skynet_00
06.01.05, 22:31
Są tacy, którzy już nie mogą sie doczekać wakacji i już kalkulują koszty
takowej wyprawy samochodowej na Helladę. Ja tutaj tak to sobie wyliczyłem,
oczywiście to dane zebrane z internetu. Bardzo proszę drogich forumowiczów o
sprostowania i korekty ;-))
Trasa: Śląsk - Żywiec - Parassapuszta - Budapeszt - Szeged - Beograd - Nis-
Sofia- Kulata - Chalkidiki
Kilometry: Polska ok 100 km, Słowacja ok 250 km, Węgry ok 250 km, Serbia ok
550 km, Bułgaria ok 220 km, Grecja ok 200 km.
Zanim przejdę do samej trasy, założenia finansowe: Sama droga w 1 stronę
wyjdzie ok 700 zł ( sam os. poj 1,6 LPG, przyjąć należy, że nie całą drogę
przejedziemy na gazie).
Słowacja - winietka niestety 14-sto dniowa w przeliczeniu ok 30 zł
Węgry - Winietka za autostradę M5 - 1270 Forintów ( można kupić 4 dniową)
Serbia - 1.390 dinarów ogólnie za autostrade (należy mieć ze sobą dinary
zabrane z polski bo serbowie oszukują na kursie walut.
Bułgaria - 2E dezynfekcja kół ;-)), 10E opłata tranzytowa.
W drodze powrotnej analogia.
Pobyt w Grecji:
Ja przykładowo wybierm się pod namiot i przyjmuję, że za 2 os. dorosłe +
dziecko + namiot + samochód zapłacę ok 30E za dobę. Ale trzeba to sobie
przekalkulować, bo podobno można znaleźć kwaterę w podobnej cenie.
Teoretycznie planuję wypoczywać 10 dni więc przyjmuję, że na ten czas
przewiduję ok 400E na jedzenie i drobne wydatki. Jeżeli ktoś planuje
balowanie to niech weźmie na pobyt 100 -200E więcej.
Dodatkowe uwagi:
W Polsce zatankować samochód na FULL bo na Słowacji i Węgrzech paliwo zbyt
drogie. Spokojnie powinniśmy dojechać do Serbi na Polskim paliwie - tańszym.
W Serbi tankujemy już normalnie. O LPG też nie problem. W Bułgari to już raj
jeśli chodzi o cene benzyny. Co do Grecji to takować będziemy pewnie mało bo
jeździć bedziemy na benzynie z Bułgarii - no ewentualnie sie trochę dotankuje
jeśli pojedziemy w kierunku Peloponezu.
Wg mnie tak to mniej więcej wygląda. bardzo proszę o ewentualne korekty.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.