Dodaj do ulubionych

jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :)))))

02.01.05, 20:43
a po za tym dopadło mnie jakieś wstrętne choróbsko
mam małą temperarturkę 38stop.,potężny katar i tragiczny kaszel mnie dopada
bolą mnie wszystkie mięśnie i kości
ledwo na oczy patrzę
nie wiem za bardzo jak to leczyć
może WY mi coś poradzicie ????
jutro idę do mojej gin.może ona też coś zaradzi
ale pomimo mojej choroby jestem szczęśliwa bo uświadomiłam sobie ,że już
wkrótce zobaczę swojego synka i przytulę go mocno
Ale ten czas leci !!!!!

Od następnego tygodnia zaczynam prać ciuszki dla PIOTRUSIA !!!!!
wszystkie rzeczy(+pościel do łóżeczka) dostałam od swoich 2 kochanych
szwagierek - taki rodzinny zwyczaj smile
część rzeczy jest nowiutka ,a część używana ale w bardzo dobrym stanie
mam tego mnóstwo

a i kupiliśmy wreszcie wózek dziecięcy firmy "DAREX"- fajny i ma taki śliczny
błękitny kolor smile
łóżeczko mam po córeczce KAROLINCE
oprócz łóżeczka mamy 2 "bujaczki"(dostaliśmy w spadku)
pampersy moja mamuśka już zakupiła 3WIELO-PAKI !!!
ależ będzie miał wygodne życie nas PIOTRUŚ smile

a pozostałe rzeczy kupowaliśmy wspólnie z mężem po troszeczku
musimy jeszcze tylko dokupić parę kosmetyków pielęgnacyjnych dla
naszego "królewicza"

dziewczyny a WY w jakie środki pielęgnacyjne zaopatrujecie swoje pociechy???

pozdromejdejki
Obserwuj wątek
    • bei Re: jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :))) 03.01.05, 02:47
      smilesmilesmile
      Mejciudejciusmile
      Świetnie czytac o Twoim szczęściu- tylko takich uczuc ...nasycenia 100%
      centowego w tej szczęśliwosci Tobie i Twoim bliskimsmile
      ...................
      a jeśli chodzi o kosmetyki- polecam Oilatum- do kąpieli- ale bez różnicy- taka
      sama jest emulsja do kąpieli Johnson'sasmile- i mają taką nietłusta mgielke -oliwkę
      Kosmetyki....wiesz- ja głupialam- co mi sie spodobalo- to zgarnialam do
      domu...a nauczona poprzednimi doswiadczeniami kupiłam jeszcze to co sprawdzone-
      i tak nachomikowałam i parafinę, i linomag masć- masć nie krem- bo w kremie
      jest bor...
      i z borem tormentiol- bo pomyślałam- w razie odparzenia- to tormentiol super
      szybko leczy- a pani z instytutu matki i dziecka powiedziala- że można stosowac-
      tylko nie na wielkie powierzchnie...
      no i SUDOCREM- uzywałam go w czasie ciaży...

      Zauważylam, że w szpitalach i szkołach rodzenia preferują- sudocrem- gdy trzeba
      na sucho... i wszystko z bambino- a ja boję sie tej oliwki- bo farbuje ciuszki
      na żółtosmile
      ....a na dwór do buzi nivea baby- bez wody i na każdą pogodę...
      Pani z instytutu matki i dziecka poleca wszystko z nivea...
      Wiesz Mej...jest forum- kosmetyki dziecięcesmile.....
      zauważyłam kupujac kosmetyki- że pediatrzy i farmaceuci- jeszcze nie wiedzą, ze
      nie powinno sie stosowac nic z borem- aż do 11 lat....i przepisują..i
      namawiaja..na niektórych nowych opakowaniach sa informacje- np na kremie
      linomagu...
      Tak wiec wg nowych wytycznych- nie wolno Apthinu( to na pleśniawki), nie wolno
      kremu linomagu- tylko maść, nie wolno tormentiolu...
      Mejko- Qp koniecznie roztówr soli fizjolog do przemywania oczu...są takie różne-
      do zakrapiania oczu i noska....
      Ale namąciłam...co???smile
      • agnesm1 Re: jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :))) 03.01.05, 10:02
        Mam nadzieje, ze jakos uda Ci sie szybko wyzdrowiec...
        a moja rada na chorobe, to inhalacje, herbatka z miodkiem i cytrynka,
        sztyft do nosa, gdy katar dokuczasmile no i wygrzac sie solidnie w lozeczku...

        A jesli chodzi o kosmetyki, to ja juz kupilam
        oliwke Nivea, krem do twarzy na mroz - bez wody tez Nivea...
        Pani w szkole rodzenia kazala nam zwrocic uwage na to aby na kosmetykach
        widnial napis "OD PIERWSZYCH CHWIL ZYCIA" , bo podobne te dla niemowlakow nie
        zawsze nadaja sie dla noworodkow... (a w szpitalu pani mowila, zeby nie kupowac
        raczej z Johnsona bo czesto uczulaja)
        planuje tez kupic bephanten - podobno nadaje sie do piersi i do pupy maluszka...
        sol fizjologiczna, zapomnielismy ostatnio tez kupic mydelko - Nivea albo
        Bambino poleca mi sasiadka... coz jeszcze... spirytus do pepka mamy juz od
        rodzicow wink (hehe maly dostal na gwiazdke wink litrowa butle)

        Pozdrawiam i jak sobie cos przypomne to napisze wink
        Wracaj tez szybciutko do zdrowia...
        Agnesm i 35 tyg. Dominik
    • anuteczek Re: jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :))) 03.01.05, 10:18
      Z wyprawką się wstrzymuję do porodu, mam już wszystko wybrane, zaznaczone w
      katalogach...
      Kupiłam tylko kosmetyki - bo w Polsce o nie trudno - ja jestem straszną
      alergiczką i mogę używać tylko serii sebamed, więc dla Maćka kupiłam już
      całąserię sebamedu dla alergicznych niemowlaczków - u nas w normalnej sprzedaży
      są tylko takie dla niealergicznychsmile. Możecie się ze mnie śmiać, ale ja
      praktycznie wszystkie kosmetyki kupuję w Berlinie, bo są jakieś lepsze, nawet
      proszki do praniasmile
      Mejdejciu, będę miała do Ciebie zawodowe pytanie na prvsmile wieczorkiem napiszęsmile
      andzia i maciek (już 23tydz.)
      • sula_i_komary Anuteczku! 03.01.05, 11:26
        Anuteczku smile...Jak ten czas szybko leci.Pozdrowienia dla Maciusia.
        sula i chłopaki
        31t4d
      • zaisa Re: jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :))) 03.01.05, 14:44
        Niestety, nie ma z czego sie smiac, Andziu, ze robisz zakupy w Berlinie. Takimi
        samymi doświadczeniami podzielił się mój działkowy sąsiad - jego synowa na
        teoretycznie identyczne proszki do prania kupione w Polsce ma alergię, na te
        kupione w Niemczech - nie.
        Cały czas trzymam kciuki za Ciebie i Maćka - za całokształtsmile
        Zaisa
    • patria5 Re: jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :))) 03.01.05, 11:44
      Hej, Mej...!
      Na kaszel polecam syrop Stodal - można stosować w ciąży, a poza tym najlepiej
      wpakuj się do łóżka i dopóki choróbsko nie przejdzie naprawdę daj sobie czas na
      leżenie!! Nie ma co się narażać na powikłania!!! Zyczę zdrówka!
    • mgg1 Re: jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :))) 03.01.05, 15:13
      pozdrowienia od mgg i Tuptusia

      zazdroszcze ci, tak niewiele ci juz zostalo...mam nadzieje, ze czujesz sie juz
      lepiej..
      niewiem co sie stalo, ale gdzie sie podziala "stara" obsada" forum?
      nie mam na mysli swiezo upieczonych mamusiek, ale ogolnie widze same
      nowe "twarze"...
      u mnie kilka ciuszkow w rozmiarze od 56- 68 na razie, bo nie wiem jak duzy moj
      synek jeszcze urosnie..
      tata obiecal w tym tygodniu kolyske i komode...hmmmm u niego ostatnio
      spietrzenie, wiec nie oczekuje, ze dotrzyma slowa...
      ja nadal nie sypiam, a jutro mam kolejna kontrole glowki Tuptusia...
      mam nadzieje, ze zmiany sie cofaja ...och mejdejko, ja juz chce tulic mojego
      synka
      ostatnio fatalnie sie czuje, a bezsenne noce wykanczaja mnie totalnie...brzuch
      wielki, ponad setka w obwodzie, a mamy termin na 29 marzec
      ja juz chodze jak kaczusia, a moj maz nazywa mnie kangurkiem
      moj maly jest bardzo aktywnym dzieckiem, dzis w nocy harcowal od 22 - 5 rano
      czasem mysle, ze to nie jest zupelnie normalne...ostatnio kopal nawet po zebrach
      calujemy was mocno
      mgg i Tuptus
      • mejdejka Re: jestem chora :( ale wreszcie szczęśliwa :))) 03.01.05, 20:07
        dziękuję dziewczyny za wszystkie odpowiedzi !!!

        dzisiaj byłam u laryngologa, moja gin. mnie wysłała i okazało się ,że mam całe
        gardło zajęte no i krtań mi siadła - normalnie nie dam rady nic powiedzieć
        normalnie ,mówię tylko szeptem
        ogólna diagnoza to zapalenie gardła i krtani
        dostałam antybiotyk - "AUGMENTIN"
        mam nadzieję ,że mi pomoże
        oprócz tego mam pić jakiś syrop z cebuli- brrrr

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka