Dodaj do ulubionych

Ceny w USA

IP: *.crowley.pl 04.11.02, 15:13
Niedlugo jade do USA po raz pierwszy.
Mam pytanie zupelnie prozaiczne. Slyszalem ze w Stanach ceny w sklepach sa
podawane bez podatku, czy cos w tym stylu.
Bardzo prosze o wyjasnienie kogos kto jest w temacie.
Dzieki

Pozdrawiam
Tomek
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Ceny w USA IP: *.cust.telepacific.net 04.11.02, 20:46
      Owszem. Kazdy stan ma jakis tam sales tax i wszystkie
      wplywy z owego podatku zostaja w hrabstwie, w ktorym
      sklep rzecz sprzedal. Podatek jest rozny w roznych
      stanach typowo w okolicach 5-8%. Cos mi sie obilo o uszy,
      ze nevada ma sales tax 2% i chyba nawet gdzies maja 0%.
      Rozne poziomy podatku wykorzystywane sa do promowania
      rozwoju regionow. Obowiazuja tez rozne stawki - np.
      zywnosc jest nieopodatkowana.

      Z punktu widzienia marketingu to swietny manewr, wiec
      wszyscy podaja ceny przed podatkiem.

      Maciek
      • Gość: MaciekS Re: Ceny w USA IP: *.mad.east.verizon.net 04.11.02, 23:07
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Owszem. Kazdy stan ma jakis tam sales tax i wszystkie
        > wplywy z owego podatku zostaja w hrabstwie, w ktorym
        > sklep rzecz sprzedal.



        Maciek,

        Pewien jestes ze podatek zostaje w hrabstwie (county) a
        nie w stanie (state)? Wydawalo mi sie ze przy zakupach
        placi sie podatek stanowy, ale jak potem sa
        zagospodarowane te pieniadze przez stan to nie jestem pewien.


        Pozdrowienia
        • Gość: Maciek Re: Ceny w USA IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.11.02, 05:08
          A wzialem i poszukalem na internecie w koncu.

          www.window.state.tx.us/taxinfo/sales/index.html
          To niezupelnie na temat, ale widac, ze takim texasie maja
          globalnie ustalony bazoy sales tax a do tego miasta i
          hrabstwa moga sobie dodawac lub odejmowac wedle widzimisie.

          A z tego:
          www.window.state.tx.us/taxinfo/local/rateinfo.html
          wynika, ze zebrany sales tax jest dawany
          miastom/hrabstwom do wykorzystania


          Stanowy podatek to inna para kaloszy i placisz go od
          swoich dochodow. czywiscie co stan to inna stawka.
      • Gość: reveller Re: Ceny w USA IP: *.proxy.aol.com 28.12.02, 15:47
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Owszem. Kazdy stan ma jakis tam sales tax i wszystkie
        > wplywy z owego podatku zostaja w hrabstwie, w ktorym
        > sklep rzecz sprzedal. Podatek jest rozny w roznych
        > stanach typowo w okolicach 5-8%. Cos mi sie obilo o uszy,
        > ze nevada ma sales tax 2% i chyba nawet gdzies maja 0%.
        > Rozne poziomy podatku wykorzystywane sa do promowania
        > rozwoju regionow. Obowiazuja tez rozne stawki - np.
        > zywnosc jest nieopodatkowana.
        >
        > Z punktu widzienia marketingu to swietny manewr, wiec
        > wszyscy podaja ceny przed podatkiem.
        >
        > Maciek

        W Chicago , drogi Macku , tax na zywnosc to 2% a wiec twoja teoria ze zywnosc
        w USA jest bez podatku to mowiac skromnie nieprawda.Nie mowiac juz o tym,ze na
        terenie calych stanow placisz sale tax w restauracjach,czy np za kanapki w
        sklepie spozywczym nawet w stanie New Hampshire gdzie sale tax = 0%
    • Gość: MaciekS Dodajac do wyp. Macka IP: *.mad.east.verizon.net 04.11.02, 23:05
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Niedlugo jade do USA po raz pierwszy.
      > Mam pytanie zupelnie prozaiczne. Slyszalem ze w Stanach
      ceny w sklepach sa
      > podawane bez podatku, czy cos w tym stylu.
      > Bardzo prosze o wyjasnienie kogos kto jest w temacie.
      > Dzieki
      >
      > Pozdrawiam
      > Tomek

      Ceny sa podawane bez podatku to prawda. Podatek w
      zaleznosci od stanu i CZASU trzeba doliczyc przy zakupie
      na miejscu. Mowie "czasu" poniewaz niektore regiony
      zawieszaja podatek lub go obnizaja np. o polowe na jakis
      czas jak np. na niedziele. Tak sie zdarza (zdarzalo?) na
      Manhattanie w Nowym Jorku w niedziele.

      Ale rzeczywiscie w wiekszosci wypadkow - choc nie zawsze
      - ceny w Stanch Zjednoczonych sa podawane bez podatkow.

      Nawet jesli dokonujesz zakupu przez internet w sklepie w
      innym stanie niz adres odbiorcy to podatek nie jest
      naliczany. Oficjalnie musisz go odprowadzic dopiero przy
      rozliczeniu rocznym za ubiegly rok czyli do 15 kwietnia.
      To odpowiada wysylaniu polskich PIT-ow ;-)


      Pozdrawiam
    • paluemiy1 Re: Ceny w USA 14.11.02, 16:44
      jestes dobrze poinformowany. Wszystkie ceny sa podawane bez podatku, na dodatek
      w kazdym stanie sa inne stawki podatkowe....
      Milego pobytu!
      • Gość: Krzys Re: Ceny w USA IP: *.san.rr.com 14.11.02, 16:57
        paluemiy1 napisał(a):

        > jestes dobrze poinformowany. Wszystkie ceny sa podawane
        bez podatku, na dodatek
        >
        > w kazdym stanie sa inne stawki podatkowe....
        > Milego pobytu!

        Benzyna na stacjach ma wszystkie podatki wliczone,
        przynajmniej w Kaliforni
        • Gość: MaciekS To prawda IP: *.mad.east.verizon.net 14.11.02, 23:55
          Gość portalu: Krzys napisał(a):

          > paluemiy1 napisał(a):
          >
          > > jestes dobrze poinformowany. Wszystkie ceny sa podawane
          > bez podatku, na dodatek
          > >
          > > w kazdym stanie sa inne stawki podatkowe....
          > > Milego pobytu!
          >
          > Benzyna na stacjach ma wszystkie podatki wliczone,
          > przynajmniej w Kaliforni


          Drobne przeoczenie. rzeczywiscie podatek jest wliczony w
          cene benzy poodana na stacjach. W New Jersey tez tak jest :-)


          Pozdrawiam
    • Gość: aaaa Re: Ceny w USA IP: *.chm9.franklin.pa.net 16.11.02, 22:24
      podatek placi sie dopiero przy kasie - inny w kazdym stanie, a do tego czesto
      w innej wysokosci w zaleznosci od rodzaju towaru kupowanego. Np w Pensylvanii
      produkty spozywcze i ubranie nie sa objete podatkiem, reszta kosztuje 6%
      wiecej. W Virginii do wszystkiego dolicza sie 4 i pol %
      Cena benzyny wszedzie jest z wliczonym podatkiem.........pozdrowienia
      • Gość: naiwna Re: Ceny w USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 17:59
        W Chicago jest tak, że w sklepie na metce jest cena np. $10, a przy kasie
        doliczają ci podatek, i płacisz w sumie coś koło $12. Nie pamiętam dokładnie w
        jakiej wysykości, w każdym razie podczas drobnych zakupów za gotówkę pamiętaj,
        żeby zawsze mieć o tych 10 % więcej niż pokazuje cena na metcee, żebyś potem
        przy kasie nie musiał świecić oczami :)
        • Gość: ela Oregon i New Hampshire nie maja podatku....... IP: 132.198.175.* 21.07.03, 22:48
          .......... wiekszosc miejsc sprzedajacych wysylkowo tez nie
          • Gość: split Re: Oregon i New Hampshire nie maja podatku...... IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 04.08.03, 22:09
            Gość portalu: ela napisał(a):

            > .......... wiekszosc miejsc sprzedajacych wysylkowo tez nie



            W Oregon nie ma samoobslugi na stacjach benzynowych , za kazdy galon placisz
            ok $ 0,25 wiecej niz za rzeka w Washington , nic nie ginie :)
    • niewyjasnione 22% jednak 22.07.03, 02:24
      W NYC tax na niektóre towary wynosi aż 8.625%.

      A jak ludzie lamentowali ostatnio,
      gdy podnoszono VAT o całe 0,25%
      do zawrotnej kwoty 8.625% !

      Niechby im przysolili 22%, jak w Polsce....

      • niewyjasnione zagadki 22.07.03, 02:30
        W porównaniu z Polską obciążenie podatkowe
        przeciętnej płacy
        jest ponad dwukrotnie niższe - nie 56% ale 26%.

        Całe 1/4 szmalu więcej w kieszeni zostaje.
    • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 04.08.03, 22:01
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Niedlugo jade do USA po raz pierwszy.
      > Mam pytanie zupelnie prozaiczne. Slyszalem ze w Stanach ceny w sklepach sa
      > podawane bez podatku, czy cos w tym stylu.
      > Bardzo prosze o wyjasnienie kogos kto jest w temacie.
      > Dzieki
      >
      > Pozdrawiam
      > Tomek



      Zazwyczaj State tax jest rozprowadzany do poszczegolnych countyies . Niektore
      wieksze miasta maja osobny podatek , sa Stany gdzie nie placisz tax za
      wyzywienie , ale w stoiskach garmazerii w tym samym supermarket , w
      delikatesach placisz (wklad extra pracy) sales tax .

      Nikt nie zaznaczyl w radach ; W restauracji w barze zostawiasz ok 15 % napiwku
      obslugujacemu , niewazne czy przy stole czy za bufetem , ... Chyba ze obsluga
      czy jedzenie byly beznadziejne . W wiekszosci Stanow zeby kupic alcohol i smokes
      musisz udowodnic ze masz 21 lat , ... Umierac za kraj mozesz zaczac od 18 stu :)

      Good luck
      • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 05.08.03, 00:10
        Gość portalu: split napisał(a):

        > Zazwyczaj State tax jest rozprowadzany do poszczegolnych countyies .
        Niektore
        > wieksze miasta maja osobny podatek , sa Stany gdzie nie placisz tax za
        > wyzywienie , ale w stoiskach garmazerii w tym samym supermarket , w
        > delikatesach placisz (wklad extra pracy) sales tax .
        >
        > Nikt nie zaznaczyl w radach ; W restauracji w barze zostawiasz ok 15 %
        napiwku
        >
        > obslugujacemu , niewazne czy przy stole czy za bufetem , ... Chyba ze
        obsluga
        > czy jedzenie byly beznadziejne . W wiekszosci Stanow zeby kupic alcohol i
        smoke
        > s
        > musisz udowodnic ze masz 21 lat , ... Umierac za kraj mozesz zaczac od 18
        stu :
        > )
        >
        > Good luck

        heh a w Utah obowiazuje pelna abstynencja alkoholowa i niegdzie tego typu
        trunkow nie zakupisz, a za posiadanie alkoholu lub bycie pod wplywem mozna
        zostac zatrzymanym. Nie zapominajmy rowniez, ze jak jestes underage czyli
        ponizej 21 roku zycia mozesz zostac nie wpuszczony do lokalu lub zostac
        wyproszonym po 10 pm. Ach ten Stany... przewraca im sie w glowach, oj
        przewraca...
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 05.08.03, 01:48
          Wpuszcza , ale legalnie nie wypijesz . Moj koles w Utah pedzil "Moonshine",
          uciekl jednak po roku , ... Stesknil sie za pijackimi mordami :)
          • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 05.08.03, 01:54
            Gość portalu: split napisał(a):

            > Wpuszcza , ale legalnie nie wypijesz . Moj koles w Utah
            pedzil "Moonshine",
            > uciekl jednak po roku , ... Stesknil sie za pijackimi mordami :)


            Ps. Dziunie tez niezbyt szybkie do dawania , ... Smutny Stan Rozrywkowy .
            • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 05.08.03, 03:44
              Gość portalu: split napisał(a):

              > Gość portalu: split napisał(a):
              >
              > > Wpuszcza , ale legalnie nie wypijesz . Moj koles w Utah
              > pedzil "Moonshine",
              > > uciekl jednak po roku , ... Stesknil sie za pijackimi mordami :)
              >
              >
              > Ps. Dziunie tez niezbyt szybkie do dawania , ... Smutny Stan Rozrywkowy .

              he... ok... pimijajac jednak aspekty nocno-rozrywkowe, to Utah jest
              przepieknym stanem i raczej nie da sie tego ukryc!
              A jesli chodzi o pijackie mordy, ochleje, dobre imprezy ze spaniem w wannie
              wypelnionej kalnymi wymiocinami whatever no to po co wyjezdzac az do Stanow,
              skoro to wszystko jest tuz obok, w ojczystej Polsce ;)
              Pozdrawiam serdecznie
              • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas3.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 05.08.03, 17:02
                Gość portalu: Dziunia napisał(a):

                > Gość portalu: split napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: split napisał(a):
                > >
                > > > Wpuszcza , ale legalnie nie wypijesz . Moj koles w Utah
                > > pedzil "Moonshine",
                > > > uciekl jednak po roku , ... Stesknil sie za pijackimi mordami :)
                > >
                > >
                > > Ps. Dziunie tez niezbyt szybkie do dawania , ... Smutny Stan Rozrywkowy
                > .
                >
                > he... ok... pimijajac jednak aspekty nocno-rozrywkowe, to Utah jest
                > przepieknym stanem i raczej nie da sie tego ukryc!
                > A jesli chodzi o pijackie mordy, ochleje, dobre imprezy ze spaniem w wannie
                > wypelnionej kalnymi wymiocinami whatever no to po co wyjezdzac az do Stanow,
                > skoro to wszystko jest tuz obok, w ojczystej Polsce ;)
                > Pozdrawiam serdecznie


                A zaczelas tak zachecajaco , ... Zamknalem na chwile oczy :))) Wyjechal
                chyba z innego powodu , Mieszka teraz we Frisco .
                Nie watpie , kazdy kto nie widzial Wa State tak mowi , :)))

                Ja tez , ... Pozdrawiam
                • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 05.08.03, 18:42
                  Gość portalu: split napisał(a):

                  > Gość portalu: Dziunia napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: split napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: split napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Wpuszcza , ale legalnie nie wypijesz . Moj koles w Utah
                  > > > pedzil "Moonshine",
                  > > > > uciekl jednak po roku , ... Stesknil sie za pijackimi mordami :)
                  > > >
                  > > >
                  > > > Ps. Dziunie tez niezbyt szybkie do dawania , ... Smutny Stan Rozry
                  > wkowy
                  > > .
                  > >
                  > > he... ok... pimijajac jednak aspekty nocno-rozrywkowe, to Utah jest
                  > > przepieknym stanem i raczej nie da sie tego ukryc!
                  > > A jesli chodzi o pijackie mordy, ochleje, dobre imprezy ze spaniem w wanni
                  > e
                  > > wypelnionej kalnymi wymiocinami whatever no to po co wyjezdzac az do Stano
                  > w,
                  > > skoro to wszystko jest tuz obok, w ojczystej Polsce ;)
                  > > Pozdrawiam serdecznie
                  >
                  >
                  > A zaczelas tak zachecajaco , ... Zamknalem na chwile oczy :))) Wyjechal
                  > chyba z innego powodu , Mieszka teraz we Frisco .
                  > Nie watpie , kazdy kto nie widzial Wa State tak mowi , :)))
                  >
                  > Ja tez , ... Pozdrawiam

                  Frisco..ach bo sie rozmarze. Sama bym tam zamieszkala! Moze by mnie wykonczylo
                  ciagle chodzenie pod gore, ale to jest jednak bardzo mile i przyjemne miasto.
                  A w Warszawie zyc mi jest dane....
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas3.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 05.08.03, 18:57
                    Przereklamowane i drogie , majac do wyboru drugie , wybrala bys Seattle , a
                    ze nie masz to Wa-a musi starczyc , ,,, Dlaczego nie Slupsk ? :) Ladniej ,
                    czysciej i taniej .
                    • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 05.08.03, 20:02
                      Gość portalu: split napisał(a):

                      > Przereklamowane i drogie , majac do wyboru drugie , wybrala bys Seattle ,
                      a
                      > ze nie masz to Wa-a musi starczyc , ,,, Dlaczego nie Slupsk ? :) Ladniej ,
                      > czysciej i taniej .

                      No niestety nie widzialam Seattle, wiec sie nie wypowiem. Chocisaz... z tym
                      miastem kojarzy mi sie tylko film "Bezsennosc w Seattle" ;)
                      Slupsk? Czemu nie, ale chyba za daleko...Niestety troszke sie przywiozalam do
                      tej stolycy, heh. Nie mieszkam w Centrum wiec nie jest najgorzej.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas3.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 05.08.03, 21:55
                        Nigdy nie obejrzalem do konca , ... Duzo sie zmienilo od tej pory na lepsze ,
                        w jednym przypadku na gorsze - Czarni zrobili sie bardziej bezczelni .

                        Nie wiem kiedy bylas w Ca. ale w ostatnich 3 latach szybko schodzi na psy ,
                        na poludniu Mexicanie sa wiekszoscia narodowa i cala zaraza przenosi sie z
                        wiatrem na polnoc .

                        Ale ze Slupska nad morze blisko , Ha :)
                        • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 06.08.03, 01:20
                          Gość portalu: split napisał(a):

                          > Nigdy nie obejrzalem do konca , ... Duzo sie zmienilo od tej pory na
                          lepsze
                          > ,
                          > w jednym przypadku na gorsze - Czarni zrobili sie bardziej bezczelni .
                          >
                          > Nie wiem kiedy bylas w Ca. ale w ostatnich 3 latach szybko schodzi na
                          psy ,
                          > na poludniu Mexicanie sa wiekszoscia narodowa i cala zaraza przenosi sie z
                          > wiatrem na polnoc .
                          >
                          > Ale ze Slupska nad morze blisko , Ha :)

                          W Californi bylam niedawno, bo w polowie lipca i mowiac szczerze ten stan
                          troche mnie do siebie. Na autostradach nic nie jest oznaczone, cetra
                          informacyjne sa beznadziejne i dlaczego na Route 1 caly czas jest bialusienka
                          mgla???? heh, ale i tak podobalo mi sie ;)
                          Co do Slupska to fakt do morza blisko, ale w takim razie gdzie by sie
                          wyjezdzalo na wakacje? Znow nad morze... to moze byc kolejny powod dla ktorego
                          warto mieszkac w centralnej Polsce ;)
                          Pozdrawiam serdecznie
                          • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 06.08.03, 22:27
                            Na przyszlosc ; Na Rt.1 najlepiej po poludniu a idealnie jak wiatr jest od
                            ladu . Znakow drogowych jest moze 1/3 z tych ktore widzisz w Europie choc nie
                            twierdze ze oznakowanie jest zaniedbane czy rozkradzione bo sa idealnym
                            materialem na dachy w szalasach nielegalnych Mehitos . Demokraci przy wladzy ,
                            stan sie wali .
                            Co jeszcze widzialas , bylas w innych stanach ?
                            • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 07.08.03, 03:04
                              Gość portalu: split napisał(a):

                              > Na przyszlosc ; Na Rt.1 najlepiej po poludniu a idealnie jak wiatr jest
                              od
                              > ladu . Znakow drogowych jest moze 1/3 z tych ktore widzisz w Europie choc
                              nie
                              > twierdze ze oznakowanie jest zaniedbane czy rozkradzione bo sa idealnym
                              > materialem na dachy w szalasach nielegalnych Mehitos . Demokraci przy
                              wladzy ,
                              > stan sie wali .
                              > Co jeszcze widzialas , bylas w innych stanach ?

                              Wiesz i tak mimo tej calej mgly na jedynce to i tak jest ta trasa warta
                              przejechania. Co do znakow, to beznadziejnie oznaczone sa servisy. Tylko
                              wyjedziesz z Californi, od razu na wszystkich zjazdach wymienione sa motele,
                              stacje benzynowe i jedzeniownie. Mozna sie jakos polapac.
                              Zrobilam po stanach rundke, od wschodniego wybrzeza, przez poludnie na zachod
                              i polnoca powrot na wchod. 4 tygodnie ciaglego zwiedzania, ale warto bylo :)

                              Pozdrawiam serdecznie
                              • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 07.08.03, 04:26
                                Te braki oznakowan napewno maja cos wspolnego z jakim glupim nowym prawem ,
                                podejrzewam jednak ze rzad stanowy tak podniosl oplaty za slupy reklamowe ze
                                malo kogo stac na ich utrzymanie . Tylko patrzec jak Indiancy zaczna wykupywac
                                dzialki przy zjazdach i dzierzawic za przystepne ceny dla chetnych . Ich nie
                                obowiazuje prawo stanowe wiec mozna sie spodziewac ze nie bedzie ograniczen .
                                Let the money talk . Podobna sytuacje mamy z papierosami , stany narzucily
                                takie taxy ze dzis u nas paczka papierosow kosztuje wiecej niz karton ,
                                Indianie skorzystali , pootwierali sklepy na rezerwatach , wykupionych
                                dzialkach od stanu i robia interes , ... Stany ktorym sie wydawalo ze
                                nalogowiec zaplaci kazda cene maja mniej dochodu niz przed podwyzka .

                                Zahaczylas o Glacier NP , Yellowstone , Devil's Tower ?
                                • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 07.08.03, 17:43
                                  Gość portalu: split napisał(a):

                                  > Te braki oznakowan napewno maja cos wspolnego z jakim glupim nowym
                                  prawem ,
                                  > podejrzewam jednak ze rzad stanowy tak podniosl oplaty za slupy reklamowe ze
                                  > malo kogo stac na ich utrzymanie . Tylko patrzec jak Indiancy zaczna
                                  wykupywac
                                  > dzialki przy zjazdach i dzierzawic za przystepne ceny dla chetnych . Ich nie
                                  > obowiazuje prawo stanowe wiec mozna sie spodziewac ze nie bedzie
                                  ograniczen .
                                  > Let the money talk . Podobna sytuacje mamy z papierosami , stany narzucily
                                  > takie taxy ze dzis u nas paczka papierosow kosztuje wiecej niz karton ,
                                  > Indianie skorzystali , pootwierali sklepy na rezerwatach , wykupionych
                                  > dzialkach od stanu i robia interes , ... Stany ktorym sie wydawalo ze
                                  > nalogowiec zaplaci kazda cene maja mniej dochodu niz przed podwyzka .

                                  Wiesz, ja sie Indianom nie dziwie, pewnie ze chca zrobic interes. Tylko
                                  popatrz troche w ich historie, tak jak zostali potraktowani przez osadnikow. A
                                  teraz w jakich warunkach zyja...

                                  > Zahaczylas o Glacier NP , Yellowstone , Devil's Tower ?

                                  Tylko Yellowstone, troche zaluje, ze nie zachaczylismy o Devil's Tower, ale
                                  czas nas naglil. I tak przez Badlands bylo tzw. zwiedzanie "drive-thru" ;)
                                  Pozdrawiam serdecznie
                                  • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 07.08.03, 19:20
                                    Gość portalu: Dziunia napisał(a):

                                    > Gość portalu: split napisał(a):
                                    >
                                    > > Te braki oznakowan napewno maja cos wspolnego z jakim glupim nowym
                                    > prawem ,
                                    > > podejrzewam jednak ze rzad stanowy tak podniosl oplaty za slupy reklamowe
                                    > ze
                                    > > malo kogo stac na ich utrzymanie . Tylko patrzec jak Indiancy zaczna
                                    > wykupywac
                                    > > dzialki przy zjazdach i dzierzawic za przystepne ceny dla chetnych . Ich n
                                    > ie
                                    > > obowiazuje prawo stanowe wiec mozna sie spodziewac ze nie bedzie
                                    > ograniczen .
                                    > > Let the money talk . Podobna sytuacje mamy z papierosami , stany narzucily
                                    >
                                    > > takie taxy ze dzis u nas paczka papierosow kosztuje wiecej niz karton ,
                                    > > Indianie skorzystali , pootwierali sklepy na rezerwatach , wykupionych
                                    > > dzialkach od stanu i robia interes , ... Stany ktorym sie wydawalo ze
                                    > > nalogowiec zaplaci kazda cene maja mniej dochodu niz przed podwyzka .
                                    >
                                    > Wiesz, ja sie Indianom nie dziwie, pewnie ze chca zrobic interes. Tylko
                                    > popatrz troche w ich historie, tak jak zostali potraktowani przez osadnikow.
                                    A
                                    > teraz w jakich warunkach zyja...
                                    >
                                    > > Zahaczylas o Glacier NP , Yellowstone , Devil's Tower ?
                                    >
                                    > Tylko Yellowstone, troche zaluje, ze nie zachaczylismy o Devil's Tower, ale
                                    > czas nas naglil. I tak przez Badlands bylo tzw. zwiedzanie "drive-thru" ;)
                                    > Pozdrawiam serdecznie


                                    Szkoda . Badlands podziwialem przez pierwsz 2 godz po wschodzie slonca , tez
                                    po amerykansku , tower troche daleko , ale warto .

                                    Glacier przecudowny , Canadyjski tez , choc daleko . Raz 7 dni o dwa za duzo
                                    bo nas zamiec (poczatek wrzesnia) zaskoczyla i musielismy spac w vanie w sniegu
                                    zzanim nas odkopali , drugi raz 4 dni bez przygod ,

                                    Yellowstone tez dwa razy z tym drugi raz zaliczylismy Grand Tetons (wow) i
                                    spowrotem do domu prze srodkowe Idaho . W Tetons 2 pelne dni wystarcza .

                                    Next time jak bedziesz jechac mysla zwiedzania parkow to wybierz poczatek
                                    wrzesnia , zaraz po Labor Day , Pieknie i 3/4 turystow wrocila do domu , nie ma
                                    korkow i kolejek .

                                    See Ya
                                  • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 08.08.03, 19:23
                                    Podaj mi trase Twoich wakacji ; Od Mississippi na zachod , do mety ,... A
                                    powiem Ci co stracilas i popsuje Ci dzien :)
                                    • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.rasserver.net 09.08.03, 00:21
                                      Gość portalu: split napisał(a):

                                      > Podaj mi trase Twoich wakacji ; Od Mississippi na zachod , do mety ,... A
                                      > powiem Ci co stracilas i popsuje Ci dzien :)

                                      No chyba nie bylbys taki okropny ;) Chwilowo nie mam czasu, ale napisze
                                      pozniej. W sumie widzialam duzo pieknyuch rzeczy wiec i tak jestem bardzo
                                      zadowolona z tego wyjazdu :) Pozdrawiam serdecznie
                                      • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas3.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 13.08.03, 21:05
                                        A ja czekam i czekam i ,...

                                        See Ya !
                                        • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.chello.pl 13.08.03, 22:35
                                          ok, juz pisze. Coz musialam wrocic na lona ojczyzny i troche mi to zajelo ;)
                                          Co do podrozy to z grubsza wygladalo to tak: Nowy Orlean, Huston, Big Bend NP,
                                          El Paso, Taos, San Antonio, White Sands, Mesa Verde NP, Arches, Canionlands,
                                          Natural Bridges, Grand Canion, Kaktusy (nie pamietam teraz nazwy), San Diego,
                                          LA, Rt.1, San Francisco, Yosemite, Sekwoje, Las Vegas, Hoover Dam, Zion, Bryce
                                          Canion, Salt Lake City, Craters of the Moon, Yellowstone, Chicago, Niagara.
                                          Chyba niczego nie piminelam... a jeszcze krater po uderzeniu meteoru w Arizonie
                                          Pozdrawiam serdecznie
                                          ANIA
                                          • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 15.08.03, 07:16
                                            Gość portalu: Dziunia napisał(a):

                                            > ok, juz pisze. Coz musialam wrocic na lona ojczyzny i troche mi to zajelo ;)
                                            > Co do podrozy to z grubsza wygladalo to tak: Nowy Orlean, Huston, Big Bend
                                            NP,
                                            > El Paso, Taos, San Antonio, White Sands, Mesa Verde NP, Arches, Canionlands,
                                            > Natural Bridges, Grand Canion, Kaktusy (nie pamietam teraz nazwy), San Diego,
                                            > LA, Rt.1, San Francisco, Yosemite, Sekwoje, Las Vegas, Hoover Dam, Zion,
                                            Bryce
                                            > Canion, Salt Lake City, Craters of the Moon, Yellowstone, Chicago, Niagara.
                                            > Chyba niczego nie piminelam... a jeszcze krater po uderzeniu meteoru w
                                            Arizonie
                                            > Pozdrawiam serdecznie
                                            > ANIA


                                            Niezle , gdybys troche bardziej zorganizowala trase . Okolice Canion , Vegas
                                            polaczyc po Arizona , pozniej Diego , Sequoja , Yosemite , Frisko i nie musiala
                                            bys wracac a ten czas przeznaczyc na Lake Tahoe , Crater Lake w Oregon , na
                                            wschod do Tetons , Yellowstone , Glacier N Pks ,

                                            Ale i tak niezle , ... Wygrzalas za to kosci :) Ladne imie !

                                            Wes
                                          • Gość: split Re: Ceny w USA IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 17.08.03, 17:14
                                            Kiedy sie wybierasz next time ? Zaproponuje Ci trase , ... Bylas blisko
                                            Carlsbad Caverns w New Mexico .

                                            Pozdrawiam !
                                            • Gość: Dziunia Re: Ceny w USA IP: *.chello.pl 24.08.03, 21:09
                                              Gość portalu: split napisał(a):

                                              > Kiedy sie wybierasz next time ? Zaproponuje Ci trase , ... Bylas blisko
                                              > Carlsbad Caverns w New Mexico .
                                              >
                                              > Pozdrawiam !

                                              Witam!
                                              Kiedy sie wybieram znow? heh, trudno powiedziec. Wize - szuje - dali mi tylko
                                              na pol roku, ktorej i tak data waznosci wygasla jakos w polowie czerwca (i tak
                                              dwa razy udalo sie na niej wiechac), wiec nie mam pojecia kiedy znow tam
                                              zawitam ponownie. ALe jakby co to zglosze sie tutaj po porady :)
                                              Co do wygrzania kosci, to faktycznie wygrzaly sie i to bardzo. Za to obecnie
                                              na ojczyzny lonie zimno jest (jak to sierpien...)...
                                              Pozdrawiam serdecznie
                                              ANIA
    • Gość: mp Re: Ceny w USA IP: *.client.comcast.net 18.08.03, 07:10
      tak praktycznie 99.9% sklepow podaje cene a przy zakupie doliczany jest
      podatek wysokosc zalezy od Stanu w ktorym zakupywany jest towar, w wiekszosci
      jest on w wysokosci 7.5%-8.5%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka