Dodaj do ulubionych

CRO '09 a kryzys...

IP: 81.210.21.* 10.01.09, 21:40
Tak troszke z innej beczki. Generalnie czy te wszystkie zawirowania
gospodarcze będą miały odniesienie do ilości turystów odwiedzających
Cro w tym roku (zwłaszcza krajan) i czy ceny (kwatery, knajpy)
spadną?
Obserwuj wątek
    • Gość: vvv Re: CRO '09 a kryzys... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.09, 07:49
      Gość portalu: CroMan napisał(a):

      > Tak troszke z innej beczki. Generalnie czy te wszystkie
      zawirowania
      > gospodarcze będą miały odniesienie do ilości turystów
      odwiedzających
      > Cro w tym roku (zwłaszcza krajan) i czy ceny (kwatery, knajpy)
      > spadną?


      Wzrosną
    • Gość: vvv Re: CRO '09 a kryzys... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.09, 07:50
      Gość portalu: CroMan napisał(a):

      > Tak troszke z innej beczki. Generalnie czy te wszystkie
      zawirowania
      > gospodarcze będą miały odniesienie do ilości turystów
      odwiedzających
      > Cro w tym roku (zwłaszcza krajan) i czy ceny (kwatery, knajpy)
      > spadną?


      Spadną.
    • Gość: vvv Re: CRO '09 a kryzys... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.09, 07:51
      Pozostaną bez zmian.

      A teraz wybierz odpowiedź jaka Tobie najbardziej pasuje, potem wróć
      do swojego pytania, np. w październiku.
      • Gość: tom Re: CRO '09 a kryzys... IP: *.stella.net.pl 11.01.09, 09:19
        w znacznie poważniejszych sprawach najwięksi ekonomiści nie są w stanie
        wykreować niczego poza spekulacjami, toteż nie oczekuj, iz ktokolwiek stworzy
        jakąś wiarygodną prognozę także w tej materii. Można rzec tak: skoro zdecydowaną
        większośc turystów w tym regionie stanowią Niemcy, sporą - Węgrzy, czyli
        obywatele krajów mających ostre i rosnące problemy ekonomiczne, to problemy te
        odbiją się także na ich obywateli mobilności turystycznej. Mówiąc inaczej:
        oszczędzając w pierwszej kolejności zetną wydatki na urlopy, i w Chorwacji
        turystów będzie mniej, toteż ceny - zgodnie z zasadą podaży i popytu - pójdą w
        górę. Teoria druga wyprowadzona jest dokładnie z tego samego założenia, ale
        widzie ku odmiennym wmnioskom. Owszem, Niemcy (ale też bogaci Austriacy i
        Szwajcarz na przyklad)zaczną oszczędzać na urlopowych wydatkach. Pod nóż pójdą
        przede wszystkim te najdroższe urlopy, czyli wyjazdy do Afryki, do Turcji i
        Grecji czy na Bora bora lub Antyle itp. itd. Alternatywą dla tych kosztownych
        wczasów stanie się tańsza i dostępniejsza Chorwacja/Słowenia/Czarnogóra. Ergo -
        będzie wiekszy popyt, ceny więc wzrosną...
        Jak widzisz, trudno o jednoznaczne wnioskowanie, jak się nie ma wiedzy o profilu
        turytów, nie wie się, czy w Chorwację uderza głownie klasa średnia, pracownicy
        przemysłu, mieszkańcy wielkich aglomeracji, starsi czy młodzież, emeryci czy
        przedsiębiorcy. A od takich danych może zależeć stopień wiarygodności
        przewidywanego scenariusza. Obserwacje czynione przez nas wChorwacji, na plażach
        czy parkingach, gdzie widujemy np. turystów z wymienionych państw, nie dają
        podstaw do stawiania tez, że wiemy cokolwiek o statusie społecznym i materialnym
        bywalców Chorwacji i statystycznym rozkładzie wśród turystów przedstawicieli
        różnych grup społecznych i zawodowych. O od tego w jakims stopniu zależy
        stawianie prognoz zachowania się tzw. targetu turystycznego w dobie kryzysu.
        Poza tym - nie wiemy, jak dalece zejdą z cen organizatorzy najdroższego,
        hotelowego wypoczynku w Azji/Afryce itp., co może odciągnąć część turystów np.
        od Chorwacji, gdzie dominuje nie model wypoczynku hotelowy, ale raczej domowy. A
        weźmy jeszcze pod uwagę trudne do sprognozowania czynniki takie jak kurs waluty,
        ceny paliw. Te dwa czynniki mogą mieć wielkie znaczenie dla turystów spoza
        eurolandu. Słowaka mającego € niewiele to zaboli, bo on w euro zarabia i w euro
        zapłaci za kwaterę czy autostradę, ale Polak? Rok temu w sezonie euro kosztowało
        ok. 3 zł, dziś - 4 zł, czyli o 30 proc. droższy niż rok temu będzie dla Polaka
        apartman, paliwo, zywność, autostrada, a więc i cały wypoczynek. A kto zgadnie
        kurs €/PLN za pół roku...?
        Wszystko to są spekulacje i zgadywanki, myślę, że trzeba spokojnie poczekać na
        rozwój sytuacji w najbliższych 3-4 miesiącach.
      • Gość: CroMan Re: CRO '09 a kryzys... IP: 81.210.21.* 12.01.09, 21:13
        Aleś Pan złośliwy.

        Pozdrowienia dla żony :)
    • nika1228 Re: CRO '09 a kryzys... 11.01.09, 10:29
      jesli chodzi o kwatere w której byliśmy w ubiegłe wakacje to cena spadła na lato
      2009 za wynajem mieszkania
      • chaladia Re: CRO '09 a kryzys... 11.01.09, 12:07
        Nas "nasza" gospodyni z Simuni na Pagu już zdążyła poinformować, że
        cana z 40 € wzrosła 50 €. Już o tym pisałem.
        • hepik1 Re: CRO '09 a kryzys... 11.01.09, 14:58
          I tyle konkretów...jedna cena spadła,druga wzrosła...w obu przypadkach trudno powiedzieć czy to przez kryzys czy z innego powodu...czyli pogdybać zawsze można albo zaspiewać "alby my wygramy albo oni a bramki są dwie ;)"
          • proffet Re: CRO '09 a kryzys... 11.01.09, 22:13
            Nikt nie wie dzisiaj jaki będzie popyt na kwatery i hotele stąd można tylko gdybać
    • bozena644 Re: CRO '09 a kryzys... 12.01.09, 22:00
      u mnie juz od 3 lat takie same ceny:)
      • Gość: elamar69 Re: CRO '09 a kryzys... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 09:25
        U jednego z poprzednich właścicieli cena wzrosła ok. 20 euro za
        dobę, już ma komplet. To zależy od kwatery, jak jest dobra, to
        zawsze znajdzie chętnych, ale oby ceny spadły!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka