krudti
07.04.11, 08:13
Czesc dziewczyny,
Postanowilam napisac kilka slow, moze komus sie przydadza i dodadza otuchy czy wiary w staraniach o dziecko. Pamietam jak sama szukalam tu informacji i jak bardzo pomogl mi watek "Trombofilia czy jest ktos jeszcze"
Mam trombofilie wrodzona- mutacja V Leiden - i pod koniec marca urodzilam drugie dziecko, chlopca. Mam takze 3 letnia coreczke. Obie ciaze przebiegly bez zadnych komplikacji, od poczatku po pozytywnym tescie bralam codziennie Clexane - poczatkowo dawka 0.4ml, po 22 tygodniu ciaze 0.6ml a po 34 tyg ciazy 0.8ml. Z tym ze ja jestem wysoka 174 cm i bez ciazy waze ok 70kg, wiec dawka indywidualna moze sie roznic. Podczas obu ciazy bylam pod opieka tylko ginekologa, mialam kontrolowane regularnie plytki i fibrynogen. W obu przypadkach porod SN, ze znieczuleniem - pomiedzy ostatnim zastrzykiem a ZZO musi byc odstep min 12 godz - bez zadnych komplikacji. Oboje dzieci zdrowe i sporych rozmiarow - ponad 4kg. Po porodzie kontynuacja Clexane - pierwsze 3 tyg dawka 0.8ml, kolejne 3 tyg 0.4ml. Niestety po pierwszym porodzie, 3 m-ce pozniej zrobil mi sie zakrzep w nodze, szczesliwie w zyle powierzchniowej, usuniety operacyjnie, bylam w szpitalu tylko 2 dni. teraz jeszcze nie wiem, zastanawiam sie czy nie brac Clexane dluzej a jak skoncze karmic piersia nie przejsc na Sintrom, musze jeszcze porozmawiac o tym z lekarzem, boje sie powtornego zakrzepu. Aha, obie ciaze nosilam caly czas rajstopy uciskowe, to samo podczas pologu.
Pisze to, aby byc moze dodac otuchy dziewczynom, ktore maja podobny problem jak ja i wahaja sie czy uda im sie miec dziecko. Ja dowiedzialam sie o swojej trombofilii po zakrzepie w zylach glebokich, ktory byl dla mnie dosc traumatycznym przezyciem, potem bardzo balam sie ciazy, bo balam sie kolejnych zakrzepow czy innych problemow. Ale sie udalo, nie bylo zadnych komplikacji, dlatego wierze ze Wam tez sie uda dziewczyny i bedziecie sie cieszyc dziecmi. Jezeli moge cos jeszcze pomoc i podpowiedziec, dajcie znac. Nie jestem tez najmlodsza, dzieci rodzilam w wieku 32 i 35 lat, zyly tez z wiekiem slabsze, pewnie dla mlodszych mam moze byc jeszcze lepiej.