IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 12:00
Czy warto do Faliraki? Czy będę się tam nudziła w sierpniu? Są jakieś sklepy
gdzie pochoodzić? Czy jest co robić?
Obserwuj wątek
    • neronka Re: Faliraki 14.01.06, 13:10
      Faliraki to najbardziej imprezowa miejscowość na rodos- puby, dyskoteki,
      restauracje, aquapark, wesołe miasteczko i ładna plaża.
    • chiara76 Re: Faliraki 14.01.06, 15:25
      zależy, co Rozumiesz przez pojęcie nudzić się. Sklepów, knajpek, barów itd jest
      tam całe mnóstwo.
      Szczerze mówiąc, nie chciałabym mieszkać w samym Faliraki.
      Mieszkałam poł godziny spacerem od i to mi wystarczyło. Jeśli jednak ktoś chce
      się wieczorami zabawić, na pewno znajdzie tam coś dla siebie.
      • Gość: N_natalia Re: Faliraki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 16:27
        Ja nie chce blisko dyskotek. A sklepów sporo? Jest wogóle co kupować?
        • chiara76 Re: Faliraki 14.01.06, 18:17
          to nie jest typowe greckie miasteczko, to typowo turystyczna miejscowość,
          bardzo dostosowana do Anglików. A co chesz kupować, bo nie bardzo rozumiem...ja
          tam byłam raz i nie podobało mi się, ale wiem, że są ludzie, którzy wieczorem
          chcą się bawić i tam znajdą miejsca na zabawę.
          • Gość: N_natalia Re: Faliraki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 19:17
            Tzn. bardziej chodzi mi o główne miastoRoods czy śa jakies centra handlowe?
            • Gość: lamia68 Re: Faliraki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.01.06, 20:03
              jak nie chcesz blisko dyskoteki, to xle trafiłaś. całe to brzydkie miasteczko
              to jedna wielka dyskoteka. Kolejny Aagolski bastion w Grecji, w zyciu nie
              wykupiłabym tam pobytu. Z prawdziwą Grecją Faliraki nie ma nic wspólnego.
              Wspólczuje wyboru.
              • Gość: Agata Re: Faliraki IP: 62.233.204.* 16.01.06, 09:50
                Zgadzam się! Byłam w Faliraki pół dnia (ze względu na plażę) i bardzo się
                cieszyłam, że nie wykupiłam tam pobytu!!
                • bebiak Re: Jak widziałam Faliraki? 16.01.06, 17:55
                  Ci, co wiedzą, jaka Grecję lubię - wiedzą również, że takim miejscom jak
                  Faliraki na Rodos zawsze powiem zdecydowanie: "nie" (ale przecież nie wszyscy
                  muszą lubić "moją Grecję"!).

                  I jeszcze już zamieszczany kiedyś na tym forum (powtórzę) fragmecik z moich
                  wspomnień - dotyczący Faliraki:

                  Wybrałam się jeszcze z Tygrysem do Faliraki na wschodnie wybrzeże. Była to
                  bardzo popularna miejscowość na wyspie i prawie wszyscy Polacy z hotelu tam
                  jeździli. Ciągle o tym Faliraki rozmawiali a czynili to na tyle głośno, że
                  przechodząc obok czy siedząc na balkonie – po prostu słyszałam.
                  Pojechaliśmy tam autobusem, przez miasto Rodos, i poszliśmy na plażę.
                  Ależ tłumy ludzi tu spotkaliśmy: człowiek leżał obok człowieka. Sama plaża
                  była bardzo ładna: dość długa i piaszczysta. Znów upał był niesamowity: na
                  zachodnim wybrzeżu, tam, gdzie mieszkaliśmy, wiał wiatr i nie czuło się tak
                  bardzo tej temperatury, natomiast tutaj, na wybrzeżu wschodnim wiatru zupełnie
                  nie było.
                  Pospacerowaliśmy po miasteczku: mnóstwo tu wszystkiego, nie tylko ludzi.
                  Tawerny, bary, dyskoteki, sklepy i wszystko to połączone ze sobą w jeden
                  ciąg – taki typowy nadmorski deptak. Sporo tu również hoteli stąd i tak wiele
                  ludzi.
                  Wróciliśmy na plażę i zasiedliśmy w kafejce z pięknym widokiem na plażowe
                  parasole, biały piasek i śliczne morze.
                  Pijąc frappe myślałam o Faliraki:
                  - Na pewno piękną ma plażę, ale za grosz greckiej atmosfery. Tysiące tu
                  turystów i wszystko dla nich.
                  W tym bardzo popularnym Faliraki miejsca dla mnie nie było.
                  -----------------

                  Tak odebrałam Faliraki w 1999 roku, co wcale nie oznacza, że ktoś inny nie może
                  widzieć inaczej.
                  Pozdrowienia. B.
                  • Gość: bah7 Re: Jak widziałam Faliraki? IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 16.01.06, 19:31
                    Przewodnik z serii naszej "Gazety" reklamuje Faliraki jako wymarzone miejsce
                    dla młodych, beztroskich i wolnych, którym niewiele potrzeba poza hotelem,
                    plażą, dyskotekami i tanimi restauracjami.

                    Gdzieś przecież takie miejsca dla nich muszą być...

                    bah7
                    • gosia_a1 Re: Jak widziałam Faliraki? 29.01.06, 17:25
                      Ja sie zakochalam w Rodos.Jezeli chodzi o shopping to najlepiej do stolicy!!tam
                      jest mnostwo sklepow.Faliraki to jedna wielka impreza czyli to co lubie.To
                      wszystko zalezy od czlowieka czego oczekuje od Grecji...
                      • Gość: madzarkaaaaaaaaaaa Re: Jak widziałam Faliraki? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.06.06, 22:00
                        Ja w tym roku wybralam wlasnie Faliraki.nie jestem zbyt zabawowa ale od czasu
                        do czasu chcialabym gdzies wyjsc i sie zabawic (kulturalnie).Troche jestem
                        przerazona opowiesciami jakie tutaj czytam.Z drugiej strony nie chcialabym
                        tylko siedziec na plazy w innym rejonie i nic poza tym nie robic.Nie wiem.moze
                        ten wybor nie okaze sie trafny.Moze jakies pozytywne strony Faliraki? Plizzz
                        • Gość: wrocławianka Re: Jak widziałam Faliraki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 22:24
                          wróciłam wczoraj , mieszkałam na poczatku więc zadnego chałasu nie było ,
                          bardzo ładnie , czyste morze , plaża piaszczysta ,tylko OKOLICA OGÓLNIE BRUDNA
                          TAK JAK BY ktos zapomniał o tej pięknej miejscowości , wszędzie śmieci , brud ,
                          oczywiście poza hotelami , ceny bardzo wysokie , pogoda piękna , w nocy wieje
                          wsilny witar , ogólnie podobało mi się
                        • annik Re: Jak widziałam Faliraki? 20.06.06, 12:20
                          Rozrywkowo jest w Faliraki na pewno i mozna tu super zaszalec do bialego rana,
                          przenosząc się z klubu do klubu. Miasteczko zdominowane jest przez młodych
                          Anglików (mi osobiście odpowiadają bardziej kosmopolityczne klimaty).
                          Faliraki ma jedną z ładniejszych plaż na wyspie (chyba tez jedna z
                          najwiekszych). Poza tym jest to doskonala baza wypadowa do zwiedzania wyspy (do
                          Rodos polecam udac sie autobusem, co do reszty to najlepiej wynajac autko i
                          posnuc sie wedlug własnej fantazji i upodoban).
                          Przepyszna tradycyjna grecka kuchnie polecam w knajpce KOUZI (mam nadzieje ze
                          jeszcze istnieje).
    • gajduras Re: Faliraki 22.06.06, 09:13
      będę w Faliraki od 7 lipca...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka