Dodaj do ulubionych

WAT JDJ upadłe...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 14:18
Temat tego postu wskazuje na koniec firmy JDJ Bachalski, ale ( jeszcze) tak
nie jest.

Firma nie upadła, ale upadło to co najwazniejsze ZAUFANIE KLIENTA.

Od dłuzszego czasu na forum forum.2p.pl nie ma postow o JDJ z tego względu, że
JDJ otworzylo własne forum uczesników i stara się wyciszyc sprawe poprzez
moderowanie i usuwanie niewygodnych listów.


Sytuacja wygląda tak że wiele osób nie ma jeszcze DS, są tacy co job offer
jeszcze nie dostali, a wiekszość osób majacych otrzymac wize przez Warszawski
Konsulat jeszcze nie było w ambasadzie.

Nie ma czegos takiego jak informacja dla klienta... po prostu nie ma!!! Ceny
biletów, na jakim etapie sa przygotowania do wyjazdu, nawet najmniejsze rzeczy
to.... wszystko jest owiane tajemnicą!!

Najtrudniejszy do zrozumienia jest fakt gdy ...
podpisuje sie DS i oddaje wypelnione wnioski aplikacyjne o J-1 w rece
konsultantow JDJ (zostaje 3 tygodnie do wylotu) to dopiero po 2 tygodniach
czyli ZA TYDZIEŃ WYLOT!! DOKUMENTY ZOSTAJA ZŁOZONE W AMBASADZIE. W czasie tych
2 tygodni wędruja od placówki w ktorej sie złozylo dokumenty do Poznania i z
powrotem do ambasady. W dodatku gdy sie otrzyma wize jest to samo.

Ktoś może zarzucić, że taki jest wymóg ambasady. Ale na litość boską nie po to
płaci się 250 zł za pośrednictwo aby było to załatwiane w TAKIM TEMPIE ABY W
KONCU WYLECIEC PO TERMINIE KILKA TYGODNII.

JDJ tłumaczy sie ze wszelkie opoznienia wynikaja z posrednikow amerykanskich
DEE, INTRAX. Ale wychodzi na to że to nieszczęscia chodzą parami i jednymi z
nich jest JDJ Bachalski.

To co przeczytaliscie to tylko szczyt góry lodowej.

A oto adres forum JDJ W&T na którym niienadążaja kasować niepochlebnych postów
pisanych przez uczesników.

jdj.com.pl/forum/list.php?f=1
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: WAT JDJ upadłe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 14:38
      lecialam w zeszlym roku na w&t z JDJ.Oczywiscie tak jak i w tym roku wtedy tez
      byly duuuze problemy.Warszawa zwalala na Poznan, Poznan na Wawe.Termin wylotu
      byl-pamietam-za tydzien, a my nawet nie mialymsy odpowiedzi z ambasady czy
      dostalysmy wize.Poszlysmy z kumpela i matka kumpeli do siedziby firmy w Wawie i
      zrobilysmy zadyme na maxa.Obie studiujemy prawo, wiec postraszylysmy pozwem,
      poinformowalysmy ich tez , ze za kazdy dzien opoznienia po powrocie do Polski
      mamy prawo wystapic do sadu o odszkodowanie za utracone korzysci z winy
      JDJ.Nastepnie matka kumpeli powiedziala, ze poda sprawe do gazet i bedzie
      zadyma na pol Polski.Pamietam to nerwowe napiecie, pisanie skarg na opieszalosc
      pracownikow.Wylecialysmy z tygodniowym opoznieniem tylko dlatego, ze nasza
      sprawe potraktowano priorytetowo(inni pewnie nie mieli tyle szczescia).Mialysmy
      leciec na poczatku czerwca.Nigdy wiecej JDJ Bachalski.Gowno a nie firma!
      • Gość: shaad Re: WAT JDJ upadłe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 00:23
        Ja nie mialem tyle szcześcia.

        Mam zaczac prace w USA 15.06 a jest juz i najwczesniej 14 dostane wize z
        konsulatu. Nie rezerwuja biletu dopoki nie wystawia mi wizy.
        ale i tak nie zarezerwuja mi biletu bo nie dali mi rachunku ktory powinnien
        przyjsc 1,5 miesiaca temu na rezerwacje biletu. Rezerwacji nie wplacilem (przez
        ich blad, zreszta to dotyczy kazdego w biurze warszawskim JDJ), wizy fizycznie
        nie mam i zostaje wysluchiwac klamstw i zwalania winy na poszczegolne sekcje
        JDJ. Nawet w JDJ nie pomysleli o tym aby uprzedzic pracodawcy w opoznieniu
        przybycia uczestnikow.

        W tym roku jest wysoce prawdopodobne ze skarga "pojdzie" do odpowiedniej instytucji.
        • Gość: Aga Re: WAT JDJ upadłe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 09:47
          u nas w ogole bylo tak, ze my podpisalysmy umowe tez jakos w listopadzie czyli
          na 7 miesiecy przed ewentualnym wylotem.Potem co miesiac chodzilycmy tam
          dowiadywac sie jak sprawy stoja.Obie jestesmy przebojowe, wiec jak juz sie
          zorientowalysmy na chyb a 2 miesiace przed ze cos dlugo trwa to wszystko to juz
          wtedy sie wkurzylysmy.A na miesiac przed byla totalna farsa.Lazilysmy tam co 2
          dni.Nie ma wyjscia, trzeba straszyc pozwem, gazeta.A swoja droga-to chyba
          istnieje jakas izba zrzeszajaca organizacje takie jaj JDJ-mozna ich
          poinformowac , co tu sie wyrabia.W zeszlym roku myslalam, ze jest moze z 10
          osob, ktorym nie zdazyli zalatwic spraw, bo te osoby leca najwczesniej-w
          czerwcu.A te z lipca zdaza.Jak widac to bez roznicy.Mysle , ze ktos powinien
          narobic niezlego dymu, bo drugi rok z rzedu na taka skale robienie ludzi w
          balona to juz przesada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka