Dodaj do ulubionych

Dobre wiesci od Anio3

19.09.04, 12:05
Kochane dziewczyny!

Taki sam post zamiescilam na Chorym dziecku, stracie dziecka, ale wiem ze
wiele z was tamtego forum nie odwiedza, a pomyslalam ze troche optymizmu
nigdy dosc smile))

Dzis zaczynam 16 tc z moja Zabka. Nie pisalam o tym wczesniej bo mialam taka
obsesje, ze napisze, a zaraz potem okaze się ze Zabka się rozmysli ze swego
przyjscia na swiat. Zreszta pierwsze tygodnie były tak strasznym psychicznym
obciazeniem ze nie bylam w stanie o tym pisac. Jak niektóre z was pamietaja
jestem mama Malgorzatki która urodzila się w lutym z ogromnymi ubytkami mozgu
uniemozliwiajacymi jej zycie. Do maja wciąż nie było wynikow jej DNA gdyz
było to wysokospecjlaistyczne badanie prowadzone w niemieckim laboratorium,
procedury, dlugie terminy. Doszlam do wniosku, ze ja już chce być w ciazy, i
choc nie bylo to rozsadne (ale czasem rozsadek przegrywa z zyciem) zaszlam w
ciaze nim były jakiekolwiek wyniki. Pani genetyk z IMiDz zalamala rece, ale
stwierdizla ze w takim razie przyspiesza procedury. Miesac pozniej wiaodmo
było ze u Malgorzatki wykryto nieprawidlowy gen odpowiadajacy za ta mutacje.
Pobrano moje DNA i po trzech tyg. przyszla informacja, ze u mnie tego genu
nie znaleziono.

Istnieje mozliwosc, ze wystepuje u mnie tzw. mozaikowatosc genu, czyli ze
jest on obecny w jakiejs czesci moich komorek jajowych, ale tego zbadac się
nie da. Pani gentyk zaproponowala mi biopsje trofoblasu by sprawdzic czy
Zabka nie ma tego genu, ale uznalam ze ryzyko badania jest zbyt duze, ze
jeśli ten gen jest ma – to za kilka tyg będzie to widoczne na szczegolowym
USG. Poza tym nie mogę się pozbyc mysli, ze takim badaniem możemy wykluczyc
tylko jedna ze znanych chorob genetycznych – pozostanie nam jeszcze 10 999
innych i nie ma takiej mozliwosci aby kiedykolwiek moc je wszytkie wykluczyc.
Umowilam się ze zaklad gentyki przygotuje mi dokladny opis tego co udalo im
się znalezc w genach Malgorzatki, bo być może wiedza ta będzie potrzebna moim
dzieciom gdy za 20-30 lat będą chcialy mieć swoje dzieci...

Jak dotad wszystko wskazuje ze jest dobrze. Zabka ma pepowine trojnaczyniowa,
cztery jamy serduszka, dwie nerki, lapki, nozki i rownomiernie rozwijajacy
się mozg. Jestem pod najlepsza z możliwych opieka bo mego lekarza
prowadzacego dr Darka Gozdzia i pod kontrola USG dr Jerzego Zwolinskiego. Tak
naprawde odetchne po 25 tyg (wtedy dopiero zaczely być widoczne ubytki mozgu
Malgorzatki, był to proces postepujacy w miare czasu i nie do wykrycia
wczesniej) ale powoli nabieram wiary, ze może tym razem się uda i będziemy
mogli się cieszyc naszym Malenstwem tutaj na ziemi. Mam pelna swiadomosc, ze
do szczesliwego finalu jest jeszcze dluga droga, ale tez i nadzieje ze będzie
dobrze.

Dalsze wiesci niebawem!
Sciskam

Anka
Obserwuj wątek
    • anuteczek1 Re: Dobre wiesci od Anio3 19.09.04, 13:43
      Aniu.
      Kochna. Tak bardzo, bardzo się cieszę...
      Zobaczysz, że tym razem będzie dobrze, statystykę nadrobił mój Bąbelek, Ty i
      Malomi jesteście bezpieczne smile
      A ja coś przeczuwałam, coś mi się wydawało...
      trzymaj się kochana i pogłaskaj Żabkę, niech ładnie Wam rośnie
      andzia
    • fala75 Re: Dobre wiesci od Anio3 19.09.04, 15:19
      Pierwszy raz Cie czytam Aniao3 ale bardzo mocno trzymam kciuki!
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Dobre wiesci od Anio3 19.09.04, 16:08
      Bardzo się cieszęsmile. Zawsze darzyłam Ciebie wielką sympatiąsmile. Z serca życzę Ci
      aby wszystko było dobrzesmile)).
      pozdrawiam
      • patunia79 Re: Dobre wiesci od Anio3 19.09.04, 17:56
        Witaj, nie było Cię długo słychać , ale już teraz wszystkow iwadomo dlaczego,
        jestem bardzo szczęśliwa że tym razem Ty jesteś pełna optymizmu i wiary a to
        jest najważniejsze dla Twojej Żabki, powodzenia, Małgorzatka napewno czuwa nad
        swoią(im) siostrzyczką (braciszkiem).
    • alice1 Re: Dobre wiesci od Anio3 19.09.04, 18:43
      Ja także trzymam za was kciukasy.
      Będzie dobrzesmile)))
    • bei Re: Dobre wiesci od Anio3 19.09.04, 20:23
      z wielka serdecznoscią życzę Tobie i Żabce najlepszego....cieszę się- że jest
      dobrze- a takie wyniczki- to już olbrzymia doza pewnosci- że właśnie tak...i
      tylko tak będzie.....Dbaj o siebie i o swój Skarbsmile

      Pozdrawiam...Bea
    • hop_angel Re: Dobre wiesci od Anio3 19.09.04, 20:31
      Anuś, nie znamy się ale grunt to optymizm, i wiem, ze to najwazniejsze, choc
      sama jestem pesymistka do kwadratu. Trzymam kciuki.
      • bei Re: Dobre wiesci od Anio3 20.09.04, 11:11
        Aniu....smilesmile codziennie rankiem po obudzeniue- jaka by ta noc nie była- trzymam
        w dłonich wierzgający brzuszek- i cieszę sie....kolejny poranek z
        Maleństwem...zaczynamy kolejny dzien...przetrwalismy kolejną noc- wiesz- u mnie
        jak sie cos dzieje- to zawsze w nocy- albo nad ranemsmile...także jak nocka mija-
        to jestem ucieszona- że dzionek też dobrze zlecismilesmile
        a pozdrawiam Cie z południowym słoneczkiem...... i Żabkę oczywiscie
        tez......ciekawe- dlaczego Żabka....pewnie ślicznie jej będzie w
        zielonym...albo będzie kochała wodęsmilesmile albo będzie miała śliczne duze
        oczka.....smilesmile
    • ewamonika1 Re: Dobre wiesci od Anio3 20.09.04, 11:45
      To ja sobie tu z "Chorego dziecka..." zajrzałam i napiszę tylko, że Ania
      wygląda ślicznie. Widać, że kwitnie. Brzuszek już jest, zgrabniutki
      i owszem :o))
      Aniu - promieniejesz szczęściem. Wierzę, że Twój optymizm i uśmiech
      pokonają "złe moce". Trzymamy kciuki z Andrzejem i dziećmi.

      trzymaj się, kochana - e.
    • aniao3 Re: Dobre wiesci od Anio3 20.09.04, 17:28
      dzieki dziewczyny za wszystko smile))
      Zabka no tak jakos nam wyszlo, bo na poczatku to byla bardziej kijanka, a teraz
      tez caly czas moczy sie w wodzie smile))
      I ciesze sie ze jest, kazdego dnia sie ciesze, ale same wiecie ze odetchniemy
      jak juz bedziemy miec te nasze maluszki w ramionach smile
      anka

      ps do Anuteczka:
      czekam z niecierpliwoscia na taka liste o ktorej pisalas ze powstaje "co w
      ciazy wiedziec trzeba", bo nie opuszcza mnie przekonanie, ze wiekszosc kobiet
      jest uspakajana by sie nie przejmowac i w koncu jak trzeba sie przejac czyms to
      jest za pozno. Czy jest tu watek temu poswiecony? jak tak to bede wdzieczna jak
      mi go podrzucisz przy okazji smile
      Anula - sciskam cie mocno
      a
      • wordshop Re: Dobre wiesci od Anio3 21.09.04, 13:27
        Aniu, i ja czytałam historię Twojej Małgosi i strasznie mnie zasmuciła. Teraz
        trzymam z całej siły kciuki za Twoją drobinkę. Tak myślę, że są chyba jakieś
        granice cierpienia i Ty już limit wyczerpałaś, więc musi być dobrze! Koniecznie
        zdawaj relacje z postępów dzidzi.
        Pozdrawiam Cię gorąco!
    • rendziak Re: Dobre wiesci od Anio3 21.09.04, 14:43
      Aniu bardzo sie cieszę!
      proszę pisz nam na bieżąco co u Was słychać
      aga
    • annjan Re: Dobre wiesci od Anio3 22.09.04, 12:19
      Witam Cię Aniu, pamiętam jak w lutym razem przezywałyśmy swoje tragedie - a
      teraz razem jesteśmy znowu w ciąży. smile))

      Strasznie się cieszę, ja rozpoczynam 12 tc i też mam coraz więcej optymizmu. Do
      zeszłego tygodnia nie mówiłam o ciąży nawet rodzinie. Po usg zdecydowałam się,
      wtajemniczeni wiedzą chociaż nie jest mi lekko.

      Trzymam za nas kciuki. Odezwij się

      Anka 12 tc
      Agatka ur.i zm.02-02-2004
      • zorka7 Re: Dobre wiesci od Anio3 23.09.04, 15:48
        A ja jeszcze raz uścisnę mamusię.smilesmilesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka