Dodaj do ulubionych

Grebastica

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 21:37
witam
wybieramy sie do grebasticy, bede wdzieczna za informacje o tym co
warto tam zobaczyc, gdzie warto poplynąc stateczkiem, jaka plaza
najladniejsza i gdzie warto zjesc :)
moze ktos mi odpowie.... :)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: Grebastica IP: *.stella.net.pl 10.07.08, 13:20
      miejscowość nie jest na tyle duża, abys samodzielnie nie znalazł najciekawszych
      miejsc ;-)) Ściślej: Grebastice są dwie Gornja, czyli górna, położona dość
      daleko od morza (powyżej Jadranki) i Donja, dolna, leżąca pomiędzy Jadranką a
      morzem. Mówimy, oczywiście, o tej drugiej, prawda? Więc knajpek jest tutaj
      kilka, od pizzerii blisko morza (jedna z jakimś klubem z automatami do gry -
      blisko sklepików, jedna przy samej plaży, o rzut beretem od budki z telefonami),
      kolejną znajdziesz powyżej, oferuje głównie pizzę, nastawiona jest bardziej na
      przyjezdnych (duży parking) - do niej trzeba pójść oddalając się od morza,
      wchodząc pomiędzy szeregi apartamentowców. Przy Jadrance, z widokiem na zatokę,
      jest restauracja "Stari Sibenik" z dość wyszukaną, dobrą kuchnią, ale też i
      nietania. Jest raczej nastawiona na turystów tranzytowych, którzy chcą coś zjeść
      w drodze, bez penetrowania samej miejscowości. Ze stateczkami to nie
      przesadzajmy - tutaj klasycznego portu nie ma (dzięki temu jest ciszej,
      spokojniej i czyściej), ale warto dogadywać się z właścicielami mniejszych łodzi
      lub niektorymi gospodarzami. U niketórych możesz wypożyczyc łódź motorową, deskę
      do surfingu itp. Albo - mogą Cię sami zawieźć w jakieś ciekawe miejsce.
      Natomiast klasyczne rejsy, np. całodniowy na Kornati (widać wyspy juz z centrum
      Grebasticy) można zrealizować z Szybenika, do którego jest 13 km. Plaża?
      właściwie cały pas lądu pomiędzy brzegiem morza a dróżką dojazdową do pierwszego
      szeregu domków to jedna plaża. Każdy jej odcinek wygląda inaczej. Przed dużymi
      apartamentowcami są to betonowe tarasy, w innych miejscach - drobnożwirkowe, w
      innych - skaliste, w jeszcze innych - naturalne, w żaden sposób nie
      udoskonalane. Jest też duża plaża ogólna, na cyplu nieopodal "centara", czyli
      centrum - dość szeroka, o łagodnym spadku do wody, silnie nasłoneczniona
      (miejsca w cieniu mają ci, co przyjdą najwcześniej). Można znaleźć dla siebie
      prywatne, ustronne miejsca do plażowania na skałach na półwyspie (w drodze np.
      na ziel, czyli resztki średniowoecznej fortyfikacji, a właściwie - muru
      obronnego, którzy przecinał półwysep na pół). Tyle, że zejścia do morza są
      bardzo trudne, wymagająbezwzględnie obuwia ze sztwna podeszwą, a i na brzegu
      niełatwo znaleźć płaski kawałek terenu, aby się na nim rozłożyć. No i - co ważne
      w szczycie sezonu - nie ma tu mowy o cieniu. To jest klasyczny busz, miejscami -
      z resztaki karłowatych lasów piniowych, które spłonęły 3 lata temu. Dzicz, ale z
      kilimatem.
      W samej Grebasticy zabytków jako takich za wiele nie znajdziesz, może poza tym
      murem obronnym, ale miejscem na wypady jest głównie Szybenik, wodospady Krka,
      Skradin, jak ktoś ma zacięcie - można kopnąć się nad Jez. Vransko, nawet do
      Zadaru, Biogradu na moru, albo w drugą stronę wybrzeża - do Trogiru, na
      Promisten, na Ciovo nawet (choć sama wyspa to nic ciekawego)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka