25.06.08, 22:25
tatus kategorycznie zabronil mi nazwac corke Mia, wiec kompromisem okazala sie
Milla..smileuwielbiam to imie, chociazby przez zdrobnienia jakie mozna tworzyc:
Milunia Miluśka, Milka, a nasze ulubione to Miluśki,dodam rowniez ze
dodalismy drugie"l" gdyz nie mieszkamy w Polsce i chcemy aby nie bylo
"niedomowien" w wymowiesmilepozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka