jwittst
10.11.05, 14:36
W niedzielę wieczorem 06.11 zaczęłam plamić (brązowy kolor) i zaczęło boleć
mnie podbrzusze.W poniedziałek pojechałam do szpitala, lekarz zrobił usg,
potwierdził ciążę 6t2d (OM - 29.09), ale powiedział że nie słychać jeszcze
bicia serduszka. Zapisał duphaston 2*1tabl, od wtorku nie chodzę też do
pracy, ale plamienia i ból utrzymują się nadal, co mam robić? Czy mam się
nastawić, że i tym razem to koniec (w ubiegłym roku poroniłam w 10t ciąży,
płód był martwy od 7t). Pozdrawiam, Asia.