Gość: emi Re: a może dla .... IP: 212.160.172.* 06.08.07, 07:59 miejscowych są inne ceny?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasec Re: cenowy zawrót głowy IP: 212.51.205.* 06.08.07, 08:25 Ja w Chorwacji byłem chyba z 7 razy (po wojnie na Bałkanach) - w tym roku też. Ceny owszem, są wyższe ale to wszystko człowiek ma na uwadze. Piwo? To w Chorwacji pije piwo?! Tam się pije wino! W Rovinji za litr wina płaciłem ok. 7zł! Więc po jakiego wała miałem pić siki Karlovacko czy Pan w tej samej cenie za 0,5l?! Tyle w temacie alkoholu. Wiadomo, że stołując się po knajpach jest drogo - u nas nad morzem też. Bywało, że raz mieliśmy kasy więcej, raz mniej - wtedy normalnie kupowaliśmy to co w Polsce i sami sobie gotowaliśmy. Polecam generalnie początek czerwca w Chorwacji - taniej, długi dzień, mniej ludzi itd.itp. W lipcu bywało, że temperatury były nie do zniesienia (jak dla mnie przynajmniej). Pozrawiam miłośników Chorwacji! Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz do Chorwacji to się jeździło 5 i więcej lat temu.. 06.08.07, 09:31 bo teraz to dzicz na dorobku. Trzeba odpuścić sobie Chorwację na kilka lat aż się scywilizują i nie będzie tak, że jak pytasz np; o cenę klapek to dostajesz odpowiedz, że dwieście kun. Ja zaczniesz się targować to się okaże, że da się te klapki kupić i za 50 kun.... I tak jest ze wszystkim bo oni są nastawieni na maksymalne zdrźeranie z turystów a nie na zarabianie na turystach co zresztą my - Polacy świetnie potrafimy zrozumieć bo sami tak postępujemy nad naszym morzem czy w Zakopanem :-) Dlatego nie należy jeździć teraz do Chorwacji; w następnym roku pojedźcie nieco dalej na południe np; do Grecji. Na narty zaś broń boże do Zakopanego - lepiej pojechać w Alpy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orzeł Re: cenowy zawrót głowy IP: *.icm.edu.pl 06.08.07, 10:25 Nie stać cię to nie wyjeżdżaj. Tacy turyści są nie potrzebni, co tylko przyjeżdżają popatrzeć a w bagażniku jedzenia na 2 tygodnie (często włącznie z wodą). Poza tym Chorwaci zarabiają ok 2x więcej od Polaków no i kraj też bogatszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: cenowy zawrót głowy IP: 195.150.0.* 06.08.07, 10:37 Ja jestem z tych, co jeżdżą do Chorwacji co roku, wiem, że drogo, ale jakoś się organizuję, zabieram z domu jedzienie, bo tez irytują mnie abstrakcyjne ceny, jednak lodów dzieciom nie odmawiam. Lubię Chorwację, ale Chorwatów co rok spotykam gorszych, w tym roku zdarzyła mi się awantura na plaży, bo Chorwatka, powiedziała mi , że to jej kraj i mam jej zwolnić miejsce pod palmą... Kilka razy chciano mnie też oszukać na targu, jak kupujecie owoce to pytajcie za każdym razem ile co waży i ile kosztuje, bo potem wychodzą astronomiczne sumy. Albo udają, że dają cos gratis, a za resztę płacisz 2 x tyle, bo już z radości nie pytasz o cenę. Niestety oni też za Polakami nie przepadają, widać to w knajpach..jak obsługują. Ale cóż, nie jesteśmy z tych co dają obfite napiwki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: cenowy zawrót głowy IP: 213.17.147.* 06.08.07, 10:43 Osmego lipca wróciłem z Szolty k.Splitu.Rodzina 5-cio osobowa - podróz,promy,zwiedzanie,jedzenie i spanię kosztowały nas 5000,-Czy to dużo? Po 5-ciu latach Niechorza Necujam wydał się nam rajem.Temp. 34 woda 27 na miejscu wszystko co potrzebowaliśmy.Byliśmy pierwsy raz w Chorwacji i jesteśmy zachwyceni. Pzdr Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtw płace w Chorwacji IP: *.rzeszow158.tnp.pl 06.08.07, 10:41 śrenie wynagrodzenie w Chorwacji to nieco panad 500 euro więc nijak się to ma do twoich rewelacji, także dochód PKB na glwę jest niższy niż w Polsce...wystarczy wziąć dane OECD albo Banku Swiatowego... Mam rodzinę w Zagrzebiu i dobra płaca wynosi tam 5000 kun, przy czym jest to stolica gdziezarobki są najwyższe, na prowincji naprawdę nie jest za wesoło i ludziom się nie przelewa... przenoszenie na całą Chorwację ceny i poziomu standardów z wybrzeża jest bezsensu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orzeł Re: płace w Chorwacji IP: *.icm.edu.pl 06.08.07, 11:24 Chorwacja news.bbc.co.uk/2/hi/europe/country_profiles/1097128.stm GNI per capita: US $8,060 (World Bank, 2006) Polska news.bbc.co.uk/2/hi/europe/country_profiles/1054681.stm GNI per capita: US $7,100 (World Bank, 2006) Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 a ja mam inne dane 06.08.07, 12:59 www.imf.org/external/pubs/ft/weo/2007/01/data/weorept.aspx?sy=2004&ey=2008&scsm=1&ssd=1&sort=country&ds=.&br=1&c=914%2C946%2C963%2C962% 2C918%2C181%2C960%2C964%2C935%2C968%2C939%2C965%2C944%2C936%2C941%2C186&s=NGDPD% 2CPPPPC&grp=0&a=&pr1.x=57&pr1.y=8 Gross domestic product based on purchasing-power-parity (PPP) per capita GDP (2007) Croatia 14 368,376 USD Poland 14 880,171 USD Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 i jeszcze inne źródło 06.08.07, 13:05 www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/hr.html Craatia: GDP - per capita (PPP): $13,400 (2006 est.) www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html Poland: GDP - per capita (PPP): $14,300 (2006 est.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DonPedro Re: płace w Chorwacji IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.07, 17:04 Objechalem wybrzeze Adriatyckie w Chorwacji i Czarnogorze.Korzystalem w 2 os. z campingow.Za 2os.+ namiot + auto za dobe trzeba zaplacic od 100kn (50zl) do 200kn (100zl).Posilki w knajpach do tanich nie naleza,duza pizze mozna zjesc od 40kn do 60kn.Piwo nie jest tanie ani w knajpach ani w sklepach,woda tez jest droga.Supermakety sa tylko w duzych miastach.Najtaniej jest pod Albania, szerokie plaze i ciemny wulkaniczny piasek a najdrozej na wyspach i w Dubrowniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 13:12 > Nie stać cię to nie wyjeżdżaj. Tacy turyści są nie potrzebni, co tylko > przyjeżdżają popatrzeć a w bagażniku jedzenia na 2 tygodnie (często włącznie z > wodą). Poza tym Chorwaci zarabiają ok 2x więcej od Polaków no i kraj też bogats > zy Poziom zycia w Chorwacji jest mniej wiecej chyba raczej porownywalny do Polski. A wode to bym raczej akutat ze soba zabieral. Chorwacka jest.....dziwna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryzak Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 10:40 W zeszłym roku byłem z żoną w Chorwacji (wcześniej byłem w 1989 roku) i choć był to przełom września i października, to potwierdzam: drogo, drogo, drogo. Takie same obserwacje dzielę zresztą za znajomymi z innych krajów. Oprócz tego uważam, że całe wybrzeże Chorwacji jako region turystyczny jest nudne i monotonne. Skałki, kamienie, patyki i piach. Obsługa często nieuprzejma - widać, że noszą się dumnie i usługiwanie nie leży w ich naturze. Plaże oczywiście przyjemne i morze też, ale szczerze mówiąc w Europie jest o wiele więcej piękniejszych nadmorskich zakątków. O wiele ciekawiej jest we wnętrzu kraju - przede wszystkim pod względem krajobrazowym. Wydaje mi się, że fenomen zachwytów nad Chorwacją u nas w kraju wziął się stąd, że: 1) rzesza ludzi nie zna żadnego obcego języka, a w Chorwacji można się porozumieć od biedy i po polsku, 2) jest stosunkowo blisko, ciepło i plażowo, 3) było do niedawna tanio, 4) dla wielu osób, które nie wychyliły nosa nigdzie poza demoludy (ze względów językowych i odległościowych) taka Chorwacja jawi się jako totalna egzotyka. No ale też nie jest tam najgorzej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 10:44 Byłam w chorwacji rok temu, ale przygotowana na wysokie ceny. U nas nad morzem, gdzie możesz 2 tyg. przesiedzieć w kwaterze, bo leje deszcz, też ceny są z kosmosu.W sklepie spożywczym w Niechorzu np. średnio 20% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crack Re: cenowy zawrót głowy IP: *.v-isp.energis.pl 06.08.07, 11:05 Witaj, wystarczy pojechać nad polskie morze żeby doświadczyć tego samego. Byłem w Chorwacji dwa razy i za każdym razem stwierdzam, że ceny są niższe niż w Polsce a efekt wypoczynku nieporównywalnie większy. Nie chodzi o to, że nie lubię polskiego morza, guzik prawda, lubię ciepłe, czyste wody i tyle. A wracając do cen. Każdy z nas który był w Chorwacji spędza zazwyczaj czas w miejscowościach turystycznych, które z racji tylko tego mają ceny dużo wyższe. Różnice cen np. piwa w Primosten i Makarskiej potrafią sięgać 2-3 kuna a to bardzo dużo. Chorwaci zazwyczaj nie chodzą do tych knajp a spędzają czas przed domami delektując się piwem z marketów albo winem własnej produkcji. Inaczej też rozliczają się między sobą za połowy na morzu niż brzmi oficjalna cena dla turystów. Trzeba pamiętać, że Chorwacja nastawiła się na turystykę i oni przecież też widzą co mają - niepowtarzalne widoki, smaczne jedzenie, krystaliczną wodę. Nie dziwi mnie fakt tych cen ale nigdy nie żałuję ich wydania chciaż krezusem nie jestem i w hotelach nie sypiam podczas wyjazdów. Pozdrawiam Croatian - Darek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kas Re: cenowy zawrót głowy IP: *.smsnet.pl 06.08.07, 11:30 Po pierwsze - Chorwat ;) Po wtóre - nie wiem, gdzie byłaś, ale ja np. za "przeciętne" lody płaciłam ok. 4 kuny (miejscowość Medveja na półwyspie Istria) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motocyklista Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 11:42 Mnie to zirytowało już kilka lat temu. Byłem raz w Chorwacji i mi sie nie podobało. Drogo, pełno ludzi, szkoda czasu i pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evro44 Re: cenowy zawrót głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 12:53 Zmęczona zadzieraniem głowy w poszukiwaniu słońca od lat jeżdże do Chorwacji, (wcześniej nasz Bałtyk -porażka, przez 5 lat po rząd nie weszłam do wody bo lodowata i loteria pogodowa).Korzystam tylko z biur podróży, bo nie znoszę partyzantki skoro mam tylko 2 tygodnie urlopu.Nie sypiam w ekskluzywnych hotelach ale za to nie rezygnuję z posiłków, które po całorocznym gotowaniu w domu są miłym oddechem od codzienności a poza tym ich kuchnia najczęściej mi odpowiada.Nie mam porównania z innymi krajami, ponieważ wszędzie trochę za daleko samochodem a samolot kosztuje.Wniosek z tego prosty,Chorwacja spełnia moje oczekiwania jeżeli chodzi o odległość,klimat no i woda z niebem ma tam inny kolor niż u nas.Więc ręce precz od Chorwacji. A dla centusiów rada "Kto nie ma miedzi niech na dupie siedzi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grześ Re: cenowy zawrót głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 13:54 Wróciłem z Chorwacji, w sobotę w nocy i nie uważam tak jak wiekszość forumowiczów że zrobiło się aż tak drogo, byłem z żoną i dzieckiem, nocowaliśmy na kempingu w Omisiu, Murterze. Przez dwa tygodnie wydalismy 3.500 zł. Ceny art. spozywczych faktycznie są drozsze, ale czy koszty pizzy, lub spagetii w wysokości 35 kn, piwo 10-15 kn (o.52 zł. średni kurs złotego)to dużo? wydaje mi się że nie, a poza tym koszt benzyny 7,80 kn, koszt gazu 3,35 kn za litr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samy Sam 9 Re: cenowy zawrót głowy IP: 195.47.201.* 06.08.07, 14:23 Jak sie jeżdzi na takie wycieczki to sie zabiera kasiore!!!!! Co wy sobie myślicie? Typowe dla Polaków wszystko za drogie cfaniaki są wszędzie nie tylko Polak wie jak z obcych kase zdzierać. Cały czas zadrogo i zadrogo. Co za ludzie- Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: cenowy zawrót głowy IP: *.nj.pl 06.08.07, 14:30 pompa wodna do audi a4 500 kun, tylko wymiana 1500 kun haha Odpowiedz Link Zgłoś
stormy1 Re: cenowy zawrót głowy 06.08.07, 16:37 to chyba zawsze tak jest jak jedziesz na wakacje do kurortu w srodku sezonu, czy to chorwacja, wlochy, polskie morze czy zakopane. trzeba sie przyzwyczaic i odzalowac troche kasy albo jezdzic gdzie indziej i o innej porze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinky Re: cenowy zawrót głowy IP: *.pke.pl 07.08.07, 11:06 wróciłem w sobote z istrii.Chorwacja drożeje od początku tego wieku.W połowie lat 90 tych jak na istrii było słychać wybuchy z zadaru to było tanio bo byli tam głównie Polacy.Potem zaczęły przyjęzdzać inne nacje gó=łównie niemcy i włosi i zaczęło sie.Ale chyba to już koniec.Knajpy w szczycie sezonu są puste bo nikt zdrowy na umysle nie zapłaci 20 kun za siki piwne a za dobre piwo np.neineken 25kun za 0,33l.Zarcie to samo.Chyba wszystkie ryby wyłowili bo potrawy wymagaja obecnosci bankomatu. Na dziś są 2 wyjścia.Apartament i wlasny prowiant np.z Węgier i dokupywanie w markecie.Hotel z HB bufet-polecam ,ceny za turnus porównywalne jak w Polsce w sezonie ok.1000zł z możliwościa obżarstwa na full co przy temeraturach panujacych nie wymaga dokupywania.do tego wariant super czyli skrzynka pilznera przywieżiona w aucie.Za parę lat ceny spadna bo zostana juz tylko tubylcy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sas Re: do pinky IP: *.net81.citysat.com.pl 07.08.07, 15:23 A znasz kraj w ktorym w przeciągu ostatniej dekady ceny usług turystycznych spadły? Sas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipski Re: do pinky IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:46 wydaje mi sie ze tunezja i egipt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 07.08.07, 15:59 Dzięki - PINKY. sAS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 16:11 Nie wiem - poczekajmy na wyniki ministerstwa jak to w tym roku z tymi tursytami w hr jest naprawde . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinky Re: do pinky IP: *.pke.pl 08.08.07, 09:35 Egipt,Tunezja ,Kenia,Dominikana itp.W eurolandzie zdecydowała zmiana waluty. atej w chorwacji nie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sAS Re: do pinky IP: *.net81.citysat.com.pl 08.08.07, 11:46 Egipt podrożał - poczytaj forum Egiptu , Kenia , Dominikana - nie wiem , ale cena wakacji jednej osoby w tych klimatach jest porównywalna do ceny wakacji 4 0sobowej rodzony w Chorwacji. Do Tunezji tez latają samoloty , a paliwo i opłaty lotniskowe tez drożeja.Sas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipski Re: do pinky IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 12:20 > Egipt podrożał teraz chwilowo bo: 1. dawno nie bylo zadnego incydentu 2. W polsce jest malo (jedna) firm z wlasnym samolotem wiec podnosza ceny ale zachwile to wroci do normy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sas Re: do Lipski IP: *.net81.citysat.com.pl 08.08.07, 21:43 A więc życzmy egopcjanom zamachu jak pod świątynią Hatszepsut oraz kolejnego kamikadze/ Prima Charter/ i wtedy nareszcie będzie jeszcze taniej. Sas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:25 > A więc życzmy egopcjanom zamachu jak pod świątynią Hatszepsut Nie bo w wiekszosci uderza to nie w egipcjan a w turystow zreszta ogolnie to szambo niezaleznie w kogo uderza . niemniej trzeba pamietac gdzie sie jedzie i ze z jakiegos powodu dzieje sie to co sie dzieje . > kolejnego kamikadze/ Prima Charter/ Prima nie jest zadnym kamikadze , po prostu maja na zmiane albo zarabistego pecha - uszodzony silnik z winy zaniedban ppl czy uszkodzone poszycie w wyniku obslugi handligowej albo konkurencje ktora robi duzo czarnego pr . chyba ze strony air italy polska albo air vincent jak mowia zlosliwi . Nie wiem o co chodzi ale fakt jest taki ze sp-fvp lata dla air italy a byl przeciez juz w barwach fischera , 3 samolot byl juz we Frankfurcie pomalowany niestety tu padl kolejny pech i w wywniku przekretow biura open travel wiekszosc udzialow przejelo cash flow ktore chcialo udusic ta kure ktora powinna przynosic zlote jaja . Tak na marginesie - obecnie dawny open powiazany jest z triada poprzez sky club . na szczescie dzieki woli walki prezesow fischera (primy) stworzono grupe kapitalowa we wsparciu o exim , cash flow (??) i pana moska ktory wypomowal z gieldowej spolki Lubawa na ratowanie fischera troche kasy (zlosliwi mowia ze na to poszla dodatkowa emisja akcji ) fak jest taki ze akcje spadly o 30 % wiec troche kasy musieli zebrac . Troche tez symbolicznie dala Itaka . Takze teraz firma ma mase kasy a nie ma samolotow . Przyjeli polityke budowania floty w oparciu o benki 757 ktore w stanach nazywane sa wolami roboczymi jesli chodzi o czartery . A poniewaz chca latac w miare daleko ( z miedzyladowaniami) musza szukac maszyn etopsowych . okazuje sie ze rynek jest wyczyszczony z maszyn stad niestety sa akcje jakie sa :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinky Re: do Lipski IP: *.pke.pl 10.08.07, 07:29 Ale żeście zeszli z tematu.Naprawde w chorwacji jest bardzo drogo i dobrze bo myśle że jak spadna dochody z turystyki to się zmienia przepisy podatkowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipski Re: do Lipski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 09:35 > Ale żeście zeszli z tematu. sorki :-) > Naprawde w chorwacji jest bardzo drogo i > dobrze bo myśle że jak spadna dochody z turystyki to się zmienia > przepisy podatkowe Sluchaj wiele razy na tym forum pisalem ze jest drogo , nawet o wiele za drogo w odniesieniu do standardu . Za kazdym razem dostawalem po uszach i slyszalem ze jak za drogo to nie jedz . Natomiast na zmiane przepisow n a korzystniejsze to bym specjalnie nie liczyl . Wbrew pozorom wladze tamtejsze nie sa jakos szczegolnie madrzejsze od naszych wiec cudow nie ma sie co spodziewac . W zeszlym roku o ile dobrze pamietam byla jakas zmiana majaca na celu wymuszenie od wlascicieli kwater wydluzenie sezonu straszny rwetest sie wetdy podniosl . A co do ilsoci turystow - czekam caly czas na dane po zakonczeniu sezonu bo do tej pory caly czas im roslo (no i dobrze) ale wiele osob ktore tam pojechaly zobaczyly , zaplacily powiedzialo bye bye - przybylem , zobaczylem .... i wiecej nie przyjade Odpowiedz Link Zgłoś