usmiech35 05.08.08, 09:59 Czy ktoś może ma przetratą trasę do Chorwacji przez Węgry?Chodzi mi o to czy można ominąć centrum Budapesztu w miarę bezkolizyjnie i bez błądzenia?Dzięki za wszelką pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kreZUS Re: trasa przez Budapeszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 10:12 Ja tak kilka razy jeździlem bo lubie to miasto i lubie tam spędzić wieczór lub dwa. Dasz rade bez problemu bo trasy przez Budapeszt sa poprowadzone czytelnie. Wpadasz jedna autostrada i od razu widzisz znaki na inne wylotowki. Natomiast na objechanie miasta chyba nie ma za bardzo szans, maja niby jakies mosty z dala od centrum ale to i tak oznacza jezdzenie po przedmiesciach. Natomiast jak Ci to pewnie wielu zaraz powie, nie jest to najbardziej optymalna trasa w kierunku Chorwacji.. ale to pewnie sam wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
usmiech35 Re: trasa przez Budapeszt 05.08.08, 10:23 Chodzi o to zeby ominąć Słowenie i nie płacić za krótki odcinek autostrady.Wiem także,że stoi się w korkach w centrum Budapesztu.Stąd moje pytanie.Szukam więc sposobu jak wjechac bezpośrednio do Chorwacji.Dzieki za radę. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: trasa przez Budapeszt 05.08.08, 10:38 zależy skąd wjeżdzasz do Budapesztu, jesli M3 od strony Miszkolca, nie musisz wjeżdzać do samego centrum, tylko przeskakujesz na M7 czteropasmową szeroką aleją Hungaria Korut... Odpowiedz Link Zgłoś
sam_diabel Re: trasa przez Budapeszt 05.08.08, 10:39 nie zgodze się z przedmówcą, jechałem przez Budapeszt od strony Miskolca, w całym miescie nie ma typowo przez nas pojmowanych drogowskazów - z nazwą miejscowości i odległoscią w km, są za to małe tabliczki z numerami dróg pokazujace kierunek. Wiedziałem o tym, więc kierowałem się nimi ale nie są ani zbyt czytelne (drogi krajowe i autostrady oznaczone są takimi samymi numerami ale umieszczonymi w innych figurach geometrycznych), ani zbyt widoczne. Ja uwazałem i przejazd w stronę HR zajął mi 0,5 h, a w stronę PL około 1 h. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: trasa przez Budapeszt 05.08.08, 11:28 To caiem podobnie jak w Warszawie...też nie ma drogowskazów na Kołobrzeg,Sopot itp z podaną liczbą km ;) Natomiast napis Balaton na tablicach jest dosyc często. Zresztą nr dróg są dużo bardziej istotne...nazwy miast po pierwsze skomplikowane,trudne do przeczytania i wypowiedzenia ,i często nam nic nie powiedzą,bo kto zna geografię Węgier ..nr drogi łatwiej zapamiętać tylko trzeba wcześniej na mapę spojrzeć(często też wymalowane są na jezdni na większych skrzyżowaniach. A jedyny problem w Budapeszcie to trzeba sie przyzwyczaić,że praktycznie nie ma lewoskrętu...jeśli pobładzimy trzeba potem w prawo i w prawo ...i w prawo i dopiero wtedy wracamy w prawidłowe koleiny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
des4 nie moja wina, że się pogubiłeś 05.08.08, 12:44 trezba było mieć dobrą mapę albo GPS, a nawet i bez tego oznaczenia są dobre i czytelne, trzeba było sie właśnie kierować na "Siofok" albo balaton" albo najlpeiej na "M7"...nam przejazd z M3 do M7 zajął ok 20 min w piątek pod wieczór... Odpowiedz Link Zgłoś