Dodaj do ulubionych

Rodos - zakupy :)

20.04.15, 09:52
Hej:) pytanie matki Polki :) Lecimy w wakacje na dwa tygodnie (miejscowość Kolimbia) i w związku z tym mam pytanie, czy w związku z tym, że wyspa leży blisko Turcji można na niej kupić podróbki ciuchów. Głównie chodzi o spodnie i bluzy dla nastolatków. Dzięki z góry za odpowiedź:)
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Rodos - zakupy :) 20.04.15, 14:09
      Zw stolicy Rodos czyli z miasta Rodos z portu Rodos sa promy do Turcji albo sa organizowane wycieczki do Turcji - robi to kazdy rezydent albo miejscowe biura w Rodos -w porcie . ale czy ja wiem czy to sie opłaca - bluzy i spodnie to sobie kupisz albo w Kolimbii albo w miescie Rodos albo w Lindas ... do wyboru do koloru pozdrawiam
    • biomj Re: Rodos - zakupy :) 20.04.15, 20:32
      Podróbki kupisz wszędzie. W Polsce także. I zapewne taniej. Tylko po co? Wydawało mi się, że legendarne zakupy tureckich (a greckich zapewne też) podróbek to już zamierzchła historia z czasów.
      Na wakacjach zwiedzaj, ciesz sie piekną pogodą, ciepłym morzem, miejscowymi smakołykami.
      • annaswie Re: Rodos - zakupy :) 21.04.15, 07:01
        Nie omieszkam:) Zwiedzanie i odpoczynek to priorytet :) i pływanie, pływanie, pływanie ... :)
    • potwor_z_piccadilly Re: Rodos - zakupy :) 21.04.15, 07:40
      annaswie napisała:

      > Hej:) pytanie matki Polki :) Lecimy w wakacje na dwa tygodnie (miejscowość Koli
      > mbia) i w związku z tym mam pytanie,

      Dojazd z Kolimbi i powrót do portu Rodos, to jakiś koszt, tak?

      czy w związku z tym, że wyspa leży blisko
      > Turcji można na niej kupić podróbki ciuchów. Głównie chodzi o spodnie i bluzy d
      > la nastolatków. Dzięki z góry za odpowiedź:)

      Rejs do Marmaris, + napitki i przegryzienie czegoś na statku, to też koszt.
      Jako, że Turcja jest poza strefą Szengen, płacisz wizę. Następny koszt.
      Sumując te koszty nasuwa się pytanie. Ile Ty zamierzasz tych podróbek kupić, by Ci się opłacało? Hurtownikiem jesteś?
      Jeśli duże ilości szmat chcesz kupić, to musisz wiedzieć gdzie i od kogo, by cię Turki nie wyrolowali, to raz, a dwa, wiesz, że takie zakupy to w/g prawa współudział w kradzieży? Ktoś ukradł znaki firmowe i ponaszywał je na swoich produktach, a Ty je kupiłaś. Rozumiesz? Paserka.
      Jeszcze jedno pytanie.
      Ta trasa jest kontrolowana i przez Turków i przez Greków. Na prawie każdym statku masz cywili którzy obserwują, czuwają nad Twoim bezpieczeństwem. Generalnie jest miło i sympatycznie, ale ja nie wiem, jak tacy funkcjonariusze zareagują widząc wnoszone przez Ciebie na statek napakowane sumki. Pytanie ważne, bo a nóż pomyślą, że terrorystką jesteś i bomby wnosisz?
      • potwor_z_piccadilly Re: Rodos - zakupy :) 21.04.15, 07:59
        Aha, zapomniałem.
        Jeśli kombinujesz połączyć przyjemne z pożytecznym, czyli wpaść do Turcji i coś tam kupić by choć część kosztów się zwróciła, to w/g mnie, nie warto. Nie warto wakacji marnować pobytem w śmierdzącym mieście i kupowaniem tam badziewia, a i relacje koszty do zysków tez są na minus. Pamiętam lata temu, jak w hotelu jeden nasz rodak, co z rodziną do Marmaris się wybrał, na moje pytanie, jak było, odpowiedział.
        "Daj pan spokój, trzysta euro jak psu w d... poszło".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka