Dodaj do ulubionych

USA karta kredytow czy debetowa?

04.01.09, 01:14
Moja 17letnia córka jedzie na wycieczkę do Stanów. Ma kartę debetową/płaska/.
Czy płaskimi kartami można płacić w USA? Mam wrażenie,że wyrobienie kredytówki
dla nastolatki może być problemem stąd pytanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.09, 07:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: robak Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.09, 07:53
      >> Czy płaskimi kartami można płacić w USA?

      A jakie sa na swiecie inne karty poza "płaskimi", cos nie bardzo kapuje. Sa
      jakies karty ktore sa naprzyklad wypukłe?
      • voyager747 Re: USA karta kredytow czy debetowa? 04.01.09, 11:03
        Tak są, klasyczne karty kredytowe, np. Visa Citibanku :
        www.bankier.pl/fo/karty/narzedzia/profil/?produkt_id=161
    • Gość: Panicz Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.mer-2.real-hosts.com 04.01.09, 12:29
      Oczywiście że można i wszędzie płaci się płaskimi, ze względu jednak na to że w
      Stanach kart używa się "od zawsze" bywają miejsca gdzie mają wyłacznie sprzęcik
      do płacenia kartą z wypukłymi napisami, taki zwykły kopier, nie terminal
      elektroniczny. NIe wydaje mi się żeby to stanowiło jednak problem, to raczej
      margines. Co do kredytówki dla córki też nie widzę problemu, wyrób sobie kartę a
      Jej dodatkowa do rachunku, nie powinno być z tym żadnego kłopotu, przerabiałem
      to już. Z tym że przeważnie na kartę dodatkową nie można założyć limitu, tzn
      bedzie miała taki sam kredyt dostępny jak Ty na karcie głownej. A jak małolata
      zaszaleje? ;-)
      • Gość: elka2712 Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: 89.174.23.* 04.01.09, 13:45
        Dzięki za informacje.Faktycznie nie pomyślałam o o karcie dodatkowej, zaraz
        złoże wniosek o wydanie do karty z umiarkowanymi możliwościami. Wydaje mi się
        rozsądnym mieć min.2 karty. W czasie wakacji w Turcji starszej córce wciągnął
        kartę bankomat.Na szczęście były we dwie więc pomogła karta drugiej.Teraz
        młodsza jedzie sama i będzie zdana na własne siły.
        • Gość: Soup Nazi Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.09, 16:46
          Przepraszajac za poprzedni post (zlamalem pewne swoje zasady zirytowany postami
          pewnych matolow), dorzucam do info i rady Panicza swoje.

          Sprawdz w bankach czy nie oferuja czekow podroznych, ktore corka mialaby prawo
          podpisywac. Dzialaja tak samo jak gotowka, mozna nimi placic prawie wszedzie (z
          wyjatkiem niektorych malych punktow sprzedazy), a reszte wydaja gotowka.
          Drobniejsze nominaly sa zazwyczaj lepsze. Prawdopodobnie czeki podrozne American
          Express nie sa oferowane, ale Visa i MC powinny. W ten sposob mozesz tez nalozyc
          limit na wydatki corki.

          Drugim rozwiazaniem sa uzywane w Ameryce Pln. karty kredytowe Visa lub MC, tzw.
          preloadable (z mozliwoscia ladowania). Wygladaja i dzialaja jak normalna Visa
          czy MC, ale mozna tylko tyle na nia wydac ile sie wczesniej "zaladuje" z
          wlasnego konta, najczesciej przy uzyciu online banking.

          Podobno w Polsce bankowosc stoi na duzo wyzszym poziomie niz w zacofanych
          Stanach i Kanadzie, wiec w/w wynalazki powinny byc dostepne. Sarkazm nie do
          ciebie, ale do pewnych matolow z tutejszego forum.

          Jest jeszcze slawetna i evergreen w Polsce Visa Electron, ale ta przyjmuja tylko
          tu i owdzie i przygladaja sie podejrzliwie, zatem nie polecam.
          • Gość: Polak z Polski Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.chello.pl 04.01.09, 17:15
            U was banki bardzo dobrze stoją, dostały 700 mld dolarów pomocy.
    • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.09, 17:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Polak z Polski Re: P.S. IP: *.chello.pl 04.01.09, 17:35
        Najśmieszniejsze, że ten bank to Citi, ciekawe z jakiego kraju ten bank :))))
    • Gość: Polak z Polski Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.chello.pl 04.01.09, 17:51
      Rzeczywiście bardzo to śmieszne, upadki banków, kryzys finansowy, pomoc dla
      banków, dla firm motoryzacyjnych, fundusz Madoffa.
      Macie wiele powodów do śmiechu, he he he.
      My swoim nie musimy nic dawać, martw się o swoje.
    • Gość: robak Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.09, 21:20
      Nonsensy wypisujesz. Zobacz sobie zakres krzysu bankowego w Europie, czy
      slyszales ze prawie caly system finansowy takiej Islandii runal? USA ciagle jest
      gospodarka numer 1 i jak oni kichna to inni dostaja grypy ... ja ciagle mieszkam
      we wlasnym domu w USA i nikt mi tego domu nie odbiera, poza tym ze spora czesc
      ludzi troche stracila na gieldzie w USA (i na calym swiecie) to kryzys
      bezposrednio dotyka malego procentu ludzi w USA. Bezrobocie poszlo do gory ..
      minimalnie do gory i jest ciagle duzo nizsze niz bezrobocie w Europie. I
      wiekszosc ludzi w USA ciagle mieszka we wlasnych domach na duzo wiekszej
      powierzchni a nie gniezdzi sie w malych apartementach jak w Europie. Moze i
      byles w USA 5 razy - ale NIC nie wiedziles, mam nadzieje ze chociaz widziales
      jakies Parki Narodowe.
      • lasvegasman Re: USA karta kredytow czy debetowa? 06.01.09, 04:00
        Gość portalu: robak napisał(a):

        > Nonsensy wypisujesz. Zobacz sobie zakres krzysu bankowego w Europie, czy
        > slyszales ze prawie caly system finansowy takiej Islandii runal? USA ciagle jes
        > t
        > gospodarka numer 1 i jak oni kichna to inni dostaja grypy ... ja ciagle mieszka
        > m
        > we wlasnym domu w USA i nikt mi tego domu nie odbiera, poza tym ze spora czesc
        > ludzi troche stracila na gieldzie w USA (i na calym swiecie) to kryzys
        > bezposrednio dotyka malego procentu ludzi w USA. Bezrobocie poszlo do gory ..
        > minimalnie do gory i jest ciagle duzo nizsze niz bezrobocie w Europie. I
        > wiekszosc ludzi w USA ciagle mieszka we wlasnych domach na duzo wiekszej
        > powierzchni a nie gniezdzi sie w malych apartementach jak w Europie. Moze i
        > byles w USA 5 razy - ale NIC nie wiedziles, mam nadzieje ze chociaz widziales
        > jakies Parki Narodowe.

        Pewnie byl w Nowym Jorku lub Chicago. Z tych miejsc do Ameryki jeszcze daleko.
        • Gość: Polak z Polski Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.chello.pl 06.01.09, 10:29
          Mogę Wam napisać gdzie byłem, jeśli tak bardzo Was to ciekawi.
          Byłem w Los Angeles, w Twoim Las Vegas( 4 razy), w Nowym Jorku w Utah, w
          Arizonie, na Hawajach. W Chicago nie byłem i się nie wybieram, bo za dużo tam
          Polaków z Polonii.
          Widziałem Grand Canyon kilka razy, Monument Valley, Dolinę Śmierci, Bryce
          Canyon, Zion, Lake Powell, Antelope Canyon i wiele innych miejsc.
          To bardzo fajne i ciekawe miejsca. Mieszkają tam sympatycznie ludzie ( pewnie
          dlatego, że nie z Polski).
          O domach:
          "W lutym 223 651 domów zostało przejętych - stało się tak wskutek różnorakich
          procedur. Banki stały się w tym czasie posiadaczami 46 508 posiadłości (ponad
          dwa razy więcej niż rok temu)".
          "Nevada, Kalifornia i Floryda to stany, w których mieszkańcy tracą najwięcej
          domów (jeden dom na 165, wzrost o 68 procent r/r, teraz trzy razy więcej niz
          średnia krajowa). W tych trzech stanach w czasie ostatniego boomu na rynku
          nieruchomości ceny ostro szły w górę. Teraz drastycznie pikują... W Kalifornii
          (najwięcej w okolicach Stockton) jest o 131 procent więcej przejęć niż rok temu,
          na Florydzie o 69 procent (najwięcej w okolicach Cape Coral-Fort Mye"
          "W sumie do lipca na własność banków w Ameryce przeszło 775,2 tys.
          nieruchomości, wobec 445 tys. za cały 2007 rok i okolo 224 tys. w roku 2006."
          "Po trzech kwartałach ich wartość w ujęciu procentowym zmniejszyła się o 8,4
          proc. Jak szacują eksperci, blisko 11,7 mln Amerykanów jest właścicielem
          nieruchomości o wartości niższej niż kredyt hipoteczny na jej zakup."
          • Gość: Panicz Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.mer-2.real-hosts.com 06.01.09, 15:18
            Cieszy mnie że potrafisz w google szukać ciekawych miejsc w Stanach, gratuluję.

            A możesz mi tylko napisać ile masz gwiazdek pod zdjęciem w wizie?
            • Gość: Polak z Polski Re: USA karta kredytow czy debetowa? IP: *.chello.pl 06.01.09, 20:27
              Mogę jeśli Ci to zrobi radochę, mam 2. Podać numer może też ?
              Masz jeszcze jakieś pytania? Jakieś szczegóły Cię interesują. Polecić Ci do
              zwiedzania coś ciekawego w Twojej nowej ojczyźnie ?
              Wizę mam od 2002 roku do 2012.
              • Gość: wp2007 Re: do Polak z Polski IP: *.net87.citysat.com.pl 06.01.09, 20:47
                Dlaczego dajesz sie prowokować przez kogos kto NIE JEST W TEMACIE?
                Swego czsy też forowicz Panicz pytał mnie o to samo. Moze nie
                odwiedziłem tylu miejcs w Stanach co Ty ale też gdzieś tam byłem i
                nie mam zamiaru sie przed nikim z niczego tłumaczyć.A Ty jesteś jak
                w Saturnie .. żer dla skner.Spojrz na wątek - Wiza do Meksyku a
                dowiesz sie że forumowicz ten , nie posiada żadnej wiedzy w tematach
                w ktorych zabiera głos. Jeżeli chcesz dowiedzieć sie cos o Stanach
                to czytaj posty voyagera , frequentflyer, anoabos czy innych ludzi
                ktorzy w temacie USA maja sprawdzone wiadomosci.Pozdrawiam wp2007
                • Gość: Polak z Polski Re: do Polak z Polski IP: *.chello.pl 06.01.09, 20:59
                  E... tam co mi szkodzi. Ten gość jak dotąd przynajmniej nie wyzywa nikogo. Sam
                  czasami w to nie mogę uwierzyć skąd w tych ludziach bierze się takie
                  przekonanie, że nikt oprócz nikt nie był w USA. Dodatkowo nie mogą pojąć, że
                  ktoś z Polski jedzie tam jako turysta i zwiedza, a nie biegnie do pierwszej
                  lepszej pracy.
                  Jadę do USA drodzy Polacy z Polonii, mieszkam w dobrych hotelach, zwiedzam
                  ciekawe miejsca i nic w tym dziwnego. Podobnie robię w innych miejscach na
                  świecie, USA nie jest wyjątkiem.
                  Jeśli idzie się po wizę i ma się cały paszport opieczętowany pieczątkami z
                  całego świata, to nie ma problemu z wizą. Takich turystów tam oczekują z
                  otwartymi ramionami. Płacę za hotel, za restauracje, tankuję paliwo, wynajmuję
                  auto,robię zakupy, daję pracę innym. To jest normalne, tak jest na całym
                  świecie. Wszędzie cieszą się z tego, że turyści do nich przyjeżdżają.
                  To, że na Was krzywo patrzą, bo jedziecie tam do pracy i swojej rodziny, to jest
                  inna sprawa. Mnie zawsze na lotnisku w USA witają z uśmiechem.
                  Pewnie jeszcze kilka razy tam polecę i pozwiedzam, bo to fajny kraj. Trzeba
                  tylko unikać skupisk Polonijnych.
                  • lasvegasman Re: do Polak z Polski 06.01.09, 21:43
                    Gość portalu: Polak z Polski napisał(a):

                    > E... tam co mi szkodzi. Ten gość jak dotąd przynajmniej nie wyzywa nikogo. Sam
                    > czasami w to nie mogę uwierzyć skąd w tych ludziach bierze się takie
                    > przekonanie, że nikt oprócz nikt nie był w USA. Dodatkowo nie mogą pojąć, że
                    > ktoś z Polski jedzie tam jako turysta i zwiedza, a nie biegnie do pierwszej
                    > lepszej pracy.
                    (...)
                    Mnie zawsze na lotnisku w USA witają z uśmiechem.
                    > Pewnie jeszcze kilka razy tam polecę i pozwiedzam, bo to fajny kraj. Trzeba
                    > tylko unikać skupisk Polonijnych.

                    Widzisz, sam sobie jestes winny. Ludzie odpowiadaja Ci tak, jak tego sobie
                    zyczysz. Przepisac informacje z internetu kazdy potrafi, ale miec wiedze o tym,
                    to co innego. Gdybys sie glebiej zastanowil, jak to jest z amerykanska
                    gospodarka, to bys takich bzdur nie pisal.
                    Sytuacja jest podobna do polskiej, gdzie obcy nie moga zrozumiec, ze kazdy
                    narzeka, ze nie ma pieniedzy, a stoly uginaja sie od jedzenia.
                    Tak samo z amerykanska ekonomia. Trzeba tu mieszkac, aby to rozumiec. I jak ktos
                    Ci poprawnie podpowiedzial, ze mimo aktualnej sytuacji w USA, USA stoi duzo
                    lepiej niz Polska. Ja tylko dodam, ze predko te porownanie sie nie zmieni. Ja
                    tez moge duzo pisac o wielu krajach, nawet takich, w ktorych nigdy nie bylem,
                    tylko dlatego, ze interesuje sie geografia. Moja jednak wiedza nijak sie ma do
                    wiedzy kogos, kto w tych krajach mieszka.
                    • Gość: Polak z Polski Re: do Polak z Polski IP: *.chello.pl 06.01.09, 22:47
                      Nie przesadzajmy, cały kryzys na świecie się rozpoczął w USA. Przez ten bum
                      kredytowy i upadek Lehman-Brothers. Wszystko się zaczęło u Was. Teraz jeszcze
                      ten Madoff. Ostatnio też czytałem o olbrzymich stratach funduszy inwestycyjnych
                      (wiadomo giełda w dół).
                      Od wielu lat USA żyło na kredyt i to się właśnie zawaliło.
                      Jeśli ktoś pisze, że nie zabierają nikomu domów, a podają że wzrost przejęć jest
                      o 100-150 % w stosunku do ubiegłego roku, to chyba ktoś nie potrafi czytać liczb.
                      Ja nie porównuję USA do Polski, bo nie ma co porównywać, nie ta skala.
                      Nasze banki mają się o wiele lepiej niż Wasze, to pewne i nie ma o czym dyskutować.
                      Zobacz jak przez parę lat zmienił się kurs dolar/euro, sytuacja się odwróciła.
                      O tym co się dzieje w USA mówią i piszą wszystkie gazety i serwisy ekonomiczne.
                      Nie trzeba tam mieszkać, aby się o tym dowiedzieć.
                      Tylko Polonia na tym forum nic nie słyszała o kryzysie w USA.
                      Pisanie o Polsce Bulba, czy coś tam obok Zimbabwe nic nie zmieni, jak jest
                      sytuacja każdy widzi.
                      Ja jestem normalny i martwię się tym co się dzieje u Was, bo to rozłazi się na
                      cały świat.Wcale się nie cieszę z tego kryzysu i nikt normalny się nie cieszy.
                      W tym co napisałem nie ma ani jednej bzdury.
                      • Gość: robak Re: do Polak z Polski IP: *.arc.nasa.gov 06.01.09, 23:24
                        > bo to rozłazi się na cały świat.

