Dodaj do ulubionych

potworne migreny

09.10.04, 10:20
dzis znowu obudzilam sie z koszmarnym bolem glowy, czuje, ze znow bede
musiala wymiotowac, nie jadlam jeszcze nic
ostatni raz mialam migrene 3 dni temu i przesiedzialam w lazience prawie
cala noc
co mam robic? w aptece powiedziano mi, ze w tym okresie ciazy (16 t.c.) nie
wolno nic jeszcze lykac
a w Polsce? czytalam, ze dziewczyny biory srodki p/bolowe?!
moj maz zabrania mi kategorycznie zazywania czegokolwiek, nie zdaje sobie
sprawy jaki jest ten bol
kiedys we wczesnej mlodosci mialam tez te bole, okolo 5 lat to trwalo, wiem,
ze wtedy bylo bardzo duze zanieczyszczenie srodowiska, dzis mieszkam daleko i
nie mam tego problemu
przed ciaza wiele lat mialam spokoj, a tezaz znow
Obserwuj wątek
    • aska1972 Re: potworne migreny 09.10.04, 13:45
      Też cierię na migreny. Przed ciążą ratowałam się imigranem, teraz atak zdażył mi
      się tylko raz. Zrobiłam sobie mocną kawę, połozyłam się w ciemnym pokoju,
      nasmarowałam sobie skronie i czoło amolem. Pomogło. Ponoć na początku ciąży
      migreny daja się we znaki, bo jest duża zmiana hormonalna w organiźmie, potem to
      się uspokaja. Wczoraj widziałam w aptece jakieś plastry na migrenowe bóle głowy.
      Może kup sobie takie?
    • smallwitch Re: potworne migreny 10.10.04, 11:54
      Hej mgg1
      Też w ciąży miałam potworne migreny, zwłasza w pierwszym trymestrze i w
      dziewiątym miesiącu. Brałam za zgodą prowadzącego ciążę gina ketonal -
      oczywiście jeżeli nie dawałam już sobie rady bez środków przeciwbólowych. Mój
      ginekolg twierdzi, że ciężkie stany bólowe mogą bardziej zaszkodzić dziecku niż
      wzięte dobrze dobrane leki. Podobno przy silnym bólu wydzielają się w
      organizmie takie substancje jak przy silnym stresie - a to na pewno nie służy
      dziecku. MOże zamiast pytać w aptece, porozmawiaj ze swoim lekarzem, myślę, że
      pomoże rozwiązać Ci ten problem
      pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnej ciąży już bez migren
      smallwitch
    • malomi Re: potworne migreny 10.10.04, 15:09
      Ja niestety też cierpię na migreny. Ostatnia trwała 2-tygodnie. Nie wiedziałm
      już co robić. W końcu wzięłam Apap ale nie przeszło. Próbuje sobie radzić
      leżeniem z zamkniętymi oczami i okładami, ale leżeć przez 2 tygodnie?
      Pozdrawiam
    • mmila Re: potworne migreny 10.10.04, 19:27
      Dziś był i mój sądny dzien z bólem głowy
      Już prawie 10 tygodni sie cieszyłam że ich nie mam i tu klops dzis mnie dopadło
      Straszny ból migrenowy
      Nie wytrzymałam wziełam APAp dzwoniłam do koleznki do Niemiec i ona mi mówiła
      że w ciąży lekarze pozwalaja na ibupron ale ja niewiem??????......
      • mgg1 Re: potworne migreny 10.10.04, 21:40
        pozwolic- - moze i pozwalaja. jak ktos chce, to na wlasna odpowiedzialnosc moze
        wszystko lykac, ale dziecku to szkodzi
        ja zapytalam w aptece i powiedziano mi, ze dopiero w 8 m-cu mozna
        no coz bede cierpiec, mama przyslala mi z Polski Aromatol do wcierania i Panadol
        podobno doraznie, w wyjatkowych okolicznosciach po 3 m-cu ciazy wolno brac
        nie lykam nic, ale dobrze wplywa na mnie swiadomosc, ze moge sobie pomoc, oby
        tak dalej zdrowo do konca ciazy dziewczyny Wam wszystkim i sobie zycze
        pozdrowionka G.i 16 t.c. kruszyna

















    • wejkra Re: potworne migreny 10.10.04, 21:03
      Witajcie! Też mam, a właściwie miałam (odpukać, od długiego czasu spokój)
      problem z migrenami. W ciąży to rzeczywiście problem, bo z lekami to nic
      pewnego. Może pomogą okłady na czoło z zimnej (!)wody i octu- tylko tego
      delikatnie (najpierw zmieszac z wodą, potem moczyć w tym ścierkę i często
      zmieniac). Mnie pomagało tez czasami bardzo mocne ściśnięcie głowy np.
      szalikiem czy jakąś apaszką i położenie się w ciemnym cichym miejscu.Nie
      gwarantuję, że na każdego zadziała, ale w takich krytycznych momentach warto
      próbować. Pozdrawiam i życzę bez-migrenowych dni i nocy. A swoja droga mnie
      ciąża uwolniła od migren.
    • trolka72 Re: potworne migreny 11.10.04, 08:34
      Mnie pomaga kawa z wcisnietą całą cytryną. Ohyda, ale działa- polecano to w
      gazecie dziecięcej, jak byłam wI ciąży (ponad 7 lat temu). Wiem, ze kawy nie
      powinno sie pić, zwłaszcza przy zagrażajacym poronioeniu- ale w innym wypadku
      trochę można.
      Poza tym Amol.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka