Naczyniak

28.01.05, 09:03
Moja córeczka urodziła się z małą plamką na lewej piersi był mało
widoczny,teraz ma 1rok i 2 miesięące a naczyniak jest duży i bardzo wypukly i
ma kolor brynatno-czerwony.Byłam u wielu lekarzy,uważają że trzeba czekać,ale
ja nie wiem co robić,bo naczyniak wystaje jak duża pierś i jest bardzo blisko
sutka.Zastanawiam się czy będzie mogła w przyszłości karmić dziecko i co
będzie jak jej urosną piersi.
    • dwyrzyk Re: Naczyniak 30.01.05, 16:57
      Szanowna Pani; Okolica sutka to dosc czesta lokalizacja naczyniakow. Z tego co
      Pani pisze jest to naczyniak wczesnodzieciecy, czyli zmiana o tendencji do
      samoistnego zaniku. Nalezy jednak pamietac, ze zanik nie oznacza znikniecia
      zmiany. Zanika, czyli ulega zwloknieniu czesc zbudowana z naczyn, pozostale
      elementy, czyli n.p. tkanka tluszczowa i tkanka laczna pozostaja w tym miejscu
      jako nadmiar tkanek. To czesto wymaga pozniejszej korekcji chirurgicznej. Takze
      obecnosc duzego naczyniaka, a wiec zmiany o duzym przeplywie, w sasiedztwie
      moze powodowac przerost pewnych struktur (malzowina uszna, skrzydelko nosa,
      brodawka sutka itd.) Z tych powodow jednak czesc z tych zmian leczy sie
      wczesniej, aby nie dopuscic do znieksztalcenia. Jesli chodzi o karmienie
      piersia, praktycznie 100% naczyniakow konczy zanik do konca 16 roku zycia, a
      wiec nie powinno byc zadnych problemow. Z powazaniem Dariusz Wyrzykowski
Pełna wersja