                        No wlasnie, jak potrafisz mylec (a nie tylko czytac serwisy informacyjne) to
                        powinno ci to dac do myslenia. Cala gospodarka swiata w duzym stopniu jest
                        uzalezniona od tego co sie dzieje w USA.

                        > Od wielu lat USA żyło na kredyt i to się właśnie zawaliło.
                        .......
                        > W tym co napisałem nie ma ani jednej bzdury.

                        No wlasnie, powyzej napisales niezla bdzure. Ciagle kredyt jest motorem calej
                        gospodarki wolnorynkowej, dzis tez, w USA tez. Ciagle ludzie biora kredyty na
                        dom, ciagle firmy uzyskusja kredyty na rozwoj. Pod tym wzgledem nic sie niz
                        zmienilo. Jedynie co sie zmienilo ze teraz troche bardziej sie przygladaja czy
                        komus kredyt sie nalezy. Piszesz z pogarda o Polonii a sam operujesz typowymi
                        bezsensownymi sztandarowymi sloganami ktorych pelno wszedzie - w polskiej prasie
                        tez ich mnostwo. Bo rzucac liczbami to kazdy dyzio potrafi ale kontekst
                        porownawczy, historyczny, interpretacja to juz z tym duzo gorzej. Ja powiem
                        naprzyklad ze dlug zagraniczny USA wzrasta codziennie o okolo $3,500,000,000 i
                        wszyscy dostana oczoplasu od tych zer i mowia od razu ze cesarstwo rzymskie
                        upada .. tymaczsem dlug zagraniczny w stosunku do wielkosc calej gospdarki (a to
                        tylko jest wazne) wcale nie jest duzy w takim USA - w Beligii jest ponad 2 razy
                        wiekszy, w Japonii okolo 4 razy wiekszy. USA pod wzgledem dlugu jest na 27
                        miejscu na swiecie.

                        I nawet nie chce mi sie tlumaczyc twojego "Jeśli ktoś pisze, że nie zabierają
                        nikomu domów" bo nie masz zielonego pojecia na czym polega takie zabieranie i co
                        to zwykle oznacza i kto tu naprawde traci i ile tych domow naprawde sie zabiera.
                        Pozostan wiec przy swoim "150 %" i niech ci sie marzy ze cokolwiek z tego rozumiesz.
                  • Gość: Panicz [...] IP: *.mer-2.real-hosts.com 06.01.09, 23:44
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Panicz [...] IP: *.mer-2.real-hosts.com 07.01.09, 11:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • frequentflyer Re: ignorancie z florydy: 07.01.09, 13:09
      chello.pl dostarcza internet do kilkuset tysięcy domów w Polsce. z równym powodzeniem mógłbyś demaskować kogoś nadającego np. z rogers.com.
      • Gość: WP2007 Re: do frequentflyer IP: *.net87.citysat.com.pl 07.01.09, 13:35
        Tobie /f..../ rówmiez proponuje nie wdawać sie w jałową dyskusje z
        nickiem Panicz. Niech sobie chłopina ..ULZY.... na forum Mnie ani
        ZNIECHECIĆ DO PISDANIA ani OBRAZIC NIE MOZNA a juz na pewno nie
        CHAMSKIM ZACHOWANIEM . Szkoda tylko ,że przez jednego D.....
        cierpia inni forumowicze którzy chcieli by na tym forum uzyskac
        jakies informacje. No ale z drugiej strony- KTOS TO TOLERUJE.
        Pozdrawiam wp2007
    • Gość: fydearly Re: WP2007 IP: *.235.90.115.Dial1.Orlando1.Level3.net 08.01.09, 02:14
      ...przeanalizuj sobie biografie Lolka i pomysl dlaczego juz na lozu
      smierci kazal (!) spalic (zamazac) wszystkie (!!!) swoje zapiski,
      notatki,etc.... a co do dymania to normalka (mial zone
      prawda ?)...wybrany przez CIA i wierny jej wspolpracownik do
      konca....pozniej to dobral sobie Bolka i obaj to "wspolczesna
      historia wolnej polski".....
      • derduch.milutki.facio Re: WP2007 08.01.09, 10:59
        On nie pracował dla CIA a dla KGB, był protegowanym UBeka Kliszko i tylko i
        wyłącznie dzięki niemu został w młodym wieku kardynałem, to są fakty. KOściół
        wystawił innego kandydata jednak UB go nie zaakceptowało i podsuneło młodego
        Wojtyłę. Potem jak wybrali go papieżem próbował zerwać z agenturą, stad zamach
        na niego. Wojtyła odpowiada moralnie za smierć milionów ludzi w Afryce przez
        swoją chora politykę antykoncepcyjną.
        • Gość: (nie)wierny Re: do derducha.milutki.facio IP: *.235.156.242.Dial1.Orlando1.Level3.net 08.01.09, 16:30
          ...zgodzilbym sie z Toba calkowicie gdyby nie fakt ze ZSRR
          nie "zalezalo" na rozbiciu "wlasnego" bloku...sprawe bezposrednich
          powiazan z CIA znaja doskonale tu w Stanach ludzie od "wielu
          zrodel"...
          ....wybranie JPII bylo chwytem psychologicznym celem wlaczenia
          religii do rozlamu i rozpadu "komunizmu"...wykorzystano skrupulatnie
          naiwnosc narodu polskiego i uzyto "gleboka wiare" jako narzedzia
          ktore funkcjonowalo w polaczeniu z "bolkiem" precyzyjnie, doskonale
          no i efektywnie...
          ....KGB natomiast chciala w pore przerwac ta passe i przywrocic
          dawne uklady....
          .....i tak to ten tandem dokonal swego - "Lolek" sante
          subito, "Bolek" "prezydent oszust,prostak i wydrwigrosz ktory
          sprzedal (za pomoca zydo-komuny) Polske zachodowi doslownie
          za "centy"....
          ......pozostala tylko naiwna spiewka "jeszcze polska nie zginela'"
          ale tez nie na dlugo...a potem to juz "miales chamie zloty rog"....
    • Gość: wp2007 Re: do wp2007 IP: *.net87.citysat.com.pl 09.01.09, 10:03
      Był Zdzichu , teraz Wiechu a następny będzie ....... Przecież
      doskonale wiesz ,że mnie nie mozna obrazić , zniechecisz ani nie
      obrzydzisz mi pisania na forum. Wprost przeciwnie. Uwielbiam
      doprowadzać takich nikczemnikow jak ty do bezradnosci
      i ..bielutkiej pianky w ustaczkach. A braciszek ..to gdzie
      aktualnie pracuje? wp2007
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka