Gość: goniek IP: *.xdsl.centertel.pl 16.08.09, 23:59 Planuje wybrać się do Chorwacji, Bośni i Czarnogóry samochodem mojego ojca (nazwisko w dowodzie rejestracyjnym to samo)czy mogę mieć jakieś problemy na granicy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jagoda Re: pożyczony samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 09:10 My również autem ojca mojego. I wiesz, że nawet się nad tym nie zastanawialiśmy.... ups... Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: pożyczony samochód 17.08.09, 09:36 Całkiem legartis to jednak umowa notarialna o użyczeniu. Praktycznie-przy tym samym nazwisku mozna ryzykować.Choć czasem zdarzają się na granicy szengeńskiej(SLO-CRO) dokładniejsze sprawdzanie samochodów,zwłaszcza produkcji niemieckiej,nie wiademu czemu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pg179 Re: pożyczony samochód 17.08.09, 10:44 Witam radzę się zaopatrzyć w odpowiednie upoważnienie, żeby nie psuć sobie niepotrzebnie urlopu. Dużo kłopotu z tym nie ma. Poniżej link do strony PZM. www.pzmtravel.com.pl/pzminfo/upowaznienie,do,podrozowania,pozyczonym,pojazdem,,lub,przyczepa,,278.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoda Re: pożyczony samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 12:15 Oczywiście temat nie dawał mi spokoju, tym bardziej, że ruszamy dzisiaj w nocy... Dodzwoniłam się do PZM i pani oświadczyła mi, że pieczątki, które potwierdzą dokument uzyczenia auta ma Zielona Góra i Wrocław...no coment. My chyba zdecydujemy się na przetłumaczony dokument (uzyczenia auta) przez tłumacza prezysięgłego w razie W. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weldon Re: pożyczony samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 14:42 Jedynym problemem może być ubezpieczenie. Ja musiałem podpisać paragraf o nieużywaniu samochodu przez osoby poniżej ... roku życia (nie pamiętam) oraz, bodajże, trzecie, co skutkowało większym rabatem przy ubezpieczeniu. Teraz, przekazując jeden z samochodów córce, będę musiał coś tam dopłacić. Tak więc, jeżeli, odpukać, coś się stanie, to tyle, że ubezpieczyciel może się wypiąć. Odpowiedz Link Zgłoś