Dolina Śmierci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 22:05
Mam pytanie o dolinę śmierci. Jaka jest najlepsza metoda na zwiedzenie jej zaczynając od Panamint Springs na drodze 190 ze strony zachodniej? Ja myslę żeby jechać drogą 190, odbić na północ do Ubehebe Crater, wrócić na południe do drogi 178 następnie wjechać na 127 i do Baker przy autostradzie nr 15? Ewentualnie nie jechać do 15 lecz ze 178 wjechać na 127 w kierunku północnym i spowrotem na 190 zataczając koło (178-127-190) wrócić do Panaminst Springs. Jaka opcja lepsza a może nie ma sensu jeździć tyle po dolinie?
    • starypierdola Zaplanuj pobyt tak abys zobaczyl to ..... 20.09.10, 03:42
      .... co Cie najbardziej interesuje i na co Cie stac. Oczywiscie program zalezy tez od pory roku. Np. nie pojedziesz ogladac pustynnych kwiatow o tej porze roku, wiec nie warto jechac do miejsc gdzie takowe rosna.

      Chwyc sie wiec za robote i uloz swoj program tak jak Ci pasuje, Tu masz link:
      www.nps.gov/deva/planyourvisit/index.htm
      Planificador SP

    • lukasz97 Re: Dolina Śmierci 02.10.10, 02:41
      Gość portalu: Janek napisał(a):

      > Mam pytanie o dolinę śmierci. Jaka jest najlepsza metoda na zwiedzenie jej zacz
      > ynając od Panamint Springs na drodze 190 ze strony zachodniej? Ja myslę żeby je
      > chać drogą 190, odbić na północ do Ubehebe Crater, wrócić na południe do drogi
      > 178 następnie wjechać na 127 i do Baker przy autostradzie nr 15? Ewentualnie ni
      > e jechać do 15 lecz ze 178 wjechać na 127 w kierunku północnym i spowrotem na > 190 zataczając koło (178-127-190) wrócić do Panaminst Springs. Jaka opcja lepsza
      > a może nie ma sensu jeździć tyle po dolinie?

      Ladny jest wjazd przez Eureka Valley-Last Chance Range-Crankshaft Junction; spora czesc jest bez asfaltu, ale praktycznie dowolna osobowka bez problemu przejedzie.
      Bardzo ladny jest tez przejazd przez Saline Valley - tez bez asfaltu, ale tez dobra droga (tylko nie w zimie - na przeleczach na obu koncach moze lezec snieg)
      Od Ubehebe warto dojechac do Racetrack - tez bezasfaltowo ale tez drobra droga.
      A Jak ktos ma dostep do SUVa to mozna jechac przez Big Pine -> Saline -> Hunter Mountain -> Ulida Flats -> Hidden Valley -> Racetrack i dalej do Ubehebe.
      Mozna tez wtedy w dolinki w Panamints wjechac - ladna jest ta ze Stripped Butte (mozna tam przenocowac w chatce geologow - o ile nie jest zajeta przez kogos kto tam wczesniej przyjechal). Jak kto ma prawdziwego SUVa (a nie pomiejska zabawke ;o) to moze stamtad jechac dalej na Mengel Pass i wyjechac przez Goler Wash do Panamint Valley. A po drodze odwiedzic Barker Ranch na ktorym Charlesa Mansona zlapali.

      A jak juz musi byc asfalt :o/ to warto od 190 odbic do Wildrose Canyon i dojechac
      do lemierzy (charcoal kilns) a potem wrocic to 190 przez Emigrant pass. Wczesniej mozna jeszcze odbic na Aquerrebery Point (ladny widok na doline o zachodze slonca).

      Acha... jak sie juz jest w Panamint Spring to warto poswiecic godzine czy dwie na
      wycieczke do Darwin Falls (pare mil niegroznym bezasfalciem i potem jakies 20 minut na piechote)

      l
    • palmerozo Re: Dolina Śmierci 26.11.10, 16:44
      Witaj...

      W zeszlym roku odwiedzilem Doline Smierci.
      Opis mojej wyprawy oraz dokladna trase przejazdu znajdziesz na stronie www.interameryka.com

      zycze udanej wyprawy - nie zapomnij o zatankowaniu samochodu do pelna, sprawdzeniu klimatyzacji, zabierz okulary przeciwsloneczne, kapelusz i....zapas wody :)
Pełna wersja