wiklimuszkiback
08.06.09, 20:20
06.16 mamy z Zosia wykupiony lot do Polski.Mam pietra jak nigdy-
pewnie dlatego ze ciagle czytam na forach o tym air france.Nawet nie
chce mi sie pakowac!!! Zawsze zaczynalam juz 2 tyg przed
odlotem.Zaczynam popadac w paranoje.Moim zdaniem samolot zostal
zestrzelony.Nie wierze w awarie.Nie ma spojnosci w wypowiedziach
fachowcow.W czasach takiej techniki nic nie moga( czyt. nie chca)
podac bo ktos na tym zarabia ogromne pieiadze a my jestesmy tylko
pionkami w grze.Ci ludzie znalzli sie przez przypadek na szachownicy
podczas rozgrywek gigantow.Strasznie sie boje naprawde, nie nie o
siebie o Zosie najbardziej.Oka nie zmrurze napewno- wiem ze to w
nuczym nie pomoze ( w razie czego ) nie zmrurze ze stresu a nie daj
Boze jakichs turbulencji zawal serca murowany. Mozecie mi jakos
dodac otuchy??!!! ja wiem ze przeznaczenie ,ze nie uciekniesz itd.
boje sie nieilosiernie pomocy!!!