Dodaj do ulubionych

Polacy z Bostonu POMóżCIE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 00:01
Będę w Bostonie w połowie marca, na kilka dni. Co warto zwiedzić /jestem
historykiem/ i co warto kupić? Mam do dyspozycji ok.1000 S na zkupy. Proszę o
poradę.
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Polacy z Bostonu POMóżCIE 23.02.06, 04:18
      Historyk i nie wie co w Bostonie zwiedzic?!?!
      To chyba zart.
      • usuwanie.azbestu Kilka dni w Bostonie. 23.02.06, 07:14
        Czesc Joanno,

        do czasu odezwania sie kogos mieszkajacego w Bostonie
        sugeruje obejrzenie:
        Faneuil Hall,
        Boston Common & Public Garden,
        Newbury Street i okolice,
        Harvard University (z uwzglednieniem muzeow historycznych),
        The Freedom Trail,
        Museum of Fine Arts,
        Isabella Stewart Garden Museum,
        New England Aquarium,
        Trinity Church (chyba, ze masz dosyc kosciolow :),
        Charlestown Navy Yard,
        Boston Tea Party Ship (Beaver).
        I pooddychac troche historia Bostonu pijac herbate (Boston Tea Party).

        Z wydaniem pieniedzy bedzie juz latwiej. Podziel sume rowno pomiedzy
        elekronike i ciuchy. Albo tylko ciuchy i buty :).

        Pozdrowienia,
        ua.
        • Gość: marco p. Re: Kilka dni w Bostonie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 11:21
          dodam ze do wiekszosci ciekawych miejsc w centrum dojdziesz czerwonym szlakiem (
          wstawiony na chodniku , ulicy pas z czerwonej cegły lub pomalowany farbą czas
          około 3 godzin) a zdecydowanie przewodnik w pierwszej lepszej ksiegarni ułatwi
          Ci zwiedzanie
          na początek kup bilet przy Aquarium za który specjalnym autobusem objedziesz
          większość miejsc z informacją przewodnika a do tego w cenie masz krótki rejs
          statkiem po zatoce z wizytą w muzeum gdzie mozna obejrzec najstarszy statek pod
          bandera slynny USS Constitution
          • flipflap Re: Kilka dni w Bostonie. 23.02.06, 12:14
            Nie zapomnij o jednej z najlepszych orkiest na świecie
            www.bostonphil.org/
        • Gość: Mr T Re: Kilka dni w Bostonie. IP: *.hsd1.ma.comcast.net 03.03.06, 08:32
          Szkoda ze jedziesz w marcu... pod koniec maja albo w czerwcu byloby o wiele
          ladniej i mogla bys wiecej sobie pozwiedzac... na przyklad taki Qunicy Market
          (niedaleko Faneuil Hall), to takie bostonskie Sukiennice... w lecie tam ciagle
          cos sie dzieje, pelno ulicznych wystepow itp...

          Jako historyk powinnas odwiedzic Museum of Fine arts. Sa tam ladne zbiory sztuki
          starozytnej i azjatyckiej. (Inne rzeczy tez).

          Jak dasz rade to odzwiedz tez Museum of Science... Ciagle jest tam jeszcze
          wystawa poswiecona Star Wars... warto zobaczyc jezeli Cie to interesuje.

          W muzeach przynajmniej bedzie cieplo...

          Jak trafisz na pogodny dzien to sprobuj sie wybrac na Prudential Tower. Jest tam
          platforma widokowa, z ktorej widac ladna panorame Bostonu. Kiedys mozna bylo
          wyjechac na John Hancock tower, ale po Sept 11 jest zamknieta dla turystow.

          Warto tez zobaczyc fregate USS Constitution i muzeum kolo niej (jezeli pogoda
          bedzie dopisywala).

          A jesli chodzi o zakupy, to mozesz sobie pozwiedzac Newbury Street i sklepy
          ktore tam sa, ale sa one bardzo drogie. Na prawdziwe zakupy wybierz sie do
          Cambridge Galleria Mall (po drugiej stronie Charles River). Mozesz jeszcze
          odwiedzic Filenes w Downtown. Jest to dosc dobry sklep, ktory jest w trakcie
          likwidacji. Jezeli jeszcze bedzie otwarty, to mozesz tam znalesc duze przeceny
          na markowe ubrania itp.

          A jezeli chcesz zobaczyc "polski zakatek" to wybierz sie na Andrew Square w
          South Boston. Jest tam kilka polskich sklepow spozywczych, polski kosciol i
          resteuracyjka "Cafe Polonia".

          Zycze milego pobytu

          T.


          • Gość: Mrs T ;-) Re: Kilka dni w Bostonie. IP: *.hsd1.ma.comcast.net 03.03.06, 14:42
            Bardzo dobre wskazowki pana T. Dodam jeszcze:

            1. Na pewno przede wszystkim warto pochodzic po Beacon Hill i Charles Street. To
            najstarsza czesc Bostonu i bardzo malownicza, nawet w marcu.

            2. Filenes niestety odpada, juz wszystko rozdrapane :-).

            3. Zamiast Cambridge Galeria polecam Prudential Mall, z niego mozna przejsc
            mostem nad ulica do Copley Place (elegantszy). W sumie pewnie tyle samo sklepow
            co w Galerii, a to jest w samym centrum Bostonu i mozna polaczyc zakupy z
            odwiedzinami w Prudential Tower czy z Newbury Street. Zreszta Newbury Street tez
            trzeba "zaliczyc", jesli nie dla zakupow, to dla atmosfery. Tam jest zreszta
            kilka second-handow (ale takich lepszych, z markowymi ciuchami), jesli takie
            rzeczy Cie interesuja.
    • voyager747 Re: Polacy z Bostonu POMóżCIE 23.02.06, 20:45
      Jeśli chodzi o zakupy to zdecydowanie polecam ciuchy i perfumy.
      Fajne ciuchy np.Ralpha Laurena,Tommy Hilfigera,Nautica itp. są w USA jakieś 2-3
      razy tańsze niż w Polsce (np. koszulę Ralpha można kupić za 35 usd a u nas
      kosztuje taka 300 pln).
      • Gość: Jo@nna Re: Polacy z Bostonu POMóżCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 17:23
        Dzięki za wszystkie rady z pewnością z nich skorzystam. Pytanie do ertesa czy
        amerykańscy historycy wiedzą o tym co zwiedzić np. w Poznaniu?
        • vulgar2 Ostry dyzur. 24.02.06, 20:14
          Joanna,
          byc moze nie wiesz ale ertes to dyzurny amerykanski doopek.
          Nie zdaza sie mu normalny wpis. Wiekszosc czytajacych to
          forum olewa tego zakompleksionego, zalosnego doornia.
          I Ty tez tak zrob :).
          SP.
          • ertes Re: Ostry dyzur. 03.03.06, 18:43
            A co slychac w czeskich tatrach stary jelopie?
        • ertes Jo@nna 03.03.06, 18:45
          A cos takiego stalo sie w Poznaniu ze historyk z Ameryki powinien wiedziec?
          Bo, wiesz, w Bostonie, to dosc duzo sie dzialo co mialo i ma bezposredni wplyw
          na historie swiata.
          A w Poznaniu? hmm no wlasnie co w Poznaniu?
          • vulgar2 Ertes, doorniu/asshole, spadaj! 03.03.06, 18:58

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka