Dodaj do ulubionych

Przez cale stany.

21.06.09, 19:28
Czesc, chcialbym sie wybrac na taka konkretna objazdowke przez Stany
i obliczylem, ze powinno mi wystarczyc w sumie ok $10,000 (2 osoby)
z przelotem, noclegami i wypozyczeniem auta wlacznie (w NYC powrot
do NYC). Wycieczke planowlabym na 5,6 tygodni, ale z tego co czytam
na forum jest to dosc krotko (zaznaczam, ze raczej marginalne
zwiedzanie miast).
Po przeczytaniu wielu komentarzy jestem troche niepewny, wynajecie
auta znalazlem za $1,100 z ubezpieczniem na 6 tygodni, a ludzie
pisza ze pozyczli za 400 czy 500 na tydzien.
Noclegi znalazlem za ok 60 dolcow, a w kilku komentarzach
przeczytalem ze to koszt ok 100 - 150.
Boje sie wiec, ze ten budzet jest mocno zanizony.

Tak na marginesie jedno pytanie: Czy w Stanach mozna pozyczyc diesla?
Bo wszystkie auta jakie widzialem w wypozyczalniach to benzyniaki, a
przy tylu kilometrach to jednak moze robic roznice.

Z gory dzieki za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: $ Re: Przez cale stany. IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 21.06.09, 20:27
      W Stanach paliwo diesla jest z reguly drozsze od zwyklej benzyny i
      nie kazda stacja je sprzedaje.
      • jorn Re: Przez cale stany. 21.06.09, 23:28
        Przyzwoite noclegi można zwykle znaleźć za 50 do 100$, ale zdarzają się miejsca, gdzie te 100$ to za mało, a bywa, że poniżej 50$ też coś można znaleźć.

        Samochód klasy 'kompakt' można wynająć za ok. 250$ za tydzień. Stawki tygodniowe są zwykle sporo niższe niż siedmiokrotność stawki dziennej. Czasem zdarza się, że w wypożyczalni zabraknie kompaktów, wtedy podstawiają samochód klasy średniej ("mid-size"), oczywiście bez dopłaty. Ceny w poszczególnych wypożyczalniach i u brokerów potrafią się znacznie różnić, trzeba sprawdzić jak najwięcej z nich. Oddając samochód w innym miejscu niż to, z którego się odbierało, trzeba dopłacić zwykle od 100 do 500$.

        Co do diesla: jest tak, jak napisał poprzednik.

        Pozdrawiam
    • jot-23 Re: Przez cale stany. 22.06.09, 03:57
      z tym "dizelkiem" to dales czadu, hehe... $10k to "kupa" pieniedzy
      jakby na to nie patrzec... $250 dziennie wystarczy wam spokojnie.
      Tylko zaplanujcie to z glowa. Cale wschodnie stany, na dobra sprawe
      mozecie sobie darowac, zamiast marnowac czas i pieniadze tlukac sie
      tysiace mil przez jakies dusty arkansasy czy kansasy, spedzcie np
      pare dni w NYC i wyleccie na zachod, powiedzmy Denver, wypozyccie
      tam samochod i zrobcie "kolo" typu Colorado-NM-Arizona-CA-oregon-
      washington-montana-wyoming, oddajac go w tym samym miejscu skad
      wyjechaliscie. To ile bedziecie placic za noclegi tylko od was
      zalezy, jak bedzie krucho z kasa to SPOKOJNIE znajdziecie czysty
      nocleg za $60/noc szczegolnie teraz jak ekonomia szwankuje.
      • igi.wr Re: Przez cale stany. 22.06.09, 14:58
        Dzieki za konkretne wypowiedzi.
        Tak sie domyslalem, ze pewnie 80% mieszkanicow USA nie wie co to
        samochod na olej napedowy ;), ale mimo wszystko, mimo tego ze diesel
        jest drozszy jestem pewien, ze przy powiedzmy 7000 mil bylaby to
        spora oszczednosc bo jednak taki diesel potrafi spalic w trasie
        6l/100 a oszczedny benzyniak np 9, wiec jest to o 50% wiecej.
        Pocieszyliscie mnie z tym, ze £10k to jednak troche jest, nasza
        podroz to jeszcze nic pewnego, ale jestem dosc zdeterminowany zeby
        do niej doszlo :).
        • jot-23 Re: Przez cale stany. 22.06.09, 15:34
          koszt benzyny to , ogolnie trywialny wydatek. Co jest wazne, chcac
          przejecha 7000mil samochodem to wygoda samochodu (7000 mil to
          lacznie okolo 5 calych dni spedanych w samochodzie)...Chevy Malibu
          np bedzie wyciagal 30/mpg na autostradzie, czyli 7000mi / 30 * $2.75
          = $650... gdzie tu miejsce na oszczednosci? $100 w ta czy we wte nie
          robi absolutnie zadnej roznicy. 40 noclegow, to bedzie "bulk"
          waszych wydatkow.
          • igi.wr Re: Przez cale stany. 22.06.09, 16:07
            Wlasciwie to masz racje, ja mysle ciagle kategoriami ktorymi
            kierowalem sie na poczatku tzn. myslalem, ze zrobie ok 20 000 mil
            (ostatnio przejechalem ok 500 w jeden dzien i stwierdzilem, ze nie
            jest tak najgorzej ;), ale po przyczytaniu wielu komentarzy, opisow
            itp. stwierdzilem ze bylobo to mocne przegiecie i nie starczyloby
            czasu na prawdziwe zwiedzanie.
            Koszty paliwa (ok. $1k) wiec sporo spadna i bedzie troche na
            przeloty i noclegi.
            Co do planowania to mam zamiar wszystko dokladnie przemyslec bo to
            bylaby to prawdopodonie podroz naszego zycia.
            • Gość: qwert Re: Przez cale stany. IP: *.isp.broadviewnet.net 24.06.09, 19:02
              piszesz ze przejechales 500 mil w jeden dzien i bylo nienajgorzej, sprobuj
              przejechac 500 mil kilka dni pod rzad i wtedy co powiesz, poza tym gdzie czas na
              zwiedzanie
              • igi.wr Re: Przez cale stany. 24.06.09, 19:07
                No wiem, wiem czytajac to forum uzmyslowilem sobie, ze troche za
                bardzo chcialem pedzic a to w koncu moja byc wakacje do jasnej
                anieli! ;)... a na wakacjach sie wypoczywa :)
        • trrapez Re: Przez cale stany. 19.07.09, 15:50
          "dizle" są, ale poj silnika 5l+
          :)
          Ja jeździłem Toyota Highlander 3,5l 270km - polecam.
          1800 mil w 7 dni.
      • igi.wr Re: Przez cale stany. 22.06.09, 16:11
        Wlasnie, to jest calkiem sensowna trasa, ale bardzo chcielibysmy
        pojechaac nad niagare (chyba, ze niagara nie jest tego warta?), a to
        calkiem nie po drodze.
        • jot-23 Re: Przez cale stany. 22.06.09, 16:13
          moim zdaniem nie warto, wlasnie z tego powodu ze jest out of the
          way... kiedys polecicie sobie do kanady i zobaczycie przy tej okazji
        • igi.wr Re: Przez cale stany. 22.06.09, 16:23
          No to powoli rysuje mi sie plan takiego wyjazdu, tylko po co mam
          jechac do Washington i Idaho i Montany? Warto?
          • jot-23 Re: Przez cale stany. 22.06.09, 16:39
            w kazdym stanie cos tam warto zobaczyc: washington - olympic state
            park (warto gdzies nad oceanem znalezc camping), wjechac na mount
            rainer, montana: parki yellowstone, glacier....heh a w idaho
            wybierzcie sie na rafting.... to powinno wam dostarczyc "troche"
            wrazen
            • igi.wr Re: Przez cale stany. 24.06.09, 17:23
              Kolejne pytania, ktore nasuwaja mi sie na mysl.
              Jesli uda nam sie zorganizowac wyjazd to prawdopodobnie tylko w
              lecie (lipiec, sierpien), wiec mam troche obawy czy nie bedzie za
              duzo turystow jak bedzie wygladala sprawa noclegow no i czy upal nie
              pokrzyzuje nam troche planow.
              Drugie pytanie troche tak poza tematem. Ciekawi mnie podejscie
              amerykanow do aut europejskich, czy chetnie kupuja, czy sa dla nich
              ekskluzywne, czy moze nimi gardza?
              • jot-23 Re: Przez cale stany. 24.06.09, 19:36
                generalnie samochody niemieckie ciesza sie bardzo duza estyma tutaj
                (np Mercedes w USA sprzedaje niej wiecej tyle samo (wiekszych -
                wylaczajac A-class/smart) samochodow ile w Niemczech). Im lepsza
                okolica tym wieksze zageszczenie MB/BWM/Auid na ulicach.

                gardza nimi polonusi w 15-letnich wyjezdzonych lincolnach.
                • Gość: gosc Re: SP ci odpowie (jesli ma jeszcze cierpliwosc) IP: *.94-24.tampabay.res.rr.com 24.06.09, 21:03
                  ..."80% amerykanow"..."czy warto?"...czy kupuje sie europejskie
                  samochody"..."niagara" znowu "czy warto" itp.itd.. - widac ze
                  jestes prostak i ciec nieprzecietny - szczesliwie trafiles na
                  takiego ktory ci odpowiada (w podobny sposob) na te glupawe pytania
                  (po co?, na co ? i dla kogo?)..."idiot do idioty" - gardza nimi
                  polonusy ( jot-23 radze ci zacznij leczenie i to czem predzej)....
                  ....ciagle nie moge zrozumiec skad tylu idiotow narodzilo sie juz w
                  tej tzw. nowej polsce...!
                  • igi.wr Re: SP ci odpowie (jesli ma jeszcze cierpliwosc) 24.06.09, 21:15
                    O co ci wlasciwie chodzi? Luzna wymiana zdan, a ty nie potrafisz
                    tego zrozumiec, czy co? Co ci daje obrazanie ludzi i ciekawe czy
                    mialbys czelnosc powiedziec mi to w cztery oczy, malutki
                    czlowieczku :).
                    • Gość: gosc Re: SP ci odpowie (jesli ma jeszcze cierpliwosc) IP: *.94-24.tampabay.res.rr.com 24.06.09, 21:19
                      ...luzna napewno ale na poziomie idiotow...pozdrow tatusia
                      baranie...czelnosc ? a co ty jestes "taki wielki" ...barany sa
                      przewaznie malego wzrostu...
                      • igi.wr Re: SP ci odpowie (jesli ma jeszcze cierpliwosc) 24.06.09, 23:51
                        Poczytaj swoje wpisy i zastanow sie troche nad soba ...siedzisz na
                        forum turystycznym i obrazasz ludzi. Musze przyznac, ze nic tylko
                        brac przyklad z ciebie czlowieczku. To jest dla twoj sposob na
                        dowartosciowanie? Bo nikt o stabilnej kondycji emocjonalnej nie
                        uzywa internetowego forum do wyladowania swoich frustracji.

                        Wyciagasz zle wnioski, nie potrafisz poradzic sobie z samym soba,
                        jestes rozchwiany emocjonalnie. Pojdz lepiej zintegrowac sie ze
                        swoimi sasiadami, wyprowadz psa na spacer. Teraz siedzisz przy
                        komputerze pijac tania liski i uzalasz sie nad soba.
                        • Gość: gosc Re: SP ci odpowie (jesli ma jeszcze cierpliwosc) IP: *.94-24.tampabay.res.rr.com 25.06.09, 00:18
                          ....CCWD.....
                          • igi.wr Ktory termin lepszy? 29.06.09, 17:00
                            Jesli pojade na objazdowke po zachdnich stanach to tylko w sezonie,
                            stad pytanie, lepiej jechac na poczatku sezonu (czerwiec/lipiec),
                            czy moze w drugiej czesci (sierpien/wrzesien)?
                            • luvme Re: Ktory termin lepszy? 29.06.09, 17:46
                              Czerwiec-Lipiec musisz sie liczyc z upalami. Np. w Arizonie czy
                              Nevadzie teraz slonce wrecz pali ale jak ktos lubi goraco to czemu
                              nie :) Jesli chodzi o CA to najlepszy okres jest na wiosne kwiecien-
                              maj albo wrzesien -pazdziernik (pogoda jest fajna i nie ma wielu
                              turystow).
                              • igi.wr Re: Ktory termin lepszy? 29.06.09, 19:24
                                Dzieki za odpowiedz, chodzi mi jednak konkretnie o sam sezon, bo
                                prawdopodobnie tylko wtedy bede mial mozliwosc pojschac. Lepsza (pod
                                wzgledem dostepnosci, ilosci turystow, pogody itp.) jest pierwsza
                                czesc sezonu (czyli czerwiec/lipiec), czy sierpien wzglednie z
                                przelomem wrzesnia, a moze najlepiej pojechac np. w lipiec/sierpien?
                                • Gość: -98.7zew46 Re: Ktory termin lepszy? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 29.06.09, 20:56
                                  Ja ci radze, rob jak chcesz...
                                • luvme Re: Ktory termin lepszy? 29.06.09, 21:46
                                  Wiec mysle ze raczej sierpien/wrzesien bylby z tego wszystkiego
                                  najlepszy. Czerwiec/lipiec to czas wakacji i wszedzie jest pelno
                                  turystow. Sierpien/wrzesien pogoda jest zazwyczaj ladna. Ale co do
                                  tej pogody to ostatnio klimat sie bardzo zmienia tak ze gdzie bys
                                  nie pojechal to niewiadomo co cie czeka :) Zycze udanej podrozy!
                          • Gość: waldzik Re: SP ci odpowie (jesli ma jeszcze cierpliwosc) IP: *.bb.online.no 28.07.09, 23:00
                            Gosciu z tampabay , jestes nieprzecietnym chamem. Juz kiedys ci radzilem- dla
                            takich jak ty sa 2 miejsca : forum polityka albo gabinet psychiatry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka