Gość: gdujan IP: 212.14.40.* 26.06.06, 11:14 Witam wszystkich Wróciliśmy niedawno z Macarisa...było ok. gdyby ktoś szukał info o miejscu , hotelu itp - pytajcie. Miłych urlopów Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: też jadę.... Re: Wróciliśmy- Kreta, Rethymno, Hotel Macaris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:35 OOOoooo nareszcie Ktoś :-) Mam nadzieję że było fajnie. Już wiele czytałam na "forach" i raczej wiem że hotel jest raczej ok , ale będę wdzięczna za pare dodatkowych sugestii... Jedynie co mnie martwi , to podobno plaża przy hotelu malutka ? a do tej lepszej spory kawałek i bardzo drogie leżaki ?? Jak wyżywienie,basen , napisz w paru zdaniach....Czy atmosfera w hotelu fajna? Tzn , ta wieczorna :-)np? Do "miasta " podobno blisko i super ? Bardzo drogo? A Wy byliście ze Scana czy z Triady ? Pokoje wszystkie podobne? Pisz. Dziękuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdujan Re: Wróciliśmy- Kreta, Rethymno, Hotel Macaris IP: 212.14.40.* 27.06.06, 09:39 witaj Byliśmy z Triady, ale poznaliśmy również ludzi z Krakowa którzy byli ze Skana. Zadowoleni byliśmy z biura , obsługa rezydentów ok. Co do pokoi- raczej wszystkie są podobne w standarcie i wyposażeniu. Mogą delikatnie różnić się wieklością, ale są naprawde przytulne... Powiem z góry...- My pojechaliśmy na Kretę aby owszem zobaczyć, dotknąć, być tam ale nie jesteśmy ludzmi którzy marudzą :.."że ściany są nie takie" Wybacz - lecz widziałem już turystów, którzy na wejściu marudzą. Sęk w tym by się cieszyć z tego ze się jest... To tak poza nawiasem. Plaża przy hoteliku- faktycznie , brak jej uroku plaży bo nie jest łatwo dostać się do wody - kamieniście. a poza tym między plażą a hotelem biegnie ruchliwa w dzień droga. Szczerze byłem na niej tylko jeden raz na kąpielach przy zachodzie słońca z żonką. więcej nie planowaliśny - woleliśm dużą piaszczystą , gładką i blisko sklepików i infrastruktury plażę " miejską". tam zdażało nam sie kożystać z leżaków z parasolem (2+1) w cenie 7E. Można opcjonalnie : kocyk, ręczniki i parasol kupny (cena miejscowa w sklepie ok 25 E )- jak kto woli... Ja (My) w ciągu 2 tyg. byliśmy na plażach Rethymnonu tylko 4 razy, reszta to basen hotelowy a poza tym wiele jeżdziliśmy (i to we własnym zakresie - nie z fakultatywnych) taniej, plaże na Krecie bywają błogie... choć pewnie widzieliśmy ułamek. Basen- leżaki darmowe. (leżaki na plaży hotelowej też płatne)jest ok jeśli jest w nim ok 5 osób, głębokość do 2,4 m i osobny brodzik. Możesz mieś problem z miejscem na leżakach - praktyki wczesnej rezerwacji poprzez ręcznik pozostawiony wcześnie rano... Ja zawsze coś znalazłem o 11:00 bez zrywania się o 6:30 do "rezerwacji". jedzonko- typowy stół "szwedzki". sery wedlinki dzemiki mleczko platki czasem jajeczka cieple kielbaski i t d do sniadania- darmo soki , kawa .. do obiadokolacji płatne napoje : woda 2E (butla), wino dla dwoje 6E, butelka ok 11E, piwko chyba 1,5. Atmosfera- podobało nam się. My jesteśmu 30-latkami, to może tlumaczyć. Ludziska się uśmiechają , towarzystwo hotelowe zróżnicowane wiekiem, Polacy bywający również. Hotel organizował w ciągu naszych 2 tygodni dwie imprezki- jedna z grecką muzą i tańcami , druga raczej europejska muza. Ludzie się bawią , czyszczą barek hotelowy , tańczą - jest ok, klimacik służy. Krzyków po nocy raczej nie ma i awantur- był jednak epizod. Za przeproszeniem: Polak się poczół na urlopie wyzwolony i już nie obowiązywały go już żadne normy. wypił , pił ciągle, żona i dzieci chodziły ze wstydem , a tatuś ( tzw dobrze zbudowany człowiek) okazywał swe męstwo ,odwagę i wielkosć intelektu (choćby skoki do basenu w ciuchach ) Już wiem dlaczego niemcy potrafią mieć złe zdanie o Polakach. To jedyny gorszy incydent jaki nas spotkał na Krecie. Miasto . Do plaży miejskiej było piechotą 15 minut a tzw stare miasto jest pomiędzy plażą a hotelem. Tu jest pozytyw: mieszkasz w mieście ale nie na głownym deptaku , choć masz blisko...zresztą zawsze jest coś za i coś przeciw - prawda.. czy drogo? - to jest jedno z większych miast na krecie i wiedzą tu( już się zorientowali..) że na turystach można zrobić biznes. Ceny podnoszą a turyści płacą... ja też płaciłem . Kiedy z żonką chcieliśmy pobyć w tych bardziej zabytkowych częściach to jadaliśmy lody, piliśmy czy jedliśmy "obiadki". Za stół na dwie osoby: woda , sałatki i danie bardziej główne do 20E, kawa w kafejce od 1,5 do 4E, lody w sklepie ok 1,8 E (rożek), woda w sklepiku (0,5 l) około 1E, ta sama woda w markece 20,25 centów. Market (Champion) jest 200 m na prawo po wyjściu z hotelu przy gł. drodze. Jedno czego stanowczo odradzam (ja cały czas się starałem , ale uległem namową i żałuję) odradzam ! Piszą o tym w przewodnikach - ale trzeba mieć silną wolę przed namowami "naciągaczy" do knajpek leżących przy porcie. To ciąg knajpek nad samą wodą w porcie- jedno z głownych miejsc w mieście. wydawać się może że jest urok itd, uwierz- nasza atmosfera prysła gdy na rachunku zobaczyłem wszystkie składowe , czego sie nie praktykuje w standarcie...45E za wodę piwo dwa dania na rybie, jedna grecka. To najdroższe knajpy w Mieście. Polecam (oczywiście wg własnych możliwości) zobaczenie wielu miejsc autem lub autobusami. warto - taniej , i wcale nie gożej. sugestia - targujcie się z rezydentami na ewent. wycieczki fakultat, targujcie się o auto ( ja z 250 utargowałem na 180E za 7 dni) szukajcie wycieczek w lokalnych biurach - taniej. zrobiłem wszystkie wycieczki we własnym zakresie . oprucz kasy w kieszeni mam też zadowolenie na twarzy. Polecam wakacje na Krecie i zobaczcie tam jak najwięcej a słoneczko i tak opali... W razie potrzeby - pytajcie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też jadę... Re: Wróciliśmy- Kreta, Rethymno, Hotel Macaris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:15 Dzięki bardzo ! Oby wszyscy tak rzetelnie odpisywali... super :-) Co do Triady , to fajnie że tez byłeś z nimi i było ok, bo ja przyznaje trochę się obawiałam, ponieważ różnica w cenie w T. , a cena w SH. jest kolosalna, i miałam wątpliwości czemu tak jest, że niby goście z T. będą "inaczej " czyt.gorzej, traktowani albo mieli gorsze warunki... Ale skoro było ok, to mnie uspokoiłeś . Co do czepiania się szczegółów hotelowych , to ja też nie z tych co szukaja dziury w całym , ani nie wymagają codziennej zmiany pościeli :-) , bo w domu tez tego nie robię , wystarczy że będą dwa łóżka... i łazienka. Aha , pytanko , czy we wszystkich pokojach są lodówki ? i czy mozna bez problemu wnosić swoją , czyli kupioną w super markecie, wodę i piwka :-)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaaga Re: Wróciliśmy- Kreta, Rethymno, Hotel Macaris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 13:16 Bardzo cenne są Twoje uwagi jeśli możesz napisz proszę coś o klimatyzacji - czy wyłączana była w ciągu dnia, jak działała, bo chyba nie było możliwości regulacji.Poradź proszę w razie poruszania sie autobusami dokąd się wybrać. Planuję Hanię, Arkadię i nie wiem czy Heraklion(warto bez zwiedzania muzeum, dla samego miasta, krajobrazu)? Chyba autobusem dalej sie nie uda, a może coś polecasz?. A jeśli samochodem , ale tylko 1-2 wypady, to czy z Hani na zachód do Elafonisi (jaka droga, jestem raczej początkującym kierowcą), czy do Matali i czy koniecznie do Knossos.A może wykupiliście jakies fajne wycieczki na miejscu jakis rejs? I mam jeszcze jedno pytanie. Czy da się kupić jakieś wyroby skórzane albo futrzarskie - może coś wiesz na ten temat. Pozdrawiam :)jaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdujan Re: Wróciliśmy- Kreta, Rethymno, Hotel Macaris IP: 212.14.40.* 27.06.06, 16:03 cieszę się , że mogę pomóc- ja też szukałem info... Co do lodówek,byłem tylko w trzech pokojach i we wszystkich były wspomniane lodówki. Co do zakupów, miwi się między słowami że nie powinno się wnosić zakupów, ale... Wnosiłem i inni również to czynili oczywiście w rozsądnych ilościach - nie tragaliśmy po dwie zgrzewki a delikatnie dwie reklamowki. Recepcja jest na wejściu a ludzie tam pracujący są ok, są dla nas i rozumieją z uśmiechem .. Co do klimatyzacji- darmowa w pokojach , na pilota z regulacją. Ja tylko sprawdziłem czy jest i jak się steruje- nie używałem.Używał kolega dwa piętra wyżej i zostawiał nawet aby się schlodził pokoik podczas jegoo nieobecności. Autobusy- dobra organizacja i dojazd do centrum Hani czy Heraklionu. Koszt do Hani 6E , około 75 minut jazdy z klimatyzacją , naprawdę ok. Hania , stare miasto do zobaczenia. W Rethymnonie "PKS" jest na prawo od hotelu , jakieś 400m. przy drodze głównej w kierunku do miasta , na plażę miejską. Do Heraklionu i Knossos jechałem autem ale również prosto dojechać "PKS-em" do Heraklonu a przy dworcu staje autobus miejski - linia nr 2 dowozi do Wykopalisk Knossos. Ja zobaczyłem miasta -czy warto? Wolę oglądać piękno węwozu Samaria, plaże Ellafonisi czy popłynąć na Santorini. Dojazd do Ellafonisi to 130 km jazdy w jedną stronę , około 80 km jedzie się na zachód głowną drogą i jest płasko równo i ok ale później jest 50 km drogi bardziej lokalnej, krętej i raczej górskiej. Pokonywałem to ok 2 h. Wiem że na Ellafonisi są wycieczki autobusowe, z lokalnych biur koszt 28E osoba. Byłem autem w Matali- gdyby nie plan po drodze , tzn zjechanie mniej więcej w połowie drogi na południe na plaże mniej uczęszczane a tak czyste i piękne w swej naturze, gdyby nie to ... to plułbym sobie w brodę ,że dzień stracony. Matala , w zatoce , tłoczno od ludzi, niezbyt czysta woda, zejście do wody raczej nieprzyjemne. Same jaskinie , groty może i owszem. Nie pomogę w tej kwesti- ja kolejny raz tam nie pojadę ... odległość z Rethymno do Matali bez zbaczania = 80 km /strona Z rejsów , uważam że na Santorini płynąć trzeba. Jest pięknie , jakby bajkowo, zapomina się o codzienności w chwili gdy pije sie kawę mrożoną w pełnym słońcu. Kawa 4E. zrobiłem tu 300 zdjęć cyrówką i choć nie jestem specem od foto to odziwo same wychodziły jak obrazki....najlepsze moje zdjęcia i pamiątki z Krety. Na Santorini do zobaczenia dwa miasta Fira (stolica , w której wysiada się z promu , wykupując wycieczkę w lokalnym biurze (70E) z tąd "PKS" do Ia czy Oia za 1,1E jazda 20 min. kursuje co 30 minut. Oia to właśnie to pocztówkowe miejsce ( pięknie) tu z żonką sie naprawdę zatrzymaliśmy i westchneliśmy... Koszt takiej wycieczki fakultatywnie u rezydenta Triady - 108E. Polecam Santorini dla widoków. Wyroby skórzane- żonka kupiła dwie pary klapek (bucików jak kto woli) ze skóry i chyba nie drogie 14 i 20 E. tego wybór był spory i ładne , to wszystko w uliczkach spacerowo , turystyczno , komercyjnych Rethymnonu , były też jakieś sklepy z torbami ze skóry a nawet sklep z futrami . Wybaczcie ale akurat jestem facetem i nie zwróciłem na to uwagi... Ale spory bazar , czy stragan z takimi sklepikami był w Hani. Tak - tam było na czym oko zawiesić i tyklo o kasę trzeba sie martwić.. Jest niedaleko pks- u w Hani . pytajcie jeśli trzeba Postaram się podać kilka info o kosztach moich przejazdów i cen jakie w trakcie podpatrzyłem... ale to napewno nie dziś - nie mam ich ze sobą... Pozdrawiam na teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też jadę.. Re: Wróciliśmy- Kreta, Rethymno, Hotel Macaris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 11:20 No właśnie ... ceny... a w hotelu napoje, drinki ? A pamietasz w mieście,jakaś fajna tawerna? niby czytałam już sto watków o tym , ale... chyba braknie tych euro w końcu na wszystko... :-))) My chyba zrezygnujemy z Santorini... z wąwozu Samaria też .... samochód tez watpie , chyba że na spółke z kimś na miejscu... eh, Nie wiem co wybrać czy Elafonissi czy Balos ?Byłeś i tu i tu ? A Gdzie można dojechać np autokarem tak na własną rękę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdujan Re: Wróciliśmy- Kreta, Rethymno, Hotel Macaris IP: 212.14.40.* 30.06.06, 16:41 Nie kojażę cen drinków w hotelu.Piłem własne wino w pokoju lub piwko w barze: cena od 1 do 2,5 E. Co do tawerny - nie pamiętam nazw ale zasada jest prosta- im dalej od centrum i zgiełku turystycznego i im bardziej nieładnie i obskurnie - tym Taniej i Lepiej... Santorini zrobiliśmy sami (z lokal. biurem ) i zarobiliśmy po 40 E/os.. Wąwóz również pojechałem sam. Fakultat kosztował 40E a ja zrobiłem to tak: -7:00 wyjazd "Pks" z Rethymno do Hani(8:15) , 6E -8:30 wyjazd z Hani do Omalos ale dowożą do samego wejścia wąwozu(9:50), 5,6e o 10:00 start w wąwozie , skończyłem przed promem o 14:50 - 15:45 prom do Chora Sfakion (tu chyba 17:10) -17:30 Chora Sfakion "PKS" do Vrisess (kierunek autobusu na Hanię) (18:20) ,3E -19:00 Vrisess do Rethymno (19:30) , 3,1E Tak więc koszta autobusów na własną rękę wyszły mnie 17,7E do tego trzeba dodać ( ale to w każdym przypadku) koszt parku 5E + koszt promu 6E. Do fakultatywnej też trzeba dodać... Dla ciekawości to był Pks a wycieczka z lokalnego biura za przejazdy wynosi 28E Na Elafinisi byłem autem, wiem że jedzie tam autobus z lokalnego biura za 28E. Balos- o ile się nie mylę -to miejsce pomiędzy Rethymnonem a Heraklionem . Jeśli tak to jeżdzi tam pewnie PKS tej relacji . Nie byłem. pytajcie- może coś podpowiem ... Odpowiedz Link Zgłoś