Dodaj do ulubionych

Phoenix .AZ

IP: 217.153.90.* 06.05.03, 08:19
Witam,

wybieram się do Phoenix i proszę Was o podpowiedź co i gdzie mogę zobaczyć w
okolicach ( w samej Az lub sąsiednich stanach ).
Mam już na oku następujące lokacje :
- wielki kanion
- Las Vegas
- LA
- Biosfera

Co jeszcze jest warte odwiedzenia ?

Z góry dzięki za opisy i pozdro.

Bishop
Obserwuj wątek
    • Gość: pidżej Re: Phoenix .AZ IP: 80.241.130.* 06.05.03, 13:19
      LA? warte odwiedzenia? lepiej San Diego, Joshua Tree NP, Petrified Forest,
      Canyon de Chelly, Walnut Canyon, Mesa Verde, Death Valley, Carlsbad Caverns, z
      pięć parków narodowych w południowym Utah, ale co byś mógł robić w LA? może
      hollywood i universal studios co najwyżej
    • anutka1 Re: Phoenix .AZ 06.05.03, 13:37
      a jak skombinowałeś wizę???
      • Gość: Bishop Re: Phoenix .AZ IP: 217.153.90.* 06.05.03, 16:19
        anutka1 napisała:

        > a jak skombinowałeś wizę???

        Ano tak ...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=5845389
      • anutka1 POPRAWKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.10.03, 17:02
        anutka1 napisała:

        > a jak skombinowałeś wizę???

        hmmm no cóż napisałam tak kiedyś bo kompletnie nie wiedziałam jak się za to
        zabrać - - - choć teraz widzę że takich wątków na tym forum jest zdecydowanie
        za dużo.Teraz wiem że można po prostu poczytać wątki a nie zakładać kolejny o
        tym samym.

        Ciekawa jestem Bishop jak udała się wyprawa do Arizony?
        Ja zakochałam się w Wielkim Kanionie - nieważne czy jest wychodzony czy nie
        jest poprostu piękny.
        Pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: Andrzej Re: Phoenix .AZ IP: *.26.122.213.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 06.05.03, 17:08
      Witaj,
      Arizona: Petrified Forest National Park, Saguaro National Park k/Tucson,
      Sedona.
      Nevada: Hoover Dam(zapora) - pol godziny jazdy od Las Vegas.
      Kalifornia: Joshua Tree National Park.
      Pozdrowienia,
      Andrzej.
      • cree Re: Phoenix .AZ 06.05.03, 19:30
        Ja bym dorzucila jeszcze Muzeum Lotnictwa w Tuscon, Old Tuscon Studios
        (miasteczko, w ktorym kreci sie westerny), Virginia City (miasteczko dosc
        wysoko w gorach, ktore ciagle zyje, ale w ktorym tez kreca filmy z Dzikiego
        Zachodu, z ciekawym cmentarzem, pelnym grobow masonow), maly skok przez granice
        (maly, jesli startowac np. z Tuscon) do Meksyku, np. do Nogales, chociaz jest
        to malo zachecajaca wizytowka tamtego kraju. No, ale mozna tego dokonac na
        wizie turystycznej wielokrotnej. Jeszcze Lake Tahoe (mnie sie podobalo, nawet
        bardzo, bardziej swojskie - z polskiego punktu widzenia - niz Lake Mead, ktore
        z kolei jest niesamowite, wrecz ksiezycowe), "najwieksze male miasto na
        swiecie", czyli Reno, chociaz ani sie umywa do kasyn Las Vegas, no ale blisko
        jest wlasnie jezioro Tahoe.
        Warto tez pojezdzic drogami podrzednymi, nie autostradami, w celach
        krajoznawczych oczywiscie. Taka podrzedna jest dzis wlasnie route 66, ale za to
        jest po prostu kawalkiem historii. A przy niej spiace miasteczka, w ktorych
        malo kto chcialby zamieszkac, ale obejrzec warto. Sa tez miasteczka (osady)
        ladne i super eksluzywne, jak np. Boulder City przy zaporze Hoovera, w ktorym -
        jedynym w calej Nevadzie - jest zakaz gier hazardowych. Na mnie zrobilo tez
        wrazenie Twentynine Palms, schludne raczej miasteczko, oczywiscie na pustyni
        (Kalifornia).
        Zaluje, ale nie widzialam Palm Springs (wiec nie wiem, czy warto zobaczyc), nie
        widzialam tez San Francisco, no i paru innych jeszcze :(
        Trzeba miec jakis miesiac co najmniej, zeby to wszystko zobaczyc (a jest to w 3
        stanach: Nevadzie, Kalifornii i Arizonie). A i tak podczas tak intensywnie
        zaplanowanego miesiaca na samochod patrzy sie juz ze wstretem...
        Pozdrawiam.
    • Gość: Maciek Re: Phoenix .AZ IP: *.cust.telepacific.net 07.05.03, 01:06
      Troszke glebiej w kalifornie Sequoia National Park i
      Kings Canyon National Park
      W Arizonie Organ Pipe Cactus Park, w Utah Monument
      Valley, Escalante, Bryce Canyon, Zion...
      W okolicy San Diego Anza Borrego Desert
    • Gość: sedona Re: Phoenix .AZ IP: *.24.84.33.Dial1.Phoenix1.Level3.net 09.05.03, 06:15
      Az - Sedona, tego nie mozesz pominac, zrob tak, zeby tu przenocowac - te
      zachody! I zobaczyc slynny kosciol na skale,
      Old Tucson jest fajne, ale jesli jedziesz z kims, mozna sie powyglupiac, jak
      wiesz sa tam tylko stare studia filmowe ("Tombstone", "Szybcy i martwi"), jesli
      zas interesuje Cie historia Dzikiego Zachodu, tu musisz zobaczyc Tombstone -
      miasto Wyatta Earpa (zreszta jest to niedaleko od Tucson),
      Jesli zdecudyjesz sie na Canyon de Chelly, to zahacz od razu o Monument Valley
      i Arches Park w Utah. Canyon nie jest tak uczeszczany jan Grand Canyon, ale
      rownie piekny,
      Jesli Grand Canyon, to North Rim - jest piekniejszy, dzikszy i nie
      tak "wydeptany" jak poludniowa krawedz.
      Jesli masz czas (miej, warto!) koniecznie Antelope Canyon (to jest kolo Page,
      pld. Lake Powell), to jest cos niesamowitego - wydrazony kanion w ziemi i te
      kolory, naprawde warto poswiecic 15-20 dolcow + 2 godziny, i masz rewelacyjne
      zdjecia.
      LA - Hollywood koniecznie, zobaczysz co zostalo z dawnej swietnosci, Uniwersal
      Studio jest drogie i musisz liczyc caly dzien (kolejki, tlumy), chyba ze
      pojdziesz w dzien powszedni, przejdz sie tez do S. Monica na Trzecia Promenade
      i Slynne Molo gdzie nakrecono pare filmow - jets karuzela z "Zadla", no i
      koniecznie przejedz sie po Beverly Hills. Acha, i jeszcze Getty Museum, ale
      wieczorem (w wakacje czynne do 21:00), placisz tylko za parking 5$ - zbiory i
      sam budynek oszalamiajace.
      Las Vegas koniecznie - potega szmiry i amoku. Straszne miasto, do ktorego
      jednak chetnie sie wraca. Jedz na Fremont - tam pachnie jeszcze starym Las
      Vegas Bugsy'ego.
      Ale najbardziej polecam SEDONE i ANTELOPE CANYON.
      Ps. Gdzie sie bawisz we Phoenix? Fajny kowbojski klub jest na 32 ulicy i
      Greenway, dobry jest Polyester albo Buzz na Scottsdale, a jesli lubisz...
      rosyjskie klimaty to polecam Armenie - 35 Ave. i Bell.
      Baw sie dobrze.
      UTAH - za jednym zamachem obejrzysz Bryce i Zion
    • Gość: Bishop Re: Phoenix .AZ IP: *.aiglife.ro / 192.168.9.* 05.06.03, 13:19
      UP.
      może ktoś coś dopisze ?
    • Gość: hanna Sedona IP: *.sjc.ca.bbnow.net 05.06.03, 17:21
      Do listy miejsc odwiedzanych polecam szczerze dopisac
      Sedone z jej uroczymi okolicami. Czerwone skalki,
      doskonale na wspinaczki i wedrowki.
    • Gość: Bishop Re: Phoenix .AZ IP: 217.153.90.* 07.07.03, 13:55
      termin wyjazdu ciągle bliżej ... ( wrzesień ), propozycje Wasze są wspaniałe i
      na pewno będę miał co robić ... ale może coś jeszcze ?

      Pozdro

      Bishop
      • cree Re: Phoenix AZ 07.07.03, 19:17
        Moim zdaniem nie powinienes calego czasu poswiecic jedynie na podziwianie cudow
        natury. Sprobuj podejrzec tez ludzi. Idz do knajpy, jednej, drugiej, z samym
        jedzeniem, z muzyka, znajdz cos country i cos z bluesem. Namiary inni juz
        podawali. Zajrzyj do sklepow, moze zreszta cos sobie kupisz, bo mozna trafic na
        wrecz rewelacyjnie niskie ceny, takze w porownaniu z polskimi. O tanich
        dzinsach nawet nie wspomne, bo znajdziesz ich sporo. I niech cie nie zrazaja
        metki: Made in China, bo to zjawisko powszechne.
        Zwroc uwage na cuda techniki, budownictwa. Popatrz uwaznie na drogi. Ja np. z
        Las Vegas pamietam doskonale nowe jezdnie i wiadukty, ktore wzbudzaly we mnie
        ogromna zazdrosc. Nie wszedzie jednak sa tak doskonale, sam zobaczysz.
        A moze moglbys zahaczyc o Flagstaff? Nie bylam, niestety, moze wybiore sie za
        jakies pol roku. Ale spodobalo mi sie to, co widze tutaj
        www.flagstaffwebcam.com/web_cam.htm Swietna kamera.
        Moglbys dac znac, kiedy tam bedziesz, to popatrzymy na ciebie ;-)
    • Gość: Anuska Re: Phoenix .AZ IP: *.rasserver.net 30.07.03, 17:29
      Wejdz na link www.mania.sisco.pl/viewtopic.php?t=849, tam opisuje swoja
      podroz Alilat, ciekawe opisy, masa zdjec... moze skorzystasz?
      • Gość: Tomek Re: Phoenix .AZ IP: *.broadcom.com 01.08.03, 00:51
        Arizona to wiele wiecej niz tylko Grand Canyon.
        Na poludniu Saguaro NP w rejonie Tucson. Kaktusy do 15
        metrow wysokosci. Polecam Sonoran Desert Museum: male ale
        ciekawe.
        Troche dalej na poludnie Organ Pipe Cactus NM. W lecie
        miejsce raczej malo ciekawe ze wzgledu na temparatury ale
        ciekawe do obejrzenia. Na wschod od Tucson mozna znalezc
        miejsce gdzie ukrywali sie Apacze pod wodza Koczisa.
        Po drodze z Phoenix do Flagstaff radze zjechac do
        Montezuma Castle NM.
        W okolicy Flagstaff piekna Sedona z czerwonymi skalami,
        wygasly wulkan czy bardziej na wschod Petrified Forest NP
        a po drodze meteor crater czyli ogromna dziura w ziemi.
        Oczywiscie warto zwiedzic rejony Navaho Nation ale to juz
        na granicy z UTAH.

        Sporo informacji znajdziesz tutaj:
        www.americansouthwest.net/arizona/index.shtml
        • Gość: Szybki Re: Phoenix .AZ IP: *.proxy.aol.com 03.08.03, 07:46
          Jestem zdziwiony ze nikt nie nadmienil ze w arizonie jest mnustwo golfowych
          pol...... Pozd. z Kaliforni
          PS. Mam nadzieje ze mozna nauczyc sie nowego sportu.
    • Gość: split Re: Phoenix .AZ IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 01.08.03, 15:11
      Zacznijmy od pytan : Na jak dlugo ? Jaki srodek lokomocji planujesz ? Ile
      osob ? Czy znasz jezyk ? Jaki stan zdrowia ? (serce , drogi oddechowe)

      Zdrowie ; pamietaj ze bedziesz w klimacie gdzie przygrzewa . We wrzesniu
      30-40 stopni C i blisko zera w nocy to normalka , wilgotnosc powietrza 0 % na
      przecietnej wysokosci 1500-2000 metrow (1/2 tlenu co w kraju) moze popsuc ci
      cala wycieczke i musisz to wziasc pod uwage planujac trase .

      Pytam bo widze kilka rad ktore ignoruja te fakty , Wiecej jak odpowiesz na
      pytania , nie krepuj sie :)
      • Gość: Bishop Re: Phoenix .AZ IP: 195.85.227.* 01.08.03, 17:05
        Bedę tam cały wrzesień,

        auto do dyspozycji też będę miał ( rodzinka nam udostępni ),
        jestem młody ( i piękny ) .. lat 29 , ze zdrowiem ok, może trochę za dużo nad
        paskiem ale nie przeszkadza mi to.
        Będzie nas dwoje ( w weekendy czworo ), język znamy ( angielski ... z
        amerykańskim nie mam doświadczenia a poza tym słyszałem że na południu akcent
        jest kosmiczny ).

        Dzięki i pozdro.

        Bishop
        • Gość: Tomek Re: Phoenix .AZ IP: *.oc.oc.cox.net 01.08.03, 17:13
          Pozwolisz Split ze nie zgodze sie z Toba co do wysokosci.
          Aklimatyzacja na takim poziomie nastepuja dosc szybko.
          ZAdyszki dostawalem tylko gdy lazilem po skalach w Sedonie.

          Arizona to nie jest poludnie ;) gdzie ludzie maja ten
          dziwaczny akcent. To sie nazywa southwest i ze wzglesu na
          bardzo szybki rozwoj w ostatnich latach i ogromny naplyw
          ludnosci mowi sie normalnym angielskim. Phoenix to
          najszybciej rozwijajace sie miasto w USA.
          Zreszta zeby zwiedzac znajomosc angielskiego nie jest az
          tak konieczna. Mozna po prostu wziac mape i jezdzic.

          Jesli zamierzasz jezdzic po parkach to proponuje zakup
          rocznej karty wstepu do parkow narodowych. Kosztuje to 50
          dolarow ale tzreba wziac pod uwage ze wjazd do GC to 20 a
          kazdy inny park narodowy czy national monument to z
          reguly 10 dolarow.
          • Gość: split Re: Phoenix .AZ IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 02.08.03, 15:41
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Pozwolisz Split ze nie zgodze sie z Toba co do wysokosci.
            > Aklimatyzacja na takim poziomie nastepuja dosc szybko.
            > ZAdyszki dostawalem tylko gdy lazilem po skalach w Sedonie.
            >
            > Arizona to nie jest poludnie ;) gdzie ludzie maja ten
            > dziwaczny akcent. To sie nazywa southwest i ze wzglesu na
            > bardzo szybki rozwoj w ostatnich latach i ogromny naplyw
            > ludnosci mowi sie normalnym angielskim. Phoenix to
            > najszybciej rozwijajace sie miasto w USA.
            > Zreszta zeby zwiedzac znajomosc angielskiego nie jest az
            > tak konieczna. Mozna po prostu wziac mape i jezdzic.
            >
            > Jesli zamierzasz jezdzic po parkach to proponuje zakup
            > rocznej karty wstepu do parkow narodowych. Kosztuje to 50
            > dolarow ale tzreba wziac pod uwage ze wjazd do GC to 20 a
            > kazdy inny park narodowy czy national monument to z
            > reguly 10 dolarow.


            Oczywiscie ze pozwole :) Nie zapominam rowniez ze jestes okazem zdrowia :) a
            ty zapominasz ze nic nie wiedzialem na temat Bishop . Jesli moge poradzic cos z
            sensem to zadaje pytania bo za pomylke w tych okolicach mozna drogo zaplacic .
            Zajrzyj na post wyzej , ... Boczne malownicze drogi , wyglada zachecajaco , ale
            kto ma troche sensu to jednym autem sie na taka nie wybierze bo w razie awarii
            auta jestes w klopocie . Nastepny turysta moze cie mijac za pol dnia albo
            dluzej , Cell phone nie czesto nie laczy w takich miejscach , ... Klopot


            Rada z rocznym biletem , cenna . Nie pisz skrotami bo czlowiek nie wie o co
            chodzi , ...
            • Gość: Tomek Re: Phoenix .AZ IP: *.oc.oc.cox.net 02.08.03, 19:13
              Rzeczywiscie masz racje: GC to Grand Canyon.
        • Gość: split Re: Phoenix .AZ IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 02.08.03, 15:13
          Gość portalu: Bishop napisał(a):

          > Bedę tam cały wrzesień,
          >
          > auto do dyspozycji też będę miał ( rodzinka nam udostępni ),
          > jestem młody ( i piękny ) .. lat 29 , ze zdrowiem ok, może trochę za dużo nad
          > paskiem ale nie przeszkadza mi to.
          > Będzie nas dwoje ( w weekendy czworo ), język znamy ( angielski ... z
          > amerykańskim nie mam doświadczenia a poza tym słyszałem że na południu akcent
          > jest kosmiczny ).
          >
          > Dzięki i pozdro.
          >
          > Bishop


          Na jak dlugo ? Z informacji wnioskuje ze beda to wyskoki skoro w weekend
          liczba sie podwaja .

          Spojrzyj na mape AZ. Terytorium m/w Polski , jesli to sa weekendowe wypady
          to wez mala poprawke , jesli jedziecie na dluzej to mozesz robic plany .
    • anutka1 JAK WAM SIĘ PODOBA ARIZONA ? 27.10.03, 17:04

      • Gość: frequent flyer Re: JAK WAM SIĘ PODOBA ARIZONA ? IP: 80.241.130.* 28.10.03, 10:11
        koniec marca, początek kwietnia, pustynia w kwiatach - tego się nie da opisać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka