wari
14.08.03, 16:12
W przewodniku Pascala "Chorwacja" piszą, że "Każdy obcokrajowiec przebywający
w Chorwacji dłużej niż dobę formalnie musi być zameldowany. Jeśli spi w
hotelu, na kempingu czy kwaterze zajmuje się tym gospodarz obiektu.
Powtierdzeniem zameldowania jest jest dokument w skrócie zwany boraviśna
karta (ang. coupon of permanent residence. Jest to nieiwelka tekturka na
której umieszczone są dane osobowe turysty, informacja o okresie przebywania
pod danym adresem o okrągła pieczęć obiektu. Kierownik hotelu czy własciciel
kwatery ma obowiązek dać ową kartę.... Teoretycznie kata jest sprawdzana przy
wyjeździe przez celnika. W rzeczywistości celnicy prawie nigdy tego nie
robią, tak, ze wielu turystów nawet nie wie o istnieniu tego przepisu...
Policja ma prawo sprawdzać kartę... ".
I dalej o tym, że za brak karty jest 50 DEM (obecnie euro, przewodnik jest z
2001 roku) od osoby, dni naliczane według stempla w paszporcie, a gdy go brak
liczą minimalny pobyt 10 dni.
Mam w związku z tym pytanie:
Czy obowiązek ten nadal istnieje, a jeśli tak czy nie ma problemu z
uzyskaniem karty w hotelu czy od gospodarza apartamentu ? Czy jest kontrola
tych kart (policja) ?