Dodaj do ulubionych

pomóżcie - serduszko nie bije

10.11.05, 14:36
W niedzielę wieczorem 06.11 zaczęłam plamić (brązowy kolor) i zaczęło boleć
mnie podbrzusze.W poniedziałek pojechałam do szpitala, lekarz zrobił usg,
potwierdził ciążę 6t2d (OM - 29.09), ale powiedział że nie słychać jeszcze
bicia serduszka. Zapisał duphaston 2*1tabl, od wtorku nie chodzę też do
pracy, ale plamienia i ból utrzymują się nadal, co mam robić? Czy mam się
nastawić, że i tym razem to koniec (w ubiegłym roku poroniłam w 10t ciąży,
płód był martwy od 7t). Pozdrawiam, Asia.
Obserwuj wątek
    • agatunia1977 Re: pomóżcie - serduszko nie bije 10.11.05, 16:22
      Ja mialam dokladnie tak samo. W 5tc zaczelam plamic na brazowo z fragmentami tkanek, a w 7tc nie bylo widac jeszcze zarodka. W tydzien pozniej serduszko bilo juz jak dzwon, a plamienia ustaly. Nie nastawiaj sie od razu na najgorsze. Ja nie dopuszczalam do siebie tej mysli. Grunt to sie nie denerwowac i spokojnie poczekac.
    • r.kruger Re: pomóżcie - serduszko nie bije 10.11.05, 18:09
      JUŻ wprawdzie kilka razy pisałam ale nie zaszkodzi i tobie-serduszko mojego
      Mikołaja było widać dopiero 8/9tc Ciąża zagrożona z wielu powodów, wiele
      wylanych łez. Niedługo 2latka skończy
      • mmikus Re: pomóżcie - serduszko nie bije 10.11.05, 20:20
        ja idę z Tobą prawie tak samo OM-28.09.05
        byłam na usg w ten poniedziałek, pęcherzyk jest, a na resztę jeszcze za wcześnie
        i też plamię, najmocniej wieczorem , tak zauważyłamsad(
        dziewczyny baardzo dziękuję za posty powyżej co napisałyście, myślę pozytywnie,
        zajmuje sobie czas, mam 4 książki i brykającego synkasmile
        ale obawy też mam straszne, to ciąża po staraniach..

        ściskam Ciebie mocno!!
        • asiulka1976 Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 13:54
          Proponuje pojechac do lekarza dobrej opini w Twoim miescie, nei zawsze w
          szpitalu maja dobry sprzet, serduszko moze bic pozniej a plamienie moze byc od
          czego innego!! u mnei w 5tc NIC nie bylo widac na usg czyli niby byla ciaza ale
          nie bylo jej widac gdzi jest tydzien pozniej pikalo serduszko surprised)
          Idz do innego gina aby zobaczyc co powie i przeczytaj ta historie !!


          CYTAT joannyszyn
          (...)Drogie koleżanki tak niedawno zaczęłam odwiedzać to forum. Nie wiedziałam
          jednak, że tak szybko przestanę (przynajmniej na razie). A to dlatego, że już
          do tego forum nie pasuję. Dziś byłam pierwszy raz u pani gin. To 7 tydz.
          ciąży i już musi się kończyć. Okazało się, że mojej kruszynce nie bije
          serduszko, że to ciąża martwa. Jutro w szpitalu robią mi łyżeczkowanie. Ja
          nie mogę się z tym pogodzić.(...)Dziś robiła mi ta głupia lekarka USG (niestety
          wszyscy ginekolodzy byli zajęci). Ona nadal nie widzi akcji serca, ani krążenia
          krwi. Co więcej powiedziała, że minimalnie odkleja się kosmówka. Sama
          stwierdziła, że wyniki hcg swą badzo dobre, ale tak bywa nawet w martwych
          ciązach.Czwartek to ostatni termin.
          Nie mogę ju8trzejszego dnia zmarnować. Chcę pojechać gdzieś do Gdyni czy
          Gdańska (to najbliżej od mojego miasteczka), żeby jakiś bardzo, bardzo,
          bardzo dobry specjalista zrobił mi USG.(...)
          Dziewczyny byłam u dr. Doreinga. Ledwo co zaczął mi robić USG mówi do mnie:
          pani Asiu jakie to szczęście że pani dziś przyjechała. Niech pani zobaczy jak
          maleństwu bije serduszko. słyszałam bicie serduszka (140/min), widziałam moją
          kruszynkę (ma 9mm). Wszyściutko widziałam. Powiedział do mnie: widzi pani
          jutro usuneliby pani żywy zarodek.
          Wyobrażacie sobie, przez głupią jędzę moje maleństwo przestałoby istnieć.
          Może nawet ostatnio widziała, że żyje, ale duma nie pozwoliłaby jej przyznać
          się do błedu. Nie mogę w to uwierzyć, że zabiliby mi dziecko. jutro pokarzę
          jej te zdjęcia z usg i powiem żegnam. Boję się tylko, że pozniej np. przy
          porodzie będzie się mścić. Ale sobie poradzę. Nawet nie macie pojęcia jak
          jestem szczęśliwa.Pan dr. powiedziaqł, że wszystko jest prawidłowo, nawet nie
          zauważył odklejania się kosmówki.(...)Moje doświadczenie dowodzi, że wszystko w
          życiu jest mozliwe. To dla mnie jest CUD.Dziewczyny (które planują ciąże lub są
          na samym początku)!!Nie idzcie zbyt wcześnie do lekarzy, bo możecie przeżyć
          taki koszmar jak ja, który wczaqle niebył mi i mojemu maleństwu potrzebny.(...)
          dzisiaj poszłam po wypis ze szpitala no i oczywiście pokazać
          przepiękny wynik z wczorajszej wizyty u dr Doreinga. Szukałam po całym
          oddziale "moją kochaną panią DOKTOR NIOMYLNĄ" i wyorazcie sobie, że jak
          zawsze była na wyciągnięcie ręki, tak teraz gdzieś wsiąkła. Spotkałam tylko
          pana dr który odrazu stwierdził, że jest żywa ciąza.
          Był zadowolony, że tak się skończyło. Kręcił głową i powiedział: to ci
          babsko, tak się upierało, a ja wiedziałem, że zarodek żywy. przy okazji
          dowiedziałam się, że już inni lekarze byli przez lekarkę poinformowani o
          ostatnim usg, gdzie stwierdziła znowu ciąże martwą. Po co tak to rozgłaśniać
          innym, może żeby już nie sprawdzali, tylko uwierzyli na słowo. Ale jeszcze ją
          dupnę i powiem co mam w głowie.(...)
          CYTATY jaonnaszyn
      • zarebamon Re: pomóżcie - serduszko nie bije 15.11.05, 13:20
        Eh te Mikołajkismile))
        U mojego serduszko tez było tak późnosmile
        W lutym kończy 2 latka
        Pozdraiam
        Monika
      • asa.asa Re: pomóżcie - serduszko nie bije 20.11.05, 21:31
        ja też byłam w 6 tyg i nie było jeszcze slyszalne bicie serduszka. Plamiłam na
        brązowo do 13 tyg. A serduszko słyszałam już w 7 tyg. Wcześniej poroniłam 3
        razy. To było... dziś Martynka ma 18 miesięcy smile
    • jwittst Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 14:20
      Dziękuję dziewczyny za te wszystkie miłe słowa, mam nadzieję, że jednak
      wszystko skończy się dobrze. Asiulka 1976 - interesuje mnie nazwisko
      tej "NIEOMYLNEJ PANI DOKTOR". Nigdy nie wiadomo, kogo się spotka na swojej
      drodze. Pozdrowienia, Asia.
      • asiulka1976 Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 14:28
        to byl cytat nei mam pojecia kto to byl
    • izasia Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 15:38
      Witaj!W pierwszej ciąży ( 9 lat temu ) w 6 tyg. miałam brązowe plamienia.P.
      ginekolog w pryw. gabinecie stwierdziła, że ona tu nie widzi ciąży , ale dała
      skierowanie do szpitala.Tam przeleżałam 2 tygodnie, bo stwierdzono, że jednak
      jestem w ciąży. Dostałam turinal. Cały czas leżałam, miałam totalnego strach
      czy wszystko będzie ok. W 16 tyg. dostałam krwawienia. Jadąc do szpitala
      wiedziałam, że napewno poroniłam. Jednak okazało się , że mój synek miał się b.
      dobrze.Znowu leżałam a lekarze nie informowali mnie skąd te problemy. Chodziłam
      do lekarza państwowego, który przez całą ciążę nigdy mnie nie zbadał! Myślałam,
      że to tak jest.Całą ciążę przeleżałam, mając po drodze jeszcze kolkę nerkową, a
      synek ur. się 2 tyg. po terminie z wagą 4360!Po 7 latach zaszłam w drugą ciążę
      ale tym razem prowadziła moją ciążę wspaniała p. dr. Małgorzata Dworczyńska(
      pracuje w szpitalu bielańskim w Warszawie.)W tej ciąży też miałam problemy,
      plamienia, skracanie się szyjki, kolka nerkowa , ale tu byłam zawsze dokładnie
      informowana o wszystkim.Brałam duphaston i isoptin z fenoterolem.Dotrwałam i
      oto mam już dwójkę wsaniałych dzieci( Zośka ma refux-po zakażeniu drug
      moczowych i chorobę gen. NF1).Jak widać nie wszystko co się żle zaczyna musi
      się żle skończyć. Wiem co przeżywasz, ale głowa do góry!Będzie dobrz!Pozdrawiam
      i trzymam kciuki!( sorki, że tak się rozpisałam, ale jestem straszną gadułą)
      • izasia Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 15:40
      • izasia Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 15:41
        Sorki za byki!dopiero teraz je zobaczyłam.Pozdrawiam
    • jwittst Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 21:07
      Dziękuję za te wszystkie miłe słowa, które bardzo mi pomagały przez te ostatnie
      dni. Pojechałam dziś do swojej lekarki na dyżur do szpitala, zrobiła mi usg i
      okazało się, że wszystko jest ok. Jestem taka szczęśliwa, że to malutkie
      serduszko bije!!! Pozdrawiam, Asia.
      • asiulka1976 Re: pomóżcie - serduszko nie bije 11.11.05, 21:52
        S U P E R teraz to juz sie nie denerwuj bedzie dobrze zobaczysz jak szybko
        mina te tygodnie surprised)
      • pullpecja Serduszko bije 12.11.05, 11:06
        O rany! Kamień spadł mi z serca:o)
        Nie wiedziałam wcześniej jak Cię pocieszyć, ale teraz wiem co napisać:
        gratuluję! Bardzo się cieszę, że z fasolką wszystko dobrze. Ja też po dwóch
        tygodniach powtórzyłam badanie USG, bo na pierwszym było widać tylko jajeczko i
        żółteczko, na drugim już zarodek z bijącym serduszkiem:o)
        Pozdrawiam
    • izasia Re: pomóżcie - serduszko nie bije 12.11.05, 18:32
      Uff!Bardzo się cieszę! Zobaczysz, wszystko będzie dobrze!Dbaj o siebie i
      dzidzię!Pozdrawiam i daj znać co jakiś czas jak dzidzia się rozwija.Trzymaj się
      cieplutko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka