Gość: Jack IP: *.subscribers.sferia.net 18.04.10, 00:18 Jak jest ze śniadaniami na "mieście" ? Nie ma kłopotu ze znalezieniem małej knajpki , czy też lepiej dopłacić i mieć sniadanie w hotelu ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kunegunda No breakfast! IP: *.client.stsn.net 18.04.10, 03:17 Nie doplacaj. Na miescie zawsze zjesz taniej i niegorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: Lax - hotel ze sniadaniem czy bez ? 18.04.10, 09:45 Wszystko zalezy gdzie. Los Angeles to dziwnie miasto i moze byc spory kawal do najblizszej 'knajpki' - sniadanie w hotelu ma ta zalete ze jest - zaraz i pod nosem. I te hotele ktore oferuja sniadanie maja z reguly je wliczone w cene noclegu, nie ma 'doplacania'. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Lax - hotel ze sniadaniem czy bez ? 18.04.10, 15:18 z regoly, sniadania w miejscach oferujacych je jako darmowe - wliczone w cene, sa jednymi z najohydniejszych posilkow jakie bedziecie mieli okazje spozyc na goscinnej amerykanskiej ziemi. w niemal 100% skladaja sie one z: "jajecznicy" robionej z jakiejs tajemniczej mazi, "smazonych ziemniaczkow" o konsystencji opony samochodowej, "paroweczek sniadaniowych" produkowanych z nielegalnych imigrantow, "kawy" i "soku pomaranczowego".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghf Re: ziemniaki a la opona ???? IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 18.04.10, 16:26 ...hej jot, widac ze z ciebie "poeta tylko glowa nie ta"....a gdzie i w ktorej "knsjpie" sa domowe sniadania ?...kazdy z was chce sie czyms popisac ale to tylko glupota....nie moge sobie wyobrazic jak mozna zrobic ziemniaki o konsystencji opony samochodowaj, podaj pilnie przepis kulinarny (!)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrysiaWolak Re: ziemniaki a la opona ???? IP: *.152.141.30.dsl.dynamic.eranet.pl 18.04.10, 16:33 Jeżeli uważasz ,że tylko ty masz patent na mądrość to PODAJ CHOC JEDNA. Jak narazie błyszczysz tylko prostacjo-chamskimi zaczepkami które nic nie wnosza do głównego tematu dyskusji. P.S. Jeżeli chcesz błysnąc to ..kup se lustereczko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghf Re: ziemniaki a la opona ???? IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 18.04.10, 16:38 ...do kogo ta mowa "krysiu" ?....krysiu wsadz sobie to lustereczko do wstretnej dupy moze ci pomoze chociazby w czytaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
w357 w większości "dużych" Hoteli.... 18.04.10, 17:20 ....śniadanie ze "szwedzkiego stołu" jest bezpłatne. Płacisz jedynie za potrawy z KUCHNI (a'la carte). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrysiaWolak Re: ziemniaki a la opona ???? IP: *.152.141.30.dsl.dynamic.eranet.pl 18.04.10, 19:26 Ano wyszło szydełko z woreczka.Każdym swoim kolejnym postem udowadniasz / to co wiemy juz od dawna/ że CHAMIDŁO to z ciebie NIEZIEMSKIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghf Re: glupia krysio IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 18.04.10, 20:44 ....podmyj sie polska cipo bo smierdzisz i pozdrow jak zwykle dumnego z "coruni" tatusia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrysiaWolak Re: glupia krysio IP: *.152.133.189.dsl.dynamic.eranet.pl 19.04.10, 09:34 ghf ... to prawdziwy erudyta . Wie gdzie kupic najlepszego rannego rogalika, gdzie parza najlepsza kawe a nawet ...jak pachna niedomyte panny. P.S.Pochwal sie jeszce swoimi rozległymi zainteresowaniami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak ??????? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.04.10, 22:23 > z regoly, sniadania w miejscach oferujacych je jako darmowe - > wliczone w cene, sa jednymi z najohydniejszych posilkow jakie > bedziecie mieli okazje spozyc na goscinnej amerykanskiej ziemi. Bzdura towarzyszu. Moze to bylo twoje wlasne doswiadczenie. Wiele razy jadlem sniadania w sieci Best Western i byly calkiem dobre. Poza tym nikt ciebie nie zmusza do jezenia roznych 'mazi', masz do wyboru owoce, ciasta, mleczne corn-flakes, jajka na twardo, itp. Nota bene jadlem to wiele razy w towarzystwie europejskich tursytow - nikt nie narzekal. Po prostu nie lubie jak ktos tu zadaje rzetelne pytanie i w zamian dostaje przesadzone i podsycane hormonami odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghf Re: continental breakfest IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 19.04.10, 01:08 ...masz racje - polscy koledzy to juz tak sie rozpuscili i to nawet w jedzeniu ze pisza jak moga obledne bzdury....amerykanski "food" wszedzie jest podobny do siebie no i "jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma"....dwukroknie ostatnio bylem na zachodzie i wczoraj wrocilem z CA,AZ pelen przepieknych wrazen z wiosennie kwitnacych pustyn....jak dotad to nigdy nie mialem "food poison czy stomach virus" ale ja mam swoje metody jesli chodzi o jedzenie i prewencje podczas podrozy....btw : cb (continental breakfest) jest calkiem jadalny ale to juz inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghf Re: ps IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 18.04.10, 17:40 .....to tez prawda ale te a la carte sniadanka to typowy "bullshit" tylko w innej oprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
rat_canals w la qinta niezle sa 19.04.10, 08:02 nie mowiac o lepszych hotelach , kontynentalne odpusc sobie( co za shit!) i do macdonalda na sniadnie idz :) Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 mcdonalds 20.04.10, 13:56 nie jest taka zla porada. kawa jest w miare zdatna do spozycia. sniadanie (a'la carte) w hotelu (pokoju) to wygoda, ale, hehe, dla naszych turystow jak i wiekszosci polonusow, raczej nieosiaglany luksus, no bo panie kto bedzie placil $10.95 + $5 room service charge + tip /per person za kawalek pieczywka z dzemem! Odpowiedz Link Zgłoś