Dodaj do ulubionych

obowiązek meldunkowy

14.08.03, 16:12
W przewodniku Pascala "Chorwacja" piszą, że "Każdy obcokrajowiec przebywający
w Chorwacji dłużej niż dobę formalnie musi być zameldowany. Jeśli spi w
hotelu, na kempingu czy kwaterze zajmuje się tym gospodarz obiektu.
Powtierdzeniem zameldowania jest jest dokument w skrócie zwany boraviśna
karta (ang. coupon of permanent residence. Jest to nieiwelka tekturka na
której umieszczone są dane osobowe turysty, informacja o okresie przebywania
pod danym adresem o okrągła pieczęć obiektu. Kierownik hotelu czy własciciel
kwatery ma obowiązek dać ową kartę.... Teoretycznie kata jest sprawdzana przy
wyjeździe przez celnika. W rzeczywistości celnicy prawie nigdy tego nie
robią, tak, ze wielu turystów nawet nie wie o istnieniu tego przepisu...
Policja ma prawo sprawdzać kartę... ".
I dalej o tym, że za brak karty jest 50 DEM (obecnie euro, przewodnik jest z
2001 roku) od osoby, dni naliczane według stempla w paszporcie, a gdy go brak
liczą minimalny pobyt 10 dni.
Mam w związku z tym pytanie:
Czy obowiązek ten nadal istnieje, a jeśli tak czy nie ma problemu z
uzyskaniem karty w hotelu czy od gospodarza apartamentu ? Czy jest kontrola
tych kart (policja) ?
Obserwuj wątek
    • wari Re: obowiązek meldunkowy 19.08.03, 16:07
      ???
      • Gość: Jo Re: obowiązek meldunkowy IP: *.icpnet.pl 20.08.03, 09:14
        Nas własciciele kwatery meldowali, ale nikt nie sprawdzał tych kart.
        • Gość: Marcin Re: obowiązek meldunkowy IP: 217.8.163.* 20.08.03, 09:34
          Żadnej takiej karty nie widziałem, tylko płaciło sie opłate meldunkową.
          Przy wjeździe i wyjeździe z Chorwacji, pogranicznik jak widzi ( a nie sprawdza)
          polski paszport macha ręką - jechać dalej.
    • maniaczytania Re: obowiązek meldunkowy 27.08.03, 14:41
      Zwroc uwage, ze przewodnik Pascala byl wydany w 1999 roku, byc moze, ze teraz
      te przepisy zlagodnialy.
    • Gość: Kir Re: obowiązek meldunkowy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 11:51
      Wzmiankowaną kartę czasem wydaja na większych kempingach.
      Dostałem taką kartę na kempingu na Murterze i na Pagu
      Gdzie indziej wydawali tylko zaświadczenie o zameldowaniu
      albo i to nie
      I niekt tego nie sprawdza. Ale jakby doszło do wypadku to nie wiem
      czy się nie czepią
      • wari Re: obowiązek meldunkowy 03.09.03, 15:24
        No niestety jak widzę nikt nie wie. A chodzi mi o precyzyjną informację czy
        nadal ten przepis obowiązuje.
        • Gość: Foxy Re: obowiązek meldunkowy IP: *.int.pl 06.09.03, 23:35
          wari napisał:

          > No niestety jak widzę nikt nie wie. A chodzi mi o precyzyjną informację czy
          > nadal ten przepis obowiązuje.
          No niestety mozesz zadzwonic do ambasady tam Ci pewnie udziela dokladnej
          informacji.Nas wlascicielka apartamentu meldowala-brala paszporty- ale nic nie
          dostalismy, nik sie o nic nie pytal i z drogi tam i z powrotem nie mam nawet
          pieczatki w paszporcie!
        • maniaczytania Re: obowiązek meldunkowy 08.09.03, 13:08
          wari napisał:

          > No niestety jak widzę nikt nie wie. A chodzi mi o precyzyjną informację czy
          > nadal ten przepis obowiązuje.
          Moze i obowiazuje, tylko nikt ci nic nie daje. Ale mam tez pytanie: niby jak
          mialby ci ktos policzyc te stawke dzienna (ktora podaje Pascal - ze niby licza
          wtedy od dnia wjazdu), jesli nikt nie stawia pieczatek w paszporcie na granicy?
          Z powietrza? Tak wiec, podsumowujac, obowiazek moze i jest, ale bardziej chyba
          dla Chorwatow wynajmujacych kwatery, ktorzy w ten sposob rozliczaja sie z
          agencjami. Tobie nie grozi nic z powodu braku karty meldunkowej.
          • wari Re: obowiązek meldunkowy 10.09.03, 14:39
            Przeczytaj moją pierwszą wypowiedź, tam są cytaty z Pascala i wyjaśnione jak
            liczy policja dni pobytu. Poza tym brak pieczątki nie jest żadnym argumentem. Z
            Austrii wyrzucili kilku Polaków bo nie mieli pieczątek w jakim dniu wjechali ma
            teren Unii, więc policja przyjęła, ze siedzą ponad 3 miesiące
            i "aufwiedersehen". To Twój interes, zeby mieć pieczatkę :(.
            Karty pobytu dotyczą cudoziemców, a nie wynajmujących. Pytam, bo nie mam
            zamiaru zapłacić kilkaset euro dla jakiegoś nadgorliwego policjanta. Trzeba
            znać swoje prawa i obowiązki, a nie liczyć, ze "jakoś się uda".
            • maniaczytania Re: obowiązek meldunkowy 10.09.03, 15:25
              Wari, ja tam bylam, jezdza tam od lat moi znajomi i nigdy nikomu takich kart
              nie sprawdzano. Poza tym policja nie moze przyjmowac jakichs tam zalozen, od
              kiedy jestes na terenie danego kraju, jesli nie ma pieczatki wjazdowej. Ja
              jechalam przez Slowacje i Wegry i pieczatki wbito mi tylko na jednej granicy
              slowacko-wegierskiej. Co do tego, ze to w twoim intersie jest miec taka
              pieczatke, to przyznaj sam, czy zawsze zwracasz uwage celnikom, zeby ci ja
              wbili? wiele razy bylam poza granicami naszego kraju i tak juz jest, ze na
              niektorych przejsciach stempluja, a na niektorych nie. Ci Polacy w Austrii, to
              podejrzewam cos wiecej przeskrobali i stad wzielo sie ich wyrzucenie, na pewno
              nie za to, ze nie mieli pieczatki od kiedy przebywaja w kraju unijnym.
            • Gość: Karolina Re: obowiązek meldunkowy IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.09.03, 15:36
              To nie jest kwestia liczenie na to, że jakoś się uda. Owszem jest nadal taki
              przepis w Chorwacji ale tylko na papierze(tak jak większość przepisów w
              Polsce). Nikt nie sprawdza kart pobytowych i możesz się nie obawiać, że trafisz
              na nadgorliwego policjanta ponieważ oni dobrze wiedzą, że ich kraj zarabia na
              turystach i gdyby kogoś ukarali mogli by stracić dużo pieniędzy. Tak więc
              przestań sie przejmować przepisami do których nikt się nie stosuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka