Dodaj do ulubionych

Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytania

IP: *.makler.local / 195.187.134.* 13.07.06, 11:50
witam,
własnie wróciłem z Dalmacji - z sympatycznego miasteczka Pakostane,
chętnie odpowiem na pytania odnośnie:
- dojazd autem,
- Zadar, Szybenik, Trogir, Primosten,
- Plitvickie jeziora i Park narodowy rzeki Krk,
- rejs na wyspy Kornati.
pozdrowienia
Łukasz
Obserwuj wątek
    • Gość: magdamarcin Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.07.06, 12:16
      Witam,
      za dwa tygodnie wyjeżdżamy do Rogoznicy. Czy mógłbyś udzielić paru cennych rad
      na temat dojazdu autem w tamte okolice (my jedziemy z Dolnego Ślaska)i podać
      jakies orientacyjne ceny (jedzenie, napoje i inne drobne przyjemności).
      Pozdrawiam!
      Magda
      • kasiula.m Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan 13.07.06, 12:30
        dot.Rogoznicy- jakie tam sa plaze- szczegolnie czy sa zwirkowe przyjazne dla
        dzieci, fajne knajpki i miejsca spacerowe, jak dlugo jechales, czy zjezdzales
        zjazdem z autostardy na Sibenik, masz moze namiary na jakies aprtamenty tam,
        moze zdjecia? Ktory rejon Rogoznicy wybrac do zamieszkania, slyszalam, ze w
        Lozicy jest przyjemnie,

        dot. Primosten- o plazach tam opowiedz czy rzeczywiscie jest tam drogo w
        porownaniu do Rogoznicy, fajne knajpki z jedzeniem.

        Ogólnie- co procz Trogiru, Krka, Primosten warto w tych okolicach zwiedzic, czy
        polecisz w tych okolicach jakies knajpki z pysznymi chorwackimi specjalami, ale
        nie chodzi mi raczej o wykwintne restauracje:)
        uff to wszystko:)- mozesz odpowiedziec w czesciach:)))
        • Gość: Łukasz Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.makler.local / 195.187.134.* 13.07.06, 15:31
          w samej Rogoźnicy nie byłem. W Pakostane są plaże żwirkowe ale na pobliskiej
          wyspie Vrgada- pływa do niej prom kilka razy dziennie są piaszczyste. Moja 9
          letnia córka nie narzekała na plaże żwirkowe lub kamienie bo tam się najfajniej
          nurkujei widac najwięcej rybek - przez dwa pierwsze dni miała problem z
          jeżowcami - trochę się tego bała ale potem było ok.

          Primosten - byłem tam jeden raz o zachodzie słońca - przyjemna miejscowość na
          romantyczna kolację. plarze sa na sąsiednim cyplu - jest tam wielki hotel Zora -
          mnie się nie podobały te plaże.

          dla dzieci i starych też największa atrakcja to Krka - kąpiel po wodospadem to
          straszna frajda! drugie miejsce to całodniowy rejs na wyspy kornati czyli:
          kapiel w słonym jeziorze, klify na wyspie Długi otok i delfiny, które płynęły
          obok naszego statku - moja córka była zachwycona!
          mnie osobiście podobał się Szybenik - takie pirackie gniazdo - piękna starówka.
          a co do jedzenia: kalmary z grilla! i sucha szynka Prsut! mniam
          Łukasz
      • Gość: Łukasz Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.makler.local / 195.187.134.* 13.07.06, 15:24
        cześć,
        przyznam, że też rozważałem Rogoznicę ale ostatecznie wybórł padł na pakostane.
        jechałem z bielska białej - postanowiłem jechać na Zwardoń a dalej przez
        Słowację (bardzo fajna autostrada od Żyliny) i potem przez Węgry - brak
        autostrady ale bardzo przyjemna droga i wreszcie 15 km przez Słowenię a
        nastepnie autostradą przez chorwację. Z powrotem wracałem przez Austrię -
        Maribor-Graz-Wiedeń - nie polecam tej trasy!
        generalnie trasa przez Węgry jest szybsza i tańsza - nie trzeba np. winietki na
        Austrię.
        Natomiast trasa przez Słowenię (Maribor) i Austrię jest problemowa z racji
        korków na odcinku od granicy Chorwackiej do Mariboru w Słowenii.
        Jesli chodzi o ceny - moim zdaniem są na poziomie cen w Warszawie z róznymi
        wyjatkami na plus i na minus. ja byłem przed 15 lipca więc to nie był szczyt
        sezonu! jak wyjeżdżałem 10 lipca toceny juz mocno rosły.
        jedzenie w Chorwacji jest super - chyba nigdy nie jadłem tak super pizzy!
        oprócz tego oczywiście owoce morza.
        jeśli będziesz w Rogoznicy to na pewno musisz pojechać do primosten -
        miasteczko na wyspie oraz na starówke do trogiru!
        polecam również całodzienny rejs na wyspy Kornati - cena to około 220 kun
        nie wiem czy z Rogoznicy pływają na Kornati ale z miejscowości położonych
        powyżej Szybenika na pewno - można podjechać na Murter albo do pakostane - tam
        maja stałe punkty na plaży gdzie można taki rejs wykupić - w cene rejsu
        śniadanie i lunch.
        pieniądze - ja zabrałem złotówki i okazało sie to strzałem w 10 - w kantorach
        wymieniałem na kuny po znacznie lepszych cenach niż w kantorach w wawie.
        co jeszcze chcesz wiedzieć?

        Łukasz

        • Gość: Mariusz Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.gdc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 21:55
          Zawsze jeździłem przez Wiedeń i Graz, do Włoch i Chorwacji. Głównie ze względu
          na dobre autostrady. Interesuje mnie trasa przez Węgry. Czy faktycznie jest taka
          szybka?
          Przez jakie miescowości ją wytyczyć?
          Mariusz
          • Gość: Łukasz do mariusza - trasa przez Węgry IP: *.makler.local / 195.187.134.* 17.07.06, 08:26
            cześć.
            tak jak pisałem, mnie trasa przez Węgry bardziej spasowała. Wyjechałem z
            Bielska Białej o 3 rano i dzięki temu szybko pokonałem odcinek do Zwardonia i
            dalej przez Słowację do Żyliny. Potem zaczyna się już bardzo fajna autostrada -
            po drodze mija się m.in dwa bardzo piekne zamki w okolicach miasta Trenczyn.
            Autostradą mija się Bratysławę i dojezdża do granicy węgierskiej.
            Podróż na Węgrzech równiez rozpoczyna się autostradą na Budapeszt ale po kilku
            kilometrach nalezy zjechać na drogę do miasta Szombahtely - trasa wiedzie cały
            czas wzdłuż granicy austriackiej. Nie ma tam autostardy ale droga jest bardzo
            dobra i bardzo ładna widokowo - mija się senne miejscowości pamiętające chyba
            jeszcze Franciszka Józefa. ja jechałem ta trasą w okolicach 8-9 rano więc ruch
            był niewielki.
            Następnie pokonuje się 15 km przez Słowenię, po czym wjeżdżamy do Chorwacji i
            po kilkunastu kilometrach jest zjazd na autostradę.
            pozdrawiam
            Łukasz
            • Gość: rolka68 Re: do mariusza - trasa przez Węgry IP: 151.92.176.* 18.07.06, 00:32
              Wyjeżdzam w piątek 21.07 do Pakostane trasą jak wyżej przez Węgry ,jadę 1 raz,po
              minięciu granicy w Zwardoniu gdzie kupić winetki?
              • Gość: Łukasz Re: do mariusza - trasa przez Węgry IP: *.makler.local / 195.187.134.* 18.07.06, 09:48
                winietka na Słowacji - stacje benzynowe OMV
                jesli jedziesz w piątek to załapiesz się na winietke weekendową - 3 dniowa -
                chyba najtańsza.
                na Węgrzech bez opłat a na Chorwacji bramki. Ja płaciłem w Euro na bramkach.
                wogóle wziałem złotówki i opłacało się tam na miejscu wymienić na kuny.
                Ł
                • Gość: gospodarz Re: do mariusza - trasa przez Węgry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:16
                  Gość portalu: Łukasz napisał(a):

                  > jesli jedziesz w piątek to załapiesz się na winietke weekendową - 3 dniowa -
                  > chyba najtańsza.

                  winietka weekendowa???
                  jest taka? ile kosztuje?
                  • Gość: Łukasz Re: do mariusza - trasa przez Węgry IP: *.makler.local / 195.187.134.* 20.07.06, 09:02
                    jest taka winietka ale zabij mnie - nie pamiętam ile kosztuje - jakieś grosze w
                    każdym bądź razie - chyba koło 8-10zł.
                    Łukasz
        • ila36 Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan 31.07.06, 13:36
          Witam!! Wyjeżdzamy w II poł.sierpnia po raz pierwszy co Cro.
          Jedziemy z Poznania. Wybieramy się do Orebić .
          Duzo czytałam o trasach i chyba zdecydujemy się przez Węgry , aby uniknąć
          wiekszych korków .
          Czy mógłbyś mi prześłać w miarę szczegółową trasę przez Węgryi napisać gdzie i
          kiedy kupić winietki.
          Mój e- mail. - ila-mac@o2.pl.
          Z góry dziękuję . Ila
          • Gość: wind Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 19:52
            Przez Wegry!!!!!....nie polecam,jade drugi raz w drugiej polowie sierpnia i nie
            mialem najmniejszych problemow z "korkami" trasa cieszyn,brno,Wieden,itd. Jade
            na Peljesac:) Pozdrawiam
    • Gość: miranda Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:04
      Napisz ile kosztuje przejazd autostradą w Chorwacji jeżeli z niej korzystałeś.
      I czy można za przejazd zapłacić kartą. Ile kun radzisz wziąć na początek żeby
      nie rozpoczynać zwiedzania od poszukiwania bankomatu? Chcemy jechać do Plitwic,
      później w kierunku Splitu
      Pozdrawiam
      • Gość: A do Mirandy IP: 83.16.17.* 13.07.06, 13:18
        autostrada kosztuje ok. 85zł i płacisz dwa razy - pierwszy raz przed Zagrzebiem
        i drugi raz po przejechaniu ok 100 km. Można płacic kartą lub euro ale płacąc
        euro narażasz sie na niekorzystny przelicznik. Osobiście proponuje kartą i
        masz problem z głowy. A koszty za autostradę podałem Ci gdybyś jechała
        praktycznie do samego końca. My jechaliśmy do Trogiru i taka jest cena za
        przejazd, im bliżej tym trochę taniej. Odradzam jednak korzystanie z innych
        dróg gdyż wychodzi co prawda taniej ale oszczędzasz czas i nerwy. pozdrawiam
        • Gość: miranda Re: do Mirandy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 10:47
          dzięki za wiadomości, info o Plitvicach wydrukuję do użytku na miejscu. Myślę
          że dotrzemy tam w piątek, to może jeszcze nie będzie tłumów
      • Gość: Łukasz o plitvicach IP: *.makler.local / 195.187.134.* 13.07.06, 15:43
        a propos Plitvic - byłem tam w niedzielę 9 lipca,
        nie wiem czy to z racji niedzieli czy też z racji rozpoczynającego się sezonu
        ale niestety od połowy dnia były straszne tłumy.
        na szczęście byłem tam w miarę rano i połowę jezior udało się zobaczyć w miarę
        na spokojnie.
        na początku miałem dylemat jaką trasę wybrać. po długim namysle zdecydowałem
        się na schodzenie w dół czyli rozpoczęcie zwiedzania od jezior górnych - moim
        zdaniem znacznie ładniejszych (mniejsza komercja) a potem schodząc coraz niżej
        do jezior dolnych.
        mając 5 godzin zobaczyłem wszystkie jeziora na spokojnie i w sumie uważam, że
        trasa, która wybrałem była bardzo dobra i tak:

        Plitvickie jeziora dzielą się na dwie częśći- górne i dolne. granicą jest
        jezioro Kozjak, po którym pływają statki przewożące turystów pomiędzy górnymi a
        dolnymi jeziorami. do tego jest jeszcze kolejka, która posiada 4 stacje.
        ja zrobiłem tak:
        1. zatrzymałem sie na parkingu nr 2 (wejście 2),
        2. na stacji nr 2 wsiadłem do kolejki i pojechałem na stację nr 4
        3. przy stacji nr 4 rozpocząłem spacer szlakiem H, który prowadzi przez
        wszystkie jeziora (łącznie z rejsem statkiem),
        4 po zwiedzeniu wielkiego wodospadu - ostatnia atrakcja na szlaku wróciłem
        ścieżką do stacji kolejki nr 1 (piękne widoki z góry na wodospady)
        5 kolejką ze stacji nr 1 wróciłem do stacji nr 2(na parking nr 2).

        wiem, ze to wszystko brzmi skomplikowanie - sam potrzebowałemładnych kilkunastu
        minut z mapą by to rozpracować ale trasa ta jest moim zdaniem optymalna -
        szczegÓlnie jesli jedzie się z dzieckiem (ja byłem z 9 letnią córką).
        mapa jezior jest na biletach ale mało czytelna.
        przy wejściu nr 2 jest sklep gdzie za 20 kun można kupić bardzo dokładna mapę
        jezior z zaznaczonymi wszystkimi szlakami.
        pozdrawiam
        Łukasz

      • Gość: Łukasz miasta w Chorwacji IP: *.makler.local / 195.187.134.* 13.07.06, 16:05
        jeszcze dwa zdania o miastach w chorwacji, które zwiedzałem:
        miejsce pierwsze: Trogir - fantastyczna starówka - spacer wązkimi uliczkami to
        naprawde niezła frajda,
        miejsce drugi: Szybenik - jak pisałem wyżej - pirackie gniazdo - piekny widok z
        twierdzy oraz super starówka i katedra św. jakuba
        miejsce trzecie: Primosten - świetne miejsce na romantyczna kolację -
        miasteczko na wyspie, niezwykły cmentarz z widokiem na morze.
        miejsce czwarte: Zadar - bardzo mnie zawiodła wizyta w Zadarze - jak dla mnie
        nic ciekawego - nie warto jechać
        pozdr
        łukasz
        • Gość: Majka Do Łukasza IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 16:10
          Łukasz czy wiesz ile dokładnie wyniosla cię podróż w obie strony?
          chodzi o gaz, autostrady itd-skąd - dokąd-ile km?
          • Gość: Łukasz do Majki IP: *.makler.local / 195.187.134.* 13.07.06, 16:16
            cześć,
            BielskoBiała - Pakostane - 950 km
            wyjechałem o 3 rano byłem po 13 na miejscu
            jechałem na benzynę nie na gaz,
            słowacja - winietka 150 SK
            węgry - bez opłat
            chorwacja - bramki na autostradzie - w zalezności od tego gdzie wyjeżdżasz z
            autostrady - ja zapłaciłem ponad 60zł w jedną stronę
            niestety na autostradzie w Chorwacji sa dwa miejsca gdzie robią się duże korki -
            poprostu są tam tunele, gdzie otwarty jest tylko jeden pas ruchu - największe
            korki to sobota.
            ja przejchałem w powrotnej drodze w niedziele rano bez korków.
            Łukasz
            • Gość: Jarek Re: do Majki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:52
              czyli,że jechałeś tylko 10 godzin te 950 km...?
              • Gość: Łukasz Re: do Majki IP: *.makler.local / 195.187.134.* 17.07.06, 08:29
                tak, jechałem 10 godzin,
                ale dlatego, że wyjechałem o 3 rano i "polskie drogi" oraz odcinek na Słowacji
                do autostrady w Zylinie pokonałem przy Zerowym ruchu :-)
                ł.
          • Gość: Jarek Re: Do Łukasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:50
    • Gość: Marek Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 13:30
      Cześć! Wybieram się w tamte rejony, czy poruszałeś się tylko autostradami czy
      je omijałeś by chyba są drogie? Jest możliwe znalezienie kawtery na miesjcu bez
      pośreników w rzosądnej cenie?
      Pozdrawiam
      mmkow@op.pl
      • Gość: Łukasz do Marka - podróżowanie po Chorwacji IP: *.makler.local / 195.187.134.* 17.07.06, 08:31
        do celu jechałem tylko autostradami, potem na wycieczki jeździłem juz lokalnymi
        drogami - głównie magistralą adriatycką - bardzo ładne widoki, tylko minus jest
        taki, iż mija wszystkie turystyczne miejscowości co czasami niestety zwalnia
        podróż.
        generalnie uważam, iż po Chorwacji jeździ się bardzo dobrze - fajne
        oznakowania, szczególnie parków narodowych.
        pozdrawiam
        Łukasz
    • ka122 Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan 17.07.06, 17:20
      Witam, wybieram sie w sierpniu z rodzinką do Chorwacji. Chcialabym pojechać
      gdzies gdzie sa góry i morze w jednym:). Padło na Rivierę Makarską. Dokładniej
      Tucepi lub okolice. Prosze podaj jakieś namiary i czy rzeczywiscie są widoki o
      jakich myślę?:). Pozdrawiam serdecznie, Kasia
      • Gość: zbynek Re: do k122 IP: *.plock.mm.pl 17.07.06, 19:17
        nie zadawaj pytań człowiekowi na temat całej Chorwacji, który zobaczył tylko
        początki Dalmacji/namiastka/ - i co on może ci powiedzieć na temat Tucepi.
        DO Tucepi to jeszcze ok.150km.On Prawdziwa Dalmacja zaczyna się od Trogiru wzwyż.
        Jeżeli wybrałaś Tucepi to dobry wybór.Może jeszcze być Brela ,Podgora ,Boska Voda,
        a dalej Orebic na Peljesacu,Mlini,Cavtat.Wszystko zależy od tego co chce się
        zabaczyć i jak wypoczywać.W Chorwacji góry i morze w jednym są wzdłuż całego
        wybrzeża.A najlepsze widoki są po drodze na Peljesac i na samym Peljesacu.
    • Gość: t do Lukasza IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 17.07.06, 23:21
      zastanawialismy sie nad jazda przez wieden-graz. dlaczego nie polecasz tej
      trasy?
      rozumiem, ze nie nocowales po drodze, a czy widziales po drodze motele - gdzie
      wiecej w austrii czy w slowenii (jedziemy z b. malymi dziecmi i nie wiadomo,
      czy je utrzymamy w fotelikach przez 10 h, czy nie bedziemy musieli zjechac po
      drodze na nocleg :)))
      pozdr
      • Gość: Łukasz przejazd przez Austrię IP: *.makler.local / 195.187.134.* 18.07.06, 09:55
        Wracając nocowałem w Austrii.
        Plan był taki aby jechac do parku rozrywki Świat w miniaturze w Klagenfurcie
        (Minimundus) ale zrezygnowaliśmy z tego i nocowalismy we Wiedniu - hotel Etap
        www.etaphotel.com - taki sam jest tez w Graz. Nocleg kosztuje 50 euro (pokój
        dwuosobowy z dostawką),
        trasą przez Austrię jedzie sie gorzej na odcinku w Słowenii - konkretnie od
        granicy Chorwacja - Słowenia do Mariboru. Niestety nie ma tam autostrady a ruch
        jest ogromny - to główna trasa na Chorwację z terenów Austrii i Czech.
        Straciłem na tym odcinku sporo czasu wlokąc się w żółwim tempie w sznurze
        samochodów.
        Oczywiście gdy zacznie się autostrada to już jedzie sie ok - szczególnie w
        Austrii ale ten kilkudziesięciokilometrowy odcinek dał mi się we znaki
        pozdrawiam
        Łukasz
    • Gość: Omen Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 08:03
      cześć. Mam jedno pytanie, widzę że jechałe w obie strony różnymi trasami,
      powiedz jak tam z przejzadem przez te wszystkie państwa bez paszportu-da się
      bez niego przebrnać bez większych problemów??
      prosże o odpowiedź, pozdrwiam
      • Gość: gocha Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 08:32
        byłam dwa razy na Chorwacji i również w tym roku wybieram się wraz z rodziną
        już w piątek 21 lipca, paszporty musicie mieć ze sobą, sprawdzano nas
        parokrotnie , a za autostradę nie mogliśmy zapłacić kartą ( musieliśmy jechać
        do bankomatu na stacji benzynowej zostawiając jeden z paszportów w zastaw )
        polecam zdecydowanie trasę przez węgry, chociaż nie ma autostrady ( jak w
        tamtym roku jechaliśmy przez austrię staliśmy w korku ok 12 godzin - masakra )
      • Gość: Łukasz o paszporcie IP: *.makler.local / 195.187.134.* 18.07.06, 09:58
        prawdę mówiac ja miałem paszport i generalnie prawie na kazdej granicy w niego
        zaglądali, chociaż niektórzy np. Chorwaci gdy zobaczyli dziecko to machali ręką
        by jechać.
        najbardziej skrupulatni byli Węgrzy, którzy gapili się i oglądali szczegółowo
        każdy paszport.
        chorwacja nie jest członkiem unii europejskiej - więc nie wiem czy na dowód tam
        da się wjechać.
        Ł.
        • Gość: Majki Re: o paszporcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 13:52
          tydzień temu wróciłem z Chorwacji. Jechałem samochodem przez Austrię i Czechy.
          Dzień przed wyjazdem mój paszport stracił ważność i byłem zmuszony jechać z
          dowodem osobistym ( na dodatek starym dowodem ). Nie ma problemu na granicach ,
          nawet na granicy chorwackiej... takze smialo mozna jechac na dowod osobisty :)
    • marika44 Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan 18.07.06, 09:50
      Witam,
      ile kosztuje rejs na wyspy Kornati? Jechałeś sam na własną rękę promem czy
      jakims specjalnym turystycznym rejsem? Jesli tak to prosze o cene biletu.

      Z góry dziękuję i pozdrawiam,
      M.
      • Gość: Łukasz Kornati IP: *.makler.local / 195.187.134.* 18.07.06, 10:04
        rejs kosztuje między 200-230 kun na osobę. zależy od firmy w której wykupisz.
        w pakostane i biogradzie przewoźnicy mają stałe punkty na plaży/ promenadzie
        oraz dyzury przy statkach w porcie.
        wszyscy płyną w to samo miejsce - park krajobrazowy telasica.
        z pakostane płynie sie 2 godziny. następnie mamy 2 godziny na kąpiel w słonym
        jeziorze Mir oraz podziwianie klifów wyspy Długi otok.
        potem lunch na statku i powrót.
        wszystko trwa między 9:00 a 17:00
        w cenie:
        - rano kanapka,
        - lunch: mięso i ryba z grilla + sałatka,
        - cały czas dowolna ilość soku, wina i rakiji
        wycieczka jest bardzo atrakcyjna widokowo. gdy wracaliśmy to obok naszego
        stateczku płynął delfin- dzieciaki były zachwycone.
        Ł.
    • Gość: ala Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: 82.160.34.* 18.07.06, 10:19
      jadę w tym roku ósmy raz do Chorwacji.Polecam trasę przez Słowację,
      Węgry,Słowenię.My już mamy wypróbowaną tą trasę, nawet "swoje" parkingi i
      restauracje ,w których stołujemy się po drodze. Z domu /Katowice/ wyjeżdzamy
      około 4 rano na miejscu /Pula na Istrii/ jesteśmy około 20-stej.Jeździmy
      w 3 samochody z przyczepami campingowymi, więc trochę wolniej.Zatrzymujemy się
      na około 2 godziny na Węgrzech na zakupy.
      • Gość: gospodarz Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 17:51
        Alu napisz coś więcej. Gdzie jecie i robicie zakupy po drodze. W co warto się
        obkupić przed dojazdem na miejsce?
        Pozdrawiam
        P
        • Gość: zbynek Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan IP: *.plock.mm.pl 18.07.06, 18:02
          najlepsza i najszybsza trasa do Chorwacji to Cieszyn-Brno-Mikulow-Wiedeń-
          Maribor-Zagrzeb.
      • Gość: gospodarz do Ali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 19:45
        Alu napisz coś więcej. Gdzie jecie i robicie zakupy po drodze. W co warto się
        obkupić po drodze przed dojazdem na miejsce?
        Pozdrawiam
        P
        • Gość: ala Re: do Ali IP: 82.160.34.* 19.07.06, 09:55
          śniadanie jemy po drodze przy autostradzie do Bratysławy. Jest tam dużo barów
          gdzie dają dobrze jeść i tanio. Obiad jemy już na Węgrzech w mieście Szombathely
          /chyba zła pisownia/. Tam jest duży sklep TESCO czynny całą dobę i jest
          restauracja w środku w fajnymi daniami kuchni węgierskiej. W samym sklepie
          smażą kurczaki z rożna /pycha/ i podają super pizze prosto z pieca. To wszystko
          jest wewnątrz sklepu tam gdzie się robi zakupy. W Tesco kupujemy też zapasy
          napoi na pobyt , wędliny i przetwory paprykowe bo to wszystko jest bardzo
          drogie w Chorwacji a na Węgrzech czasem tańsze niż u nas w Polsce.
          • Gość: Marta Re: do Ali IP: 80.51.233.* 19.07.06, 11:10
            Proszę o poradę jaką walutę najlepiej zabrać?
            • Gość: ala Re: do Ali IP: 82.160.34.* 19.07.06, 11:48
              zawsze zabieramy korony słowackie na zakup winetki i posiłki /około 2500 na
              rodzinę 4 osoby bo jeszcze droga powrotna/ forinty węgierskie na jedzenie i
              zakupy /około 20.000/ a do CHORWACJI wyłącznie euro /przedtem marki i dolary/
              Na granicy chorwackiej, tuż przy niej jest bank gdzie wymieniamy część euro na
              kuny - BEZ PROWIZJI !!!!!!!! potem sukcesywnie wymieniamy w banku w Puli też
              bez prowizji. Na drogę do wybrzeża potrzeba mieć około 300 kun na opłaty
              autostrady chyba, że jeszcze dodatkowo na paliwo /bardzo mało stacji paliw jest
              po drodze/.
              • Gość: Marta Re: do Ali IP: 80.51.233.* 19.07.06, 13:23
                Mam jeszcze pytanie, jak wygląda z ubezpieczeniem wrazie jakiejś choroby
                (lekarz), czy trzeba sobie osobno wykupić?
                • Gość: ala Re: do Ali IP: 82.160.34.* 19.07.06, 14:08
                  wizyta u lekarza jest bardzo droga. Ja nie ryzykuję tylko zawsze wykupuję
                  dodatkowe ubezpieczenie z tytułu nieszczęśliwych wypadków i choroby co roku w
                  Warcie Travel. Na 4 osoby /pakiet rodzinny-tańszy jest/ , 21 dni około 180zł -
                  zależy na jaką kwotę ubezpieczenia - ja na 20.000 euro na osobę .Przynajmniej
                  śpię spokojnie bo gdybym nie miała pieniędzy to koszty leczenia pokrywa Warta
                  lub potem zwraca mi poniesione koszty.Jeżdżę z dziećmi więc jestem spokojna.
                  • Gość: ala Re: do Ali IP: 82.160.34.* 19.07.06, 14:25
                    to ubezpieczenie obowiązuje nie tylko w Chorwacji ale także w czasie podróży
                    przez wszystkie kraje tranzytowe. Na polisie podany jest numer telefonu w
                    Polsce, który jest czynny 24 godziny na dobę i kiedy zaistnieje taka potrzeba
                    to możliwy jest kontakt z ubezpieczycielem .
          • Gość: gospodarz Re: do Ali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 16:57
            Dziękuję za odpowiedź. Jeżeli zdecydujemy się na jazdę w dzień to na dłuższą
            przerwę zatrzymamy się właśnie w Szombathely.
            Pozdrawiam
            P
          • fala69 Re: do Ali 20.07.06, 00:39
            Witam, z tego Szombathely to jak mam się dalej kierować, bo Sony Map mówi mi,
            że na Gratz i dalej Maribor. Jeżeli mam się trzymać Węgier aż do granicy ze
            Slowenią to powinienem chyba jechać na Zalaegerszeg. Czy tam są wogóle jakieś
            porządne drogi? Docelowo chcę jechać do Umag (Istria).
            Jadę z Puław, więc do Bratysławy mam już 600 km :( Planuję wyjazd na noc, ale
            potrzebuję odpocząć rano (jadę z 10 m-cznym dzieckiem i psem) - gdzie najlepiej?
            • Gość: Turyści:-) Re: do Ali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 10:14
              We wrześniu ruszamy do Chorwacji.Wyjeżdżamy z Radomia i chcemy być na miejscu-Makarska lub okolice-tucepi albo coś innego do czego przekonają nas Cromaniacy;-)-w godzinach porannych żeby znaleźć jakieś fajne tanie kwaterki.zamierzamy być na miejscu w środ rano żeby uniknąć weekendowych korków i szleństwa cenowego na kwaterach.
              poradźcie proszę o której wyjechać z Radomia żeby dotrzeć na tką godzinkę która pozwoli nam poprzebierać w kwaterach;-)?
              • Gość: Turyści:-) czy ktoś odpowie na moje poprzednie pytanko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:05
                We wrześniu ruszamy do Chorwacji.Wyjeżdżamy z Radomia i chcemy być na miejscu-M
                > akarska lub okolice-tucepi albo coś innego do czego przekonają nas
                Cromaniacy;-
                Powtarzam pytanie:
                > )-w godzinach porannych żeby znaleźć jakieś fajne tanie kwaterki.zamierzamy
                być
                > na miejscu w środ rano żeby uniknąć weekendowych korków i szleństwa cenowego n
                > a kwaterach.
                > poradźcie proszę o której wyjechać z Radomia żeby dotrzeć na tką godzinkę
                która
                > pozwoli nam poprzebierać w kwaterach;-)?
                dzięki za wszelkie informacje:-)
                • Gość: malidek Re: czy ktoś odpowie na moje poprzednie pytanko? IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.07.06, 13:46
                  We wrześniu masz świetny wybór kwater, z tym nie ma obaw, nawet jezeli trafisz
                  tam około 12.Wystarczy popytać na miejscu, i na pewno znajdziesz.
                  • Gość: Turyści:-) do Malidek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:56
                    czyli -liczyć 20 godziń jazdy-Radom-Makarska/Tucepi/pobliskie miejscowości?
                    czy we wrześniu też lepiej jechać na tygodniu-dojazd na środę czy nie tzeba się
                    martwić o konkurencję i korki itp?
                    • malidek Re: do Malidek 24.07.06, 14:04
                      wybrać wyjazd albo w niedzielę, albo poniedziałek, 20 godzin +/- 1 godzina,
                      (liczę dwóch kierowców)
                      • Gość: Turyści:-) Re: do Malidek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:13
                        kierowców nawet 3 będzie więc powinno być sprawnie. Tak wlaśnie planowaliśmy
                        żeby wylądować tam na tygodniu-czyli poniedzialek-wtorek na miejscu wg Ciebie
                        będzie OK?Powrót też lepiej na tygodniu rozumiem;-)?
                        macie może jakąś sprawdzoną trasę w tamte okolice-Makarska, Tucepi itp.?
                        najlepiej żeby nie była bardzo kosztowna-czyli np same autostrady płatne, w
                        dobrym stanie i szybkie-ależ wymagania mamy;-)wiemy że nie da się tego
                        wszystkiego połaczyć ale moze jakieś optymalne rozwiazania?Ruszamy z Radomia-
                        nasz cel-Makarska lub okolice:-)
                        • malidek Re: do Malidek 24.07.06, 14:35
                          Będzie idealnie, korki są teraz, w sezonie. Droga przes Słowację, Węgry jest
                          ok, miejscami płatne odcinki autostrad. W Chorwacji nie obejdzie się bez
                          autostrad, od Splitu niestety magistrala do Makarskiej, ale za to przepiękne
                          widoki.
    • malidek Re: Wróciłem z Dalmacji autem - odpowiem na pytan 24.07.06, 13:55
      Chciałabym się dowiedzieć jak przedstawiają się ceny za kwaterę. W zeszłym roku
      też byliśmy a Pakostane i udało nam siś tanio wynająć, a teraz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka