Dodaj do ulubionych

villa Jana -Stanici

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 14:33
Czy ktoś był w Stanici villa Jana?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: villa Jana -Stanici IP: 194.5.134.* 11.02.08, 14:28
      Byłam w 2007 roku , bardzo fajny pensjonat , minus trochę daleko do
      morza i drugi minus nie rezerwuj najmniejszego apartamentu jest bez
      balkonu, ale za to z tarasem z tym, że taras to miejsce przed
      budynkiem i nie ma bezpośredniego połączenia z apartamentem.
      Reszta super, standard naprawdę wysoki.
    • Gość: ups Re: villa Jana -Stanici IP: *.adsl.net.t-com.hr 21.08.16, 11:18
      Aktualnie jestem mieszkańcem tej willi. niestety nie mam dobrej opinii. Szukaliśmy w ciemno- trafiliśmy na Mirko. Zaprowadził nas do swojego apartamentu i tłumaczył 100m do plaży , apartament za 60 Euro, wi fi free. ok -podjęliśmy decyzję- zostajemy. Oddaliśmy swoje dowody i wypakowaliśmy się. Wieczorem przewiózł nas swoim samochodem na plażę położoną 2 km od stanici . dlaczego ? bo jest naprawdę ładna. Z ciekawości odwiedziliśmy plażę położoną 100m od domu . idąc wzdłuż stromej uliczki, przechodząc przez główną drogę znów idziemy z wielkiej górki, a na koniec 300 stromych schodów. Wracamy do domu prosząc o zwrot pieniędzy tłumacząc że 2,5 letnie dziecko nie dało rady na takim spacerze. NIE ODDAŁ , twierdzi że nie można, no to siedzimy w tym bagnie- jego żona na dzień dobry odwraca się du@ą. po 3 dniach spędzonych w tym więzieniu odłaczono nam internet i ciepłą wodę. po 5 dniach właściciel zapragnął nas wyrzucić miał nowych turystów których wprowadził do naszego pokoju . rozpoczęła się wfera, nowi turyści uciekli a on groził nam adwokatem i policją bo stracił klienta. co się okazuje na policji jest im dobrze znany ale nie ma reakcji. wyrzucając nas pieniędzy nie chciał zwrócić. dodam jeszcze że pod naszą nieobecność chodzi po naszym pokoju i twierdzi że to jego dom a my zabraniamy mu chodzić. villa-jana.eu
      • wislok1 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 12:48
        Gość portalu: ups napisał(a):

        > Aktualnie jestem mieszkańcem tej willi. niestety nie mam dobrej opinii. Szukali
        > śmy w ciemno- trafiliśmy na Mirko. Zaprowadził nas do swojego apartamentu i tłu
        > maczył 100m do plaży , apartament za 60 Euro, wi fi free. ok -podjęliśmy decyzj
        > ę- zostajemy. Oddaliśmy swoje dowody i wypakowaliśmy się. Wieczorem przewiózł n
        > as swoim samochodem na plażę położoną 2 km od stanici . dlaczego ? bo jest napr
        > awdę ładna. Z ciekawości odwiedziliśmy plażę położoną 100m od domu . idąc wzdłu
        > ż stromej uliczki, przechodząc przez główną drogę znów idziemy z wielkiej górki
        > , a na koniec 300 stromych schodów. Wracamy do domu prosząc o zwrot pieniędzy t
        > łumacząc że 2,5 letnie dziecko nie dało rady na takim spacerze. NIE ODDAŁ , twi
        > erdzi że nie można, no to siedzimy w tym bagnie- jego żona na dzień dobry odwra
        > ca się du@ą. po 3 dniach spędzonych w tym więzieniu odłaczono nam internet i ci
        > epłą wodę. po 5 dniach właściciel zapragnął nas wyrzucić miał nowych turystów k
        > tórych wprowadził do naszego pokoju . rozpoczęła się wfera, nowi turyści uciekl
        > i a on groził nam adwokatem i policją bo stracił klienta. co się okazuje na pol
        > icji jest im dobrze znany ale nie ma reakcji. wyrzucając nas pieniędzy nie chci
        > ał zwrócić. dodam jeszcze że pod naszą nieobecność chodzi po naszym pokoju i tw
        > ierdzi że to jego dom a my zabraniamy mu chodzić. villa-jana.eu

        Ludzie jadący w ciemno zawsze tłumaczą to tym, że nie chcą kupować kota w worku...
        Chcą dokładnie obejrzeć kwaterę i jej położenie.
        Więc nie rozumiem, jak można było nie zauważyć przed zakwaterowaniem i zapłatą,
        gdzie jest położony dom, jakie jest zejście na plażę, itp.
        Co do reszty pretensji, to jeśli to prawda z wyłączeniem ciepłej wody i internetu, a potem z próbą wyrzucenia z kwatery,
        po zapłaceniu za noclegi,
        to należy z tym pójść na policję.
        Jeśli to prawda...

        • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 16:49
          > jeśli to prawda z wyłączeniem ciepłej wody i internetu

          Wyłączyc wi-fi w jednym apartamencie tak by w innych było, wymaga chyba wysoko specjalistycznej aparatury ;)
          • ucho03 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 17:06
            hepik1 napisał:

            > > jeśli to prawda z wyłączeniem ciepłej wody i internetu
            >
            > Wyłączyc wi-fi w jednym apartamencie tak by w innych było, wymaga chyba wysoko
            > specjalistycznej aparatury ;)

            Chorwat potrafi
            • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 19:48
              Reasumując-kupy sie to nie trzyma.
              W trzecim dniu sie chca wyprowadzić.To po co Chorwat jeśli skasował za cały pobyt nie chce ich puścic,dodatkowo przetrzymując dowody?
              Niby po co,jeśli ma zapłacone i żadnego obowiązku oddawać kasę?
              A dwa dni później ich sam chce wyrzucić?
              Logiki zero.
              A przyczyny konfliktu zapewne prozaiczne.Znaleźli tańsza i bliżej morza kwaterę a potem dorobili całą ideologię ;)
              • wislok1 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 20:58
                To się nie trzyma kupy ani trochę.

                Mogło tak być, że po 2 dniach znaleźli tańszą kwaterę, tak jak piszesz.
                Mogło tak być, że była jakaś scysja z innego powodu.
                W każdym razie nie podobają mi się takie "donosy"...

                Na innym forum ktoś się chwalił, że zarezerwował tanią i dobrą kwaterę na wrzesień w booking.com korzystając z możliwości darmowego anulowania rezerwacji. Był zadowolony, że znalazł naiwnych, co nie chcą zaliczki. I ten ktoś szukał namiarów na jeszcze tańsze i lepsze kwatery, żeby zaoszczędzić kilka euro. Gdyby je znalazł, to by pierwszych gospodarzy zawiadomił 48 godzin przed przyjazdem, że go mają pocałować w d...
                Nic go nie obchodziło, że wystawi tamtych gospodarzy do wiatru i że popsuje opinię innym Polakom w tym miejscu na lata...
                • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 22.08.16, 16:14
                  Na booking.com to nie tak do końca.
                  Tam sa rózne możliwości wynikające z umowy między booking a właścicielem.Czasami obciążaja kwota 30 % przy rezygnacji w ciagu 7 dni od przyjazdu,czasami kosztami jednej nocy jeśli rezygnacja 24 h prze przyjazdem,czasami nie ma takich ograniczeń wcale,fakt,ale wtedy trzeba sie zastanowic nad wartościa kwatery.
                  W każdym bądź razie wszystko jest jasne i każdy właściciel apt jest (powinien być)świadom ryzyka jakie podejmuje.
                  Czyli ten ktoś,kto rezerwuje bez żadnych opłat a potem nie korzysta ,oprócz jakis moralnych wyrzutów sumienia,działa w ramach gry rynkowej miedzy usługodawcą,pośrednikiem i usługobiorcą.
                  Jesli wszystkie reguły sa opisane,znane wcześniej wszystkim stronom to jest to jak najbardziej OK
                  • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 22.08.16, 16:29
                    A jesli jakis właściciel apt idzie poprzez bookong na układ,że dokonujacy rezerwacji może do ostatniego momentu zrezygnować bez żadnych konsekwencji to znaczy,że gdzies tkwi feler. .Albo jest bardzo zdesperowany z innych względów.
                    • wislok1 Re: villa Jana -Stanici 22.08.16, 16:53
                      To nie jest feler.
                      Tak jest np. bardzo często w Austrii.
                      Po prostu wychodzi się z założenia, że klient nie jest niepoważny, i że przyjedzie.
                      Po prostu, że jest uczciwy !
                      A opcja z odwołaniem rezerwacji jest dla tzw. przypadków losowych typu choroba.

                      I skoro to działa, to znaczy, że ogromna większość klientów taka jest.
                      Tym bardziej, że najlepsze cenowo oferty są zawsze co najmniej kilka miesięcy przed terminem noclegu. I jeśli ktoś liczy, że w ostatniej chwili coś upoluje i wystawi do wiatru ludzi, gdzie zarezerwował najpierw nocleg, to jest naiwym cwaniaczkiem.
                      Nic lepszego nie upoluje, a jak odowoła rezerwację w ostatniej chwili, to następnym razem, przy następnej rezerwacji mu zablokują kwotę na karcie zaraz po rezerwacji ...
                      ( odpowiedni paragraf gdzieś tam jest w szczegółowych warunkach zapisany drobnym maczkiem )

                      • wislok1 Re: villa Jana -Stanici 22.08.16, 17:52
                        Dokładnie tam piszą najpierw :
                        "obiekt nie obciąży Gościa żadną przedpłatą".
                        A na dole przy obrazku karty piszą :
                        "obiekt ma prawo tymczasowo zablokować należną kwotę na karcie Gościa przed jego przyjazdem".
                        • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 22.08.16, 19:09
                          No nie wiem.Przy większości ofert nie wymaga sie opłat czy nawet podania danych z karty.Tym sie zresztą reklamują.Czyli opiera sie o w jakims stopniu na zaufaniu.Jak ściągają należności ,kiedy klient sie wycofuje?
                          Nie mam pojecia.
                          Przyglądałem sie wiosną,nie skorzystałem,nie rezerwowałem-nie ma się sensu mądrzyć jak to działa,zwłaszcza w wypadkach jak jes cos nie halo z jednej,drugiej czy trzeciej strony.

                          W zeszłym roku za pomoca booking kolega pojechal do Omisza i był zadowolony.W tym roku bezpośrednio nawiązał kontakt z tym samym miejscem i pojechał kilka euro/os taniej.

                          Osobiście nie korzystałem czyli game over w tym temacie ;)
                          • wislok1 Re: villa Jana -Stanici 22.08.16, 20:12
                            Musisz mieć kartę jako zabezpieczenie dla booking.com i właściciela kwatery czy hotelu.
                            Należności ściągają w ten sposób bardzo łatwo...
                            Rzadko coś takiego się zdarza, że ktoś nie przyjeżdża, a wcześniej nie odwoła rezerwacji...
                            Na ogół ludzie nie są tak lekkomyślni.
                            Zabezpieczeniem przed delikatnie mówiąc mało poważnymi klientami, którzy lubią odwoływać rezerwacje w ostatniej chwili,
                            jest to, że przy jego kolejnej rezerwacji mogą zablokować należność za nocleg na karcie...
                            Odblokują, jak minie termin bezpłatnego anulowania rezerwacji.

      • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 13:29

        >podjęliśmy decyzję- zostajemy.

        o jest kluczowe ,chyba?

        Nawet nie ogladajac na żywo,wystarczyło w domu w Polsce zobaczyć,jak usytuowany jest budynek.A na mapie jak wyglada Riviera Omiska,że kilkadziesiąt metrów od brzegu morza wznoszą sie góry wysokości prawie naszych Tatr. ;)
        To tak jakby pojechac do Zakopanego i miec pretensje,że na Giewont trzeba sie wspinac pod górę.
        www.youtube.com/watch?v=sGjHw5ODbNQ

        >Oddaliśmy swoje dowody i wypakowaliśmy się.

        Dowodów,paszportów nikomu sie nie oddaje.Ani w Polsce ani nigdzie.Okazujesz,gospodarz spisuje dane w celach meldunkowych i tyle.

        > Wieczorem przewiózł nas swoim samochodem na plażę położoną 2 km od stanici .

        Kilka razy byłem w CRO ale w zyciu mnie gospodarz nie woził na plaże ;)Jakis grill,jakas flaszka to i owszem.Ale żeby wozic na plażę?
        Po rękach całować ;)
        To straszenie policją też śmieszne.Jeśli byliście uwięzieni,wasze dokumenty przetrzymywane to samemu trzeba było wzywać.Ta normalna czy ichnia "turystyczna"Zabraliby mu koncesję i było by po nim.


        • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 13:41
          Oho!Widzę,że ten sam pościk w kilku wątkach wklejony czyli typowy spam ,by zaszkodzic(zemścić) sie na gospodarzu za wydumane niegodziwości jakie spotkały polską rodzine z malutkim dzieckiem z rąk chorwackiego oprawcy.
          Już to przerabialismy na forum.Potem sprawę opisał Chorwat,jak to na prawde w tamtym przypadku wyglądało i był wstyd ;)
      • ucho03 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 14:05
        Z 2,5 letnim dzieckiem w ciemno ? Moim zdaniem taki wyjazd z maluchem to porażka na co liczyliście ?
        Chyba na to że po przyjezdzie będziecie się chwalić że do Chorwacjii można jechać w sierpniu w ciemno i gitara i wszystko na tacy.Trzeba przed wyjazdem włączyć trochę myślenie,jest internet,google itp.
        • hepik1 Re: villa Jana -Stanici 21.08.16, 15:10
          Ale tu nie chodzi,że w ciemno ,w sierpniu z małym dzieckiem pojechali.Pojechali,znaleźli,przystali na warunki a po 3 dniach chcieli sie wyprowadzać,żadając kasy z powrotem bo za wysoko.
          Inna sprawa,że w ofercie internetowej te apartamenty po 50 euro chodzą:
          www.zakwaterowaniewchorwacji.pl/omis/stanici-villa-jana/
          czyli te 10 wiecej to juz był taki bonus dla Chorwata.
    • Gość: Maria Re: villa Jana -Stanici IP: 156.67.120.* 21.08.17, 15:53
      Byliśmy w Villi Jana tego roku na 3 rodziny. W sumie 6 osób dorosłych i 5 dzieci. Totalna porażka! Może standard mieszkania nie jest najgorszy, ale za to właściciel tragiczny. Facet to jakiś psychopata! Cały czas na nas krzyczał, chodził nam po pokojach pod naszą nieobecność. Wieczorem nie można było nawet na balkonie dłużej posiedzieć i porozmawiać (i nie mam tu na myśli dzikiej imprezy do rana zakrapianej alkoholem), a w końcu pojechaliśmy przecież na wakacje! Wszędzie dookoła ludzie siedzieli , rozmawiali, śmiali się, palili grilla a my musieliśmy iść spać, bo gospodarz tak kazał. Klima choć wliczona w cenę była cały czas wyłączana, nawet w środku nocy (o 24.00 było jeszcze 31 stopni). Mąż chciał mu nawet dopłacić bo było tak gorąco, że nie dało się wysiedzieć, ale on się nie zgodził. Miałam wrażenie, że facet cały czas nas szpieguje. W jeden dzień straszył nas policją, a na drugi częstował rakiją z uśmiechem na ustach. W dzień odjazdu zbudził nas o 7 rano i kazał nam się wynieść do 8.00 bo ma następnych turystów, choć doba hotelowa kończyła się o 10.00, jeszcze dobrze nie spakowaliśmy się, a on już przyszedł sprzątać. Szczerze nie polecam! Byliśmy w wielu miejscach na Chorwacji, ale pierwszy raz spotkaliśmy się z takim nienormalnym gościem! Zejście na plaże fatalne, do pokonania tak jak ktoś tu wcześniej wspomniał ok 200 schodów, niestety taki urok tamtych okolic. Sama plaża nie najgorsza, 2 bary, sporty wodne, prysznic, lody. My jeździliśmy na plażę Punta Rata w Breli i do Omisu (taka bardziej piaszczysta). Polecam za to wycieczkę statkiem "Bibe" z Baska Voda na wyspe Hvar i Brać - za niewielkie pieniądze bardzo fajnie spędzony dzień.
          • Gość: Ups Re: villa Jana -Stanici IP: *.play-internet.pl 21.05.21, 22:19
            Tu się zdziwicie. Bo pierwszy post był mój, pisany na wifi właściciela . I chętnie przeczytam co Chorwat o nas napisał... Bo tak się składa że nie tylko my mieliśmy z nim taka wpadkę. Poznanie tam ludzie też nam opowiadali różne sytuacje związane z właścicielem.
            Poza tym jeśli właścicielowi zabiera policja prawko a on i tak jeździ to nie ma o czym gadać ! .
            To były nasze pierwsze wakacje, mieliśmy wpadkę - nie zaznajomilismy się z tematem i nas wykorzystano. Dokumenty zabrał w celu zakwaterowania i oddał po 3 dniach. My chcieliśmy zmienić lokum bo właściciele mieli dodatkowy klucz i gdy byliśmy na plaży wchodzili do pokoju. Z innymi pensjonariuszami pilnowaliśmy naprzemiennie swoich pokoi. Oni tam wchodzili wyłączać klimatyzację , wyłączali internet i wodę dla wszystkich. To dla nas była tragedia więc cieszę się że czytam podobny komentarz po latach....
            I wbrew pozorom hejterom odpowiadam. To nie moj mąż ani pies 🐶🐕🐕 ło matko, to czysta prawda !
    • Gość: bogdangunia72@com. Re: villa Jana -Stanici IP: 156.67.120.* 26.08.17, 00:54
      Poraszka poraszka nie polecam właściciel jest niepoważny tak jak opisują go moi przedmówcy .Kasa i mamy cię zaczyna się to wszystko .i pa wakacjach potrafi Io zepsuć wnuk gestapowca oszczegam to prawda .Niewierzyłem wtorek co inni opisywali myślałem że to ktoś złośliwie tak gościa bardzo opisał .niestety musiałem to poczuć na własnej skórze , sto razy nie oszczegam nie płacisz za coś a nie dostajesz .policją straszy niepoważny

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka