Ja wiecie jest w szpitalu, postanowila cos napisac wiec przekazuje...
CYTAT
"Kochane Dziewczyny!!!
Bardzo dziekuje Wam za pamiec i serce

za sms-ki i skierowane do mnie
wypowiedzi na forum, ktore Gagat mi zawziecie drukuje i przynosi do szpitala.
Leze dalej pod kroplowka z fenoterolu, ktorej mam juz serdecznie dosc (ciagle
mi sie w nocy odlacza i zalewa mi lozko na przemian: feneterolem lub krwia z
wenflonu). W posiewie z szyjki macicy wyszedl..... STREPTOCOCUS !!! Ratunku,
przeciez robilam posiew miesiac temu i tego "dziada" tam nie bylo!!! Doataje
w tabletkach Anomentin i inny antybiotyk w globulkach.Opisze wszystko
dokladnie jak wroce- a wracam niedlugo (juz tu ledwo moge wysiedziec).
Dzidzia z kazdym dniem coraz wieksza-kopie jak najeta kilka razy dziennie!!!
Caluje Was mocno!!! Perissa,19tc "