...mam się O.K....już jej teraz przeszkadzam...szczypię..piekę...podwyższam
tempkę....Bei miała wspaniały weekend- więc wypoczęła- i ja jej proponuję
sparing- wiem, ze przegram - ze ona znowu cos tam połknie co mnie będzie
dobijać- ale jaka zabawa....nie w kota i myszkę- ale w bakterię, lekarza i
antybiotyki



Moja właścicielka pozdrawia WAS
