andrzej1841 27.05.03, 14:54 ...wykupilem impreze w Gortynie.. od 28.06.2003... ciekawe czy dojdzie do skutku, jak zacznie sie "ruch" wokół Big blue... pytanie czy reguluja swe naleznosci dla hotelarzy?.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xx Re: big blue IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.05.03, 18:52 Bądź spokojny. Jeżdżę z BIG BLUE od czterech lat na wakacje i zawsze byłam zadowolona. Nie rozumię tej całej nagonki na BIG BLUE. Śmię wątpić, że to sprawa konkurencjii, którą boli ilość sprzedanych miejsc przez w/w biuro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawska Re: big blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 20:52 Gość portalu: xx napisał(a): > Bądź spokojny. Jeżdżę z BIG BLUE od czterech lat na wakacje i zawsze byłam > zadowolona. Nie rozumię tej całej nagonki na BIG BLUE. Śmię wątpić, że to > sprawa konkurencjii, którą boli ilość sprzedanych miejsc przez w/w biuro. Jeśli nie konkurencja, to kto w takim razie robi im tak koło pupy? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej1841 Re: big blue 27.05.03, 21:59 ..ok.. ja też tak myślę, bowiem sam tekst w Rzeczpospolitej przypomina nieco PR w sensie zasiania watpliwości...moje obawy budzi tylko fakt, czy potencjalni klienci nie poddadza sie fali niepokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beti Re: big blue IP: *.Astral.Lodz.PL 28.05.03, 08:29 to nie jest nagonka na big blue, to po prostu fakty - jak długo może istnieć firma, która wykazuje straty? jak nie padnie w tym roku to pewnie w przyszłym. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej1841 Re: big blue 28.05.03, 09:00 Gość portalu: beti napisał(a): > to nie jest nagonka na big blue, to po prostu fakty - jak długo może istnieć > firma, która wykazuje straty? jak nie padnie w tym roku to pewnie w przyszłym. ... ważniejsza jest zdolność wywiązywania się ze swych zobowiązań w ymaganych terminach... ciekawi mnie czy ktoś z tegorocznych uczestników doswiadczył niezadowolenia z tego tytułu wyrażanego przez właścicieli hoteli..? ..czytając tu wiele opinii nie zauważyłem tego.. i to jest zastanawiające.. .straty generuje wiele firm(np. przejrzyj 500 największych firm polskich).. ..z artykułu nie wynika nic o strukturze zadłużenia (czy np. nie są to pozyczki udziałowców)ani o wielkości zobowiązan przeterminowanych..a te dane są dostępne w danych finansowych do których dostęp miał dziennikarz, ale pominął to.. .. poza tym straty dotyczyły Big Blue sp. z o.o., w 2001 roku był juz zysk..a obecnie działa Big Blue travel sp. zo.o., to dwie rózne firmy.. Odpowiedz Link Zgłoś
misiatek Re: big blue 28.05.03, 11:33 Właśnie fakt powołania do życia nowej spółki budzi największe wątpliwości. Zazwyczaj różni matacze robią tak po to żeby wyprowadzić aktywa (majątek) z pierwszej firmy do drugiej, która zostaje wyłącznie z długami i upada. Ponieważ kapitałowo spółki nie są powiazane (na ogół wyłacznie personalnie - żona (!), brat, syn) to nowa spółka ściąga znowu kasę z rynku. W tym przypadku jest jednak problem: czy raz oszukani partnerzy zagraniczni bedą kontynuować współpracę z nową firmą ? Albo czy uda się znaleźć innych naiwnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: big blue IP: *.acn.pl 28.05.03, 13:16 Tak, tak. Tylko jedno małe ale. Oni jade znowu do tych samych hoteli, zauwaz to. Nie robili by tego w takiej sytuacji. Dla Greka Big Blue, czy Big Blue Travel to jedno i to same, mają to samo logo. Odpowiedz Link Zgłoś
misiatek Re: big blue 28.05.03, 15:27 Ale to może wyglądać tak, że w Polsce kasę zgarnie Big Blue Travel a Grek nadal sprzedaje pokoje Big Blue, bo nawet nie wie, że teraz są dwie firmy (w koncu logo takie samo... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: big blue IP: *.man.polbox.pl 28.05.03, 16:43 Moze ktos z wracajacych wypowie sie jak sie sprawy maja? czy były jakies klopoty z firma??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Freddi Re: big blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 13:55 Właśnie wróciłem z Krety. Więcej informacji na poście Hotel Gortyna Rewelecja Gorąco polecam Pozdrawiam Freddi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: big blue IP: *.citicorp.com 02.06.03, 15:31 Hej! ja też niedawno korzystałam z biura Big Blue i hotelu Gortyna... no może nie całkiem, bo na lotnisku w Grecjo okazało się, że mamy zmieniony hotel...ale podobno miał być leprzy...był. ale o wiele gorszy. Brudny, śmierdzący,w beznadziejnej okolicy, zimny... Więc zrobiłyśmy awanturę rezydentowi. Jak się okazało przyjechał kolejny autokar pełen ludzi i w tym brudnym hotelu Amnisos...zrobiła się zwarta grupa walcząca o zakwaterowanie w słynnej Gortynie. Jak się okazało tam nie było ani jednego miejsca dla nas (a mieliśmy wszyscy tam rezerwacje)... Po wielugodzinnych nerwowych dyskusjach postanowili nas przekupić innym hotelem, który był 100m od Gortyny. Tak więc mieszkaliśmy w hotelu Oasis, który okazał się pięknijszy od Gortyny z ładniejszym widokiem (wszystkie pokoje skierowane oknami na: wprost na morze, a patrząc w lewą stronę na ośnieżone szczyty górskie). Mówię wam cudowne. Jedzenie mieliśmy w Gortynie. Basen w Gortynie jest przy ulicy, a w hotelu Oasis nie, zresztą owiele większy i ładniejszy z małym mostkiem, oświetlony w nocy. Hotel ten jest prowadzony przez rodzinę greków. Gorąco polecam! A teraz zakończenie historii. Mimo tego iż dwa pierwsze dni mieliśmy w sumie zmarnowane przez rezydentów biura Big Blue, to jednak wywiązali się oni z tzw. zadośćuczynienia za nasze krzywdy. Otóż dostaliśmy 3 posiłki dziennie z napojami oraz do wyboru: samochód na 5 dni (klimatyzowany...dobrej marki) lub komplet wycieczek fakultatywnych. Co do wycieczek. Nie polecam Santorini, płynie się promem kołyszącym niemiłosiernie 5-6 godzin, w jedną stronę, a na miejscu jest się raptem 3 godziny. Poza tym koszt to od 100EUR/osobę. Kreta jest śliczna, najlepiej pozwiedzać samemu, pozyczyć samochód i w drogę! Życzę udanych wakacji! P.S. W gortynie nie wszystkie pokoje są śliczne, niektóre wychodzą na drugą stronę hotelu, a część jest bardzo nisko, przy chodniku. Dlatego polecam raczej hotel Oasis. Piękne widoki i przemili młodzi właściciele gwarantowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: big blue IP: *.acn.pl 03.06.03, 10:16 No jak mozna nie polecac Santorini. Zlituj sie. Żebym tam miała jechać 10 godzin w jedna stronę to uwazam, że warto. Takich widoków nie zobaczysz nigdzie. Az mam ochote powysyłac Wam zdjecia. To jest bajka. Najpiekniejsze widoki jakie widziałam w życiu (a duzo widziałam). Podróz statkiem przyzyło nawet moje 10-letnie dziecko. I było zauroczone tym miejscem. W tym roku pytała sie nawet czy pojedziemy na wakacje na Santorini. Takiej architektury nie zobaczysz nigdzie. Faktem jest, że 5 godzin, które tam spedzilismy to zbyt krótko, ale to tylko zacheta do ponownego odwiedzenia tego miejsca. Kiedy wrócilismy na Krete, to wydała sie nam taka pospolita, jak wiele innych miejsc. Przed wyjazdem na Santorini podobała sie nam. Wszyscy z wycieczki byli zadowoleni. Nikt nie mówił, ze jest zmeczony. Warto tam jechac. Nie słuchajcie tajkich głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.N. Re: big blue IP: *.citicorp.com 02.06.03, 15:29 Witam, ja też niedawno korzystałam z biura Big Blue i hotelu Gortyna... no może nie całkiem, bo na lotnisku w Grecjo okazało się, że mamy zmieniony hotel...ale podobno miał być leprzy...był. ale o wiele gorszy. Brudny, śmierdzący,w beznadziejnej okolicy, zimny... Więc zrobiłyśmy awanturę rezydentowi. Jak się okazało przyjechał kolejny autokar pełen ludzi i w tym brudnym hotelu Amnisos...zrobiła się zwarta grupa walcząca o zakwaterowanie w słynnej Gortynie. Jak się okazało tam nie było ani jednego miejsca dla nas (a mieliśmy wszyscy tam rezerwacje)... Po wielugodzinnych nerwowych dyskusjach postanowili nas przekupić innym hotelem, który był 100m od Gortyny. Tak więc mieszkaliśmy w hotelu Oasis, który okazał się pięknijszy od Gortyny z ładniejszym widokiem (wszystkie pokoje skierowane oknami na: wprost na morze, a patrząc w lewą stronę na ośnieżone szczyty górskie). Mówię wam cudowne. Jedzenie mieliśmy w Gortynie. Basen w Gortynie jest przy ulicy, a w hotelu Oasis nie, zresztą owiele większy i ładniejszy z małym mostkiem, oświetlony w nocy. Hotel ten jest prowadzony przez rodzinę greków. Gorąco polecam! A teraz zakończenie historii. Mimo tego iż dwa pierwsze dni mieliśmy w sumie zmarnowane przez rezydentów biura Big Blue, to jednak wywiązali się oni z tzw. zadośćuczynienia za nasze krzywdy. Otóż dostaliśmy 3 posiłki dziennie z napojami oraz do wyboru: samochód na 5 dni (klimatyzowany...dobrej marki) lub komplet wycieczek fakultatywnych. Co do wycieczek. Nie polecam Santorini, płynie się promem kołyszącym niemiłosiernie 5-6 godzin, w jedną stronę, a na miejscu jest się raptem 3 godziny. Poza tym koszt to od 100EUR/osobę. Kreta jest śliczna, najlepiej pozwiedzać samemu, pozyczyć samochód i w drogę! Życzę udanych wakacji! P.S. W gortynie nie wszystkie pokoje są śliczne, niektóre wychodzą na drugą stronę hotelu, a część jest bardzo nisko, przy chodniku. Dlatego polecam raczej hotel Oasis. Piękne widoki i przemili młodzi właściciele gwarantowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: big blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 21:01 Ludzie, co się dzieje? Wszyscy na forum wracają zadowoleni z imprez z Big Blue. Ja też wróciłam zadowolona. Jedynym mankamentem była pogoda ale przecież nie mogę ich za to winić. Reszta była super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: big blue IP: *.visp.energis.pl 28.05.03, 21:08 najświeższe informacje o BB są takie: jedna z wycieczek na Krecie musiała sama dotrzeć na lotnisko ponieważ kierowcy autobusów "zastrajkowali", druga zakwaterowana została w innym hotelu ponieważ ten który wykupili "nie zakończył remontu" (jedna z uczestniczek do niego pojechała i przekonała się, że remontu nie było od kilkunastu miesięcy...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: big blue IP: *.man.polbox.pl 30.05.03, 11:41 o ktore hotele chodzilo??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betinka Re: big blue IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 12:27 Gość portalu: guest napisał(a): > najświeższe informacje o BB są takie: jedna z wycieczek na Krecie musiała sama > dotrzeć na lotnisko ponieważ kierowcy autobusów "zastrajkowali", druga > zakwaterowana została w innym hotelu ponieważ ten który wykupili "nie > zakończył remontu" (jedna z uczestniczek do niego pojechała i przekonała się, > że remontu nie było od kilkunastu miesięcy...) byłaś na tej wycieczce??? Jeszcze zapomniałaś dodać że przekwaterowanie jest do hotelu lepszego,...bo też dostałam właśnie dziś telefon że jadę nie do Stork tylko do Castro<co mnie akurat bardzo cieszy..> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.nowakowska@plust Re: big blue IP: *.citicorp.com 02.06.03, 15:33 uważaj, bo może okazać się, że nawet do tego hotelu nie pojedziesz. byłam tam niżej więcej info Witam, ja też niedawno korzystałam z biura Big Blue i hotelu Gortyna... no może nie całkiem, bo na lotnisku w Grecjo okazało się, że mamy zmieniony hotel...ale podobno miał być leprzy...był. ale o wiele gorszy. Brudny, śmierdzący,w beznadziejnej okolicy, zimny... Więc zrobiłyśmy awanturę rezydentowi. Jak się okazało przyjechał kolejny autokar pełen ludzi i w tym brudnym hotelu Amnisos...zrobiła się zwarta grupa walcząca o zakwaterowanie w słynnej Gortynie. Jak się okazało tam nie było ani jednego miejsca dla nas (a mieliśmy wszyscy tam rezerwacje)... Po wielugodzinnych nerwowych dyskusjach postanowili nas przekupić innym hotelem, który był 100m od Gortyny. Tak więc mieszkaliśmy w hotelu Oasis, który okazał się pięknijszy od Gortyny z ładniejszym widokiem (wszystkie pokoje skierowane oknami na: wprost na morze, a patrząc w lewą stronę na ośnieżone szczyty górskie). Mówię wam cudowne. Jedzenie mieliśmy w Gortynie. Basen w Gortynie jest przy ulicy, a w hotelu Oasis nie, zresztą owiele większy i ładniejszy z małym mostkiem, oświetlony w nocy. Hotel ten jest prowadzony przez rodzinę greków. Gorąco polecam! A teraz zakończenie historii. Mimo tego iż dwa pierwsze dni mieliśmy w sumie zmarnowane przez rezydentów biura Big Blue, to jednak wywiązali się oni z tzw. zadośćuczynienia za nasze krzywdy. Otóż dostaliśmy 3 posiłki dziennie z napojami oraz do wyboru: samochód na 5 dni (klimatyzowany...dobrej marki) lub komplet wycieczek fakultatywnych. Co do wycieczek. Nie polecam Santorini, płynie się promem kołyszącym niemiłosiernie 5-6 godzin, w jedną stronę, a na miejscu jest się raptem 3 godziny. Poza tym koszt to od 100EUR/osobę. Kreta jest śliczna, najlepiej pozwiedzać samemu, pozyczyć samochód i w drogę! Życzę udanych wakacji! P.S. W gortynie nie wszystkie pokoje są śliczne, niektóre wychodzą na drugą stronę hotelu, a część jest bardzo nisko, przy chodniku. Dlatego polecam raczej hotel Oasis. Piękne widoki i przemili młodzi właściciele gwarantowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betinka Re: big blue IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 16:17 W końcu Cię nie rozumiem...chyba jednak było ok????? Więc skąd ta zjadliwość? Cieszę się bardzo i dziękuję za miłe słowo:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedzony Re: big blue IP: *.acn.waw.pl 06.06.03, 15:42 ja to wogóle wylądowałem z innej strony wyspy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szarik Re: big blue IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 09:11 Czy ktos rzeczywiście miał jakies problemy, sezon juz sie zaczął?, czy odwołano jakąs imprezę, lub ktos miał w jakims hotelu problemy, jak tak to w jakim hotelu i z jakim biurem? Chciałbym mieć spokojne sumienie wykupując wyjazd na Kretę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loczki Re: big blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.03, 14:46 chcialam wykupic wycieczke na krete z big blue na lipiec i tez sie boje zebym nie zostala na lodzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: big blue IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 15:29 Jutro z Kosu wracaja moi znajomi, mieli problem z terminem wylotu, czarter "przedsezonowy", do ostatniego dnia nieznan była godzina wylotu, na miejscu pisali że jest ok.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: big blue IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 08:38 To jak już coś się dowiesz to napisz , chce jechac z BB na Kos ale jeszcze nie wykupiłem - napisz w jakim hotelu byli znajomi i czy są zadowoleni. dzieki.Mike Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szarik Re: big blue IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.03, 09:51 wracaja dzis, napisze w poniedzialek.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Re: big blue IP: *.media 18.06.03, 15:33 wróciłam 15-06-03 byłam z BB na Krecie przez dwa tygodnie, było ok tylko nasi rodacy psuja wszystko od poczatku do konca swoim zachowaniem. Przyjezdzaja i od pierwszego dnia sa nieszczesliwi, ze przyjechali, wszystko jest od poczatku do konca złe,za wszystko obwiniaja rezydenta,biuro. Uwazam, ze przed wyjazdem nalezy sie dobrze przygotowac do imprezy, zasiegnac jezyka o zwyczajach, kulturze, a przede wszystkim znać podstawy angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betinka Re: big blue IP: *.otenet.gr 22.06.03, 11:26 wlasnie sobie stukam z ammoudary (jakby ktoß nie wiedzial to na krecie)-:)))) jest cudownie upalnie a biuro big blue po raz kolejny znakomicie sié sprawdziøo!!!Sorry za te znaki ale na klawiaturze mam cyrylicé Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej1841 Re: big blue 27.06.03, 10:03 Wylatuję jutro, zgodnie z planem, a moze nieco lepiej bo nie w zadnych nocnych godzinach, a popołudniu, na razie jest ok.. dziekuje wszystkim uczestnikom watku za uwagi, agentom biur tez, ale łatwo ich odróznić Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej1841 Re: big blue 13.07.03, 22:47 zamykam swój wątek, zadowolony po powrocie. wylot był nieco opóźniony, transfer bez problemu, warunki w hotelu Gortyna w stosunku do ceny wycieczki bardzo dobre, wyżywienie dość obfite, ale monotonne; powtarzające się różnorodne co prawda posiłki (obidokolacje) ale smaczne; czyste pokoje, wyposażone skromnie, ale schludne, klima w cenie, auto należy wypozyczac samemu, taniej niż przez rezydenta, czy hotel. sympatyczni animatorzy, zero problemów z obsłuą, zmianą pokoju na zyczenie.. hotel niby przy głównej drodze w odległości 50 metrów, ale zza krzaków hałas niezbyt dokuczliwy.. w sumie udany pobyt, a żart na koniec, w formie pytania do rezydenta, kiedy W KONCU padnie Big Blue.. czego chyba jednak tak naprawde to pragnie konkurencja..wiele osób było juz kolejny raz na imprezie Big Blue i nie reaguje juz na puszczane plotki. Na marginesie Gortyna jest tez w katalogu ScanHolidaya, ale nie dość, że ze zdjeciami sprzed lat sprzed przebudowy, to jeszcze o 30% drozej, byli nasi rodacy, za co pluli sobie w brode..zwłascza, ze nasze godziny wylotu z Polski (17,50) i z Krety(22,30) były ciekawsze niz ich.. Pozdrawiam wszystkich przed którymi wyjazd wkrótce.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: big blue IP: *.ret.forthnet.gr 14.07.03, 14:16 Ciesze sie, ze sa jeszcze szczesliwi Tutysci na tym swiecie, Pozdrawiam, L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N. Re: big blue IP: *.jasfbg.com.pl / 10.10.2.* 14.07.03, 15:39 Ja też byłam z BIG BLUE na Krecie w hotelu Gouves Bay, i wróciłam tydzień temu. Mimo tego co wypisuje się o tym biurze, jestem bardzo zadowolona i z hotelu i organizacji samej wycieczki. Nie myślałam, że po tylu złych opiniach mogę się spodziewać czegoś super, ale jednak. Bardzo polecam zarówno Kretę jak i to biuro. Miałam do czynienia z innymi biurami podróży, a jednak to najbardziej oblegane złymi opiniami okazało się naprawdę dobre. Odpowiedz Link Zgłoś