Dodaj do ulubionych

Mapa Kos - help please !!!

IP: 195.94.211.* 28.07.04, 10:10
Witam, lecę z Itaką na Kos w nocy z piątku na sobotę, czy ma ktoś może
zeskanowaną mapę wyspy w swoim komputerze ? ;-)
Obserwuj wątek
    • greeks Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 10:22
      Może cos takiego po obróbce choć troche Ci pomoże..
      Cudownych wrażeń życzę

      www.greekislands.com/kos/map.htm
      • greeks Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 10:36
        Zapomniałem dodac,że jesli masz zamiar wypozyczyć tam auto,to mapkę dostaniesz
        za free jako dodatek.Ewentualnie w punkcie informacji turystycznej w mieście Kos
      • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 28.07.04, 10:36
        Dzięki serdeczne Greeks, tą mapę już mam - szukam czegoś dokładniejszego, lubię
        sobie wędrować z GPS-em i mieć potem na mapie dokładne trasy swoich wędrówek ;-)

        Nawiasem mówiąc - wydrukowałem sobie Twoje rekomendacje ciekawych miejsc i knajp
        na Kos ze strony VirtualTourist, tak więc poniekąd bedzie to wyprawa "śladami
        Greeksa" ;-) Dzięki za zamieszczone tam sugestie, napewno się przydadzą !
        • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 28.07.04, 10:41
          Ech, nie chodzi o cenę tylko o to aby mapa była w postaci elektronicznej, w
          laptopie, do współpracy z GPS. Na Kos mapę papierową, darmową czy nie, musiałbym
          skanować itd, a zapewne są tam bardziej pasjonujące rzeczy do roboty niż
          poszukiwanie skanera ;-)
        • greeks Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 10:41
          W Grecji o szczegółowe mapki to raczej ciężko;-)Ale jeśli czegoś takiego
          potrzebujesz do wędrówek,to na pewno zainwestujesz w mapkę na miejscu.Nie
          obawiaj się-są dostepne w większości sklepów zarówno z pamiatkami jak i
          marketach spożywczych.Koszt naprawde nieduży.Zdarcia butów!!;-)
          • greeks Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 10:44
            Rozumiem-sprawdze w domu,czy mapka mi się ostała.Jeśli tak,spróbuje ja
            zeskanować dla Ciebie-pzdr
            • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 28.07.04, 11:02
              Super, byłoby wspaniale ! Odezwę się do Ciebie mailem abyś miał mój adres na
              wypadek gdyby mapka się ostała ;-)
              Serdeczne dzięki !
    • Gość: Ariadni Re: Mapa Kos - help please !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 10:48
      Witaj ! Podaję Ci stronę o Kos.Mam nadzieje ,że znajdziesz tam to co
      potrzebujesz. www.kosinfo.gr/ pozdrawiam Ariadni
      • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 28.07.04, 11:07
        Dzięki, jest tam wprawdzie mapka, ale jeszcze mniej dokładna od tej do której
        link powyżej podał Greeks
        • gale Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 19:31
          Witaj,

          Kos ma dobra infrastrukture turystyczna w szerokim tego pojecia znaczeniu. A
          zatem spodziewalbym sie, ze bedzie mozna kupic mape - i to precyzyjna - na
          miejscu :)

          A skoro o Wirtualnym Turyscie, pozwole sobie zaporosic na moja strone o Kos,
          ktora znajdziesz pod adresem:
          www.virtualtourist.com/m/4870b/67231/
          Dobra, pochwale sie nieskromnie - jest obecnie najwyzej w rankingach stron o
          Kos :) Dzieki moim Odwiedzajacym :)

          Milego,
          • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 212.69.67.* 28.07.04, 20:09
            Och sorry, to o Twoją stronę chodziło w mojej wypowiedzi powyżej ;-) -> wszystko
            już wydrukowane, napewno się przyda!

            Widzisz, jak pisalem powyżej chodzilo mi o mapę w laptopie aby móc zgrywać i
            wgrywać dane do GPS'a. Papierową oczywiście sobie kupię, ale to nie to samo.
            • gale Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 21:13
              Bede bardzo szczesliwy jesli moje skromne (brrr, ale jestem bezczelnie
              nieskromny!) wskazowki choc troche przydadza Ci sie. Ostatecznie pisze to
              wlasnie dla Czytelnikow :) Dobra, dosyc ogolnikowego slodzenia.

              Nie jestem pewien ale przypuszczam, ze na Kos kupisz mape na potrzeby GPS-a.
              Choc nie chce wprowadzic Cie w blad.

              Zycze fantastycznych wakacji na Kos, doskonalego odpoczynku, niezapomnianych
              przezyc... glownie kulinarnych :)

              Milego, najmilszego,
              • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 212.69.67.* 28.07.04, 21:24
                Hehe dzięki - już wiem gdzie pójdę na pierwszy lunch po przylocie i dotarciu do
                Tigaki ;-) Oczywiście Nisiotiko ;-)

                Powiedz mi - orientujesz się może w cenach połączeń promowych z Kos na inne
                wyspy? Chciałbym odwiedzić co najmniej trzy - Nissiros, Kalymnos i Patmos, no
                może jeszcze tureckie Bodrum o ile kasy starczy ;-)
                • gale Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 22:02
                  Otoz odgrzebalem 'voucher' na wycieczke Kos-Kalymnos-Pserimos-Kos na
                  stateczku 'Stefamar'. Odplywal 8:45, wracal 17:00. Cena od osoby wyniosla
                  EUR18, w zeszlym roku we wrzesniu. Kupowalem w Hermes Shipping Agency, Odos
                  Vasilis Pavlou 2, tel. +30242026607.

                  Teraz tak: Odos Vasilis Pavlou jest prostopadla do nadmorskiej promenady,
                  wzdluz ktorej stoja stateczki wycieczkowe. Laczy te promenade z rynkiem.
                  Oczywiscie, nalezy zdecydowanie odmawiac naganiaczom stojacym w porcie, przy
                  nabrzezu promenady, ktorzy beda Ci wciskali (z reszta niezwykle sympatycznie)
                  bilety w 'okazyjnej' cenie np. EUR22 (zamiast np. EUR26 'because you are my
                  friend'). Grzecznie podziekuj, solennie obiecaj, ze przyjdziesz jutro bo ich
                  oferta jest nieprawdopodobnie cikawa i... kup w biurze :)

                  Wycieczka do Bodrum jest tansza, przypuszczam, ze co najmniej o polowe tansza.
                  Patmos, nie mam pojecia ale mysle, ze oscyluje tez wokol EUR20.

                  Bede niezwykle zobowiazany za info po Twoim powrocie nt. aktualnych cen tych
                  wycieczek.

                  Nisiotiko wspominam cieplo. Nie jest to jakis niesamowity cud kulinarny ale
                  naprawde sympatyczna knajpa warta odwiedzenia :) Zdecydowanie polecam knajpe
                  Kostas w Kos... ech...
                  • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 212.69.67.* 28.07.04, 22:16
                    Dzieki za wskazówki, dobre i parę Euro oszczędności, szczególnie że będzie razy
                    3 osoby ;-)

                    Obiecuję że spróbuję sprawdzić wszystkie knajpy które polecałeś - z wyjątkiem
                    może Panoramy hehe ;-)

                    No i oczywiście zdam relację o cenach biletów po powrocie, z tym że to dopiero
                    bedzie w początku września, bo po powrocie z Grecji jeszcze zamierzam powłóczyć
                    się po Polsce.

                    Jeszcze jedno pytanko - czy nazwy (np. ulic) są pisane zarówno greckim jak i
                    łacińskim alfabetem ? ;-)
                    • gale Re: Mapa Kos - help please !!! 28.07.04, 22:54
                      Twardy jestes ;)) Tyle godzin przed kompem... Dobra :)

                      Od Panoramy zdecydowanie trzymaj sie z dala, moze kupil ja ktos rozsadny,
                      przydaloby sie... Nazwy ulic sa pisane 'ludzkim' lacinskim alfabetem, bez obaw.
                      Ja piszac VT (oraz tu, na Forum) uzywam raczej nazw
                      lacinskich, 'zanglicyzowanych', za najczesciej uzywane.

                      Bedzie super :)
                      • bebiak Re: Mapa Kos - help please !!! 29.07.04, 00:28
                        Cześć Wam, bardzo przepraszam, że się "wcinam" ale moje szwędające się dziecko
                        właśnie siedzi od soboty na Kos (hm, szeroko rzecz ujmując) i donoszę, że:
                        - dziś było na jednodniowej wycieczce w Bodrum (ha ha, ze mną w zeszłym roku mu
                        się to nie udało bo ja wolę oglądać Turcję stojąc na greckiej ziemi a nie
                        odwrotnie);
                        - przedwczoraj było na jednodniowej wycieczce: Kalymnos, Plati i Pserimos.
                        Melduje mi się codziennie wieczorkiem stąd jeśli sobie życzycie - ceny tych
                        wypraw do załatwienia choćby jutro.

                        Jeśli chodzi o mnie to w zeszłym roku w lipcu mając stałą bazę na Kos wybrałam
                        się z dzieckiem moim promem:
                        - na Kalymnos (dwie nocki w plecy) a bilet one way na prom 5,64 euro;
                        - również promem na Leros, którą calutką można zjeździć rowerem od 8-mej rano
                        do 20-tej (taka wyprawa to dwie nocki w plecy również) a bilet one way na prom
                        7,41 euro;
                        - z Kalymnos na Telendhos małą łódką za 1,50 euro.
                        Na Nissiros nie udało się promem popłynąć (fatalnie pływały w rozumieniu godzin
                        i dni!) stąd zdecydowaliśmy nabyć bilety na statek - 25 euro dla jednej osoby
                        (w tym cena biletu autobusowego na wyspie).
                        Tym się chciałam z Autorem wątku podzielić i się podzieliłam (bo Gale to
                        wszystko wszystko wie).
                        Pozdrawiam Was cieplutko i raz jeszcze przepraszam za to, że się wcięłam. B.
                        • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 29.07.04, 10:34
                          Serdeczne dzięki za cenne informacje - wcinaj się ile dusza zapragnie ;-)

                          Niestety na z lekka hardcorową turystykę z dwoma nockami w plecy pozwolić sobie
                          jeszcze nie mogę (dziecię by mi marudziło) ale jednodniowe wycieczki po różnych
                          wysepkach jak najbardziej ;-) Plus trzeba będzie powłazić na te górki pośrodku
                          wyspy, podobno ładny z nich widok szczegolnie podobno o świcie ;-) Oby tylko na
                          wszystko starczyło czasu, bo dwa tygodnie to jednak mało jeśli przyrównać to do
                          planów ;-)

                          Pozdrawiam serdecznie!
                          • bebiak Re: Mapa Kos - help please !!! 29.07.04, 14:12
                            Witam Was serdecznie:-))

                            Gość portalu: KosoDebiutant napisał(a):

                            > Serdeczne dzięki za cenne informacje - wcinaj się ile dusza zapragnie ;-)

                            W związku z wyraźnym przyzwoleniem - wcinam się ponownie:)

                            > Niestety na z lekka hardcorową turystykę z dwoma nockami w plecy pozwolić
                            >sobie jeszcze nie mogę (dziecię by mi marudziło) ale jednodniowe wycieczki po
                            >różnych wysepkach jak najbardziej ;-)

                            Rozumiem - wiek dziecka. Moje dziecko to obecnie dziewiętnastolatek i od wielu
                            lat zaprawiony w spartańskim nieco trybie życia, w zależności od okoliczności.
                            Na Kos problem sprowadzał się do rozkładów promowych. Na Leros zamiast mieć
                            dwie noce w plecy spokojnie mogłam popłynąć skoro świt i wrócić wieczorem
                            (nawet późnym). Niestety, prom wypływał z Kos tak, że byłam jakoś ok. 21 chyba
                            na Leros, cała ta noc w plecy, cały dzień na rowerach a potem odpływał z Leros
                            na Kos o 2-giej w nocy (spółnił się oczywiście) i na Kos byliśmy o 6-tej rano).
                            Podobnie było z Kalymnos.
                            Znacznie lepiej w sensie godzin pływają delfinki - ale koszty bardzo wzrastają
                            a ja wolę różnicę przejeść w tawernie:)) stąd pływałam jak pływałam.
                            Osobiście nie przepadam za tymi wycieczkami: trzy wyspy w jeden dzień to dla
                            mnie lekkie nieporozumienie, zwłaszcza, że krótkie stosunkowo są pobyty na
                            danej wyspie (nie da się wyspy zwiedzić absolutnie). Te pobyty są zorganizowane
                            bardziej pod kątem popływania gdzieś w zatoce oraz zrobienia jakichś drobnych
                            zakupów (tak Kalymnos na przykład), ale rozumiem, że czasem po prostu nie można
                            inaczej.

                            >Plus trzeba będzie powłazić na te górki pośrodku wyspy, podobno ładny z nich
                            >widok szczegolnie podobno o świcie ;-)

                            Jeśli myślimy o tym samym to rozumiem, że piszesz tu o wioskach górskich
                            (Asfendiou). Wszystkie wioski są śliczne, natomiast najsłynniejsza Zia bardzo
                            rozczarowuje w ciągu dnia i pod wieczór - mnóstwo tam ludzi i tłok niebywały,
                            masa autokarów i hałasu. Ja tam dotarłam bodajże ok. 7-mej rano: sielsko
                            anielsko, ale kiedy wracałam z pozostałych wiosek - już były tłumy, krzyki i
                            wszystko to czego nie kocham specjalnie.

                            Nie wiem - byłeś nie byłeś na mojej stronce o szwędaniu się po różnych rejonach
                            Helladzie przeze mnie.
                            Tutaj masz link to tej jej części gdzie opisuję swoje wrażenia z wakacji na Kos
                            (+ sąsiadki)
                            www.betaki.friko.pl/www_g31.htm
                            Jeśli byłeś to już wiesz, jeśli nie a znajdziesz chwilkę i ochotę - to
                            poczytaj.

                            >Oby tylko na wszystko starczyło czasu, bo dwa tygodnie to jednak mało jeśli
                            >przyrównać to do planów ;-)

                            Nie wiem czym się będziesz poruszał po Kos, ale ja nie jeżdżę samochodem, stąd
                            poruszałam się tam autobusami, rowerem i na nogach (co zajęło znacznie wiecej
                            czasu oczywiście, ale dawałam sobie radę przyzwoicie), ale fakt: były takie
                            dnie (np. wyprawa za Kefalos na koniec wyspy), gdzie przeszliśmy na naszych
                            nogach z synem w ciągu dnia blisko 30 kilometrów. My lubimy tak wypoczywać i
                            nas to nie męczy, ale niekoniecznie każdy typ tak musi mieć.

                            I doniesienia z wyspy Kos od mego syna co do cen wycieczek, które sobie kupił
                            (cytuję dzisiejszego sms-a):
                            - wycieczka jednodniowa: Kalymnos-Plati-Pserimos: cena od osoby 25 euro (w tym
                            jest żarcie);
                            - wycieczka jednodniowa do Bodrum: cena od osoby 15 euro, w tym jest darmowy
                            przejazd autobusikiem po Bodrum.
                            Wycieczki kupił w porcie.

                            Acha, już tak towarzysko: syn poleciał tym samym samolocikiem, którym lecisz Ty
                            tylko tydzień przed Tobą (na dwa tygodnie). I też z Itaką (do miasta Kos - toż
                            dla takiego starego nastolatka nocne życie to jedna z podstaw wakacji).
                            Wielkich wrażeń Ci życzę:)
                            Pozdrowionka. B.
                            • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 29.07.04, 15:02
                              Górskie wioski swoją drogą, mam natomiast nadzieję wleźć na Mt. Dikaios Christos
                              - ostatecznie to tylko 846 metrów n.p.m. - gorzej że jak się chce podziwiać
                              stamtąd świt to chyba trzeba leźć w nocy (po uprzednim sprawdzeniu trasy za dnia
                              ;-) ). No i oczywiście pozostawiwszy dziecko w hotelu. Podobno to tylko 3
                              godziny drogi średnio, więc mam nadzieję wyrobić sie w półtorej ;-)

                              Poruszać się zamierzam głównie na nogach plus autobus dopóki rodzina nie
                              zaprotestuje, ewentualnie rower i może na 1-2 dni auto jeśli zajdzie taka
                              potrzeba. Myślę jednak że i tak planów mam więcej niż jestem w stanie zrealizować.

                              Stronkę widziałem, fajne i ładne zdjęcia, no i wrażeń moc ;-)
                              • gale Re: Mapa Kos - help please !!! 29.07.04, 15:30
                                Ha, bo Bebiaczek to Osoba, ktora chlonie wrazenia wprost szalenczo :) a do tego
                                potrafi sie nimi fantastycznie dzielic :)

                                Po wyspie, moim zdaniem, najlepiej poruszac sie na rowerze, natomiast przy
                                dluzszych dystansach autobusami KTEL.

                                Milego,
                                • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 29.07.04, 16:56
                                  Zapewne wypróbujemy i rowery, i autobusy, ale damy też w kość swoim nogom -
                                  szczerze mówiąc z im mniejszą prędkością sie człowiek porusza tym więcej
                                  dostrzega interesujących detali ;-)
                                  Pozdrawiam serdecznie !

                                  PS. Juz sie nie mogę doczekac wylotu hehehe :-P
                            • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 29.07.04, 16:53
                              Korzystając z Twojej komunikacji SMS'owej z synem - czy moglabys spytać jak
                              wygląda sytuacja z komarami? ;-) /żona się gdzieś naczytała i strasznie mnie
                              męczy - boję sie że mi załaduję całą walizkę bronią chemiczną klasy
                              człowiek-komar/ :-D
                              Pozdrawiam serdecznie!
                              • gale Re: Mapa Kos - help please !!! 29.07.04, 19:14
                                Wezcie dla swietego spokoju elektrofumigator.

                                Milego,
                              • bebiak Re: Komary na Kos 29.07.04, 19:49
                                Gość portalu: KosoDebiutant napisał(a):

                                > Korzystając z Twojej komunikacji SMS'owej z synem - czy moglabys spytać jak
                                > wygląda sytuacja z komarami? ;-) /żona się gdzieś naczytała i strasznie mnie
                                > męczy - boję sie że mi załaduję całą walizkę bronią chemiczną klasy
                                > człowiek-komar/ :-D


                                Dostałam wiadomość prosto z miasta Kos - od soboty do dziś komary się nie
                                pojawiły:)
                                Ja mieszkałam w lipcu ub. roku w mieście Kos przez dwa tygodnie dokładnie w tym
                                samym terminie jak syn teraz jest i przyznam, że również nie zauważyłam.
                                Natomiast wiem co komary oznaczają, bo jak byłam na Rodos w lipcu 1999 było ich
                                całe mnóstwo - budziłam się z bąblami niesamowitymi, ale te bąble szybko
                                znikały na szczęście.
                                Pod względem komarów to Rodos w lipcu 1999, bynajmniej na odcinku Paradisi -
                                Theologos (pośrodku stał mój hotel) było koszmarne.
                                Szczególnie podkreślam miejsca, bo może miejsce na wyspie ma też znaczenie -
                                nie wiem.
                                Na Krecie w lipcu 2001 mieszkaliśmy w domkach w ogrodzie w Hersonissos - nie
                                nad morzem. Tam też komary były, ale można było wypożyczyć z recepcji takie
                                urządzenie elektryczne, na które kładło się białe tabletki (nazwy nie pamiętam -
                                tanie to było i dostępne w sklepach). Komary padały pod wpływem tego zapachu
                                chyba wprost grupowo:)))
                                W czasie innych moich wędrówek po Grecji - komarów nie doświadczyłam:-))))
                                W mieście Kos póki co - nie ma (może nie będzie?)
                                Cały czas wielkich wrażeń Wam życzę:)
                                Kalo taxidi! B.
                                Acha, jest bardzo gorąco i silne słońce: syn napisał, żebyście wzięli sporo
                                środków przede wszystkim PO słońcu (przed też - ale PO zdecydowanie więcej)
                                • chiara76 Re: Komary na Kos 29.07.04, 20:48
                                  Bebiak, my w zeszłym roku byliśmy o tej porze roku na Kosie i żarły, jak nie
                                  wiem, co aż się bałam, co będzie na Krecie w tym roku. A tu proszę, tylko raz
                                  mnie dziabnął. Hm, może to od czegoś zależy, nie wiem...
                                  • Gość: KosoDebiutant Re: Komary na Kos IP: 212.69.67.* 29.07.04, 21:22
                                    Dzięki za info o komarach, weźmiemy elektryczne urządzonko, mając jednak
                                    nadzieję że się nie przyda ;-)
                                    • gale Re: Komary na Kos 29.07.04, 21:25
                                      W razie czego mozecie je kupic na miejscu, calkiem tanio.

                                      Milego,
                                  • bebiak Re: Komary na Kos 29.07.04, 22:22
                                    chiara76 napisała:

                                    > Bebiak, my w zeszłym roku byliśmy o tej porze roku na Kosie i żarły, jak nie
                                    > wiem, co aż się bałam, co będzie na Krecie w tym roku. A tu proszę, tylko raz
                                    > mnie dziabnął. Hm, może to od czegoś zależy, nie wiem...

                                    Zupełnie nie znam się na komarach, ich zwyczajach i upodobaniach, stąd
                                    wskazałam konkretne miejsca gdzie miałam z nimi wątpliwą przyjemność się
                                    spotykać.
                                    U Ciebie na Krecie tylko raz a my przez pierwszych chyba pięć dni mieliśmy
                                    koszmarne noce i dopiero zaczęliśmy działać. Dodam, że jak byłam we wrześniu
                                    2000 na Krecie (Rethymnon dla odmiany) to nie doświadczyłam:))
                                    Na Kos Ciebie żarły a nas nie - teraz syna też nie żrą i niech tak pozostanie:)
                                    Nie wiem, doprawdy nie wiem od czego to zależy.
                                    I mam wielką nadzieję, że na Kefalonii i Ithace żarły mnie nie będą:)
                                    Pozdrowionka. B.
                                    • greeks Re: Komary na Kos 30.07.04, 07:47
                                      Jesli mozna słówko o komarach.. Miedzy Tigaki a Marmari są "bagienka" będące
                                      pożądanym terenem dla tych bestii. Stąd po nocach dawały o sobie znać. Więc cos
                                      do kontaktu koniecznie,jeśli nie chcesz marnować nocy na polowanie;-) Ja
                                      niestety mam tak,ze nawet jeden komar w promieniu kilometra "uwali" właśnie
                                      mnie..;-)
                                      • bebiak Re: Komary na Kos 30.07.04, 10:04
                                        Cześć:-))
                                        greeks napisał:

                                        > Jesli mozna słówko o komarach.. Miedzy Tigaki a Marmari są "bagienka" będące
                                        > pożądanym terenem dla tych bestii.

                                        Pamiętam, że objeżdżałam na rowerku jezioro Aliki (w ciągu słonecznego dnia
                                        oczywiście) to tam w ogóle mnóstwo latało różnego rodzaju obrzydliwych owadów
                                        (ogólnie nazwałam). Sporo tam zarośli i fragmentami droga taka jak po wielkiej
                                        ulewie (błoto). Tam fruwało patałajstwo wszelkie, ale w sumie sympatyczne to
                                        miejsce.

                                        >Ja niestety mam tak,ze nawet jeden komar w promieniu kilometra "uwali" właśnie
                                        > mnie..;-)

                                        No Greeks, to ja Ci współczuję mocno:(( Wypada mi się tylko cieszyć, że chociaż
                                        ludziki raczej mnie lubią to komary... jakoś nie kochają:-))))

                                        Koso... - coś (zapomniałam, przepraszam). Już godziny w zasadzie dzielą Cię od
                                        greckiej ziemi - niech Ci tam będzie tak dobrze jak tylko w raju być może.
                                        Trzymam kciuki za powodzenie wyprawy i cudowne wakacje.
                                        Raz jeszcze kalo taxidi kie maise kala:-)))
                                        Bebiak

                                        • Gość: KosoDebiutant Re: Komary na Kos IP: 195.94.211.* 30.07.04, 10:27
                                          Mam zamiar odwiedzić te bagienka, z tym że niestety podobno w sierpniu są one
                                          całkowicie wyschnięte a szkoda - wczesniej jest to podobno oaza różnorakiego
                                          ptactwa (i komarów) ;-)

                                          Ech, kiedy ja się tego greckiego nauczę .... ;-) Efharisto za życzenia i rady,
                                          trzymajcie się ciepło! ;-)

                      • Gość: KosoDebiutant Re: Mapa Kos - help please !!! IP: 195.94.211.* 29.07.04, 10:36
                        Ech, wiesz jak to jest ... komp w pracy ... komp w domu ... ;-)

                        Uff, ulżyło mi z tym alfabetem ;-) Pewnie że będzie super - inaczej być nie może
                        ;-) Skrobnę jakąś relację po powrocie ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka