Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy....

IP: *.ipt.aol.com 28.07.06, 03:13
Dlaczego Polacy jezdza na chorwacje po 5 razy , czesto w to samoi miejsce i
mowia najpiekniejsze miejsce na ziemi !! Smieszne to jest stwierdzenie :)

Jest tyle rownie pieknych a moze i piekniejszych miejsc w europie ! ja nigdy
nie jade w to samo miejsce bo to bez sensu i tak nie zobacze wszystkich
miejsc wartych odwiedzenia !!

Ale Polacy wola jechac 5x w to samo miejsce , wiedza gdzie tani sklep w
okolicy , samochod wypchany zarciem jak na bezludna wyspe !
Zalosne to podrozowanie, niczym sie nie rozni od wczasow nad jeziorkiem pod
domem ktore znamy od dziecinstwa !!

ps- do tego to przeplacanie na obskurnej chorwacji....
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa9961 Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.c30.msk.pl 28.07.06, 08:45
      Jeden woli Zośkę,inny Maryśkę.Jedź człowieku gdzie chcesz i nie twoja rola
      oceniać innych ,dlaczego jeżdżą po5 razy w to samo miejsce.Pewnie im to pasuje-
      ten syf chorwacki,ta brudna woda,te uschnięte ,nijakie kwiaty i drzewa,te szato-
      bure krajobrazy.No i ta niepewność pogody to wręcz poraża.
      • Gość: ewa9961 Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.c30.msk.pl 28.07.06, 17:42
        Ja w kwestii wyjasnienia:żeby mnie nikt źle nie zrozumiał.W Chorwacji byłam 4
        razy i ten paskudny opis kraju jest oczywiscie w cudzysłowiu:)
    • Gość: Lipski Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:19
      To wynika z natury czlowieka
      Jezdza bo czuja sie tam pewnie , zadnych niespodzianek i nowych wyzwan . Taka
      tez jest zreszta natura urlopu - odpoczynek .
      Troche to tez wypacza ich poglad na ten kraj - przyjmuja wszystko jak leci bez
      zastrzezen - traktujac Chorwacje jako lepszy swiat
      • Gość: kiki Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.acn.waw.pl 28.07.06, 15:13
        pierwszy raz slysze zeby ktos do cro jezdzic ciagle w to samo miejsce...
        ja zwiedzialam duza czesc europy ale chorwacja mi sie bardzo podoba..dlatego
        jezdze tam juz 4raz..co rok jestem w innym miejscu(w innym regionie)i zwiedzam
        , zwiedzam , ogladam..jak ci sie nie podoba cro to nie jezdzij i sprawa
        zalatwiona..zreszta po co zajmujesz sie tym tematem ..
        ja np.czuje sie tam bardzo dobrze..lepiej niz na krecie czy rodos..
        • Gość: Lipski Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 15:53
          sporo osob tak jezdzi
    • amoniaaa Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... 28.07.06, 15:30
      ja byłam w Chorwacji raz i uważam że to najpiękniejszy kraj choć dość trochę
      już pozwiedzałam... nigdy nie wracam co roku w te same miejsce.
      Ale jak ktoś załatwi sobie taniej kwatery na miejscu bo nie stać go na wczasy
      za 3000 zł od osoby to czemu nie??? ich wybór. Jak im się podoba to niech jadą
      gdzie chcą.
      Do Chorwacji z pewnością jeszcze wrócę....
      • Gość: ala Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 14:06
        Ja co chwile w inne bo lubie zwiedzac ale moj chlopak woli w to samoi go
        rozumiem- a dlaczego? Bo jedni jada zwiedzac a drudzy odpoczywac, kapac sie ,
        czytac ksiazke- jak ktos woli taki odpoczynek nie potrzebuje nowej okolicy.
    • Gość: motolider.pl Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 16:57
      łał!!!! Co za Waszawyskokość!!!!!
      Obskurna Chorwacja??? Obskurna jest niestety Polska przez takich jak ty
      zapewne....w każdym regionie Europy Ci to powiedzą...No chyba że ktoś
      powie : "Super dziewczyny macie w Polsce!" ....jedyne co w tym kraju ma
      prawdziwe ISO9001. Trochę pokory człowieku. Jak można powiedzieć że coś jest
      obskurne będąc Polakiem???? Co z tym narodem się dzieje???Sami Rokefelerzy
      Globtroterzy obecnie...Co jeden to mądrzejszy w zaciszu swojego google. Takie
      pierdzenie i przechwałki to w szkole podstawowej na przerwie. Forum służy do
      wymiany informacji a nie dla głupich tekstów i przechwałek. Ja nigdy nie byłem
      w Chorwacji. Pojadę sobie w tym roku pierwszy raz. Zwiedziłem kawał Europy i
      świata. Mój brat zwiedził wiele więcej i jest co roku w Chorwacji od ładnych
      paru lat. Jeśli ma kasy i w każdej chwili może lecieć do każdego ciekawego
      miejsca na świecie i oprócz tego jest co roku w Chorwacji więc coś tam jednak
      jest pięknego wnioskuję.
    • Gość: Sas Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 28.07.06, 18:36
      Ze Polacy jeżdzą po x razy do Chorw to rozumiem - ale x razy w to samo
      miejsce to oczywiście wedlug mnie porażka .Sas
      • Gość: skalmen Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.dolsat.pl 28.07.06, 21:18
        Nie masz innych zmartwień, przestań zanudzać każdy jest wolnym człowiekiem i ro bi to na co ma ochotę, jego kasa jego wybór i wara innym co z tą kasą zrobi.Moze i dwadzieścia razy jechać w to samo miejsce.Jego sprawa.
        • Gość: motolider.pl Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 21:42
          Dokładnie tak...Mi jak smakuje rosół z kurczaka to wpierdzielam regularnie co
          dwa tygodnie i zawsze jest smacznie. Pozdr
    • Gość: Das Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 28.07.06, 22:07
      Rozumiem że szanowni forowicze UMIEJĄ CZYTAĆ I doczytali sie frazy WEDŁUG
      MNIE. Sas
      • szpiro Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... 31.07.06, 01:47
        ja jezdza co roku do Bulgarii.Zawszwe do SB.Jest tam swietna dyskoteka
        naprzeciwko hotelu Kuban w Slonecznym Brzegu.Geje z calego zachodu.
        Niemcy i Skandynawia.Swietni barmani.
    • Gość: kula Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: 83.145.165.* 31.07.06, 11:06
      Przeszkadza Ci ze Polacy jeżdzą po x razy do Chorwacji a nie przeszkadzają Ci wędrówki lekko przygłupawych panienek i łysawych chłoptasi rok w rok do Mielna?? Zbyt dużo do "roboty" to tam nie ma....a jednak tłumy gnają...W Chorwacji jest przynajmniej czyste morze i przepiękne widoki...
      • Gość: Sas do kulki . IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 31.07.06, 21:49
        Wyrazam tylko swoje skromne zdanie ze WODA KTÓRADŁUGO STOI DŁUGO W TYM SAMYM
        MIEJSCU ZACZYNA ŚMIERDZIEC. Pozdrawiam Sas
        • Gość: Lipski Re: do kulki . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:45
          Okresl dokladniej "WODA KTÓRADŁUGO STOI DŁUGO W TYM SAMYM
          MIEJSCU"
          wiem ze to pytanie w stylu Lipskiego ale ile to jest dlugo ?
          • Gość: Sas do Lipski IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 02.08.06, 15:11
            Metafory nie poniał . A swoją drogą Lipski czytajac Twoje posty przynajmniej
            jeski chodzi o to co Masz DO POWIEDZENIA / NAPISANIA/ to skłaniał bym sie ku
            tezie ż NIGDY W CHORWACJI NIE BYŁES , a to co Piszesz te czepianie sie slówek ,
            odpowiedzi Twoje mozna PODCIĄGNĄĆ pod każde zadane pytanie na tym forum i
            nietylko. Czy w ten sposob się DOWARTOŚCIOWUJESZ. Pozdrawiam Sas
            • Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 09:45
              Jesli uwazasz ze nie bylem to ok - nie bylem . Poczuj sie lepiej :-)
              mie to ribka
              A dowartosciowuje sie inaczej , ale to grupa o Chorwacji a nie o sposobach
              dowartosciowywania siem wiec nie ma sensu pisac
              • Gość: Sas do Lipski IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 03.08.06, 13:05
                Zgadzam sie z Toba jest ZAPYTANIE i odpowiedź powinna dotyczyć styrikte
                pytania a nie OKOŁORÓWNIKOWYCH.Jeśli nie bylem lub nie znam odpowiedzi to SIĘ
                NIE WYCHYLAM a zabieranie głosu tylko po to ŻEBY SIĘ WYCHYLIĆ moim zdaniem
                jest śmieszne. . Pozdrawiam Sas
                • Gość: bonar Wieczorek was dowartościuje IP: *.telpol.net.pl 03.08.06, 16:50
                  Witold Wieczorek by się dowartościować, z uczciwej pani profesor chciał zrobić
                  TW. I co, koledzy po fachu określili go niedudacznikiem i facetem o niskim
                  poziomie intelektualnym. Więc, by się dowartościować, należy posiadać itelekt
                  panowie Lipski i Sas.
                  pozdrav
                  • Gość: Sas do bonar IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 03.08.06, 17:10
                    Nareszcie INTELEKTUALISTA bonar INTELIGENTNIE odpowiedział na przewodnie
                    pytanie ..dlaczdego Polacy... gratuluję INTELEKTU. Sas
    • cysiekk1 Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... 31.07.06, 22:46
      Jeszcze raz jakiś debil napisze "NA" Chorwację a dostanie wielkiego
      pouczającego kopa "NA" dupę, żeby się nauczył że piszemy DO Chorwacji!
      • Gość: Gosiath Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.zarzad.rudzka.com.pl 01.08.06, 08:59
        A ja myślałam że jest to forum dotyczące Chorwacji a nie gramatyki.
        • Gość: NINKA Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 00:36
          a ja bylam 5 razy w tym samym miejscu w chorwacji i nadal uwazam ze to super
          miejscowosc..i za rok pojade znowu.jak ktos wyzej napisal, niektorzy jezdza po
          kilka razy bo znaja dane miejsce , czuja sie tam bezpiecznie, kazde wazniejsze
          miejsce znaja i co roku odkrywaja cos nowego..a jak sie jedzie tylko raz, jak to
          zrobilam w tym roku do tunezji to po przyjezdzie chociazby na takiego typu forum
          mozna sie dowiedzic roznych ciekawych rzecyz o tym miejscu gdzie sie bylo a sie
          w ogole o tym nie wiedzialo...wiec czlowiek sobie pluje ze byl a nie
          zobaczyl....a jak sie jedzie kolejny raz to mozna coraz wiecej zwiedzac bo coraz
          wiecej sie szuka o tej miejscowosci..po drugie jesli czlowiek ma ciezka prace
          caly rok, i marzy o spokoju i wypoczynku oraz pewnosci ze tam gdzie pojedziemy
          bedzie wszytko ok i nic nas raczej nie zaskoczy i nie zepsuje urlopu to woli
          jechac w to miejsce ktore mu sie bardzo kiedys spodobalo i dobrze sie tam czul..
          no i trzeci moj argument to taki ze jak sie jezdzi kilka razy to ma sie
          znajomych w pubach, restauracjach, klubach i jak sie wraca co roku to milo jest
          sie spotkac i pogadac..to na tyle..pozdr.
      • Gość: aga Do Węgier czy na Węgry? IP: *.radom.pl 08.09.06, 18:06
        ?cysiekk1 napisał:

        > Jeszcze raz jakiś debil napisze "NA" Chorwację a dostanie wielkiego
        > pouczającego kopa "NA" dupę, żeby się nauczył że piszemy DO Chorwacji!



    • studentka83 Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... 02.09.06, 21:29
      a ja w tym roku bylam po raz piaty w tym samym miejscu w Chorwacji,pracuje jako
      instruktor windsurfingu,plywam sobie na desce,wykonuje prace ktora kocham w
      pieknym miejscu,mam tam pelno przyjaciol,ucze sie chorwackiego i za rok znow
      tam pojade.Jak komus nie pasuje to niech sobie jezdzi gdzie chce i ile
      chce,kazdy robi to co lubi.
      • Gość: Ninka Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 01:52
        zgadzam sie z Toba w zupelnosci...kazdy jezdzi tam gdzie lubi...na tym forum
        jest pan ktory jezdzi do chorwacji od 22 lat..to jest dopiero dobry wynik
        :P...jak ma sie do kogo i czego wracac to czemu nie jechac tam poraz kolejny??ja
        znalazlam tam swoj azyl....inne miejsca rowniez bede odwiedzac, bo napewno
        rowniez sa piekne....ale chorwacja bedzie jeszcez nie jeden raz odwiedzana.
        • Gość: kam23 Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:11
          Chorwacja to piękny kraj, no ale bez przesady, jest mnóstwo piękniejszych
          miejsc na ziemi .

          Moim daniem jeżdzi się po 5x, bo poprostu jest taniej niż gdzie indziej.
          Co prawda jedzenie jest drogie, ale w sumie i tak w przeliczeniu na rodzinę
          jest zdecydowanie taniej, niż wczasy w innym pięknym zakątku świata.

          Ot i cała filozofia.
    • chaladia Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... 07.09.06, 22:49
      Jeżdżę do Baski po raz któryś od lat 13:
      - bo mi się tam podoba,
      - bo trzeba paru lat, żeby wszystko w okolicy zwiedzić,
      - bo miło jest spotkać te same osoby (i tubylców i turystów, nie tylko Polaków),
      - bo przyjemnie jest czuć się tam trochę "u siebie"/

      Jeszcze mniej rozsądnym wydaje mi się posiadanie domu nad Bałtykiem przez
      Warszwiaka lub nawet Krakusa i jeżdżenie tam co roku raz na dwa tygodnie, a
      cały czas martwienie się, czy sztorm nie zeerwał dachu, czy złodzieje nie
      okradli, czy squatersi się nie zagnieździli itd itp - a przecież ludzi, którzy
      takie domy mają są dziesiątki tysięcy w skali kraju...
      • Gość: Ania Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.acn.waw.pl 08.09.06, 00:03
        Twoja wypowiedz mnie obraza. Od 7 lat wyjezdzam w sierpniu do Chorwacji. Nie
        dlatego, ze mam tylko tyle pieniedzy, tylko tyle paliwa albo tylko tyle
        wyobrazni. Nie bede Tobie tlumaczyla moich powodow, bo nie mam potrzeby a po
        drugie patrzac na to jakie masz podejscie, nie sadze aby to zmienilo Twoje
        zdanie. Napisze tylko, ze licz sie ze slowami bo mozesz urazic innych. A poza
        tym nie lansuj sie na wielkiego podroznika, bo po pierwsze Twoja uwaga o
        przeplacaniu swiadczy wylacznie o materialnym podejsciu do podrozy, po drugie
        przemawia przez Ciebie poczucie wyzszosci i nietolerancja, a tej ostatniej nie
        akceptuje. Kazdy spedza urlopy tam gdzie mu odpowiada, gdzie dobrze sie czuje,
        gdzie najlepiej odpoczywa i tam gdzie po prostu chce zostawiac swoje pieniadze,
        bo uwaza ze warto. Ty nikomu z tych ludzi wakacji nie oplacasz wiec po prostu
        sie nie wtracaj.
        • Gość: Ninka Re:do Kam23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 00:47
          To nie prawda ze jezdzi sie do Chorwacji bo jest taniej niz w innych
          miejscach...w tym roku najtanszą opcją na wyjazd byla Tunezja.ja jezdzilam
          zawsze do vodic i z tego co wyczytalam ostatanio to wlasnie Vodice i jeszcez
          jedna miejscowowsc staly sie dwoma glownymi kurortami, w srodkowej dalmacji.. i
          ceny hoteli sa drogie. szukajac opcji na te wakacje mialam przyjemnosc zobaczyc
          w jakich cenach byla grecja, wlochy, chorwacja, turcja i tunezja...i Tunezja
          wychodizla najtaniej a Chorwacja dosyc drogo, no i autokarem, wiec chyab jednak
          musi tam cos byc ze ludzie jezdza po kilka razy choc nie jest tanio i w
          wiekszosci wyjazdy sa organozowane autokarami a to mniej wygodne niz
          samolot....ja tam bylam 5 razy i nie zaluje..i odwiedze ten kraj napewno jeszcez
          nie raz..
          • Gość: kam23 Re:do Kam23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 11:11
            Nie wydaje mi się żebym kogoś obrażała, bo musiałabym obrażać i siebie .
            Sama wraz z moją rodziną jeździmy tam od 2001 roku co prawda nie co rok, ale
            byłiśmy już 3x .
            Nie wiem moze każdy ma inny kalkuator , ale w moim przypadku ( i wieli moich
            znajomych) to najtańsze wczasy i dlatego tam jeździmy. I nie uważam że to wstyd
            że nie kręci mnie wydać na wczasy rodzinne co roku 10-12 tys Pewnie zawsze
            można odwiedzić Bałtyk , ale nie o takich standardach ( chociazby wody ) tu
            mowa.
            Pewnie jeżeli ktoś wybiera sie sam , to ceny mogą być porównywane , natomiast
            jeżeli jedziesz samochodem z rodziną tu koszty zupełnie inaczej się rozkładają.
            Cięzko tu powiedzieć co było najtańsze , bo trzeby by porównywać podobne ofert
            a nie tylko ceny, bo hotel hotelowi nie równy .

            I nie uwieżę że ktoś wolałby 6x jechać w to samo miejsce do Chorwacji , niż
            pojechać np na Dominikanę, no ale rozumiem że nie kazdy umie się do tego
            przyznać.


            • Gość: Ania Re:do Kam23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 14:30
              A ja wole pojechac do Chorwacji po raz kolejny od wycieczki do Wloch,
              Hiszpanii, Grecji, Trucji, Tunezji, Egiptu a nawet na Dominikane. Moze na ta
              ostatnia musialabym dluzej zbierac, ale moglabym sobie na taki wyjazd pozwolic.
              Kosztem wyrzeczen, ale jednak. Mimo to wybieram Chorwacje, ani razu nie
              zalowalam. A to, ze ktos szumnie opowiada gdzie to nie byl a czego nie ogladal
              pod palmami na Hawajach albo Malediwach oznacza tylko, ze jest snobem i
              pozorantem a nie osoba, ktora pokochala jakies miejsce a teraz chetnie do niego
              wraca. Dla mnie sentyment i mile wspomnienia sa wazniejsze od tego jakie
              wrazenie zrobie po urlopie na znajomych.

              Wiec uwierz... bylam w Chorwacji 7 razy, w tym 6 w jednym miejscu i nie
              zamienilabym ich na Dominikane. I nadal bede spedzala wakacje nad Adriatykiem,
              bo po prostu pokochalam to miejsce. Nie oceniaj innych swoja miara.
              • Gość: kam23 Re:do Kam23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 14:53
                Każdy robi co mu się podoba, i ja absolutnie nie mam zamiaru nikogo odwodzić od
                jego zamiarów i poczynań , to była tylko moja opinia i pisałam ją w swoim
                imieniu.
                Każdy ma prawo wypowiedzieć się w swoim imieniu , po to zresztą jest forum. Są
                różne wzorce piękna i kazdemu poże podobać się co innego.

                Tylko nie wiem kto tu napisał że niewiadomo gdzie był i co oglądał? bo tego w
                moich postach nie było. Ale żeby coś woleć , albo nie , trzeba to przede
                wszystkich zobaczyć.
                A jak można zobaczyć jak się ciągle jeździ w to samo miejsce, no chyba że
                czyjeś życie składa się wyłacznie z urlopu , ale jeżeli tak , to bardzo
                zazdrozczę , bo moje niestety nie.
        • chaladia Moja wypowiedź?!?! 08.09.06, 20:30
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          "Twoja wypowiedz mnie obraza. Od 7 lat wyjezdzam w sierpniu do Chorwacji. Nie
          dlatego, ze mam tylko tyle pieniedzy, tylko tyle paliwa albo tylko tyle
          wyobrazni. Nie bede Tobie tlumaczyla moich powodow, bo nie mam potrzeby a po
          drugie patrzac na to jakie masz podejscie, nie sadze aby to zmienilo Twoje
          zdanie. Napisze tylko, ze licz sie ze slowami bo mozesz urazic innych. A poza
          tym nie lansuj sie na wielkiego podroznika, bo po pierwsze Twoja uwaga o
          przeplacaniu swiadczy wylacznie o materialnym podejsciu do podrozy, po drugie
          przemawia przez Ciebie poczucie wyzszosci i nietolerancja, a tej ostatniej nie
          akceptuje. Kazdy spedza urlopy tam gdzie mu odpowiada, gdzie dobrze sie czuje,
          gdzie najlepiej odpoczywa i tam gdzie po prostu chce zostawiac swoje pieniadze,
          bo uwaza ze warto. Ty nikomu z tych ludzi wakacji nie oplacasz wiec po prostu
          sie nie wtracaj."
          • Gość: Ania Re: Moja wypowiedź?!?! IP: *.acn.waw.pl 08.09.06, 21:44
            Odpowiadalam na glowna wiadomosc napisana przez ALO.
            • Gość: Ninka Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 02:30
              przeciez to wsyztko zalezy w jakim celu gdzies jedziemy, jeden co roku lubi
              jezdzic w inne miejsce bo lubi zobacyzc cos nowego. lubi wiedziec co gdzie i jak
              wyglada, jaka jest tradycja na Kubie a jaka w Chinach, jakie rpzyzwyczajenia
              maja ludzie itp. a inny na urlop wybiera sprawdzone miejsce gdzie czuje sie
              bezpiecznie i dobrze. jeden ma sentyment do miejsc i sie do nich tak rpzywiazuje
              ze wraca co roku a inny nie ma tego wiec jezdiz w celach zwiedzania..nie mozemy
              wszyscy byc tacy sami bo swiat bylby nudny, wiec nie czepiajmy sie upodoban
              innych, zamiast wypominac komus ze po co jedzi w to samo miejsce poraz kolejny
              sprobojmy dostrzec dlacezgo tak robi....co jest tam takie fajnego i waznego ze
              tak chetnie tam wraca..jeden bedzie wracal bo tylko na takie miejsce go stac, a
              inny wlasnie dlatego ze dostrzegl w tym kraju cos co mu w prawei 100% odpowiada,
              co sprawia ze tylko tam potrafi sie tak dobrze zrelaksowac i zapomniec o szarym
              codziennym zyciu.jednym do szcezscia potrzeba wiecej a innym mniej, ja np lubie
              poznawac nowe miejsca, ogolem jestem osoba lubiaca sie bawic, i kreca mnie
              wyjazdy w miejsca gdzie cos sie dziejje, ale jak chce tak naprawde wypoczac to
              wybieram wlasnie Vodice...mala, przytulna miejscowosc, choc sa tez miejsca do
              dobrej zabawy....gdzie nie ma tego rpzepychu wielkich miast, gdzie wszedzie
              dojde na pieszo, a nie jak to jest np w splicie ze wielkie miasto, i jak tu
              odczuc ze jest sie na wakacjach keidy to miasto prawie niczym nie odstaje od
              naszych...dlatego chyab takie malutkie miejscowowsci tak przyciagaja...bo roznia
              sie od naszych miast...no i poznani tam ludzie....do teraz utryzmuje z nimi
              kontakt i jak tam przyjezdzam to sie spotykamy..
    • Gość: aga Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 14:09
      Ja wole co chwile w inne bo lubie zwiedzac ale moj chlopak woli w to samoi go
      rozumiem- a dlaczego? Bo jedni jada zwiedzac a drudzy odpoczywac, kapac sie ,
      czytac ksiazke- jak ktos woli taki odpoczynek nie potrzebuje nowej okolicy.
      • Gość: ellam Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 23:43
        Jeżdżę po świecie, a do Chorwacji wracam! I nigdy w to samo miejsce! Bo jest
        blisko i jest piękna. W tym roku wczasy już mam za sobą, ale nad Chorwacją
        jeszcze sie zastanawiam, chyba pod koniec września tam wyskoczę.
    • Gość: adamski Re: Dlaczego Polacy jezdza po 5 razy.... IP: *.centertel.pl 28.03.07, 15:31
      Gość portalu: ALO napisał(a):

      > Dlaczego Polacy jezdza na chorwacje po 5 razy , czesto w to samoi miejsce i
      > mowia najpiekniejsze miejsce na ziemi !! Smieszne to jest stwierdzenie :)

      Jeżdżą po kilka razy w dokładnie to samo miejsce, bo generalnie mówiąc są
      ograniczeni umysłowo. W tym samym miejscu wiedzą już, gdzie jest tani sklep,
      jak się idzie na plażę, gdzie można a gdzie nie można parkować auta itp. W
      nowch miejscach musieliby tą niesamowitą wiedzę zdobywać od nowa. A po co
      zadawać sobie aż tyle trudu?


      • Gość: a do Adamski IP: 83.16.17.* 28.03.07, 18:46
        a Ty po co odgrzewasz stary i zimny post?
        • Gość: adamski Re: do Adamski IP: *.centertel.pl 29.03.07, 09:54
          Bo dopiero teraz nań trafiłem, nie siedzę w Sieci i nie postuję na okrągło.
    • radamant Podniecają cię prowokacje?? 29.03.07, 12:50
      Jeździmy DO Chorwacji bo lubimy. Ty zawsze możesz lecieć na Bora Bora (i
      koniecznie weź ze sobą słownik poprawnej polszczyzny!!!).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka