Dodaj do ulubionych

Małowodzie.....

22.09.04, 14:47
Picie niewiele mi pomoże....ale piję dużo....kazano mi moczyć brzuszek 3 razy
po poł godziny w tempce 38...leżałam godzinę i 20 min....do wieczora jeszcze
dwie randki z wodą.......obejrzalam dietę..poprawilam menu...wedlinka, jajko,
ser żółty, mleko, owoce, porcja kurczka, surówka, kawałek czekolady....jejku-
tyle zaplanowałam na dzisiejszy dzionek....napycham żołądek...
dla ducha- rozmawialam z Perisską- Boże- dzięki ci za niąsmilesmile
W srodę okaże sie- czy moje wzmożone sily zmienią na korzystniejsze wymiary
Artusia...staram sie...staram- jak nigdy.....
Już przetrawilam wiadomosć o ewentualnym nawodnieniu z zewnątrz....niech
robią wszystko- byle by tylko pomogło...
Obserwuj wątek
    • mejdejka Re: Małowodzie..... 22.09.04, 17:56
      kochana BEI
      jesteś super dzielna kobietką
      i podziwiam CIĘ i TRZYMAM za WAS KCIUKI
      UDA SIĘ na pewno... BĘDZIE DOBRZE... BĘDZIE DOBRZE
      zobaczysz
      TWÓJ synek ma naj.......cudowniejszą mamusie pod słońcem
      pozdromejdejki dla dzielnej BEI-ki
      • amania Re: Małowodzie..... 22.09.04, 23:12
        Bei, myślę o Tobie i cały czas mam nadzieję, że jednak wszystko będzie dobrze.
        Skoro czytałaś o małowodziu, to na pewno wyczytałaś też, że czasem zdarza się
        zupełnie bez przyczyny. Może jesteś właśnie takim przypadkiem.
        Bądź dzielna Bei i staraj się wyciszyć i uspokoić.
        Trzymam kciuki.
    • k1w0 Re: Małowodzie..... 23.09.04, 12:04
      Bei ja też trzymam kciuki, juz bardzo niedaleko do finału i myślę, że już
      wyczerpałaś przydział "atrakcji" w tej ciąży ..... zostaw coś dla innych !

      Pozdrawiam Ania
    • moniao1 Re: Małowodzie..... 23.09.04, 12:26
      wspieram.smile oddaje Ci swoj swiezy optymizm..albo inaczej: pozyczamwink..zanim ja
      zajde w ciaze, Ty juz bedziesz biegac z pieluszkamismile i bedziesz spiewala
      kolysanki swojemu Mauszkowismile i bedziesz wstawala w nocy, bo Szkrab bedzie
      chcial jescsmile
      Trzymajcie sie cieplutko...Ty i Artussmile
      • bei :):):):) 23.09.04, 13:27
        Wczoraj powiedziałam do gosi- że mogłabym służyć przy pisaniu medycznych prac
        naukowych- p.t "patologia ciaży"- po co wertowac iles tam kart różnych
        dziewcząt- jak w mojej jest tyle róznych zjawisksmilesmile
        jaka oszczędność- jeden wywiad- a taka porcja materialusmile
        Dziewczyny- i jedna drobna Bei- poradzi sobiesmilesmile Wam życzę dni bez cieżkich
        chwil- a jesli już musimy miec wkomponowane narzekanie w zyciu z brzuszkiem- to
        niech to będą tylko narzekania typu- OOOOOCH- jak mocno kopiesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka