Dodaj do ulubionych

Aqua Bay Zakynthos

16.05.14, 11:23
Witajcie.

Zastanawiam się nad wyborem miejscówki i Hotelu na Zakynthos.
Bardzo podoba mi się oferta Aqua Bay w Tsilivi, ale to nowy hotel i trudno znaleźć informacje, inne niż katalogowe, na temat np. odległości do plaży, Centrum, czy ewentualnych animacji dla Dzieci. W Googlach znalazłam info, że Aqua Bay to część innego hotelu, o czym nie wspomina się w polskich ofertach, co - przyznam - nieco mnie zastanawia...
To samo tyczy się samego Tsilivi. Czy to dobre miejsce na wypoczynek i czy jest tam co robić? :)
Może ktoś forumowiczów był w tym miejscu i chciałby podzilić się swoją opinią? :)

Pozdrawiam :)
Aluta
Obserwuj wątek
    • Gość: Ada Re: Aqua Bay Zakynthos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.14, 18:37
      Tsilivi jest miejscowością głównie dla rodzin z dziećmi. Jest tam park wodny, długa plaża oznaczona błękitną flagą, sporo tawern, w których można dobrze zjeść. Czy jest tam co robić? Moim zdaniem tylko plażować lub spędzać czas w parku wodnym jeśli ktoś lubi takie atrakcje. Trzeba wypożyczyć auto i ruszyć zwiedzać wyspę. Samo Tsilivi nie powala na kolana.
    • kordalos Re: Aqua Bay Zakynthos 10.01.15, 00:09
      Ponawiam pytanie , Czy może się ktos wypowiedziec na temat sąsiedniego water parku w Tsilivi, tzn.. ile cm mierzy brodzik dla dzieci? Czy są tam jakieś bardzo płytkie brodziki do kostki? Czy rodzic 1-2 latków mógłby się podzielić opinią na temat pobytu w hotelu Aqua Bay. Czy dało się okiełznać tych maluchów wśrod tych basenów ,czy łatwo się poślizgnąć na tym podłożu?
      Czy w miesiącu maj/czerwiec dokuczają komary ? Czy w oknach są moskitiery?
      • Gość: Ajcia Re: Aqua Bay Zakynthos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.15, 11:38
        Witaj.
        Baseny są płytkie z łagodnym zejściem. Ale aquapark jest mocno hałaśliwy ( tryska woda, chlapie, etc.). I moja 3latka niechętnie się tam bawiła.
        W hotelu podłoże śliskie, ale nie widziałam, żeby którekolwiek z dzieci wpadło przypadkiem z powodu podłoża. Wydzielona część dla maluchów z cieplejszą wodą i masą dmuchanych zabawek jest super. Dzieci do ogarnięcia :) Jak się pilnuje. Bo z tarasów do basenu rzut beretem i dosyć wąski "bufor".
        Co do komarów się nie wypowiem. W sierpniu nie było ani jednego :) Moskitier brak.
        Hotel jest ok ale uciążliwa może być odległość do plaży i do "miasta" na jakieś lepsze zakupy. W razie czego służę pomocą.
        Ajcia
        • Gość: Dorota Re: Aqua Bay Zakynthos IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.15, 21:23
          Witam serdecznie,
          mam zarezerwowany pobyt w tym hotelu w czerwcu br.
          Ajcia, pisałaś, że uciążliwa jest odległość "do miasta". Ile czasu zajmuje dojście ? Czy można dojść na nogach czy wskazany jest jakiś środek lokomocji? Czy po kolacji można w okolicach hotelu wybrać się gdzieś na spacer? A jak jest z jedzeniem? Smaczne?
          Dziękuję za odpowiedzi :)
          • Gość: Ajcia Re: Aqua Bay Zakynthos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.15, 23:19
            Witaj Dorota,
            Bardzo dobry wybór bo hotel jest przyjemny, przytulny, z dobrą obsługą.
            Jedzenie, cóż... Typowo hotelowe, ale duży wybór. Smakosze raczej nie znajda owoców morza i wykwintnych potraw. Jednak duża ilość sałatek, warzyw, owoców, makaronów, ziemniaków, mięs oraz dobre zupy wystarczyły w zupełności i nie musieliśmy szukać alternatywnego żywienia :)
            No i obyło się bez żadnych rewolucji.
            Kolacje tematyczne w ogrodzie miłe, choć nie powalały. Na kolacje a la carte radzę iść po uprzedniej kolacji w restauracji ;)
            Hotel nastawiony na rodziny z dziećmi, bardzo dużo Polaków - ale tych kulturalnych, z którymi miło wieczorkeim posiedzieć i się pointegrować.

            Do Tsilivi spokojnie dojdziesz spacerkiem, jest kilka knajpek, barów, sklepów z pamiątkami, spożywczaków, wypożyczalni aut i biur podróży. Do ścisłego "centrum" lepiej pojechać autobusem albo taksówką. Chociaż tam niewiele więcej niż na naszych "peryferiach" i spokojnie można się poszwędać na trasie Aqua Bay - Plaża głowną uliczką. I nie martw się, że się gdzieś zgubicie :). My do centrum Tsilivi wybraliśmy się piechotą ( bo rozkłady autobusowe sa raczej fikcją ;) ) i był to około godzinny spacer, ale byliśmy z małym dzieckiem, no i mieliśmy międzylądowanie w pysznej lodziarni po drodze :)
            Na dłuższe spacerki dobrze wybrać się do stolicy. Bardzo ładna miejscowość, no i można zrobić jakieś konkretniejsze i droższe zakupy :) My jechaliśmy tam taxi, ale kursuje tez autobus z przystanku położonego nieopodal hotelu.
            Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania - pisz :)
            Ajcia
            • kordalos Re: Aqua Bay Zakynthos 11.01.15, 21:29
              Witam,
              Dziękuję Ajcia za wyczerpującą odpowiedź.
              Mam jeszcze pytanie,pisząc o wydzielonej części dla maluchów,miałaś na myśli brodzik oddzielony szybą od pozostałej części basenu? Rozumiem, że był to najgłośniejszy i najbardziej oblegany punkt w hotelu ? Pytam bo zastanawiam się w której części hotelu jest najlepsza miejscówka na pokój. Czy masz może orientację na temat położenia rodzinnych pokoi. Są jakoś na uboczu?Wiemy tylko,że znajdują się na parterze.
              Czy ktoś mógłby przybliżyć temat wieczorków tematycznych w restauracji Garden. Z tego co gdzieś wyczytałam, to jest do wyboru: grecki,włoski i meksykański? Na pobyt przypada jeden wieczór do wyboru? W jakich godzinach te wieczorki?
              Wi-fi jednak płatne?
              • Gość: Ajcia Re: Aqua Bay Zakynthos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.15, 22:25
                Witaj Kordalos.
                Dokładnie o tym baseniku piszę. To jest osobny basenik przy głównym basenie.
                Duży basen jest dość oblegany, ale z racji kameralności hotelu, nie ma problemu z leżakami i spokojnie da się poszaleć z maluchami w wodzie :)
                Pokoje przy dużym basenie mają ten właśnie minus. Gwar dobiegający z basenu i głośne wieczorki muzyczne.
                My mieliśmy pokój w części z małymi basenami i zdarzało się, że basen mieliśmy cały dla siebie. Dlatego rekomendowałabym pokoje w tej części. Minus taki, że to, co dzieje się w pokoju widać z pokoi vis a vis i trzeba zasłaniać firanki ;) Pokoje rodzinne raczej na parterach. Najlepszy w mojej opinii znajduje się koło vallnut bar ( drugi od baru bo przy pierwszym ciągle kręcą się klienci baru). Numeru niestety nie podam.
                Chyba, że będziecie mieć pokój z widokiem na drogę/aquapark, a nie na baseny. Wtedy nikt Wam nie zagląda, ale macie większy hałas.

                Wieczorki garden są w sumie nielimitowane. Jak się rano zapiszesz to idziesz. Ale tak jak pisałam, nie powalają i dobrze pójść tam po biforku w restauracji 😊 Jest jeszcze wieczór barbecue i kuchnia grecka.
                Raz na tydzień możesz iść do restauracji a'la carte. Ale dłuuuuuugo się czeka na danie i nie polecam iść mega głodnym ;)
                Wifi gratis. Pokije koło wallnut bar mają dobry zasięg bo na piętrze jest router. Pomstowałam trochę bo co to za urlop online...? ;)
                Jest też mini klubik dla dzieci z grami i zabawkami kolorowankami i klockami. W zeszłym roku pracowała tam Polka także super :)
                  • blumka91 Re: Aqua Bay Zakynthos 18.02.15, 14:44
                    My byliśmy na początku września w Aqua Bay. Co do basenów to rzeczywiście - jest głośno, ale strefa dla dzieci jest oddzielona mostkiem i "rwącą" rzeką, która zbyt rwąca nie jest - pływa się na niej na pontonach :) Dzieci się w tej swojej części fajnie bawiły (my dzieci nie mamy, więc za dużo nie pomogę jesli chodzi o tamtą strefę, tylko z pozycji obserwatora). Co do tego czy jest ślisko, to według mnie trochę było w części "dla dorosłych" (czyli tej poza strefą dla dzieci), zwłaszcza w okolicy wieży na zjeżdżalnie.
                    Plaża - jest do niej kawałek drogi, ale według mnie jest niewarta świeczki, tzn. wąska, mało miejsca i generalnie nie za ciekawa (będąc tydzień wcześniej na Krecie mieliśmy dużo lepsze plaże i może stąd nie za bardzo nam się one podobały na Zante).
                    Tsilivi - jest blisko od hotelu, więc można iść na nóżkach. Może nie jest to duża miejscowość, ale sporo barów z karaoke, czasem greckie wieczory no i masa sklepów z pamiątkami i podróbami znanych marek.
                    Co do samego hotelu - nowoczesny i elegancki, ale pokoje trochę surowe (szaro biała kolorystyka) no i to, co dla mnie jest największą wadą - smród kanalizacji (nie tylko w hotelu zresztą, przy mostku prowadzącym do Tsilivi i przy plaży też - chyba tam musi być ogólnie jakiś problem ze ściekami). Jedzenie - bogate bufety z międzynarodowym jedzeniem, ale za dużo greckiego tam nie było (jedynie feta zawsze i często sałatka grecka). Tak to spaghetti, parówki, jajecznica, tosty, pancaces, frytki, pełno rodzajów chleba, torty, ciasta, galaretki, musy czekoladowe, lody, sery, wędliny, pomidory, ogórki, sałatki i inne. Generalnie jest w czym wybierać, ale tak jak ktoś wyżej zauważył - owoców morza i za dużo ryb nie uświadczy się tam, a skoro to 5* hotel, to mogliby się też o to postarać no i o więcej kuchni greckiej (dacos itp.). W hotelu jest miejsce dla dzieci, w którym animatorki prowadzą animacje różne. We wrześniu pracowały tam nawet dwie Polki (dwie blondynki - jedna bardziej kelnerka, druga animatorka). Co do wieczorów tematycznych to było karaoke kilka razy, bingo, ale generalnie nie ma tego za dużo. No i po 23 nie działa już all inclusive, więc trzeba sobie zamawiać już drinki z karty. A co do all inclusive jeszcze - naprawdę słabe soki (takie sztuczne napoje niegazowane i gazowane jak polskie oranżady). Drinki więc nie były super dobre, no i na all inclusive był ograniczony wybór (najczęściej takie proste drinki typu wódka z sokiem i syropem kolorowym, albo whisky z colą).
                    Co jeszcze? W okolicy hotelu jest sporo wycieczek fakultatywnych do wykupienia i aut do wynajęcia. Bez tego nie ma tam zbytnio co robić całymi dniami, chyba że ktoś lubi aktywność typu - od jedzenia na basen.
                    PS: Ale co do wycieczek, radzę wybrać dobrze, bo ta, na której my byliśmy była straszna (Błękitne Groty, Zatoka Wraku, plaża Xigia).
                      • blumka91 Re: Aqua Bay Zakynthos 20.02.15, 21:32
                        To była wycieczka taka z miasta, bo jest tego od groma i ciut ciut na mieście a taniej niż przez biuro zdecydowanie (zresztą biuro podróży, które zorganizuje Wasz pobyt i tak dogada się z jakąś firmą grecką, więc wychodzi na to samo). Nazwa biura - Nefis Travel. Wycieczek jest dużo różnych - dookoła wyspy, na Kefalonię, na żółwie i południe wyspy i właśnie to co my wybraliśmy - Błękitne Groty, Zatoka Wraku i Plaża Xigia (ta z kolagenem) motorówką na 15 - 20 osób (nie dużym pasażerskim promem).

                        Najpierw autokar odebrał nas z rana z hotelu. Jechaliśmy chyba z godzinę do miejscowości, w której czekała motorówka. Generalnie miały być dwie motorówki a dali jedną, bo woleli upchać ludzi i zaoszczędzić (było ok. 30 osób), co już było pierwszym minusem, bo był ścisk z lekka. Najpierw płynęliśmy do Zatoki Wraku, bo mieliśmy być pierwsi na miejscu, przed "spędem" ludzi. Kilka osób wymiotowało, bo mocno podbijały fale. Gdy dopłynęliśmy okazało się że motorówka zatrzymuje się jakieś 20m od brzegu i ludzie, którzy chcieli dostać się na plażę z wrakiem musieli skakać do wody (było tam ok. 5m głębokości) i płynąć do brzegu (kamizelek nie proponowano, jedna babka poprosiła bo nie umiała pływać). Postój trwał jakieś pół godziny. Jak ktoś został na motorówce bo bał się skakać, to miał niezłą bujawkę, bo tak kołysało, że masakra. Problem się zaczął, jak ci ludzie z plaży chcieli wrócić na motorówkę - pod prąd dużo gorzej, jeszcze morze bardzo wzburzone było, pochmurne niebo. Nawet mój dobrze pływający mąż mówił, że było ciężko, taki silny prąd. No i została taka sierotka, ta co pływać nie umiała i musieli ją "holować" na motorówkę. Generalnie postój się przedłużył, już wtedy miałam dość, bo od tego bujania serio było niedobrze. Jak się komuś zachciało siusiu, to "kierowca" motorówki niechętnie pozwolił skorzystać z małego kibelka w takiej kanciapie, zastrzegając, że TYLKO SIUSIU I BEZ PAPIERU i w ogóle przygotowując tą toaletę tuż przed wizytą zainteresowanego (była zagracona kartonami).
                        Następny przystanek - Błękitne Groty. Ponieważ byliśmy motorówką, to mogliśmy wpłynąć do środka. Ale szczerze mówiąc mysleliśmy, że te groty są głębsze, może facet wpłynął na 5 metrów, ciemno jak w... nosie i jeszcze korek kilku motorówek. Tam też był postój ok. pół godziny. Można było nurkować, jak ktoś miał sprzęt i chęci. Mojemu mężowi prawie wbił się jeżowiec, jak się odepchnął od skały (tylko zadarł mu skórę), Nikt nie ostrzegał, że są w tych ciemnych grotach jeżowce, a jakiś facet co nurkował powiedział potem że było ich tam pełno. Jak to się już skończyło, płynęliśmy z powrotem do miejscowości, w której zostawiliśmy autokar. Tam była chyba z godzina na jedzenie (co kto miał lub w jedynej restauracji można było coś zamówić).
                        Potem płynęliśmy na Xigia Beach. Tam znów jakaś godzinka. Plaża i okolica ładna, choć wąska, ale ten kolagen? Konia z rzędem kto go widział. Babki jak w amoku okładały się piaskiem z morza, który tylko wysuszał skórę, jak to słona woda. Jedynie do popływania dobre miejsce. Chodzą legendy, że jak się daleko popłynie to ten kolagen się osadza na skale i jest niebieski, ale ile w tym prawdy to nie wiem. Za to smród straszny - siarkowodów (zgniłe jaja) na całej plaży wyczuwalny już z daleka.
                        Ogólnie byliśmy bardzo zawiedzeni, zmęczeni i źli, że wybraliśmy tę wycieczkę.

                        Byliśmy też na żółwiach - spontanicznie (15E/os.), będąc na wycieczce objazdowej autem w Laganas. Zgadzam się, że to strata kasy. Może ze 3 żółwie widzieliśmy, w tym jeden wynurzył się na powierzchnię. To była łódka półpodwodna, więc jak się zeszło pod pokład to były szklane ściany i dno. To było jedynie fajne, ale nie było zbytnio co oglądać pod tym dnem, bo żółwi jak na lekarstwo. W dodatku te wszystkie łódki widząc żółwia skrzykują się i płyną do niego jak opętałe, otaczając biedne zwierzę dookoła, by tylko ludzie mogli je zobaczyć z bliska. Gdybyśmy wiedzieli że to tak wygląda to bysmy się nie wybrali na to. Żółwiki uciekają, bo pewnie marzą o świętym spokoju, którego tam nie doświadczą...
                          • Gość: Ada Re: Aqua Bay Zakynthos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.15, 18:18
                            Opis jest przesadzony. W Zatoce Wraku czasem tak jest przy dużej fali, że statki nie mogą podpłynąć do samego brzegu, mieli po prostu pecha ze względu na pogodę. I nieważne czy płynie się z lokalnego biura czy z biurem podróży.
                            Jeżowce - nic dziwnego, są na Zante. Tam gdzie są skały często są jeżowce. Marud niestety w naszym społeczeństwie nie brakuje.
                            • blumka91 Re: Aqua Bay Zakynthos 26.02.15, 12:30
                              Ada, nie chodzi o to że jeżowce były, ale że nikt z biura o tym słowem nie wspomniał że mogą być (ani przewodniczka, ani ten co sterował motorówką). Do wody skakały osoby w różnym wieku. Dla Ciebie jestem marudą, bo masz inne doświadczenia widocznie, a ja opisałam swoje, które najwyraźniej od Twoich się różnią. Może jakbyś była wtedy z nami to byś miała inne zdanie.
                              Poza tym to nie była kwestia fali, usłyszałam, że zawsze tak podpływają i skacze się do wody z takiej odległości od brzegu, bo dalej są kamienie w wodzie (bliżej brzegu). Oczywiście jeśli chodzi o wybór motorówki. Inaczej mogłoby być na statkach, które mają swój most na brzeg, ale te z kolei są większe i ludzi jest kilkakrotnie więcej. Coś za coś niestety.
                              Mi się nie podobało i tyle, dlatego nie polecam, a sama zainteresowana i tak zrobi to, co będzie uważać. Sam wrak szału też nie robi, jak dla mnie kupa złomu i przereklamowane miejsce (jedynie z góry jak już wspomniałam super wygląda, ale to głównie przez sam krajobraz, błękit wody i wysokie skalne ściany na kilkaset metrów).
                              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka