Dodaj do ulubionych

Prosze o rade

24.05.05, 19:12


Czy to prawda ze poprzez działanie na naczyniaka płaskiego zostaje blizna (?)
albo jakaś porowata powierzchnia??
W sumie to lepsze niż...czerwona plama...ale myślałąm ze lasery są idealne.
Niech ktoś powie coś na ten temat...co zostaje po usunięciu naczyniaka
płaskiego laserem?
Obserwuj wątek
    • monika_lwo Re: Prosze o rade 25.05.05, 11:50
      Na forum już było o tym.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20428&w=20467628&a=20467628
      i tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20428&w=20413236&a=20456524
    • olga326 Re: Prosze o rade 25.05.05, 21:46
      Widziałam osobę, która miała naczyniaka płaskiego pokrytego jednokrotnie
      laserem. Nie było porowatej powietrzni ani nic takiego. Miała usuwane dwoma
      rodzajami lasera, jednym barwnikowym drugim- nie pamiętam nazwy. Tam gdzie było
      usuwane barwnikowym skora wyglądała lepiej, po tym innym miejsce było
      zmienione, jakby białawe. Przełom w leczeniu naczyniaków płaskich to właśnie
      laser barwnikowy. Z tego, co wiem, to na forum pojawiła się nazwa ośrodka w
      Warszawie, która takim laserem dysponuje.
      Moja córka ma naczyniaka płaskiego, od września chcemy zacząć już usuwanie. Na
      pewno tylko laserem barwnikowym pulsującym. Po zabiegach będę mogła powiedzieć
      innym jak to wygląda, teraz sama boje się i szukam w sieci zdjęć przed i po. Na
      forum zamieściłam linki do takich stron, efekty wydają się obiecujące, ale
      zdaje sobie sprawę, ze żaden lekarz nie zamieści zdjęć swojej pracy, która
      mu „nie wyszła”
      • netaip Re: Prosze o rade 27.05.05, 13:01
        Nas tez czekaja zabiegi laserem.
        Wybieramy sie na konsultacje do sharley'a.
        Boje sie jak diabli ale nie ma wyjscia. Michaś ma naczyniaka m.in na buzi i
        bardzo chce zrobic z tym porzadek przed 4 rokiem zycia. Teraz ma 2 lata.

        • czuczilek Re: Prosze o rade 30.05.05, 10:52

          Też myśle o konsultacji w Sharleyu...Z tyżme tu jest troche inna sytuacja- ja
          mam 20 lat...a boje sie jak dzieciak...boje sie efektu...ale w koncu moge sie
          skonsultować...to mnie nic nie kosztuje...Mam nadzieje że jednak wszystko się
          uda..mam dość życia z moim "przyjacielem"- naczyniakiem...Skoro jest możliwość
          go NIE MIEĆ....to dlaczego mam nie skorzystać ...obawy jednak są i to
          wielkieeee...
          Prosze napisz jak swoje relacje po wizycie w Sharleyu...Napisz u kogo byłaś...i
          co powiedział...bo to najwazniejsze.
          Będe bardzo wdzięczna...
          Z góry serdecznie dziękuje.
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka