mkarusi
02.02.05, 17:29
Witam. Moja córcia ma trzy naczyniaczki jednego dużego na kolanku, ale chyba
już zaczyna się wchłaniać, drugiego płaskiego na uszku, a najgorszy jest ten
na główce, nie jest duży ale dość szybko się powiększa i raczej płaski to on
nie jest,bo najpierw wyglądał jak płaski i pediatra, też tak myślała, jednak
dziś poradziła nam konsultację u chirurga, znacie może jakiegoś dobrego,
godnego polecenia, dodam, że mieszkamy we Wrocławiu. Troszkę sie już martwię
i najchętniej to bym się tego naczyniaczka jak najszybciej pozbyła.
Pozdrawiamy Marta i Kari