Kochane,
oto moja historia w skrocie:
-jestem po laparo - PCO,
-mam dziecko 21 msc,
-w kwietniu br 9tc serducho Malenstwa przestalo bic,
- TERAZ 9tc1d- biore nadal Duphaston 4x1 tabl. (zaczelam brac pod koniec 6
tyg). Niestety plamie dalej. Czasem sa to krwawienia tak jak na
poczatku 6tc takie jak poczatek miesiaczki(rzadko), ale teraz to przewaznie
plamienia brazowe, ciemno czerwone lub zywo czerwone. Bardzo roznie.
Zazwyczaj plamienia zaczynaja sie ok godz 12 - 12.30. Najwiecej przy
oddawaniu moczu, wtedy dzuo czerwonego sluzu. OM 28 lipca.
Dzisiaj dostalam kolejne wyniki mojej bety. Moze sie na tym wyznajecie lepiej
niz ja, bo tabela norm jak jej sie przyjzec powoduje tylko metlik w mojej
glowie. Bardzo prosze o interpretacje , moze cos mi podpowiecie???.
Podam jak beta rosla (wyniki i daty) jak rowniez tabele labu w ktorym robiono
badania (wszystkie ktore zalacam).
Beta 23.08 - 103, 29.08 - 814, 15.09 (6tc4d) - 6.086, 19.09 (7tc1d)- 6.795,
27.09 (8tc2d) - 9.530.
A normy wg tabeli lab sa takie
beta hcg mIU/mL
1d - 1w 5 - 50
1 - 2w 50 - 500
2 - 3w 100 - 5000
3 - 4w 500 - 10000
5 - 6w 1000 - 50000
6 - 8w 15000 - 200000
2-3 ms 10000 - 100000
Bayer Centaur /ASC methodology
moj progesteron 19.09 wynosil 8.5 ng/mL(to byl 7tc1d) a norma dla 1 trymestru
to 11.2 - 90.0 , dla drugiego trymestru 25.5 - 89.4.
nie wiem co o tym wszystkim myslec. Beta przyrasta, ale cos za wolno??? jakie
moga byc skutki??? obumarcie???!!!
na usg bylam ponad tydzien temu i wygladalo wszystko ok, dzidizius mial 1,5
cm. na kolejne USG ide 7.10. Skad te plamienia???? co tu robic??? z ta
cholerna za niska??? beta?? poradzcie cos