Dodaj do ulubionych

Barcelona wieczorem

07.10.10, 23:35
Końcem października wybieram sie ze znajomymi na pre dni do Barcelony. Plan "dzienny" jest mnie więcej ustalony, natomiast nie bardzo mamy namiary ma miejsca warte odwiedzenia szczególnie wieczorem. Czy możecie polecić jakieś miłe knajpki, w których będzie można , napić się jakiegoś przyjemnego trunku, potańczyć (nie koniecznie do rytmów Gagi...). Noclegi mamy na Ramblas. Dzięki!
Obserwuj wątek
    • karnacja Re: Barcelona wieczorem 08.10.10, 02:53
      Hola Aniu,

      Jezeli nie techno i nie Gaga - to moze El Copetin (Passeig del Born) na styku dzielnic
      El Born i La Ribera. Klimatyczny kubanski lokal z dobrymi koktajlami: mojito, capiroska, daiquiri, pisco sour. Maja tez piwo. Mozesz pocwiczyc salse i merengue. W niedziele
      graja na zywo. Otwarci sa do 3:00. Mila i przystojna meska obsluga:) Spedzilam tam
      wieczor i pol nocy. Przyjemnie wspominam.

      Buen viaje!

      k.
      • anna_oceaniczna Re: Barcelona wieczorem 08.10.10, 21:33
        Brzmi bardzo ciekawie! Dzięki "k"
        • Gość: caballero Re: Barcelona wieczorem IP: *.client.stsn.net 11.10.10, 20:26
          Nie dowiesz sie duzo. Turysci z Polski nie jedza w restauracjach i nie bawia sie w nocy.
          Gdybys zapytala: gdzie mozna najtaniej... wowczas odpowiedzi byloby wiecej:)
          • milosh247 Re: Barcelona wieczorem 12.10.10, 12:52
            Ciekaw jestem skąd wziąłeś tę informację - na pewno turyści z Polski jedzą okruchy z ulicy jak gołębie a wieczorami chodzą okradać sąsiadów zajmujących pobliskie pokoje hotelowe - NIECH ŻYJĄ STEREOTYPY!!!
            • anna_oceaniczna Re: Barcelona wieczorem 12.10.10, 21:38
              może faktycznie Polacy nie imprezują z takim rozmachem jak Anglicy w Krakowie (...)
              ale nie wydaje mi się, że wszystkie wieczory spędzają w hostelach przy puszcze piwa.
              • Gość: caballero Re: Barcelona wieczorem IP: *.client.stsn.net 13.10.10, 00:00
                Sa oczywiscie tacy ktorzy spedzaja wieczor w hostelu z butelka piwa (troche drozsza).
                Ogromna wiekszosc zaczyna pytania odmieniajac przez wszystkie osoby i przypadki
                przymiotnik tanio, tanie, tania. Taniosc okresla kierunki podrozy. Taniosc to polska mantra.
                Od czasu do czasu trafia sie praktyczna porada jaka i ile zywnosci zabrac z kraju.
                Czy ktos pamieta opis i polecenie restauracji (nie taniej) i hotelu ( nie taniego) na forum?

                Nocne zycie polskiego turysty, jezeli jest jakies anemiczne, to najczesciej ta wymieniona puszka piwa w pokoju (prawie zawsze tanim).

                Milosh tez tanio sie kryptoreklamuje. Wpisy zawierajace tania (nie oplacana) reklame
                sa niewiarygodne. Odnosze wrazenie, ze wpisy Milosha maja tylko jedyny cel - nadzieje,
                ze ktos kliknie na usilnie polecany przez niego link w sygnaturce. Zalosna reklama.
                • kissmygrass Re: Barcelona wieczorem 13.10.10, 00:22
                  Gość portalu: caballero napisał(a):

                  > Sa oczywiscie tacy ktorzy spedzaja wieczor w hostelu z butelka piwa (troche dro
                  > zsza).
                  > Ogromna wiekszosc zaczyna pytania odmieniajac przez wszystkie osoby i przypadki
                  > przymiotnik tanio, tanie, tania. Taniosc okresla kierunki podrozy. Taniosc to p
                  > olska mantra.

                  Tak generalizujesz dla sportu czy masz coś jakiś konkretny cel? Irytuje Cię, że siła nabywcza polskiej złotówki jest dużo niższa niż Euro zarobionego w Hiszpanii? To zacznij felietony gospodarcze pisać, a przestań silić się na wydumane posty. Albo przynajmniej zamilknij.

                  > Nocne zycie polskiego turysty, jezeli jest jakies anemiczne, to najczesciej ta
                  > wymieniona puszka piwa w pokoju (prawie zawsze tanim).

                  Campo Viejo Crianza 2007 w kieliszku (tania, bo o połowę tańsza niż w Polsce), na talerzu było samodzielnie zmontowane ceviche (też tanie, bo świeże ryby kilka razy tańsze niż w Polsce). Apartament za to drogi i nie jesteśmy jedynymi Polakami w apartamentowcu.
                  • Gość: caballero Fascynujace nocne zycie IP: *.client.stsn.net 13.10.10, 15:41
                    Podsumujmy twoj merytoryczny wklad do odpowiedzi na zadane pytanie. Jesz rybe.
                    Wierze, ze swieza. Pijesz tanie czerwone wino bardziej odpowiedniejsze do innych
                    mies lub podsuszanego sera. Siedzisz wieczorem w blokowisku. W budynku jest
                    wiecej takich jak ty. Bueno. Fascynujacy wieczor. Gryze paznokcie w oczekiwaniu na
                    kolejne relacje.

                    A teraz raz jeszcze przeczytaj temat pytania autorki watku. Pela las nalgas, pendejo!
                    • kissmygrass Re: Fascynujace nocne zycie 13.10.10, 19:30
                      Gość portalu: caballero napisał(a):

                      > Podsumujmy twoj merytoryczny wklad do odpowiedzi na zadane pytanie. Jesz rybe.

                      Nie odpowiadałem na zadane pytanie. Odnosiłem się jedynie do Twojego (a co tam, trochę kultury nie zaszkodzi) niemerytorycznego wkładu w wątek.

                      > Wierze, ze swieza. Pijesz tanie czerwone wino bardziej odpowiedniejsze do innyc
                      > h
                      > mies lub podsuszanego sera.

                      Gdybyś wiedział, co to jest ceviche, to nie kompromitowałbyś się komentarzem "wierze, że świeżą". Poza tym nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Napisałem jedynie, że rzeczoną Crianzę postrzegam jako tanią, bo o połowę tańsza niż w Polsce. Nie napisałem, że pita do ryby (a wyobraź sobie, że są takie, do których by pasowała idealnie). Reasumując, dałeś popis czytania bez zrozumienia.

                      > Siedzisz wieczorem w blokowisku.

                      Eixample/Gracia, rejon niekoniecznie turystyczny, ale blokowiskiem bym go nie nazwał.

                      > A teraz raz jeszcze przeczytaj temat pytania autorki watku. Pela las nalgas, pendejo!

                      No i nawet nie muszę sugerować, żeś idiotą i bucem, bo właśnie słoma z butów wyszła po raz kolejny. Rozumiem, że powinienem w świetle Twoich porażająco merytorycznych odpowiedzi paść na twarz i łkać o wybaczenie? Przeczytaj może jeszcze raz swoje własne wypowiedzi, trollu pszenno-buraczany.

                      Over and out.
    • Gość: tanie-podrozowanie Re: Barcelona wieczorem IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.10, 13:56
      Skoro noclegi macie na Ramblas - to rozrywek nie będziecie musieli długo szukać. Dobrym, sprawdzonym sposobem jest podążanie za miejscowymi :) - sprawdza się szczególnie dobrze jeśli chodzi o imprezy. Spróbujcie nawiązać kontakt (np. przez CS) z kimś "tamtejszym" na pewno doradzi. Jak nie wskaże, to odpowie na maila. Powodzenia!
      -----
      tanie-podrozowanie.net

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka