Dodaj do ulubionych

kreta - kwatera czy namiot?

24.04.06, 08:33
Witam! W sierpniu wybieram się z moim chłopakiem na tydzień na Kretę. Bilety do Heraklionu już mamy, a teraz zastanawiamy się, czy lepiej szukać jakiegoś pokoju na ten tydzień, czy wziąć namiot. Mamy zamiar zarówno powylegiwać się trochę na plaży, jak i zobaczyć co ciekawsze miejsca na tej wyspie. Kreta wydaje się dość mała, tak że mając nocleg gdzieś pośrodku, nie byłyby chyba problemem jednodniowe wypady w jedną czy drugą stronę. Ale może lepszym pomysłem jest namiot i noclegi tam, gdzie zajedziemy, bez wracania do stałej bazy? Ale jak wygląda sprawa kempingów na Krecie - czy jest ich dużo, jakie ceny? Proszę o rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewamalgorzata Re: kreta - kwatera czy namiot? IP: *.61.rev.vline.pl 24.04.06, 09:31
      Kreta jest dość duża, wbrew pozorom:) tzn: ja wiem, że po dluższej "osi" ma coś
      koło 250 km, po krótszej kilkadziesiąt. Ale: oprócz jednej, jedynej drogi -
      tzw. New Road - podróżuje się tam dość powoli - cała reszta dróg to głównie
      pokręcone, wąskie dość i górzyste - więc przemieszczanie sie wymaga więcej
      czasu niż się to np. przyjmuje w Polsce.
      Jeśli planujecie wypad pod namiot - na pewno praktyczniej będzie zmienić
      miejsce pobytu. Ze swojej strony dodam, że przez tydzień na Krecie, dysponując
      przez całe siedem dni wypożyczonym samochodem - co w sumie zaoszczędzało mi
      sporo czasu - nie czekałam na autobusy - nie udalo mi się "porządnie" zwiedzić
      ani zachodniej (tydzień) ani wschodniej Krety. Tak więc w tym roku muszę się na
      nią udac trzeci raz...
      • jacek1f tak, a ja odpowiem na inna część: 24.04.06, 10:12
        1. wariant normalny, wygodniejszy to kwatery - sami sobie znajdziecie gdzie
        chcecie - mimo środka sezonu po 30-35 euro znajdziecie - jest na calej Krecie
        pełno "Room for Rent". Wtedy macie prezysznic i kuchnie do dyspozycji.

        2. namiot - campingów jest mało bardzo, ale w świetnym stanie i ze świetnym
        zapleczem. 10-15 euro noc... Zawsze mozna pytac miejscowych czy mozecie sie
        rozbic (nawet trzeba) i zawsze sie zgodzxą - to nawet poza campingowo ciekawsza
        przygoda..:-)

        Wybierajcie.
        • Gość: ewamalgorzata Re: tak, a ja odpowiem na inna część: IP: *.61.rev.vline.pl 24.04.06, 10:33
          I jeszcze - mój hm..z młodości;-) - wariant wysoce oszczędny: od czasu do
          czasu jedna noc na plaży - bez rozbijania namiotu, żeby nie bylo to "obozowanie
          na dziko":) Bardzo pięknie, bardzo fajnie, bardzo ciepło:)
          • jacek1f o tak, znalem Duńczyków, którzy zrobili sobie 24.04.06, 10:50
            wyprawę w koło Krety wybrzeżem - tak gdzie sie dało oczywiscie - i spali zawsze
            na plazach, na łóżkach, lub w piachu, palili grilla i ognisko, myli sie pod
            przysznicami plazowymi i w ogóle milei kupę taniej frajdy!


            :-)
            • ortica dzięki za odzew 25.04.06, 08:55
              Chyba zdecydujemy się na namiot i przemieszczanie się wzdłuż wyspy zamiast wracać ciągle do tego samego miejsca. Chociaż z drugiej strony, znaleźliśmy nocleg za 20 euro za noc na południowym wybrzeżu, w okolicach Timbaki/Matali. Teraz tylko musimy znaleźć dobrą wypożyczalnię samochodów i opracować trasę wycieczki. I możemy lecieć w sierpniu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka