Dodaj do ulubionych

Dojazd na Chalkidiki

29.05.10, 18:00
Pod koniec czerwca wybieramy się ze znajomymi na dwa samochody na Chalkidiki. Planujemy trasę przez Słowację, Węgry, Serbię i Macedonię. Może Ktoś z szanownych formułowiczów "przetarł" już tę trasę w tym roku i może podac troche praktycznych i przydatnych informacji. Chodzi o aktualne ceny opłat za drogi, paliw itp. Każda dobra rada może sie przydać. Z góry dziekuję za informacje i porady. Marsi
Obserwuj wątek
    • Gość: trajano Re: Dojazd na Chalkidiki IP: *.cable.smsnet.pl 30.05.10, 10:34
      Opisów tej trasy są dziesiątki, wujek Gugiel do usług.
      No ale skoro ci juzodpisuję to:
      Koszty przejazdu w zeszłym roku wyglądały następująco:
      Słowacja winieta na miesiac (10 Euro)
      Węgry 2 winietki po 7 Euro (każda na 5 dni)
      Serbia przejazd płatny na bramkach ogólnie ok. 25 Euro w jedna stronę
      Macedonia 3 bramki po 1 Euro i tu dobra rada, broń boże nie dawaj
      większych nominałów bo pani zwyczajnie ci wyda mniej albo wogóle
      zamknie okienko, podniesie szlaban a ty se możesz krzyczeć i trąbić
      do woli, ale po chwili przepędzą cię ludzie którzy stoją za tobą)
      najlepiej wymienic sobie z 10 Euro na granicy Serbsko Macedońskiej
      albo rozmienić gdzie Euro na drobniaki.
      W gracji za bramki na odcinku do Salonik nie płacisz nic.
      Jeśli chcesz drogę rozłożyć na 2 raty to ja to zrobiłem tak, że w
      drodze do Grecji zrobiliśmy postój na nocleg w Belgradzie a w drodze
      powrotnej w Budapeszcie. Nie przesadzaj z prędkościami oczywiście a
      na drodze w Serbii i Macedonii spodziewaj się najgorszego
      (wyprzedzanie na trzeciego lub prawą stroną po poboczu nie należy tu
      do rzadkości.
      Zanim wyjedziesz rozmień sobie trochę grosza na Forinty, nie warto
      płacić w Euro bo jak dasz wysoki nominał a oni ci wydadzą resztę w
      Forintach to jesteś mocno w plecy.
      Przygotuj się, że w Macedonii nie ma (przynajmniej ja nie
      zauważyłem) żadnego baru czy restauracji. Zaraz za granicą
      Macedońsko Grecką jest stacja benzynowa i restauracja, ale musisz
      uważać na hordy bezpańskich psów które są bardzo groźne i w razie
      czego nie masz co liczyc na czyjąkolwiek pomoc. Osobiście sieo tym
      przekonałem.
      Zanim wyjedziesz upewnij się, że na zielonej karcie w sipisie krajów
      jest Serbia oznaczona jako SRB a nie SRC bo mogli jeszcze mieć zapas
      starych druków i wtedy zostaniesz bez ubezpieczenia w Sebii a to
      kosztuje parę stów w Euro. Dobrze wykupić sobie dodatkowe
      ubezpieczenie (np. w PZU jest to Moto Casco) które obejmuje również
      awarie na drodze oraz ubezpieczenie zdrowowtne, no i nie zapomnij o
      wyrobieniu sobie karty w NFZ, nic nei kosztuje a moze sieprzydać
      mimo dodatkowego ubezpieczenia.
      Jeśli masz w miarę nowe auto to kup sobie preparat do usuwania
      owadów z lakieru, bardzo się przydaje.
      Na koniec cos o drogach, najwieksze dziadostwo to oczywiście granica
      Polsko Słowacka (chyba że urucomią drogę na Zwardoń to wtedy
      parędziesiat kilometrów na Słowacji się pomęczysz), Pamiętaj że na
      słowacji oznaczenia autostrad są na zielonych tablicach a zwykłe
      drogi na niebieskich (odwrotnie jak u nas), zanim wjedziesz na ten
      teren (Slowacje) to pamiętaj ze MUSISZ mieć dodatkowy komplet
      żarówek, kamizelki ale nie w bagażniku tylko przy sobie w aucie,
      pilnuj prędkości i pamiętaj o najnowszym wynalazku do łupienia
      turystów przez Słowaków, nie wolno ci mieć na lusterku zawieszonych
      żadnych przedmiotów (zapachy, krzyżyki, maskotki itp) oraz na
      przedniej szybie oraz na tablicy rozdzielczej (telefony, GPS itd).
      Dalej jest już normalnie, tylko pamietaj o ograniczeniach prędkości.

      To wszystko co mi przyszło do głowy.

      Pzodrawiam, ja jadę w sierpniu też na Chalkidiki :)
      • Gość: fabio Re: Dojazd na Chalkidiki IP: 188.33.94.* 30.05.10, 20:36
        z Twojej relacji wynika, że przejazd przez słowacje to koszmar, ciekawe
        gdzie ma być zamontowana navi, dziwne panują tam obyczaje, wybieram się
        do Grecji w sierpniu mam nadzieje, że ominie mnie wątpliwa przyjemność
        kontroli słowackiej policji.
        • marsi2866 Re: Dojazd na Chalkidiki 31.05.10, 10:35
          Bardzo dziękuję za cenne uwagi. Po powrocie podzielę się oczywiście
          swoimi spostrzeżeniami.
          • gringo68 Re: Dojazd na Chalkidiki 31.05.10, 11:10
            nie ma sensu wymieniać forintów, na Węgrzech za wszystko bez
            problemu zapłacisz kartą, winietki węgierskie sa 4-dniowe, nie 5-
            dniowe

            podobnie jest w Serbii, za paliwo/jedzenie zapłacisz kartą, za
            nocleg w euro

            bez problemu możesz jeździć po Slowacji z GPS-em
            • Gość: trajano Re: Dojazd na Chalkidiki IP: *.cable.smsnet.pl 01.06.10, 20:48
              Nie twierdzę że nie można. Tyko że w razie kontroli słowaccy
              gliniarze sa tak "łasi" na mandaty lub łapówki, że zwyczajnie ci
              to "wypomną" przepis wszedł w październiku zeszłego roku. Płacenie
              kartą jest jak najbardzie zalecane, ale nie wszędzie jest ona
              akceptowalna. Spróbuj coś kupić na zadupiu, gdzie albo terminal nie
              działa albo go zwyczajnie nie ma (są takie przypadki).
    • alex_k Re: Dojazd na Chalkidiki 31.05.10, 11:22
      Tak na marginesie i przy okazji w razie takiego pomysłu -
      ABSOLUTNIE odradzam ewentualne korzystanie z toalety na granicy
      serbsko-macedońskiej ;-)
      Poza tym w tamtych okolicach po autostradzie lubią łazić żółwie
      (natknęliśmy się na takiego, nie pamiętam po której stronie), trzeba
      uważać, więc prędkości zbyt dużej nie da się rozwinąć.
      • Gość: trajano Re: Dojazd na Chalkidiki IP: *.cable.smsnet.pl 01.06.10, 20:50
        popieram to co dotyczy kibla :) faktycznie, skorzystanie należy do
        traumatycznych przeżyć :)
    • Gość: Renata Re: Dojazd na Chalkidiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 22:34
      Kiedy wyjeżdżacie? Bo my planujemy 25 czerwca. Też Chalkidiki. Może się gdzieś po drodze spotkamy?
      • marsi2866 Re: Dojazd na Chalkidiki 09.06.10, 07:45
        My jedziemy na dwa lub trzy samochody 27.06 wcześnie rano z
        Przemyśla. Jeszcze nie wiem jaki jest stan dróg na Słowacji i
        Węgrzech po powodzi. U nas, napewno jest nieprzejezdna droga na
        trasie Dukla- Barwinek /trzeba jechać objazdem przez Rymanów/. Z
        tego co piszesz, wynika że jedziecie dzień wcześniej. Czy planujecie
        nocleg na trasie ?
        • Gość: Renata Re: Dojazd na Chalkidiki IP: 212.109.137.* 09.06.10, 08:15
          Jakiś nocleg planujemy, ale jeszcze nie wiemy gdzie.
          • Gość: mmm Re: Dojazd na Chalkidiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 12:19
            Witam
            Jeśli można, to chciałabym Państwa zapytać, jak wygladają noclegi w
            kwaterach prywatnych na Chalkidiki. Wybieram sie tam we wrześniu,nie
            mam jeszcze sprecyzowanych planów co do miejsca,na razie przeglądam
            różne strony internetowe, ale znajduję tylko oferty hoteli. Czy nie
            ma tam kwater? Jadę z dzieckiem i wolałabym nie jechać w ciemno,
            albo jeśli już, to jednak z perspektywą, że coś się na miejscu
            znajdzie. Czy prosić o jakieś podpowiedzi? Z góry serdecznie
            dziękuję.
            • Gość: Beata Re: Dojazd na Chalkidiki IP: *.tarnow.mm.pl 14.06.10, 18:04
              Witam, ja też wybieram się na Chalkidiki, wyjeżdżamy z Sanoka 28 czerwca rano. Z tego co opowiadją znajomi trasa nie jest zła, od Miszkolca autostrady i drogi szybkiego rychu do Salonik, na pewno nie jest gorzej niż przez Rumunię, tamte trasy znam z wypadów do Bułgarii. Pozdrawiam.
            • trajano Re: Dojazd na Chalkidiki 14.06.10, 18:27
              My byliśmy w zeszłym roku we wrześniu w Nea Potidea na Kassandrze
              www.youtube.com/watch?v=5TbrfiEWC3k w kwaterach Haus Niko.
              Dookoła było pełno także innych kwater, większość do wynajęcia. Ceny
              bardzo przystępne. W tym okresie myślę że możecie spokojnie jechać w
              ciemno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka