Dodaj do ulubionych

Roczny maluch i Chorwacja

03.05.07, 15:00
Witam jedziemy w drugiej połowie maja do Chorwacji z rocznym maluchem (10
maja skończy rok) będę wdzięczna za wszelkie rady dotyczące zarówno podróży
jak i wyposażenia. Nie chciałabym żeby spotkała nas jakaś niemiła
niespodzianka. Dziś właśnie przeczytałam żeby zabrać parasol sama na to nie
wpadłam, więc jeśli ktoś ma doświadczenia z takim maluszkiem to bardzo proszę
o jakieś sugestie. Może macie jakieś sprawdzone menu dla takiego malca?
Troszkę panikuję z tym wyjazdem i chciałabym się porządnie przygotować.
Poradzono mi żeby jechać w ciemno i tak też robimy. Synek nasz już chodzi,
więc nie będzie to sielanka, że usiądzie w miejscu. Proszę również napiszcie
jeśli coś ze sobą zabraliście a zupełnie się nie sprawdziło bo po co brać
niepotrzebne rzeczy.
Dziękuję wszystkim za cenne sugestie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirek Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 18:36
      jechać w ciemno,parasol od słońca mieć,nie wiem gdzie jedziecie,jeśli to będą
      góry nie chodzić zmaluszkiem po górach-różnica ciśnień,śmiało jechać,udanej
      podróży i pięknej pogody.
    • Gość: Aska Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.acn.waw.pl 03.05.07, 19:36
      Byliśmy z roczną córeczką.
      Wtedy nie jechaliśmy w ciemno tylko dlatego, że jechaliśmy na wyspę w sezonie -
      więc przewidując korki obawialiśmy się że dotrzemy do celu późno i będziemy
      zbyt zmęczeni żeby z dzieckiem szukać kwaterki - zawsze inaczej jeździliśmy w
      ciemno.
      W maju ten problem nie istnieje - w ciemno jest najlepszą metodą :)
      Parasol plus nadmuchany ponton jako kojec dało nam mnóstwo spokoju na plaży.
      Do wody mieliśmy kółeczko z siedzonkiem i dachem.
      Jedzenie - po prostu wzieliśmy słoiczki a sami jemy zawsze w lokalnych
      knajpkach.
      Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania - pisz asikx@gazeta.pl

      Pozdrawiam,
      Aśka
    • Gość: JJ Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.streamcn.pl 03.05.07, 19:53
      Parasol to ma lo szukać miejsc z naturalnym zacienieniem. Miec z soba do
      ubrania rzeczy bardzo cienkie ale z dlugim rekawem czy dlugimi nogawkami do
      osloniecia w razie zaczerwienionej skóry tak dla malucha jak i dla siebie. Moze
      w maju nie będzie takiej potrzeby ale nie szkodzi mieć.
    • Gość: bartosz211 Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.teoc.pl 03.05.07, 21:20
      przydadza sie tez karimaty plazowe ( takie z pianka , lub z rafii - lepsze sa
      te z pianka i materialem , ) wiekszosc wybrzezy jest skalista dlatego trudno
      wysiedzeic na kamiennym podlozu ,
      ale Chorwacja to piekny kraj i cudna woda - polecam .
      a dla dziecka oczywiscie krem w wysokim filtrem ( 50 !)
    • Gość: El Pablo Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 10:01
      Jeśli jedziecie swoim samochodem dobrze jest robić przystanki co 2 max. 3
      godziny tak aby malec rozprostował kości i trochę się rozruszał (to oczywiste).
      Dobrze też jest mieć przy sobie zabawkę/zabawki dla dziecka np. piłkę. Jeśli
      malec już biega, dobrze jest podczas takiego przystanku trochę się z nim
      pobawić i rozrusaszać go. Lepeiej jednak jechać w nocy tak aby dziecko
      przespało większą część podróży. W takiej sytuacji też należy jednak robić
      przerwy (może trochę rzadziej) - ja jadąc z moją córką do Chorwacji (miała już
      2 latka) trochę za długo przetrzymałem ją w foteliku bez przystanku (jadąc w
      nocy) i coś jej ścierpło - obudziła się po kilku godzinach podróży i bardzo
      krzyczała, że coś ja boli (brzuszek). Krótki spacer załatwił sprawę i było O.K.
      Poza tym - jeśli zatrzymacie się z dzieckiem na posiłek, nie warto ruszać w
      dalszą drogę od razu po tym posiłku - moja mała wymiotowała prawie za każdym
      razem. Lepiej odczekać 1-2 godziny i dopiero ruszyć w podróż.

      Poza tym na mniejscu dobrzej jest mieć maksymalny filtr do opalania dla dziecka
      (a najlepiej blokadę choć pewnie i tak słońce trochę opali maluszka - to też z
      mojego doświadczenia). Oczywiście do tego nie należy zapomnieć o różnych
      nakryciach głowy (nie tylko na upał - czasem ostro wieje od morza).
      Poza tym dzieciaczki uwielbiają baseny w Chorwacji - niektóre hotele meją super
      infrastrukturę. Jeśli zdecydujecie się jednak na to, żeby dziecko wchodziło do
      wody, dobrze jest mieć dla niego lekkie zapinane sandałki (najlepiej z lekkiego
      plastiku lub gumy - klapi się nie nadają bo ciężko się w nich chodzi w wodzie) -
      to z uwagi na kamieniste/żwirowe dno na więszości plaż oraz oczywiście
      wszechobecne jeżowce.
    • Gość: Agi Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:02
      Parasol.. hmmm wszystko zalezy od ruchliwości dziecka. Ja stawiam na naturalny
      cień. Przy moim synku jest niewyobrażalne by siedział pod tym parasolem :).
      Córeczka była ciut spokojniesza w tym wieku i z tego co pamietam 1 x
      tylko /przez 12 dni/ przez 5 minut usiedziała. Cień i jeszcze raz cień. Dlatego
      jedziemy do miejsca gdzie plaże są w części zacienione.
      • Gość: JJ Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.streamcn.pl 04.05.07, 15:24
        Tez o tym pisałam na co zwraca uwagę Agi . Tak władsnie jest
      • Gość: goska Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.gls-germany.com 17.05.07, 08:23
        spokojnie wyruszajcie, my co prawda w chorwacji bylismy jeszcze we dwojke , ale
        wrocilismy juz we trojke ( z naszym synkiem w brzuszku), nasz maly teraz ma 3
        lata i swoje podrozowanie rozpoczal majac 3,5 miesiaca..........wszytsko zalezy
        tylko od was, jak sobie zoorganizujecie wyjazd, nasz maly szybko sie
        przystosowal to takiego trybu zycia, od malego zabieramy go wszedzie, a
        jezdzimy zawsze w slepo, na wlasna reke, zabieramy ze soba oczywiscie zawsze
        prawie pol pokoju krystianka, no i caly zestaw jego ulubionych przekasek...ale
        to sa niepowtarzalne chwile, taka odskocznia od codziennosci, od normalnosci,
        wypady nawet czasem dosc ekstremalne, pamietajcie oczywiscie o kremie z duza
        iloscia filtru, parasol koniecnzie i oczywiscie zestaw zabawek w piasku....
        zycze milego pobytu, chorwacaj to bardoz piekny kraj....
    • 10maj Re: Roczny maluch i Chorwacja 04.05.07, 18:04
      Dziękuje za wszelkie sugestie niestety :) nasz maluch jest dość ruchliwy więc
      będziemy szukać miejsca zacienionego no ale pomysł z basenem na plaży jest
      super. Dzięki za sugestie co do jazdy wybieramy się właśnie na noc żeby malec
      zniósł tę podróż jak najlżej. Zaopatrzyłam się w krem z filtrem 69 i oczywiście
      zabierzemy parasol. Myślę że wykorzystam wasze cenne sugestie jeśli ktoś
      jeszcze ma jakieś złote rady to bardzo proszę mam jeszcze troszkę czasu na
      zaopatrzenie się w odpowiednie sprzęty.
      Dziękuję i pozdrawiam

      Ps. A co sądzicie o zabraniu ze sobą czajnika elektrycznego czy to ma sens?
      • Gość: Monia Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:09
        no my wybieramy się z półrocznym maluchem. Ale dla takiego roczniaka to już
        fajnie - bedzie miał maluch zabawę z kamyczków :)
        a czajnik ? w kwaterach są wszystkie potrzebne sprzęty, ale mozesz wziąśc - my
        bierzemy bo nocujemy po drodze do cro i przydaje się zawsze na zrobienie kawki.
        • ewelka77 Re: Roczny maluch i Chorwacja 14.05.07, 14:04
          a macie namiary na kwatery gdzieś w połowie drogi (wyjazd z W-wy) lub przed
          samą Chorwacją (podróż z 10 miesięcznym dzieckiem) ??
          • Gość: El Pablo Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 15:33
            www.oekotel.com
            Mają chyba 2-3 lokalizacje w Austrii (na pewno w Wiedniu i Grazu).
            Bardzo przyzwoite warunki, przystępna cena, czysto i schludnie.

            W Słowenii kojarze zajazd TROJANE - nie znam adresu www ale jak wrzucisz
            w googla lub inną wyszukiwarkę powinnaś znaleźć stronkę.
          • Gość: Monia Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:58
            My nocujemy w Bratysławie - - z Wawy 680km i z Bratysł. do Makarskiej jakieś
            800km, a w tym roku zarezerwujemy w Senecu. Jakbyś chciała więcej info to
            pytaj. No chyba, ze jedziecie przez czechy to proponuje w Mikulowie - mnóstow
            kwater
            www.mikulov.cz/index_pl.php
          • Gość: Aśka Re: Roczny maluch i Chorwacja IP: *.acn.waw.pl 15.05.07, 18:26
            W Słowenii co chwila stoją tablice Motel
            W Mariborze nocowaliśmy w "Pri lesniku" www.gostilna-motel-lesnik.si/

            W Ptuju popularny jest Podlehnik www.ptuj-
            tourism.si/namestitve/motel_podlehnik.php

            ale coś mi się o uszy obiło, że w tym roku zamknięty.
            W Chorwacji zaraz w Krapinie też są motele przy drodze.

            Do Słowenii dojechaliśmy z roczną panną, do Chorwacji czyli trochę dalej jak
            małolata miała 2 latka.

            Pozdrawiam,
            Aśka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka