Dodaj do ulubionych

Jak do Grecji samochodem?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 23:36
Wybieram sie latem do Grecji i mam zamiar zrobić to samodzielnie - bez biura
podróży. W samej Grecji pewnie nie będzie większych problemów. najbardziej
obawiam się dojazdu. Czy ktoś wie jak tam najlepiej dojechać. Czy trasa przez
Serbię i Macedonię jest dobrym pomysłem?
serdaczne dzieki za wszelkie info!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kicur Re: Jak do Grecji samochodem? IP: *.bielsko.msk.pl 17.03.02, 13:49
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Wybieram sie latem do Grecji i mam zamiar zrobić to samodzielnie - bez biura
      > podróży. W samej Grecji pewnie nie będzie większych problemów. najbardziej
      > obawiam się dojazdu. Czy ktoś wie jak tam najlepiej dojechać. Czy trasa przez
      > Serbię i Macedonię jest dobrym pomysłem?
      > serdaczne dzieki za wszelkie info!

      No właśnie, ja też chętnie bym się dowiedział, bo chyba jednak lepiej przez
      Jugosławię niż Rumunię i Bułgarię i taniej niż przez Włochy promem. Tak
      praktycznie to przez Jugosławię SĄ jakieś autostrady? Czy cały czas (ja z Bielska-
      B) jakimiś pipidówami? Ostatnio jechałem tak przez Bośnie do Chorwacji i
      Czarnogóry - niby o połowę bliżej niż do Hiszpanii, a jechałem dłużej - cóż...,
      to nie zachód. No jakie campingu są w Grecji?? Gdzie najlepiej "osiąść" nad
      morzem i którym?
      Pozdrawiam!
      prze@go2.pl
      • Gość: MARKUS Re: Jak do Grecji samochodem? IP: *.katowice.agora.pl / 10.31.40.* 18.04.02, 16:13
        Rónwiez wybiram się do Grecji samochodem z rodziną.
        Są trzy możliwe drogi dotarcia na miejsce.
        1. przez Włochy potem promem do grecji ( drogo )
        2. przez Rumunię i Bułgarię (strasznie wolno i niebezpiecznie)
        3. przez byłą Jugosławię! wydawało mi się że to najlepsza droga , ale wdając
        się w szczegóły okazuje sie że są różne zdania na ten temat i jakże skrajne:
        1 . Na pytanie w konsulacie: ile kosztuje wiza tranzytowa ? okazało się że 65
        dolarów od osoby , dwa zdjęcia i kwestionariusz do wypełnienia na miejscu.Bez
        możliwości zakupienia jej na granicy .To samo usłyszałem w Orbisie + koszty
        pośrednictwa załatwienia wizy 75zł. Z koleji biuro podróży Gryf twierdzi że
        wizę można dostać na granicy bez problemu i kosztuje 6 euro .
        2. Nie wiem czy honoruje się naszą zieloną kartę .Podobno placi sie 50 euro
        za samochód przy wjeździe.
        3. Na granicy przy wjeździe trzeba wypełnić kwit w którym wpisujemy ilość
        wwożonej gotówki.Może być on później potrzebny przy wyjeździe. Brak tego kwitu
        grozi konfiskatą kasy.
        To narazie tyle czego się dowiedzałem .

        • Gość: Kicur Re: Jak do Grecji samochodem? IP: *.bielsko.msk.pl 18.04.02, 17:15
          Gość portalu: MARKUS napisał(a):
          > 2. Nie wiem czy honoruje się naszą zieloną kartę .Podobno placi sie 50 euro
          > za samochód przy wjeździe.
          > 3. Na granicy przy wjeździe trzeba wypełnić kwit w którym wpisujemy ilość
          > wwożonej gotówki.Może być on później potrzebny przy wyjeździe. Brak tego kwitu
          > grozi konfiskatą kasy.
          > To narazie tyle czego się dowiedzałem .
          >

          Z tego co wiem, to wiza faktycznie kosztuje 65 $ czy €, choć w zeszłym roku na
          okres letni zniesiono ten obowiązek. ZK niestety nie obowiązuje - trzeba kupić,
          plus kilka drobniejszych opłat granicznych (kałuża odkażająca itd.)
          Z tą gotówką to nie wiem, bo możesz NIC nie mieć, nie? Same karty. Poza
          oczywiście opłatą drogową za autostradę - chyba coś ok. 65€!!! A przez pewien
          czas autostrada to... jednopasmówka.
          W Macedonii też coś trzeba płacić, ale w porównaniu z YU to niewiele.
          Sam się zastanawiam nad tą Grecją, ale mimo że już całą Europę i nie tylko
          zwiedziłem, to tam nie byłem: wredny dojazd w porównaniu z innymi krajami, drogi
          i nie wiadomo za co płacisz. We Francji np. też płacisz dużo (ok. 500 zł w dwie
          strony) za przejechanie z D do ESP - ale tam WIADOMO za co płacisz!!
          W kierunku Grecji to samochodem najdalej byłem w zeszłym roku: już pod granicą
          albańską w Czarnogórze.
          Pozdrawiam!!!
        • Gość: benc Re: Jak do Grecji samochodem? IP: *.polkomtel.com.pl 19.04.02, 12:40
          Wbrew pozorom promem z Włoch wcale nie jest IMHO drogo. samochód + 2 osoby (na
          decku), w obydwie strony, Wenecja -> Igoumenitsa lub Patra kosztuje ok. 320
          Euro. Jeśli to porównać z opłatami, haraczami (Bułgaria, Rumunia) na innych
          trasach, kosztem benzyny (1500 km - tyle można zaoszczędzić płynąc promem),
          autostrad itd. to prom wychodzi naprawdę niewiele drożej. Ma się za to komfort
          psychiczny, święty spokój, unika postojów na granicach, korków na magistrali
          adriatyckiej, opłat za włoskie autostrady (jeśli komuś przyszło by do głowy
          jechać na koniec włoskiego buta do Brindisi i dopiero stamtąd promem - bo
          trochę tańszy - odradzam - naprawdę niewiele tańszy).
          Od kilku lat jeżdżę (płynę) tak do Grecji i każdemu polecam.
          Rozkład jazdy promów -> www.greekferries.gr
    • Gość: Marcin Re: Jak do Grecji samochodem? IP: *.inowroclaw.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 02:01
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Wybieram sie latem do Grecji i mam zamiar zrobić to samodzielnie - bez biura
      > podróży. W samej Grecji pewnie nie będzie większych problemów. najbardziej
      > obawiam się dojazdu. Czy ktoś wie jak tam najlepiej dojechać. Czy trasa przez
      > Serbię i Macedonię jest dobrym pomysłem?
      > serdaczne dzieki za wszelkie info!

      Byłem w Grecji samochodem w lipcu-sierpniu 2001 .Wybrałem wariant Rumunia-
      Bułgaria . Nie było tak strasznie - wróciłem cały i zdrowy .Przejechałem
      ponad 12000 km i nocowałem przeważnie pod namiotem na campingach , praktycznie w
      całej Grecji. Główny problem to granica Rumuńsko - Bułgarska . Trzeba tam
      trochę zapłacić (za tranzyt przez Bułgarię , za (hi hi) dezynfekcję , za
      ubezpieczenie OC , za prom itd.).Razem kilkadziesiąt DM - obecnie napewno
      biorą euro. Drogi w Rumunii są podobne do naszych , w Bułgari przeważnie
      gorsze a w Grecji zdecydowanie lepsze .Pewnym problemem są noclegi pod
      namiotem , bo w Rumunii i Bułgarii prawie nie ma campingów a te co są to
      wyglądają zupełnie inaczej niż w Polsce czy w Europie - brrrr. Jeżeli
      interesują cię jakieś konkrety to pytaj.
      Pozdrawiam !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka