok 1200, na noclegi trochę miej, do 1000. Zawsze, na trasie,
        nocuję w pensjonacie czy hotelu, nigdy w aucie, tym bardziej nie wyobrażam
        sobie wyspania w CC . Jedzenie to kwota od 600 do 1000 zł, nigdy nie biorę nic
        z Polski, uważam,że jadę też po to aby podegustować potraw chorwackich. Z zupek
        już wyrosłem. Sporo zakupów robię na bazarach, warzywa, ryby, małże, owoce...W
        apartamencie jest kuchnia, gotujemy potrawy miejscowe (żona robi to
        wyśmienicie, może prowadzić knajpkę z daniami bałkańskim-lata doświadczeń), ale
        też chodzimy do miejscowych lokali (3/4 razy w tyg). Jak widać nasze koszty to
        min ok 3000 tys (2 os, 2 tyg). Zwiedzanie okolicy to dodatkowy wydatek, zalezy
        od ilości wyjazdów i odległości. Wiem, że można trochę zaoszczędzić, można
        zabrać jedzenie z domu (ale tez kosztuje), można siedzieć na miejscu, można
        przez 2 tyg nie być ani razu na posiłku chorwackim, ale czy jadę na urlop tylko
        po to aby oszczędzać ? My jedziemy aby w pełni się zrelaksować, odpocząć po
        trudach naszej pracy, a na wyjazd odkladam każdą nadwyżkę kasy (od 20 do 100 zł-
        -na specjalne wakacyjne konto). Pozdrawiam
        • Gość: Monia Re: pierwsza podróż IP: 213.17.171.* 22.03.06, 16:11
          Maćku, ale dla niektórych osób każde 100zł to dużo, a jeśli może wybrać jechać
          i zrezygnować z kuchni chorwackiej i pobyć nad adriatykiem, pozwiedzać to nie
          musi jadać w restauracjach. Ale faktycznie my też kupowaliśmy ryby na targu.
          Warzywa, wędlina są drogie w Chorwacji.
          • Gość: Maciek Re: pierwsza podróż do Monii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 14:14
            Moniu--dobrze wiem co to jest 100 zł, też muszę na nie solidnie zapracować. Nie
            pisałem jak należy robić, tylko dzielę się własnym poglądem na urlop, każdy ma
            swoje własne podejście, każdy odpoczywa po swojemu. Nie ma obowiązku jedzenia w
            restauracjach, nie ma obowiązku kupowania na miejscu, nie ma...Ważne abyśmy
            wyjechali i odpoczeli po swojemu, abyśmy wrócili do kraju zadowoleni z urlopu.
            My (ja z żoną) wyśmienicie przestawiamy się na inny tryb życia, inne jedzenie,
            spanie..., my czerpiemy radość z pobytu na urlopie. Nie myślimy co ile
            kosztuje, kosztuje i już, takie jest nasze podejście. Wybieramy Cro ponieważ
            podoba nam się ten zakątek świata, ale też dlatego, ze na na pobyt tutaj nas
            stać.
            Wracając do 100 zł. Mam ok 3 tys na urlop i oszczędzam na noclegu tranzytowym
            100 zł, tego nie rozumiem. Jeżeli ktoś jedzie ok 1500 km, małym autem, musi być
            zmęczony. Wiezie 2/3 osoby to jak ma się wyspać ? W samochodzie, raczej jest to
            udawanie, a nie spanie. A póżniej--wypadek. Ameba ma jechac z Bieszczad do Cro
            maleńkim autkiem, dojedzie, to nie problem, tylko czy jej mąż )55 lat)wytrzyma
            w środu tyle kilometrów bez normalnego łóżka po drodze ? Jestem niewiele
            młodszy i ja nie wytrzymuję, jadę przecież na urlop, odpocząć od stresów, a nie
            meczyć się. Jechałem kiedyś z Barcelony bez zatrzymania ( ok 2500 km), koszmar,
            nigdy wiecej, max ok 1000 km i kolacyjka, spanko.
            Serdecznie pozdrawiam i życzę spędzania urlopów po swojemu, tak aby odpowiednio
            wypocząć.
        • ddb2 Re: pierwsza podróż 22.03.06, 16:14
          Chialam tylko dodac, ze cala trase dobrze jest zaplanowac w domu, zaznaczyc
          wazniejsze miasta i ruszac w droge. Na calej trasie Polska, Slowacja (czy
          Czechy), Austria i Slowenia, nie ma mowy, zeby sie zgubic.
      • deoand Re: pierwsza podróż 22.03.06, 16:41
        ale troche uwag krytycznych ....
        auto jak auto tam znowu za wielkich gór nie ma ... byleby auto
        było sprawne ...
        ale tydzień to troche mało ... ledwo dojedziesz a juz wracasz ...
        więc czy w takim wypadku nie lepiej skorzystać z biura podróży albo
        ostatecznie z takiej oferty dojazdu jaka była na forum 300 pln w tą i
        z powrotem bez męczenia sie ... warte zastanowienia ...

        Skoro mieszkasz w Bieszczadach to wydaje sie , że optymalna trasa to
        Barwinek - Koszyce - Miskolc / Węgry / dalej autostrada do Budapesztu
        przejazd przez Budapeszt kiepskie oznakowanie - dalej autostrda nad
        Balaton kierunek na południowy brzeg na Siofok i dalej do chorwacji na
        Zagrzeb i autostrada na Split ... no własnie gdzie sie chcecie
        zatrzymać ..... w Dalmacji - chyba najlepiej ....

        w każdym razie gdzieś trzeba zanocować ... może w okolicach Balatonu ?

        Zawsze postoje i zwiedzanie / wstępy / podraża znacznie koszta
        podróży ....

        ale po to w gruncie rzeczy jedziesz własnym autem ... bo stąd dotąd
        to lepiej autokarem .... albo z biurem ....

        Ja Chorwacje zjeździłem z góry na dół i do góry ....
        i do Chorwacji jechałem 3 doby / prowadziłem sam / a powrót non stop
        24 godziny z jakimis drzemkami i postojami ... ale to bardzo
        męczące ...
        w wieku byłem nieco młodszym od twojego męża ale znowu nie za
        wiele ...

        wszystko zależy jak sie czuje maż i czy auto sprawne ....

        pzdr deo

    • bah77 Re: pierwsza podróż... 22.03.06, 18:56
      Proponuję Ci taką trasę jak Deo - tu są szczegóły (za cel przyjąłem Krk):

      tiny.pl/ms8f

      I nocleg po drodze w jakimś wygodnym hoteliku na Węgrzech.

      Droga jest łatwiejsza niż jazda po Bieszczadach.

      Warto zrobić przegląd auta przed wyjazdem.

      Pzdr

      bah77



    • artop Re: pierwsza podróż 22.03.06, 22:31
      Gość portalu: ameba napisał(a):

      > Drodzy forumowicze, napiszcie proszę, ile trzeba mieć pieniędzy, aby wybrać
      > się do Chorwacji w okresie wakacyjnym na ok tydzień? Jaka trasą jechać i czy
      > trudna to droga. Zwariowałam chyba!! Jesteśmy trochę po 50-tce i
      > ...budżetówka.Bardzo proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich, bo widać, że
      > już jestescie tak jak ja myślami na wakacjach

      Bylismy z żoną w Chorwacji 4 lata temu własnym samochodem .Trasa turystyczna
      przez Słowację i Węgry .Nocleg na Węgrzech. Koszt benzyny 600zł a pobyt w
      hotelu Kornati w Biogradzie z dwoma posiłkami wyniósł 100 zł na dzień od osoby
      w ostatnim tygodniu czerwca ( 175 Euro od osoby za tydzień)Hotel nad morzem w
      małym miasteczku.Jechalismy sami więc adrenalina była już w czasie jazdy, a na
      miejscu poznalismy na biedzie Czechów którzy przysiedli sie do naszego stolika
      i druzba narodów prez okragły tydzień
    • Gość: ellam Re: pierwsza podróż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 10:02
      Amebo, na pewno dacie radę. Zawsze namawiam na hotel z wyżywieniem, który, jak
      dobrze poszukasz kosztuje do 600,- zł/tydzień z wyżywieniem /czerwiec,
      wrzesień - ale to najpiękniejszy okres w Chorwacji, zwłaszcza jak ktos nie lubi
      upałów- we wrześniu zawsze było ok. 28 stopni, mniej ludzi/. byłam już 7 razy w
      hotelu - wyżywienie zawsze super i dużo, no i najważniejsze: podane do
      stołu:) /jak gotujesz w domu cały rok, to wiesz o co chodzi/. Jedna ważna
      sprawa: weż ze sobą zimne napoje, bo w Chorwacji są b. drogie. A wiek? Nie ma
      znaczenia. Niedawno przeczytałam w necie, że małżeństwo po 50. wybiera się
      koleją transsyberyjską nad Bajkał i szuka chętnych na wspólną podróż - przy
      takiej trasie to wyjazd do Chorwacji naprawdę jest żabim skokiem.
      • krtek7 Re: pierwsza podróż 23.03.06, 11:14
        Ellam - bardzo chcialabym znalesc taki hotel- poradzisz mi jak szukasz? Czy
        chodzisz od biura do biura, czy moze masz juz jakies pewne i ulubione zrodla?
        • Gość: ellam Re: pierwsza podróż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 12:23
          mam swoje sprawdzone tanie żródła. Na poczatku było to www.adriatica.net /w tym
          roku trochę drożej/lub croatia z Rybnika. Sprawdzałam www.adriatyk.com.pl i w
          tym roku mają np. hotel Alem w Basko Polje /2,5 km od Baska Voda/ w czerwcu i
          wrześniu za 147 E z wyżywieniem, albo hotel Bisevo w Komiży na wyspie Vis 138 E
          od 17.06. lub 106E od 16.09. /tam musi być we wrześniu super!/ albo wyspa Brać
          ośrodek turystyczny Velaris 167E od 9.09. lub 142E od 16.09. Oczywiście
          wszystko z wyżywieniem. Do dwóch ostatnich hoteli trzeba doliczyć przejazd
          promem /na Brać wyjdzie taniej, bo jest bliżej; na Vis jest to większy wydatek,
          bo promem płynie się ok. 2,5 h/. Na stałym lądzie jest Basko Polje z
          przepięknymi widokami.
    • Gość: ft Re: pierwsza podróż IP: *.chello.pl 28.03.06, 09:06
      Właśnie w Waszym wieku byłem 3 lata temu samochodem dookoła Grecji i wcale nie
      zwariowałem, a na promie widziałem jeszcze starszych, rozmawiałem z austriakiem
      z Wiednia, widziałem sporo starszawych niemców. Nikt w kalendarz nie patrzy. Ja
      co prawda nie jechałem CC, lecz Corsą, ale to też nie jest Porsche. Po prostu
      planując czas podróży wziąć poprawkę na możliwości auta i nie planować np
      800km dziennie, myślę, że 400-500 i będzie OK. Ja też nie miałem zmiennika, a
      trasa łącznie wyniosła 4500km.
      Pozdrawiam
      f

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka