Dodaj do ulubionych

troche intymne (?) pytanie

    • kura17 Re: troche intymne (?) pytanie 27.09.04, 11:09
      oczywiscie wyslalam za wczesnie sad wybaczcie...

      no wlasnie, moze wcale nie intymne? troche mi glupio, ale troche sie martwie,
      wiec sie pytam, i juz wink

      mam maly problem od jakiegos tygodnia. poza nim z moja ciaza wszystko ok, nie
      mam zadnych plamien czy krwawien, brzuszek ok, nie miewam jakis regularnych i
      dlugich boli (czasem mnie cos zaboli, jak kazda), na usg tydzien temu wszystko
      bylo ok (19 tc od OM).
      tak wiec brzuch - w porzadku. ale od jakiego tygodnia miewam takie dziwne
      bolo-skurcze (?) w okolicach pochwy (a moze odbytu?), w srodku. niby nic, nie
      boli ani mocno ani dokuczliwie, ale to czuje. od czasu do czasu, trudno
      wytlumaczyc, co dokladnie czuje... tak jakby ktos igielke wtykal? albo krotki
      skurcz? milyscie kiedys wypalana nadzerke? ja tak (ze znieczuleniem miejscowym)
      - czuje sie podobnie... choc czasem mam wrazenie, ze to jednak nie pochwa, a
      moze odbyt?... mija momentalnie, za jakis czas sie potwarza... czasem nie odzywa
      sie przez cale godziny, dnie... wczesniej (przed ciaza) tez mi sie to czasem
      (ale rzaaaadko) zdarzalo, ale teraz jest czesciej. no i od jakiego tygodnia
      regularnie...
      tydzien temu bylam u gina, ale poniewaz wtedy bylam po chyba jednym dniu takich
      "atrakcji", wiec zapomnialam sie zapytac (myslalam, ze przeszlo). gin zrobil
      tylko usg i badania krew+mocz, nie badal mnie "recznie". za 2 tygodnie mam
      badanie polowkowe. co myslicie? mam sie martwic? isc do gina? wiem, ze moj jest
      na wakacjach, ma zastepstwo, ale wtedy jest na ogol szalenstwo (nawet z umowiona
      wizyta czeka sie 2-3 godziny...). spotkalyscie sie z czyms takim? co to moze
      byc? gdyby cos bylo zle, byloby widac na usg, w krwi lub moczu? pomozcie...

      z gory dziekuje smile
      • misiabella Re: troche intymne (?) pytanie 27.09.04, 11:36
        Kurko,ja też mam takie kłucia,teraz troszkę rzadziej.Tak jakby ktoś wbijał
        igiełkę w szyjkę macicy.Ale lekarz nie wie co to.Miałam usg,normalne badanie
        usg i nic nie wyszło.Szyjka zamknięta,niby wszystko w porządku.
        Może to wynik powiększania się macicy i tego,że szyjka musi bardziej się
        wysilac,zeby trzymać
        • kura17 Re: troche intymne (?) pytanie 27.09.04, 11:45
          myslisz, ze wystarczy jak za 2 tygodnie zapytam gina co to?
          oprocz tego zadnych niepokojacych objawow nie mam
          jesli cokolwiek sie dolaczy - oczywiscie zaraz lece do lekarza, ale na razie nie
          chce panikowac...
          • malomi Re: troche intymne (?) pytanie 27.09.04, 11:49
            ja tez mam takie kłucia. Jakiś czas temu były bardzo intensywne i poleciałam do
            mojego gina, ten wszystko posprawdzał i wszystko było ok. Teraz znowu tak mam,
            rzadziej ale mocniej. Szczególnie jak zrobie jakiś gwałtowny ruch. Nie wiem
            czym to tłumaczyć. Wizyte mam dopiero w przyszły poniedziałek i poczekam już
            bez paniki. Skoro wtedy było dobrze i Wy odczcuwacie podobne dolegliwości, może
            tak ma byćsmile)
            • bei Re: troche intymne (?) pytanie 27.09.04, 14:52
              ...ja tez....tłumaczę to sobie tym- że szyjka jednak pracuje- trzyma mozno- ale
              niekiedy- raz kiedysmilesmile jest pociągnięta- tym bardziej- że maluszek sie
              rusza....wiem, ze ciaza to takie "nowum" dla organizmu- więc my- wsłuchujące
              się w cialo Mamay- odczytujemy każdy przekaz.....zatoki okołoodbytniecze- które
              tyle mają wspolnego z ginekologią- też są nadciagane-
              uciskane..przyciskane..poruszane- całkieminaczej niż zawsze= i dlatego czujemy
              ten dyskomfort.....najważniejsze- że ginowie- oglądają...słuchają..badają- i
              widzą- że jest O.K....to czysta fizjologia ciażysmilesmilesmile


              pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka