Dodaj do ulubionych

Chorwackie przepisy celne

IP: *.chello.pl 01.06.03, 11:33
Czy znacie jakieś linki do info o Chorwackich regulacjach celnych?
Słyszłem że żarcie jest tam horrendalnie drogie i dodatkowo na granicy czeszą
ostro.Wczoraj usłyszałem że w Zadarze poza sezonem (kwiecień 03) za rybke i
winko w knajpce z widokiem na morze (żaden Hilton) zapłacili po ok 200PLN na
głowę!!!. Czy są znacie normy wwozowe czy konserwy są dopuszczalne w jakich
ilościach? Jadę za dwa tygodnie i nie chciałbym byc zaskoczony

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • szon Re: Chorwackie przepisy celne 01.06.03, 15:00
      Nas na granicy nawet nie zapytali dokąd jedziemy. Żadnych kontroli. Co do norm
      to takie same jak w Polsce. Jedzenie jest o około 30% droższe niż w polskich
      sklepach. Co do restauracji to takiej dużej różnicy już nie ma.
    • Gość: Kir Re: Chorwackie przepisy celne IP: *.pitow.wroc.pl 02.06.03, 11:16
      Gość portalu: ciekawski napisał(a):

      > Czy znacie jakieś linki do info o Chorwackich regulacjach celnych?

      www.chorwacja.pl/MSZ/pages/MSZ.xml
      poszukaj ichniejszej ambasady

      > Słyszłem że żarcie jest tam horrendalnie drogie

      Mięso jest 2x-2.5x droższe niż u nas. Ryby kosztuja 120-300kun za kilogram.
      Owoce i jarzyny na wybrzezu ok 20% droższe niż u nas ale np jabłka sa droższe
      2-3 razy. Poza wybrzeżem taniej. Drogie są soki w kartonach, nabiał 1.5-2x
      droższy niz u nas i nie ma wyboru. Chleb biały kosztuje 2,5-3 kuny, cimny,
      1.5kg ok 6 kun .
      kawa nieco drosza niż u nas, woda mineralna ok 2kuny, niezbyt dobra -"wapienna"


      >i dodatkowo na granicy czeszą

      Gdzie czeszą ? W ubiegłym roku w Lenti nikt nie zajrzał nawet do bagażnika,
      także przy przekraczaniu granicy z B-H nikt o nic nie pytał.
      Wczesniej czasem czegoś szukali np papierosow, ale nei nazwał bym tego
      trzepaniem.

      > ostro.Wczoraj usłyszałem że w Zadarze poza sezonem (kwiecień 03) za rybke i
      > winko w knajpce z widokiem na morze (żaden Hilton) zapłacili po ok 200PLN na
      > głowę!!!.

      W miejscowościach turystycznych tłumnie odwiedzanych knajpy są drogie.
      Ale ta cena jest szokująca. Czy aby nie trafili na jakichś "cwaniaczków"?
      W małych barach kolacja dla jednej osoby to ok 25-30kun. Pod warunkiem że nie
      zawiera mięsa tylko ryby lub owoce morza.
      Butelka wina od 20 do 60kun, śliwowica o,75l -od 60kun do 100 (w sklepie)
      Ja tam zawsze zabieram butle z gazem i pichcę od czasu do czasu, np makaron.

      > Czy są znacie normy wwozowe czy konserwy są dopuszczalne w jakich
      > ilościach? Jadę za dwa tygodnie i nie chciałbym byc zaskoczony

      Nie ma chyba norm wwozowych, tylko nie bierz konserw jednego typu bo to bedzie
      podejrzane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka