IP: 204.86.59.* 03.06.05, 18:07
Czy ty sie logujesz z Philly? Jesli tak, bylabym wdzieczna za kilka slow o
tym
co warto tam zobaczyc. Bede tylko jeden dzien, wiec nie za wiele czasu.
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • Gość: mojito Jednodniowa Filadelfia. IP: *.client.stsn.net 04.06.05, 02:04
      Witaj Marto,

      pod nieobecnosc Kiko bedziesz teraz musiala byc mi wdzieczna :))).
      Proponuje zaczac zwiedzanie Filadelfii od Logan Square.
      Stojac przy malowniczej fontannie personifikujaca trzy filadelfijskie
      rzeki bedziesz widziala w oddali Art Museum z najwieksza poza Francja
      kolekcja Impresjonistow. Obecnie jest bogata wystawa dziel Salvadore Dali.
      Bedziesz widziala slawne z filmu Rocky prowadzace do Muzeum schody
      po ktorych wbiegal/zbiegal Sylvester Stalone. Odwracajac sie zobaczysz
      ratusz City Hall - najwiekszy na swiecie budynek murowany. Na szczycie
      stoi ok. 12 metrowa postac zalozyciela Filadelii (Pennsylvanii)
      Williama Penna. Ciagle stojac przy fontanie mozesz zobaczyc stojaca
      przed hotelem Four Seasons postac Tadeusza K. Mieszkal przez pare miesiecy
      w Filadelfii i ma tutaj swoj dom. Po przeciwnej stronie Generala jest
      pomik Mikolaja K. Obchodzac ratusz dookola wejdziesz na ulice Rynkowa (Market)
      i pojdziesz nia na wchod w kierunku rzeki Delaware. Na wysokosci Szostej
      ulicy wyjmiesz z torebki banknot studolarowy i na odwrocie Beniamina
      Franklina zobaczysz Independence Hall. Oryginal bedzie stal przed Toba.
      Tutaj podpisana zostala amereykanska Konstytucja w 1776 roku.
      Mozesz wejsc do srodka, mozesz postac przez piec minut na zewnatrz i
      utrwalic sobie "kawalek" historii. Za plecami bedziesz miala znany pewnie
      Tobie z fotografii Liberty Bell. Mozesz wejsc do oszklonego pawilonu i podziwiac
      jego pekniecie z bliska :). Idac dalej po paru minutach dotrzesz do rzeki
      Delaware i laczacego Filadelfie ze stanem New Jersey mostu Franklina.
      Po prawej stronie bedziesz widziala Penn`s Landing - miejsce rzekomego
      ladowania Williama Penna. Mozesz zjesc lunch na stojacym przy nabrzezu
      okrecie/restauracji Moshulu. Doskonala kuchnia i rownie ciekawy widok na rzeke.

      Mozesz wrocic ulica Orzechowa (Walnut St.) mijajac Polskie Centrum
      Kultury i dojsc do Rittenhouse Square - jednym z pieciu placow/parkow
      zaprojektowanym przez W. Penna. Mozesz usiasc w ogrodku jednej z otaczajacych
      park restauracji i podziwiac piekno parku. Mozesz kupic w Cosi sandwicz
      na wynos i zjesc siedzac w parku na lawce. Jezeli lubisz bardzo dobra kawe
      - espresso/capuccino/latte to pobliska cafe/palarnia kawy La Colombe spelni
      Twoje oczekiwania. Siedzac tam (smoke free :) bedziesz miala satysfakcje z
      pobieznego ale dajacego pojecie o amerykanskim Krakowie obejrzenia miasta.

      Milego zwiedzania,
      mojito.
      • Gość: kiko Re: Jednodniowa Filadelfia. IP: *.sbtnvt.adelphia.net 04.06.05, 16:19
        Nie moglbym dac lepszego opisu i super przewodnika, niz Mojito. Ja jestem z New
        Hampshire,ale skorzystam z tego opisu i pewnie zladuje niedlugo w Philly z
        synkiem i zona. hej mojito kkrysztoforski@hotmail , prive.
        • Gość: marta do Kiko c.d. IP: 204.86.51.* 06.06.05, 16:45
          Myslisz o przeprowadzce do Philly na stale? Jesli tak to kiedys zarzuce Cie
          pytaniami, jesli oczywiscie pozwolisz. Ja planuje przeniesienie sie na
          wschodnie wybrzeze za jakies dwa lata (mieszkam w Minneapolis i chce sie stad
          wyrwac). Jesli chce znalesc prace w swoim zawiodzie musze zamieszkac w
          okolicach duzego miasta. Philly jest na mojej liscie zainteresowan:-)
        • Gość: mojito Re: Jednodniowa Filadelfia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 19:01
          Witaj Marto,
          wystawa dziel Katalonczyka skonczyla sie 15 maja. Widzialem.
          Byla wspaniala i robiaca wrazenie. Tez lubie jego malowanie.
          Wisi u mnie w mieszkaniu na scianie jego reprodukcja.
          W Filadelfii mieszkam przez osiem miesiecy w roku od kilkunastu lat.
          Znam wiec miasto dobrze. W Waszyngtonie bylem pare razy. Miasto znam mniej.
          Czytalem na tym (chyba) forum interesujaca sugestie jednodniowego
          zwiedzania Waszyngtonu. Mozna to zrobic satysfakcjonujaco w ciagu
          jednego dnia. Sprobuj znalezc ten opis.

          Kiko,
          czesc :).

          Pozdrowienia,
          mojito.
          • Gość: rywal Re: Jednodniowa Filadelfia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 09:33
            czy ktoś wie jak znaleźć ten wątek dot. jednodniowego zwiedzania Waszyngtonu?
            Dałem w wyszukiwarce gazety.pl hasło Waszyngton ale wychodzą mi jakieś
            głupoty,łącznie z dentystą na ul. Waszyngtona?
            A swoją drogą opis mojito o Filadelfii rzeczywiście niezły jest!
      • Gość: marta Dziekuje Mojito! IP: 204.86.51.* 06.06.05, 16:07
        Witaj Mojito,

        bardzo, ale to bardzo dziekuje za wspaniale wskazowki. Juz sobie wydrukowalam i
        na pewno wykorzystam. Czy wiesz do kiedy jest Dali? To jeden z moich ulubionych
        artystow. Obawiam sie jednak ze moge nie zdazyc.
        Czy ty kiedys mieszkales w Filadelfii? Ja spedzialm 35 lat w Warszawie a nie
        bylabym w stanie tak jej opisac:-(
        W czasie mojego kilkudniwoego pobytu na wschodnim wybrzezu planuje rowniez
        spedzic dzien w Waszyngtonie. Wiem ze byly juz posty na temat jednodniowych
        wycieczek, ale Ty piszesz tak pieknie ze chetnie poczytam Twoja wersje jesli
        znasz Waszyngton.
        Pozdrawiam serdecznie,

        marta
        • mojito Jednodniowa Filadelfia. 07.03.06, 03:38
          Alu,

          podciagam dla Ciebie jednodniowa Filadelfie.
          Chce abys ja "zaliczyla" odpowiednio :).

          Pozdrowienia,
          mojito.
          • mojito Filadelfia - www.gophila.com 02.02.07, 04:54
            A teraz dla Ciebie Olu :).

            Pozdrowienia,
            m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka