ela74
02.09.04, 08:01
Dzień dobry wszystkim " w jamie macicy obecny pęcherzyk ciążowy z echem
żywego płodu - akcja serca widoczna - wielkość pęcherzyka odpowiada 6 tyg. i
1 dzień. (dzisiaj już 2)Przewidywany termin porodu 26 kwietnia 2005 r." To
dostałam na karteczce plus zdjęcie maluszka po badaniu usg. Dziewczyny
widząc bijące serduszko płakałam na tym łóżku jak bóbr, aż Pani doktor
wykonująca badanie pytała czy to z radości czy też to taki wielki
smutek.Powiedziałam jej o co chodzi, że miałam niedawne poronienie, więc
wybadala mnie bardzo dokładnie, wszystko pokazywała i tłumaczyła. Moja
fasolka ma 3 mm, pęcherzyk 3 cm, jest równiutki i okrąglutki i przytulony w
dobrym miejscu daleko od szyjki.Macica i cała reszta wygląda , że jest w
dobrym stanie. Dzisiaj po południu idę do mojej gin, zobaczę jakie zalecenia
dostanę, jakie badania. Tak się czuję, że nie wiem jak to wyrazić, poprostu
mnie roznosi. Sama nakazuję sobie spokój i żeby za bardzo się nie cieszyć,
ale jak tego nie robić jak widziałam tą pulsującą kropeczkę.A mój męźczyzna
widząc zdjęcie, powiedział "takie malutkie coś", ach Ci mężczyźni.Będę wam
strasznie chyba głowę zawracała, bo przy całej waszej wiedzy jestem strasznie
zielona.Pozdrawiam was cieplutko - starsznie szczęśliwa mamusia!