Dodaj do ulubionych

winietka austria

IP: *.devs.futuro.pl 30.08.06, 21:31
pytanko
niech mi ktos to wytłumaczy
winietka w austri jest wazna od godz 0 w dniu wystawienia do godz 24 dnia 9-
tego.
www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1346
wiec prosze o odpowiedz
czy jesli zakupie winietke w piatek 1.09 to czy w niedziele 10.09 bede mógł
na nia jechac czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mycha Re: winietka austria IP: *.aster.pl 30.08.06, 22:54
      Z matematyki wynika raczej, że nie.Policz dni, jeśli jest 9 dniowa to do 23:59
      w sobotę możesz na niej spokojnie śmigać. W niedzielę raczej już nie.
      Natomiast bezsensowna jest moim zdaniem informacja o tej godzinie 0:00 dnia
      wystawienia, czyli działa niby wstecz ? Poza tym godziny wystawienia się na
      niej nie wpisuje w żaden sposób. Chyba, że rozumieć to że np kupujesz o 15:00 a
      ona działa dopiero za 9 godzin od północy z piątku na sobotę ? Też będzie bez
      sensu.
      Zatem moim zdaniem ważna jest tylko do końca soboty. Ale lepiej zadzwoń i się
      upewnij. A najlepiej nie do PZMOtu tylko na przejście graniczne, dla mnie oni
      są jakoś bardziej wiarygodni...
    • Gość: ft Re: winietka austria IP: *.chello.pl 30.08.06, 23:17
      Jeździłem z tymi winietkami i jest tak.
      Winietka nie zaczyna ważności od zakupu, tylko od dnia od którego chcesz i
      wtedy sprzedający dziurkuje datę. Dzień przedziurkowany jest pierwszym dniem
      ważności, zatem uruchomiona w piątek jest ważna w niedzielę do północy. Ja
      wracałem przez Austrię 15-go dnia i od razu kupiłem dwie, gdzie tą drugą
      zaznaczono mi jako przedłużenie ważności. Jeśli zatrzymujesz się w Wiedniu
      możesz sobie zażyczyć od następnego dnia, bo z Drasenhofen do Wiednia nie
      potrzeba winiety. Za to celnik sprawdzał winietę przy wyjeździe z Austrii na
      granicy ze Słowenią.
      f
      • Gość: kali Re: winietka austria IP: *.devs.futuro.pl 31.08.06, 08:57
        no to 1:1
        moze ktos jeszce sie wypowie ?
        choc ft mnie przekonał
      • corrina_f1 Re: winietka austria 31.08.06, 09:45
        No ale jeżeli przedziurkują mu od razu w dniu zakupu, czyli piątek (ja
        wjeżdżałam w sobotę i w Drasenhofen przedziurkowano mi od razu), to chyba
        niedziela się nie załapie ?

        Swoją drogą, odcinek do Wienia jest nieco wkurzający, ciągle ograniczenia do
        50, miasteczka i wsie, na szczęście to nie jest zbyt długi fragment, a od
        obwodnicy Wiednia zaczyna się wreszcie normalna jazda :)
        • Gość: ft Re: winietka austria IP: *.chello.pl 31.08.06, 13:50
          Nas wkurzają austriackie porządki, czyli respektowanie ograniczeń szybkości.
          Chcemy wszędzie jeździć po polsku, niestety po wykonaniu pamiątkowej fotografii
          z policją trudno dyskutować. U nas dyskutuje się jeszcze: ile to zostało
          przekroczone, a tam automat jest bezduszny.
          Przy kupnie winietek trzeba mówić od razu od kiedy, bo inaczej kasują od zaraz.
          W niedzielę jadę na Istrię, więc też będę się kolejny raz wkurzał, ale ja
          robię przystanki, żeby potem nie ryzykować, przeważnie nocuję pod Wiedniem w
          Oekotelu.
          Szerokiej drogi, podyskutujemy po powrocie jak było.
          f
    • Gość: Piotr Re: winietka austria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 12:20
      10 dni - tj. dzień przedziurkowany i 9 następnych aż do północy, tak jak się
      dzień w kalendarzu kończy. I nie ma co wierzyć lub nie wierzyć, bo tak jest na
      odwrocie napisane.
      • corrina_f1 Re: winietka austria 31.08.06, 13:23
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > 10 dni - tj. dzień przedziurkowany i 9 następnych aż do północy, tak jak się
        > dzień w kalendarzu kończy. I nie ma co wierzyć lub nie wierzyć, bo tak jest
        na
        > odwrocie napisane.

        A, no jak tak to wszystko w porządku, oczywiście, że niedziela zahacza :)
        pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka