Dodaj do ulubionych

NIEDZIELA W SZPITALU

24.04.05, 22:19
Dziś znowu wylądowałam w szpitalu , właśnie wracałam z mężem tramwajem , gdy
poczułam uczucie ciepła właśnie "tam". Wysiedliśmy w pośpiechu na
przystanku , okazało się , że krwawię , cała przemoczona położyłam się na
ławce a mąż zadzwonił po pogotowie . Myślałam , że to już koniec . Na miejscu
okazało się , że z dzidzią jest ok i ma 6 cm . Nie wiem dlaczego tak się
stało , 5 tyg temu dokładnie ta sama sytuacja tylko krwawienie było
mniejsze . Może któraś z Was tak już miała proszę napiszcie , bo nie wiem co
się dzieje !!!
Obserwuj wątek
    • bei Re: NIEDZIELA W SZPITALU 25.04.05, 08:27
      ...lekarze często mówią- "taka pani uroda".....w każdej ciaży miała masywne
      krwotoki....a ciaze donosiła- tzn dolezałam do szczęśliwego finału- do
      przewidywanych i optymalnych do porodu terminów....dbaj o siebie! Lez, Leż...
      Leż!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka